PiSiaki, bronicie przegranej sprawy.

10.09.10, 22:16
Wasze próby wytłumaczenia przyczyn katastrofy to bajki z "mchu i paproci"
Przyczyna katastrofy była jedna, choć złożona.
Był to czas, a raczej brak czasu potrzebnego na punktualne dotarcie na miejsce uroczystości.
Prezydent nie mógł sobie pozwolić na spóźnienie się, gdyż miałoby to poważne następstwa, choćby w postaci poważnego ośmieszenia się. Lądowanie na lotnisku zapasowym z góry oznaczało, ze Lecha nie będzie na uroczystości.
Trzeba było lądować tu i teraz, nawet w warunkach braku widoczności.
Presja na pilotów wcale nie musiała być jakaś drastyczna.
Po prostu wszyscy wiedzieli, że jak zawiozą Lecha na lotnisko zapasowe, albo wrócą do Warszawy, to w podziękowaniu za uratowanie życia pasażerom, PiS urządzi im spektakl w postaci "jakich mamy tchórzy w lotnictwie wojskowym, włącznie z naczelnym dowódcą".
Rozumiem więc i pilotów i generała Błasika, że znaleźli się między młotem a kowadłem.
Znając "precedens z Tbilisi" wybrali rozwiązanie heroiczne - postanowili lądować, wbrew zdrowemu rozsądkowi.
A przypominam, że wylot i tak został opóźniony już w Warszawie z powodu braku chęci przez prezydenta o godzinę wcześniej, a potem, dodatkowo, przez spóźnienie się jego na odlot o ponad 20 minut.
I niech ktoś znajdzie jakąś lukę w tym łańcuchu zdarzeń.
    • etwas-geheimnis Re: PiSiaki, bronicie przegranej sprawy. 10.09.10, 22:22
      Luk brak . 10.04 jeszcze sie powaznie nie rozbudziłem , a tu smsy z takimi tekstami- ,,otwórz tv i zobacz do czego prowadzi rozdęte ego "
    • 1_normalnyczlowiek Po co powtarzasz brednie Ścierwa z Biłgoraja? 10.09.10, 22:29
      rickky napisał: Przyczyna katastrofy była jedna, choć złożona. Był to czas, a raczej brak czasu potrzebnego na punktualne dotarcie na miejsce uroczystości.

      ---> Gdyby taka była przyczyna, to Rosjanie oddali by natychmiast wszystko, łącznie z czarnymi skrzynkami, terenem katastrofy do zbadania przez Polaków i kontrolerami lotów.
      A jak myślisz, dlaczego od razu zaczęli mataczyć w zmowie z Tuskiem?
      • rickky Re: Po co powtarzasz brednie Ścierwa z Biłgoraja? 10.09.10, 22:44
        1_normalnyczlowiek napisał:

        > rickky napisał: Przyczyna katastrofy była jedna, choć złożona. Był to czas
        > , a raczej brak czasu potrzebnego na punktualne dotarcie na miejsce uroczystośc
        > i.

        >
        > ---> Gdyby taka była przyczyna, to Rosjanie oddali by natychmiast wszystko,
        > łącznie z czarnymi skrzynkami, terenem katastrofy do zbadania przez Polaków i
        > kontrolerami lotów.
        > A jak myślisz, dlaczego od razu zaczęli mataczyć w zmowie z Tuskiem?

        Gdyby babcia miała wąsy to byłaby dziadkiem.
        Skąd wiesz, że oddaliby wszystko ????
        Słaby argument.
        Wysil się na coś mocniejszego.
        Albo uzasadnij chociażby, dlaczego oddaliby.
        • 1_normalnyczlowiek Po co ryzykować i kręcić,skoro wina jest ewidentna 10.09.10, 22:54
          rickky napisał: Albo uzasadnij chociażby, dlaczego oddaliby

          ---> (według "kręcącego"). Sugerujesz, że Tusk, Komorowski, Arabski, Klich ... Rosjanie mataczą, by ukryć winę Kaczyńskiego??? :)
          • rickky Re: Po co ryzykować i kręcić,skoro wina jest ewid 10.09.10, 23:29
            1_normalnyczlowiek napisał:

            > rickky napisał: Albo uzasadnij chociażby, dlaczego oddaliby
            >
            > ---> (według "kręcącego"). Sugerujesz, że Tusk, Komorowski, Arabski, Klich
            > ... Rosjanie mataczą, by ukryć winę Kaczyńskiego??? :)
            >

            A co tu jest do kręcenia.
            Lech musiał lądować i nie było odwołania.
            To, co się wydarzyło później, było następstwem tej jednej decyzji.
            • 1_normalnyczlowiek Niszczenie dowodów,mataczenie... było konsekwencją 10.09.10, 23:37
              rickky napisał: To, co się wydarzyło później, było następstwem tej jednej decyzji.

              ---> "tej jednej decyzji"???
              • rickky Re: Niszczenie dowodów,mataczenie... było konsekw 10.09.10, 23:46
                1_normalnyczlowiek napisał:

                > rickky napisał: To, co się wydarzyło później, było następstwem tej jednej decy
                > zji.
                >
                > ---> "tej jednej decyzji"???

                Z uporem typowym dla PiSiaka, zabierasz się do problemu "od doopy strony".
                Gdyby nie decyzja o lądowaniu tu i teraz, spowodowana brakiem czasu, to nie musielibyśmy przejmować się błędami obsługi lotniska.
                Nie twierdzą, że obsługa lotniska była cacy, tym bardziej więc niczego nie można było spodziewać się po niej w trudnych warunkach spowodowanych mgłą.
                Również stan lotniska budził wiele do życzenia. To są fakty, z którymi jednak przed katastrofą nikt się nie liczył.
                Gdyby nie ta jedna decyzja, to wszystko to o czym piszesz nie stanowiłoby problemu.
          • wujaszek_joe Re: Po co ryzykować i kręcić,skoro wina jest ewid 10.09.10, 23:36
            tej winy nie da się ukryć. W normalnych warunkach przy takiej pogodzie samolot odleciałby na inne lotnisko.
            jednak Kaczyńskiemu wygodniej bajdurzyć o brzózce
            • etwas-geheimnis Re: Po co ryzykować i kręcić,skoro wina jest ewid 10.09.10, 23:38
              Brzózce z zelaznym rdzeniem, bo inaczej to by padła jak kłos zboza.:-)
            • 1_normalnyczlowiek No to po co Tusk i reszta starają się jego(?)winę 10.09.10, 23:53
              wujaszek_joe napisał: tej winy nie da się ukryć.

              ---> ukryć poprzez różne kłamstwa, mataczenie w śledztwie, niszczenie, przetrzymywanie dowodów...??? Powinni oddać prowadzenie śledztwa międzynarodowym składom, siedzieć spokojnie z założonymi rękami i tylko przyglądać się z satysfakcją, jak dobijają tego Kaczyńskiego, prawda?
              • rickky Re: No to po co Tusk i reszta starają się jego(?) 11.09.10, 12:21
                1_normalnyczlowiek napisał:

                > wujaszek_joe napisał: tej winy nie da się ukryć.
                >
                > ---> ukryć poprzez różne kłamstwa, mataczenie w śledztwie, niszczenie, prze
                > trzymywanie dowodów...??? Powinni oddać prowadzenie śledztwa międzynarodowym sk
                > ładom, siedzieć spokojnie z założonymi rękami i tylko przyglądać się z satysfak
                > cją, jak dobijają tego Kaczyńskiego, prawda?
                >

                CZY TY NAPRAWDĘ JESTEŚ IDIOTĄ ???
                I nie rozumiesz o czym dyskutujesz ???
    • etwas-geheimnis Re: PiSiaki, bronicie przegranej sprawy. 10.09.10, 23:36
      Wprawdzie to z blogu Palikota , ale to wyniki sondazu a nie Palikota widzimisię palikot.blog.onet.pl/Badania-dotyczace-domniemanych,2,ID410081908,n
    • jedynaladyhawke Re: PiSiaki, bronicie przegranej sprawy. 11.09.10, 08:08
      to wszyscy wiedzą ..
Pełna wersja