Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy

12.09.10, 13:48
by móc raz na zawsze przekreślić przeszłość (o której trzeba pamiętać, ale nie nią żyć) i móc zacząć budować przyszłość?

Pytam nie bez kozery. Od pięciu lat, a nawet wcześniej PC, trwa nagonka jednych Polaków na drugich. Nie ważne z jakich powodów, mogą to być różnice religijne, różnice polityczne, różnice obyczajowe, różnice narodowościowe... Gdzie się podziała polska tolerancja?


Czy naprawdę chcemy w Polsce tego?
    • qqazz Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy 12.09.10, 15:24
      Było przeprowadzić lustracje i dekomunizację to nie mielibysmy problemów.
      Niemniej faktycznie nagonka sie nasila co widac po popularności w mediach pogladów głoszonych np. przez p. Środę.
      Faktycznie SLD szczuje domagajac się ateizacji zycia publicznego.


      pozdrawiam
      • hummer Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy 12.09.10, 15:29
        qqazz napisał:

        > Było przeprowadzić lustracje i dekomunizację to nie mielibysmy problemów.
        > Niemniej faktycznie nagonka sie nasila co widac po popularności w mediach pogla
        > dów głoszonych np. przez p. Środę.
        > Faktycznie SLD szczuje domagajac się ateizacji zycia publicznego.

        Rozbawiłeś mnie. A od kiedy to ateiści zagrażają społeczeństwu. Zajrzyj do linka kończącego mój tekst w poście założycielskim. Tylko nie przy jedzeniu. Jest w nim opisane Katolickie Eldorado w Chorwacji AD 1941-1945.
        • qqazz Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy 12.09.10, 15:38
          Zdarzaja sie i takie przypadki, niemniej o ile w krajach katolickich to sie zdarzało o tyle w ateistycznych krajach komunistycznych to było normą.



          pozdrawiam
          • hummer Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy 12.09.10, 16:41
            qqazz napisał:

            > Zdarzaja sie i takie przypadki, niemniej o ile w krajach katolickich to sie zda
            > rzało o tyle w ateistycznych krajach komunistycznych to było normą.

            Mylisz pojęcia. Komunizm nie był ustrojem ateistycznym. Zamiast jakiegoś mzimu czciło się tam wodza. Jest bardzo ciekawy artykuł w Polityce na ten temat. Link poniżej. Obojętnie czy mzimu czy wódz, otaczają się oni aparatem, można powiedzieć "religijnym". W jednym przypadku jest to stan duchowny i urzędnicy, w drugim aparat władzy i urzędnicy.

            SB nie różni się niczym od oo. Franciszkanów.

            "Jeszcze bardziej szokujący w tym wszystkim jest udział kleru w masakrach, w czym największą gorliwość wykazali bracia św. Franciszka, którzy często wręcz odgrywali w tym czołowe role - zabijali, podpalali domy, łupili wioski na czele ustaszowskich band. Mnisi chorwaccy zajmowali się konwersjami na katolicyzm. Sami przy tym dopuszczali się wielu zbrodni, np. Šimić Vjeckoslav z Knin, został gubernatorem, własnymi rękoma wymordował wielu prawosławnych, 21 maja 1941 r. na pytanie włoskiego dowódcy o jego politykę, odparł: "W jak najkrótszym czasie uśmiercić wszystkich Serbów". Sidoniie Solo z Nasice deportował całe wioski prawosławne, opat Gunlic, G. Castimir, zarządził masakrę setek prawosławnych w Glinie. Wielu franciszkanów chodziło z bronią i ochotnie uczestniczyło w rzeziach, dając czasami dowody niebywałej radości z tego tytułu. Tak np. o. Božidara Bralow, protektora lotnej dywizji „Crna Leggija" (Czarny Legion), który nie rozstawał się ze swoim pistoletem maszynowym, oskarżano, iż w Alispin-Most, po masakrze 180 Serbów tańczył triumfalnie przy ich ciałach (!). Ksiądz Dionis Jurićev powiedział wówczas: "Nie jest już grzechem zabicie siedmioletniego dziecka, jeśli naruszy ono rozporządzenia ustaszów. Chociaż noszę szaty kapłańskie, często przychodzi mi chwytać za karabin maszynowy". Dragutin Kamber z Towarzystwa Jezusowego był szefem policji w Doboj w Bośni, odpowiedzialnym za wiele morderstw na prawosławnych. W masakrze 559 Serbów w Prebilovcach i Surmancach w Hercegowinie brali udział księża Ilija Tomaą i Marko Hovko

            "We wrześniu 1941 r. włoski reporter widział franciszkanina poganiającego ustaszów krucyfiksem. Falconi, zajmujący się tą sprawą pisał: "Bo prawie nie sposób wyobrazić sobie ekspedycję karną straszliwej kadry ustaszów bez księdza, w szczególności bez franciszkanina, który im przewodzi i podbechtuje ich". Doszło nawet do tego, iż franciszkanin, Miroslav Filipović objął kierownictwo największego i najbardziej znanego obozu koncentracyjnego ustaszów w Jasenovacu (znanego ze ścinania głów więźniom), w czym pomagali mu bracia Brkljanić, Matković, Matijević, Brekalo, Celina, Lipovac i in. W obozie tym zginęło ok. 80-120 tys. osób, w tym wiele dzieci."


            w Korei Północnej martwy od prawie 20 lat Kim Ir Sen nadal pełni funkcję prezydenta kraju

            Zresztą tak mi się ten tekst spodobał, że używam go jako losowej stopki.
      • wos9 Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy 12.09.10, 15:33
        qqazz napisał:

        > Było przeprowadzić lustracje i dekomunizację to nie mielibysmy problemów.
        > Niemniej faktycznie nagonka sie nasila co widac po popularności w mediach pogla
        > dów głoszonych np. przez p. Środę.
        > Faktycznie SLD szczuje domagajac się ateizacji zycia publicznego.
        >
        >
        > pozdrawiam

        A klerykalizacja życia publicznego ci odpowiada?
        • qqazz Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy 12.09.10, 15:37
          Nie ale po pierwsze nie chcę aby mój kraj popadł w drugą gorszą skrajność, po drugie nie widzę nic złego w tym ze duchowni uczestniczą w debacie publicznej niemniej o tyle o ile sa głosicielami pewnych pogladów i postaw zgodnych z nauczaniem koscioła a nie tubami propagandowymi konkretnej partii.


          pozdrawiam
          • hummer Najlepszym miejscem do ewangelizacji 12.09.10, 16:29
            qqazz napisał:

            > Nie ale po pierwsze nie chcę aby mój kraj popadł w drugą gorszą skrajność, po d
            > rugie nie widzę nic złego w tym ze duchowni uczestniczą w debacie publicznej ni
            > emniej o tyle o ile sa głosicielami pewnych pogladów i postaw zgodnych z naucza
            > niem koscioła a nie tubami propagandowymi konkretnej partii.

            Jest własna parafia i służenie przykładem w życiu parafian, a nie debata polityczna. Równie dobrze Napieralski mógłby głosić kazania na zasadzie symetrii. :) Toż to śmiechu warte.
            • qqazz Re: Najlepszym miejscem do ewangelizacji 12.09.10, 16:34
              Znaczy co wolno po cichu w parafii ale publicznie juz nie? Wiesz, ze jest kraj gdzie własnie w ten sposób urządzono rozdział koscioła od państwa? Obywatele tego kraju wolą jednak drogą, niebezpieczna i nielegalna imigrację do kraju gdzie prawo miejscowe nierzadko stanowia protestanccy fundamentaliści wedle swoich przekonań religijnych.



              pozdrawiam
              • hummer Re: Najlepszym miejscem do ewangelizacji 12.09.10, 16:49
                qqazz napisał:

                > Znaczy co wolno po cichu w parafii ale publicznie juz nie? Wiesz, ze jest kraj
                > gdzie własnie w ten sposób urządzono rozdział koscioła od państwa? Obywatele te
                > go kraju wolą jednak drogą, niebezpieczna i nielegalna imigrację do kraju gdzie
                > prawo miejscowe nierzadko stanowia protestanccy fundamentaliści wedle swoich p
                > rzekonań religijnych.

                Tylko nie mów, że salek katechetycznych i budynków brakuje kościołowi :) Jak chcesz przeczytać książkę to idziesz do biblioteki, a nie bibliotekarz Ci mówi w mediach co masz przeczytać. Po co było przekazywać mienie publiczne kk skoro, kk tego nie używa?

                Dlaczego wizyty duszpasterskie są tylko raz do roku. A niech katabas ruszy cztery litery i niech się przejdzie po wiernych teraz. Ktoś mu zabrania? Biedny prześladowany kościół. :)

                We Wrocławiu jest Synagoga pod Białym Bocianem. Korzystają z niej wszyscy mieszkańcy miasta, którzy chcą uczestniczyć w wydarzeniach tam się odbywających. Przepiękne miejsce, rozsądny Rabin. Synagoga otwarta na imprezy kulturalne.
    • m.c.hrabia Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy 12.09.10, 15:32
      to Niemcy się upodlili?
      ciekawe.
      • hummer Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy 12.09.10, 15:36
        m.c.hrabia napisał:

        > to Niemcy się upodlili?
        > ciekawe.

        A nie? Niemcy przed wojną to była elita intelektualna świata. I potencjał ten skierowali wpierw przeciw swoim obywatelom, a potem przeciw innym. Do dziś jak nabazgrzesz w Niemczech pewne symbole, to Cię zamkną natychmiast. Chuchają na zimne, typowy objaw po upodleniu.
        • witekjs Nie rozumieliśmy nienawiści Serbów do Chorwatów,,, 12.09.10, 16:02
          Po rozpadzie Jugosławii, nie rozumieliśmy nienawiści Serbów do Chorwatów.
          Podobnie, ogromnej niechęci prawosławnych do katolików, nie tylko tam.
          Obecnie wszystko jest jasne,,,
          • hummer Tu nie chodzi o nienawiść. 12.09.10, 16:20
            witekjs napisał:

            > Po rozpadzie Jugosławii, nie rozumieliśmy nienawiści Serbów do Chorwatów.
            > Podobnie, ogromnej niechęci prawosławnych do katolików, nie tylko tam.
            > Obecnie wszystko jest jasne,,,

            Nienawiść jest chwilowa. U normalnego człowieka nie trwa ona z pokolenia na pokolenie. Dużo gorsze jest podsycanie do nienawiści. Gdyby każdy obywatel, czy Polski czy byłej Jugosławii mógł spokojnie żyć tak, jak chce (oczywiście w granicach prawa cywilnego), bo wiadomo do czego prowadzi totalitaryzm religijny byłoby OK. W taką pętlę nienawiści, skutecznie podsycanej, wpadli Niemcy. O ile Watykan może się migać, że z Bawarią nic go nie łączyło. O tyle w przypadku Katolickiego Eldorado już takiej wymówki nie ma. W Polsce biskupi mówią krzyż to nie nasza sprawa, to problem polityczny. To problem polityczny, skutecznie podsycany przez kler. Co się stanie, jeśli w Polsce poleje się krew. Też powiedzą to nie nasza sprawa.

            Zadaniem elit jest unikanie napięć. Rozładowywanie ich. W Polsce cały ten proces leży. Mało tego, to elity polityczne skutecznie podsycają te napięcia. A nuż biskup dobrze o nim powie w wyborczą niedzielę i zyska na słupku.
            • witekjs Re: Tu nie chodzi o nienawiść. 12.09.10, 17:12
              hummer napisał:
              /.../W Polsce biskupi mówią krzyż to nie nasza sprawa, to problem polityczny. To problem polityczny, skutecznie podsycany przez kler. Co się stanie, jeśli w Polsce poleje się krew. Też powiedzą to nie nasza sprawa./.../

              Mówią też, że Radio Maryja "to nie nasza sprawa", również nie ich sprawą są fanatyczne tłumy wysyłane przez Rydzyka.
    • witoldzbazin Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy 12.09.10, 17:22
      RP to już historia,,,zostało tylko dziadostwo hehehehehehe
    • hummer Re: Czy Polacy muszą się upodlić, jak Niemcy /nt 19.10.10, 13:22

    • hordoi Re: przeminęła z jezuicką kontrreformacją 19.10.10, 13:23
      hummer napisał:

      > by móc raz na zawsze przekreślić przeszłość (o której trzeba pamiętać, ale nie
      > nią żyć) i móc zacząć budować przyszłość?
      >
      > Pytam nie bez kozery. Od pięciu lat, a nawet wcześniej PC, trwa nagonka jednych
      > Polaków na drugich. Nie ważne z jakich powodów, mogą to być różnice religijne,
      > różnice polityczne, różnice obyczajowe, różnice narodowościowe... Gdzie się po
      > działa polska tolerancja?
      >
      >
      > Czy naprawdę chcemy w Polsce tego?

      >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja