porannakawa100
09.09.10, 13:16
Wdowa po prezesie NBP podtrzymuje oskarżenie, że prof. Jan Winiecki pomówił jej męża. Sporem o felieton, w którym ekonomista zakwestionował kwalifikacje Sławomira Skrzypka, ponownie zajmie się sąd.
Rozina chce udowodnić, że Skrzypek znał się na ekonomii i znał język angielski.
Hłe, hłe!
Wspomnieć można jego rozmowę kwalifikacyjną po której został przez Kaczyńskich nominowany. I wystarczy!
Co oni z tymi trumnami - ciągle - jak Kaczyński - grają?