DYKTATURA cwaniaków i PEZETPEEROSOLIDARUCHÓW !

27.03.04, 16:16
Mam dosyć obecnego "ładu i porządku" na polskiej scenie politycznej. Irytuje
mnie Platforma Obywatelska ze swoim przeświadczeniem o doniosłej roli jaką ma
odegrać w kraju. Denerwuje mnie Lepper, Begierówna i inne polityczne
patafiany z neomarksistowskiej Samoobrony. Śmieszy mnie Miller i inne
postpezepeerowskie szczury, które ratują się tworzeniem nowych lewackich
partyjek. Dochodzę do wniosku, że demokracja jest najgorszą formą sprawowania
władzy. Bawi mnie Giertych ze swoją czupryną i mesjanistycznym podejściem do
narodu polskiego.

W telewizji widzę od kilkunastu lat te same mordy, których właściciele chyba
już tak przyzwyczaili się do roli przedstawicieli ludu, że żyją w innym
świecie - świecie blichtru, sławy, wywiadów i unijnych dotacji...
Żyją w swoim świecie i zapomnieli chyba o tym jak to walczyli o ojczyznę od
połowy lat 70 do końca 80... ODerwali się całkowicie od problemów
społeczeństwa.

Nie jestem zwolennikiem socjalizmu, redystybucji pieniędzy płynących z
podatków, wyrównywaniu szans i barier. Każdy jest panem swojego losu. Jednak
ludźmi poszkodowanymi przez życie powinny zajmować się organizacje
charytatywne, a nie państwo. W moim pojęciu państwo to służby porządkowe,
policja, wojsko, a jeśli chodzi o gospodarkę to podstawą powinny być
liberalne zasady wolnego rynku i nikła ingerencja państwa w działaność
obywateli [oczywiście do czasu, gdy nie łamią prawa, ponieważ jego
przestrzeganie powinno być konsekwentnie wymagane !]
Państwo powinno ułatwiać rozkręcanie własnego biznesu.

A jak jest u nas ?
Wszelkie projekty refom podatków mających na celu likwidację bezrobocia
obrzuca się epitetami i złośliwościami. Tak jak w przypadku JEDYNEGO
racjonalnego projektu CENTRUM ADAMA SMITHA.
DLACZEGO ? Bo POLITYKIERZY boją się utraty zdobytych stołków !
Ciągle jest mowa o biednych, poszkodowanych i rozgoryczonych transformacją
obywateli. WŁAŚNIE CI BIEDNI I ROZGORYCZENI BĘDĄ ZAWSZE POTRZEBNI
POLITYKIEROM, BO POSZKODOWANI PRZEZ LOS ODDAJĄ SWOJE GŁOSY NA TE BEZNADZIEJNE
POPULISTYCZNE PARTIE POCZĄWSZY OD LPR A NA SAMOOBRONIE SKOŃCZYWSZY !
Obywatele wierzyli w zapewnienia o dobroczynnym wpływie UE, a teraz coraz
częściej jesteśmy informowani o negatywnych konsekwencjach integracji z tą
polityczną strukturą. I co ? Nikt się za 5 lat nie przyzna do poparcia UE w
zeszłorocznym referendum ?

W TYM KRAJU NIKT NIE KIERUJE SIĘ POLSKĄ RACJĄ STANU.
CELEM POLITYKI NIE JEST OBYWATEL, ALE WŁASNA KIESZEŃ I KURCZLIWE TRZYMANIE
SIĘ RAZ ZDOBYTYCH STOŁKÓW.

Dlaczego niewidzialna ręka usuwa z sondaży takie partie jak UPR ?
Czy jest to oznaka strachu przed możliwością zburzenia tej złodziejskiej
kliki ? Nie lubię teorii spiskowych, ale cały ten proces dziejowy od 1989
roku coraz częściej skłąnia mnie do refleksji prowadzącej do smutnych
wniosków. Czy ktoś rozmyślnie powstrzymuje UPR od zaistnienia w mediach,
które teraz decydują o bycie lub niebycie wszelkich organizacji ?
    • pamparampa Re: DYKTATURA cwaniaków i PEZETPEEROSOLIDARUCHÓW 27.03.04, 16:47
      ups....
      wysłałem dwa razy...
      przepraszam...
      • bystrzacha85 Re: DYKTATURA cwaniaków i PEZETPEEROSOLIDARUCHÓW 27.03.04, 20:43
        No cóż... smutne są te polskie dzieje...


        FORUM NIEKLERYKLANE:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12072
    • Gość: Romcia Re: DYKTATURA cwaniaków i PEZETPEEROSOLIDARUCHÓW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.03.04, 14:20
      Gratuluję trzeźwej oceny sytuacji.
      Widocznie trzeba wejść w system, żeby z neigo czerpać korzyści.
      Ci którzy zbyt duzo widzą i czują, z reguły kończą w psychiatrykach.
      Więc trzeba się zgodzić na ten stan rzeczy i cynicznie czerpać z systemu
      wszelkie korzyści :)
    • albert.flasz Re: Teoretycznie masz rację, ale... 28.03.04, 19:36
      pamparampa napisał:

      > Dlaczego niewidzialna ręka usuwa z sondaży takie partie jak UPR ?
      > Czy jest to oznaka strachu przed możliwością zburzenia tej złodziejskiej
      > kliki ? Nie lubię teorii spiskowych, ale cały ten proces dziejowy od 1989
      > roku coraz częściej skłąnia mnie do refleksji prowadzącej do smutnych
      > wniosków. Czy ktoś rozmyślnie powstrzymuje UPR od zaistnienia w mediach,
      > które teraz decydują o bycie lub niebycie wszelkich organizacji ?

      ...nie każdy (niestety) może zostać prywatnym przedsiębiorcą. UPR - to
      zwykła "kanapowa", fundamentalistyczna i elitarna partyjka, której prawdziwą
      siłę obrazują nie sondaże, tylko wszystkie dotychczasowe wybory (oprócz
      tych "kontraktowych" w 1989 roku, kiedy to paru upeerowców weszło do sejmu z
      listy Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie), także lokalne. Wyborcy nie
      lubią skrajności (tego w końcu temu krajowi przede wszystkim moim zdaniem
      potrzeba: umiaru, szacunku dla innych i stabilizacji), arogancji oraz
      oderwanych od życia teoretyków. Słowem - UPR i tak jest bardziej widoczna,
      niżby na to zasługiwała.
      • Gość: Myślący Re: To jest dobre dla Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.04, 20:27
        W Jednomandatowych Okręgach Wyborczych wybiera się posłów do Parlamentów w
        najlepiej rządzonych i najbogatszych krajach świata: Wielkiej
        Brytani,USA,Kanadzie,Australii,Francji,Japonii i wielu innych.

        Zasada jest prosta. Kraj dzieli sie na tyle okręgów ilu jest posłów w
        Parlamencie. Z każdego okręgu wybierany jest ten spośród kandydatów, który
        uzyska największą ilość głosów. Wybiera się konkretnego człowieka, a nie
        partię.

        Każdy poseł jest dobrze znany swoim wyborcom, bo okręgi są stosunkowo
        niewielkie-jak nasz powiat. Wyborcy wiedzą,co ich poseł robi w Parlamencie i
        z tego go rozliczają. Poseł słucha swoich wyborców, a nie swojej partii.W JOW
        może bowiem kandydować każdy i nie potrzebuje do tego zgody
        ani "błogosławieństwa" swojej partii.

        Wybory w oparciu o JOW są tanie. Kandydaci nie muszą wydawać milionowych kwot
        na reklamę w ogólnopolskich mediach,a kampanię prowadzą jedynie w swoim okręgu
        (powiecie).

        ŻĄDAJCIE WPROWADZENIA W POLSCE PROSTEGO,UCZCIWEGO I OBYWATELSKIEGO SYSTEMU
        WYBORCZEGO JEDNOMANDATOWYCH OKRĘGÓW WYBORCZYCH
        • stefan4 Re: To jest dobre dla Polski 28.03.04, 20:39
          Myślący:
          > Wybory w oparciu o JOW są tanie. Kandydaci nie muszą wydawać milionowych kwot
          > na reklamę w ogólnopolskich mediach,a kampanię prowadzą jedynie w swoim okręgu
          > (powiecie).

          Czyżbyś na serio twierdził, że wybory w USA czy w UK są tanie, bo kandydaci nie
          wydają na ogólnokrajową reklamę?

          - Stefan
Pełna wersja