PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8%

18.09.10, 09:51
Wyraźny trend wzrostowy SLD i PSL, redukuje się PiS. Szykuje się żerowisko dla Nowoczesnej Polski. Idą przewartościowania nastrojów. W lepszy moment na rynku trudno trafić.
    • haen2010 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 09:56
      Homo Homini - zapomniałem dodać. Telefoniczny, próba 1100 osób.
      • ferrari.dubienieckich Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:02
        haen2010 napisał:

        > Homo Homini - zapomniałem dodać. Telefoniczny, próba 1100 osób.

        Robione przed czy po ogloszeniu wyroku w sprawie czeczenskiego bandyty?
    • remez2 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:02
      Szykuje się żerowisko dla Nowoczesnej Polski.
      Żerowiskiem zajmą się odpowiednie służby. A elektorzy mają już jasny obraz.
      • haen2010 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:13
        Wyblaknie ci ten animusz po drugim października. Facet rzadko zostawia swoje przedsięwzięcia przypadkowi. To rasowy businessman. A słuzby nie będą go nękać. Tusk nie pozwoli.

        To widać bylo od razu, jak się wycofywali rakiem multiplikując kontrole. Schetyna dostał solidny opierdziel, bo to idzie na niekorzyść całej platformy takie pisowskie i komusze dziadostwo.
        • remez2 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:26
          haen2010 napisał:

          > Wyblaknie ci ten animusz po drugim października.
          Nie sądzę, rzekł sędzia i wyjechał na wakacje.
          > Facet rzadko zostawia swoje przedsięwzięcia przypadkowi. To rasowy businessman.
          Fakt. Organizuje krucjatę "słupów".
          > A słuzby nie będą go nękać. Tusk nie pozwoli.
          A, to nowa forma demokracji a`la Platforma prawie Obywatelska. Premier decyduje komu przedstawić zarzuty? No, to niedługo do zjazdu ... po równi pochyłej.
          • haen2010 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:38
            Mógłbyś wreszcie zacząć niezależnie myśleć. Taka głupawa mantra od Grześka N. nie przysparza zwolenników.
            • remez2 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:48
              haen2010 napisał:

              > Mógłbyś wreszcie zacząć niezależnie myśleć. Taka głupawa mantra od Grześka N. n
              > ie przysparza zwolenników.
              Pozdrowienia od pana Jana Onufrego Zagłoby.
              PS - opanuj język.
              • rccc czyli PO-21,PIS-14,SLD-8,PSL-4, zadna-52 :))) 18.09.10, 15:31
    • grek.grek Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:31
      SLD odbierze PiS socjal, a Platformie liberal obyczajowy. wchodzą cały czas nowe roczniki, w których SLD ma dobre notowania, PiS ch,jowe, a PO będzie miała tym niższe im blaknąć będzie PiS, który jej napędza głosy. Palikot nie ma czego szukac w tym towarzystwie, a jesli komuś odbierze, to PLatformie, bo będzie jego partia kojarzona z nim i z PO właśnie, z konfliktem mięsdzy nimi i z osobistym rewanżem Palikota na Platformie, a nie z SLD i odbieraniem mu głosów, zaś program będzie tu na ostatnim miejscu. Za Palikotem pójdą więc wyborcy PO, którzy nie lubią Gowina, Radziszewskiej i reszty pobożnych owieczek. Poza tym, Palikot nawet nie złożył wniosku o rejestrację partii, nie przesądza nawet, że odejdzie z PO, więc mówimy o bycie pozornym.
      • haen2010 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:44
        No, ja tak nie przewiduję. Raczej będą trzy równowarte źródła dla Palikota - SLD, Platforma i dotychczas olewający politykę jako głupiego zajęcie. Wg mnie tych ostatnich Palikot zagospodaruje najmocniej. W sumie szacuję do 20% wstępne prognozy, na wybory 2011.
        • grek.grek Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:58
          no pardons, messiuer, ale ty jeszcze nigdy celnie niczego nie oszacowałeś :]

          W tym przypadku nie doceniasz stopnia przywiązania polskich wyborców do szyldów partyjnych.
          Sama indywidualność, w dodatku wyhodowana na działaniach nie mających nic wspólnego ze staraniem o poprawianie warunków życia ludzi, nic nie daje w poważnej polityce, bo tutaj liczą się dobrze zorganizowane machiny, mające kasę, mrówki tyrające na dołach i byt medialny, dzięki czemu można prezentować programy. Palikot może dać dobre igrzyska na trumnie jednego Kaczyńskiego i zombie drugiego Kaczyńskiego, ale chlebem dotąd nakarmił na razie wyłącznie własny bandzioch, w sprawach światopoglądowych jest niewiarygodny - dotąd był raczej wiernym synem Kościoła i przedłużeniem biskupich wytycznych dla ciemnego ludu, a do tego nikt nie zbadał, ile swojej popularity Palikot jednak zawdzięcza występowaniu z logo Platformy w tle.
          • haen2010 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 11:12
            Nie odstawiaj głupawej projekcji, to zajęcie Kaczora. A co do Palikota to już za parę tygodni przekonasz się boleśnie i w realu.

            Nigdy nie zrozumiem ograniczonych aktywistów monopartyjnych. Przynależność nie zwalnia od ogarniania wszystkich aspektów polityki.
            • remez2 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 11:20
              [i][Nigdy nie zrozumiem ograniczonych aktywistów monopartyjnych. Przynależność nie zwalnia od ogarniania wszystkich aspektów polityki./i]
              Świetne. Wężykiem. Myśl nieuczesana (jak Sztukmistrz z Lublina) wolnego ... najemnika.
            • grek.grek Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 11:21
              już się parę razy przekonałem... że na wróżbiarstwie nie zarobiłbyś żadnej kasy :]

              nie chodzi o monopartyjność czy aktywistyczność, chodzi o real polityczny. Scena jest tak zaklajstrowana, że nie ma miejsca dla nikogo nowego. wszyscy którzy chcą wejśc do polityki robią to przez przyłączanie się do istniejących już partii : ujazdowskie i selliny wróciły do PiSu, być może za chwilę zawrze z PiS jakąs wiernopoddańczą koalicję Jurek i jego kanapa; do SLD przychodzą Zieloni, Partia Kobiet się skłania coraz chętniej, zaraz się rozwali SDPl, który ledwo zipie i co ambitniejsi działacze nie zostaną na kolejne 4 lata w d,pie, a raczej pójdą z Sojuszem, który przyjaźnie się do nich uśmiecha. Palikot powinien PO zmieniać od środka, ale on po prostu albo nie rozumie idei partii wielofrakcyjnej i woli strzelić samobója niż grać w zespole starając się o wpływy, albo robi to, co robi, na polecenie szefostwa, żeby próbować odciągać wyborców od lewicy, a jesli tak, to z ww powodów po prostu mu się nie uda.
              • remez2 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 11:34
                albo robi to, co robi, na polecenie szefostwa, żeby próbować odciągać wyborców od lewicy,
                Tak to dokładnie wygląda. POPiSowe metody.
              • haen2010 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 11:34
                Gretkowska, Kalisz, Środa - będą na kongresie Palikota. Może jeszcze doszlusuje Wojtek. Ale ty nie kapujesz, na czym polega główny motyw bluesa Palikota - on bardzo mało albo wcale nie sięgnie po obecnych polityków.

                Zaproponuje całkiem odmienną formułę - nowe twarze z nowym projektem. Założę się, że już idzie robota nad warsztatem politycznym świeżego narybku.

                Myśl trochę, greku.
                • grek.grek Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 12:22
                  Skoro dostali zaproszenie, to nie wypada go odrzucać, ale na podstawie tego przesądzanie, że oni się zaangażują w tworzenie jakiejś partii jest nieuprawnione; sam Kalisz się odżegnuje od łącznia jego nazwiska z jakąkolwiek partią inną niż SLD i potwierdza, ze chce po prostu podyskutować sobie bez robienia tam polityki.

                  Wojtek niech doszlusowuje. On i tak nie ma nic do stracenia, w SLD sam się zmarginalizował.

                  Niech sobie proponuje. Żeby robić politykę trzeba mieć paru wodzów i od cholery robotnych mrówek. Ciekawe, kto dla Palikota i jego ew partii będzie mrówkował ? A może jemu się wydaje, że wystarczy parę razy dać szoł w tiwi, zeby dostać się do Sejmu ? Jesli nawet uda mu się pokonać wizerunek błazna i jajcarza, który sobie wyrobił, i przedstawić się jako poważny polityk, a to zmiana nieunikniona, o ile ma jakieś ambicje polityczne, to straci na tym - bez jajcarstwa straci swój atut odrózniający go od innych na scenie, będzie musiał zacząc mówić serio i o problemach złozonych i często nie dających fali do fantazyjnego pływania na ludzkich odczuciach estetycznych. Ze swawolnego dyzia przejdzie w stan polityka par excellence. Jesli nie zechce się zmienić, to zostanie błaznem, któremu można przyklasknąc jak jaja robi, ale nie ufa się, kiedy mówi serio - czy ktoś dałby kasę państwową w posiadanie satyrykowi, kabarciarzowi, czy komediowemu aktorowi ? Nie. I ludzie to rozumieja. Więc Palikot jest w sytuacji patowej.
                  A po drugie, jako poważny polityk przestanie być traktowany jak pajac i zacznie być atakowany, zacznie być pytany o program i okaże się, ze poza paroma hasłami nie ma żadnego kompleksowego programu, a nawet to co ma jest w formie luźnych haseł, a nie przygotowanych projektów ustaw.
                  • haen2010 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 14:02
                    Ty naprawdę słabo się orientujesz. Ja ci to jasno wytlumaczę:

                    Ważna jest etykieta. Jak nalepka na butelce żołądkowej. Dziewięćdziesiąt procent ludzi głosuje na Tuska, Kaczora, Napieralskiego, Pawlaka, JK Mikke... Nie na platformę, PiS....etc.

                    Oczywiście, zaplecze ludzkie też jest ważne, ale tyra na swego leadera. Lepiej lub gorzej, zależnie od jakości partii.

                    Po prostu dojdzie jeszcze jedna etykieta. Ale kto jak kto, zaplecze Palikot zorganizuje sobie jak wspólników do firmy z większościowym jego udziałem. Na tym zna się wybornie.
                    • remez2 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 14:12
                      Ale kto jak kto, zaplecze Palikot zorganizuje sobie jak wspólników do firmy z większościowym jego udziałem. Na tym zna się wybornie.
                      Wprowadzi "słupy" rozkroczne. Jedną nogą w Nowoczesnym Państwie, drugą w Platformie prawie Obywatelskiej. A potem będzie wieeeelkie BĘC.
                      -----------
                    • etwas-geheimnis Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 14:16
                      Jednak etykietke błazna , nie bedzie mu łatwo usunać. Kilka lat mu dorabiali taka gebę i mocno sie rozpowszechniła. Sam sobie zresztą w tym czesto pomagał, wypowiedziami na granicy smaku jak i happeningami nie zawsze trafnymi.
                      • haen2010 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 15:18
                        Tak sądzisz? To popatrz na przypadek Kaczora jak w parę tygodni zrobił z siebie gołębia pokoju. I ilu baranów mu uwierzyło. Gdyby nie Palikot z Tuskiem te wybory mógł wygrać.

                        Mówię ci, wystarczy parę dobrych, problemowych, programowych wystąpień Palikota i ta pracowicie dorabiana mu gęba spłynie jak powódź. Nie ta stuletnia, oczywiście.

                        Nie sprawi mu to trudności, wierz mi.
                    • grek.grek Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 15:11
                      Ja nie neguję, że gęba lidera jest ważna. Problem w tym, ze musi ona dawać twarz czemuś większemu, jakiejś strukturze, aparatowi. Tak działają partie polityczne. I Palikot musiałby najpierw coś takiego stworzyć, zeby miec na czele czego stać - a taka struktura, to sprzeczne ambicje, wizje, style bycia i zachowania róznych ludzi, lider musi umieć je poskramiać, ukierunkowywać, układać, musi mieć do tego grupę solidnych sierżantów - kogo ma Palikot na razie ?. Inna sprawa, to właśnie ten wizerunek - pajaca się lubi, ale do momentu, w którym zaczyna próbować mówić serio. Lekkoduch i jajcarz nie jest dla gros ludzi gwarantem bezpieczeństwa. Wyborcy są jak kobieta 30-letnia : z wesołkiem się chętnie pobawią, ale za męża wezmą kogoś, kto jest solidny i odpowiedzialny, a Palikot na takiego nie wygląda i wg mnie ma nikłe szanse by to zmienić.
                      • haen2010 Patrz wyżej, greku. 18.09.10, 15:33
                        Tam odpowiedź. Ja ci jeszcze coś napiszę.

                        Nikt specjalnie nie podsumowuje świństw jakie twój idol wyrządził Polakom będąc wspólnikiem Kaczorów. Do końca liczył na wygraną Kaczora i popierał go bezwzględnie.

                        Nie podsumowują, bo nie wiedzą, jakie karty dostaną w następnym rozdaniu. Być może trzeba będzie z gnojem robić koalicję i łykać wstyd, jakby z Lepperem.
                        Ale Palikot nie musi się krępować i naprawdę współczuję Grzesiowi, gdy się do niego zabierze. Od momentu sławetnej popijawy w pałacu, rozkosznej konferencji w miejscu krzyża aż do chwil obecnych.
                        Kalisz też z Wojtusiem mogą swoje mu dołożyć. Nadchodzą cięzkie czasy.
    • cookies9 Re: PO-42%, PiS-27%, SLD-17%, PSL-8% 18.09.10, 10:36
      Oj,coś spada PO :-)
    • rccc a frekwencja - 48,5 % 18.09.10, 15:27
      czyli ludzie maja dosc naszych "kochanych" partyjniakow
      • rccc czyli PO-21,PIS-14,SLD-8,PSL-4, zadna-52 18.09.10, 15:32
      • haen2010 Re: a frekwencja - 48,5 % 18.09.10, 15:40
        Trochę niezupełnie tak. Ankieta była o preferencje w wyborach listopadowych. Podsumowane wyniki do sejmików dadzą właśnie taki przekrój rynku politycznego.
        • rccc Re: a frekwencja - 48,5 % 18.09.10, 15:59
          mozna mowic o pewnym trendzie - wzrasta wrogosc Polakow do wszystkich partii i
          nie beda oni narazie reprezentowani politycznie.
      • chateau I to jest bardzo smutne 18.09.10, 16:06
        bo nie chodzi o partyjniaków, tylko o np. prezydentów miast, od których w niemałym stopniu będzie zależał kształt tychże miast. To, czy

        To, że frekwencja w wyborach samorządowych jest niższa niż w prezydenckich świadczy wg. mnie o dwóch rzeczach. Po pierwsze ciemny lud łapie się na PR, emocje, krzyże, pomniki - czyli generalnie pierdoły bez większego wpływu na ich los. Po drugie mimo wielu lat, jakie minęły od reformy samorządów spora część ludzi nadal nie kojarzy i/lub ma w dupie, że ich głos przekłada się na ich przyszły los. Za to w narzekaniu będą pierwsi, a właśnie partyjniacy będą im w tym narzekaniu dzielnie sekundować.
        • chateau Wzięło i urżło :( 18.09.10, 16:10
          Powinno być jeszcze:
          To, czy dany kandydat należy do jakiejś partii czy nie jest trzeciorzędne. Jeśli jego dorobkiem jest wyłącznie kariera partyjna, to słusznie większość takich delikwentów zostanie pogoniona. Jeśli zaś kandydat legitymuje się konkretnymi osiągnięciami to osobiście mnie wali czy jest z PO, SLD, PIS czy Dolny Śląsk XXI.
          • rccc dla mnie jest smutne, ze ludzie wogole glosuja 18.09.10, 16:20
            i naprawde mysla, ze to od nich cos zalezy.
            czy Polacy blki za wyslaniem naszych wojsk do Iraku czy Afganistanu?
            "demokracja" jest takim samym oszustwem jak kiedys "socjalizm"
            Nie znaczy to, ze nie chcialbym, zeby rzadzili nami fachowcy i prwdziwi patrioci.
            Ale nie mam zludzen, ze przy obecnym systemie jest to mozliwe.
            Glosowanie nic tu nie zmnieni.
            • chateau Re: dla mnie jest smutne, ze ludzie wogole glosuj 18.09.10, 16:25
              Jesteś w błędzie. Przykłady? Choćby Warszawa, porównaj rozwój miasta pod rządami Lecha Kaczyńskiego i Hanny Gronkiewicz-Waltz. Albo mała gmina na Dolnym Śląsku, gdzie ludzie głosowali kolejno na kandydatów, którzy kończyli z zarzutami prokuratorskimi. W końcu nie mając nic do stracenia zagłosowali na "obcego", który dał więcej tej gminie za swoich rządów niż elektryfikacja ;-)
              Naprawdę nic od nas nie zależy?
              • rccc Re: dla mnie jest smutne, ze ludzie wogole glosuj 18.09.10, 16:30
                na najnizszym szczeblu cos od nas jeszcze zalezy, ale im wyzej tym gorzej
                czasem odnosze wrazenie, ze "gora" celowo sabotuje dzialania oddolne, aby nie powstal zalazek jakiegos nowego ruchu spolecznego
          • haen2010 Re: Wzięło i urżło :( 18.09.10, 16:25
            Oczywiście. Ale już do sejmików wybory będą partyjne, również trochę w dużych miastach. Ze względu na zaplecze - forsę i wolontariat.
Pełna wersja