Ma szczęście Anna Walentynowicz,

03.09.10, 15:09
że zdążyła umrzeć zanim wydobył sie z jej ust choćby cień krytyki Jarosława Kaczyńskiego albo
zwątpienia w heroizm Lecha. Aż strach pomyśleć kim okazałaby sie naprawdę i czego by sie pan
prezes w IPN w jej papierach doszukał...

Wydawałoby się, że Jarosław Kaczyński już dawno doszedł do ściany i w swej podłej nikczemności
już dalej się nie posunie, ale okazuje się, że będzie niszczył i opluwał wszystkich tak długo, aż na
placu zostanie tylko on sam i jego brat.
    • jedynaladyhawke Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 15:12
      nie wart splunięcia
    • zoil44elwer Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 15:31
      Mało kto pamięta że ISKRĄ która spowodowała "Sierpień 80" na Wybrzeżu było
      zwolnienie z pracy w stoczni ,suwnicowej A Walentynowicz !?
      • ploniekocica Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 15:37
        zoil44elwer napisał:

        > Mało kto pamięta że ISKRĄ która spowodowała "Sierpień 80" na Wybrzeżu było
        > zwolnienie z pracy w stoczni ,suwnicowej A Walentynowicz !?

        Jak to "mało kto"? Każdy, co może pamiętać, pamięta, a każdy, kto nie może
        pamiętać, może o tym przeczytać w dowolnej historii Solidarności.
        Natomiast mało, kto pamięta o udziale Lecha Kaczyńskiego w tamtych wydarzeniach,
        bo albo udział to był marniutki, albo Lech był tak głęboko zakonspirowany, że
        się do śmierci nie odkonspirował i musi to za niego brat pośmiertnie czynić :)
        • snajper55 Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 16:55
          ploniekocica napisała:

          > Jak to "mało kto"? Każdy, co może pamiętać, pamięta, a każdy, kto nie może
          > pamiętać, może o tym przeczytać w dowolnej historii Solidarności.
          > Natomiast mało, kto pamięta o udziale Lecha Kaczyńskiego w tamtych wydarzeniach,
          > bo albo udział to był marniutki, albo Lech był tak głęboko zakonspirowany, że
          > się do śmierci nie odkonspirował i musi to za niego brat pośmiertnie czynić :)

          Nie mówiąc o tajnych sierpniowych dokonaniach Prezesa. Słyszałem, że występował
          pod fałszywym nazwiskiem Wałęsa, ale nie wiem, czy to prawda.

          S.
      • wariant_b Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 16:35
        zoil44elwer napisał:
        > Mało kto pamięta że ISKRĄ która spowodowała "Sierpień 80" na Wybrzeżu było
        > zwolnienie z pracy w stoczni ,suwnicowej A Walentynowicz !?

        A jeszcze mniej osób pamięta, że była nią wprowadzona 1 lipca 1980 r. podwyżka cen
        "na niektóre gatunki mięsa".
        • zoil44elwer Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 16:44
          1 lipca 1980 komuna zastosowała zasadę wolnego rynku(popyt-podaż-cena)którą
          stosował potem Balcerowicz pod parasolem ochronnym Solidarności.M Rakowski też
          chciał skomercjalizować(sprywatyzować) stocznie co póżniej zastosował D Tusk.Ale
          lewicy wolno było mniej.
    • mr.sajgon Komu jeszcze zyczysz takiego szczescia ? n/t 03.09.10, 15:33
      damakier1 napisała:

      > że zdążyła umrzeć zanim wydobył sie z jej ust choćby cień krytyki Jarosława Kac
      > zyńskiego albo
      > zwątpienia w heroizm Lecha. Aż strach pomyśleć kim okazałaby sie naprawdę i cze
      > go by sie pan
      > prezes w IPN w jej papierach doszukał...
      >
      > Wydawałoby się, że Jarosław Kaczyński już dawno doszedł do ściany i w swej podł
      > ej nikczemności
      > już dalej się nie posunie, ale okazuje się, że będzie niszczył i opluwał wszyst
      > kich tak długo, aż na
      > placu zostanie tylko on sam i jego brat.
      • damakier1 Re: Komu jeszcze zyczysz takiego szczescia ? n/t 03.09.10, 16:13
        Adresowałam ten wątek do ludzi, którzy rozumieją ironię i sarkazm i nie biorą wszystkiego
        dosłownie, więc niepotrzebnie się włączasz.
    • witoldzbazin Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 15:33
      poszewicy jak hieny...lubią nekrofilię
      oraz grube tramwajarki hehehehe
    • ave.duce Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 16:23
      damakier1 napisała:

      > aż na
      > placu zostanie tylko on sam i jego brat.

      Stawiam na "on sam'.
      • zoil44elwer Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 16:29
        Spójrz na to jakie poparcie miał PiS w 2005,w 2007 i na wynik J Kaczyńskiego w
        2010.Tendencja zwyżkująca!!
        • ponte_aronte już tyle razy tłumaczyłem, że frekwencja 03.09.10, 16:38
          w 2007 była znacznie wyższa niż w 2005, o ponad 4 miliony, z czego pis dostał tylko milion glosów wiecej niż w 2005, a Ty wciąż swoje ;)
          • zoil44elwer Re: już tyle razy tłumaczyłem, że frekwencja 03.09.10, 16:48
            Każdy tłumaczy "TO" jak komu odpowiada.Ja zwróciłem tylko uwagę na fakty.A są
            one takie:W porównaniu z 2005 poparcie dla PiS ma tendencje zwyżkujące!!
            • wariant_b Re: już tyle razy tłumaczyłem, że frekwencja 03.09.10, 16:55
              zoil44elwer napisał:
              > Każdy tłumaczy "TO" jak komu odpowiada.Ja zwróciłem tylko uwagę na fakty.A są
              > one takie:W porównaniu z 2005 poparcie dla PiS ma tendencje zwyżkujące!!

              Choć z drugiej strony patrząc - niechęć do PiS ma je tym bardziej.
        • ave.duce Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 16:59
          Najwyraźniej nie rozumiesz moich postów, więc daj sobie spokój.

          Pozdrawiam.
          • zoil44elwer Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 17:18
            Z tej większej frekwencji i Kaczyński też coś uszczknął.A że Tusk więcej?
    • olga_w_ogrodzie Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 16:43
      damakier1 napisała:

      > Wydawałoby się, że Jarosław Kaczyński już dawno doszedł do ściany i w swej podł
      > ej nikczemności
      > już dalej się nie posunie, ale okazuje się, że będzie niszczył i opluwał wszyst
      > kich tak długo, aż na
      > placu zostanie tylko on sam i jego brat.

      Ś. P. Brata prezes pan też niszczy i opluwa.
      po pierwsze przez to, że uprawia szalone jazdy na Jego trumnie.

      po drugie, bo, de facto, stwierdził 30. sierpnia, iż jego Brat kłamał nad grobem Prof. Geremka mówiąc,
      że bez Niego i Tadeusza Mazowieckiego nie byłoby sukcesu "S".

      • wariant_b Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 16:52
        olga_w_ogrodzie napisała:
        > po drugie, bo, de facto, stwierdził 30. sierpnia, iż jego Brat kłamał nad
        grobem Prof. Geremka
        > mówiąc, że bez Niego i Tadeusza Mazowieckiego nie byłoby sukcesu "S".

        Wcale nie kłamał, tylko nie mówił całej prawdy:
        primo - bo to był pogrzeb, więc coś wypadało powiedzieć,
        secundo - bo zostali jeszcze inni żywi doradcy, w szczególności ON, Lech
        Kaczyński z bratem.
        • snajper55 Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 17:14
          wariant_b napisał:

          > secundo - bo zostali jeszcze inni żywi doradcy, w szczególności ON, Lech
          > Kaczyński z bratem.

          Jarosław Kaczyński nie był żadnym doradcą strajkujących w Gdańsku stoczniowców.
          Nawet się nie pojawił w stoczni.

          S.
          • wariant_b Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 17:25
            snajper55 napisał:
            > Jarosław Kaczyński nie był żadnym doradcą strajkujących w Gdańsku stoczniowców.
            > Nawet się nie pojawił w stoczni.

            Ty o tym wiesz, ja wiem, ale on nie wie.
            Albo liczy na to, że są tacy, którzy uwierzą, jeśli powtórzyć tysiąc razy.
            • snajper55 Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 17:40
              wariant_b napisał:

              > snajper55 napisał:
              > > Jarosław Kaczyński nie był żadnym doradcą strajkujących w Gdańsku stoczni
              > owców.
              > > Nawet się nie pojawił w stoczni.
              >
              > Ty o tym wiesz, ja wiem, ale on nie wie.
              > Albo liczy na to, że są tacy, którzy uwierzą, jeśli powtórzyć tysiąc razy.

              Zasłyszane:
              - Jarek, nie pier​dol, ciebie tam nie było.
              - Byłem. Mam na to Śniadków.

              S.
            • zoil44elwer Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 18:12
              wariant_b napisał:

              > snajper55 napisał:
              > > Jarosław Kaczyński nie był żadnym doradcą strajkujących w Gdańsku stoczni
              > owców.
              > > Nawet się nie pojawił w stoczni.
              >
              > Ty o tym wiesz, ja wiem, ale on nie wie.
              > Albo liczy na to, że są tacy, którzy uwierzą, jeśli powtórzyć tysiąc razy.
              J Kaczyński nie był doradcą stoczniowców w 1980 dlatego go nie wygwizdali,za
              Statuy Wolności w postaci nieruchomych stoczniowych dżwigów.
      • zoil44elwer Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 16:52
        T Mazowiecki był w 1980 za realizacją 21 postulatów sierpniowych? Dziś każdy
        ekonomista powie że realizacja tychże była mrzonką nie do spełnienia.TM wiedział
        o tym w 1980 tylko wprowadzał w błąd roboli.Taka jest polityka.
        • wariant_b Re: Ma szczęście Anna Walentynowicz, 03.09.10, 17:02
          zoil44elwer napisał:
          > T Mazowiecki był w 1980 za realizacją 21 postulatów sierpniowych?

          Wolne soboty i kartki na mięso udało się wprowadzić.

          Natomiast nie wydaje mi się, żeby akurat Mazowieckiemu zależało na realizacji
          postulatów
          innych, niż mających znaczenie polityczne. Tak jak nie sądzę, by strajkującym
          stoczniowcom
          zależało na realizacji "6. Podjęcie realnych działań wyprowadzających kraj z
          kryzysu."
    • bard333 oczywiście...;))) 03.09.10, 18:25
      podobnie jak Herbert nie wiedział, że popiera Michnika i bandę przez niego
      wykreowanych krętaczy, tak samo Pani Ania nie wiedziała, że popiera Bolka i
      hordę jemu podobnych fiutow...

      Napisz jeszcze o Koperniku i Jagielle, bo oni z pewnością podzieliliby twoje
      zdanie...;))

      żałosne lemingi, przewidywalne do bólu, zawsze idą wytarta ścieżką...
Pełna wersja