odnowiony_moralnie 27.09.10, 07:55 Czy nie lepiej byłoby gdyby w trakcie kampanii wyborczej nie faszerować Kaczyńskiego prochami, lecz założyć mu elektroniczna obrożę? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cookies9 Re: Pytanie do p. Kluzik-Rostkowskiej 27.09.10, 08:37 i dodatkowo plaster na usta:-) nie musiałby wszystkiego odwoływać? a,może mu przypomnieć co innym naopowiadał, będąc w narkotycznym transie? Odpowiedz Link Zgłoś
zosia.20 Re: Pytanie do p. Kluzik-Rostkowskiej 27.09.10, 08:43 cookies9 napisała: > i dodatkowo plaster na usta:-) nie musiałby wszystkiego odwoływać? > a,może mu przypomnieć co innym naopowiadał, będąc w narkotycznym transie? 'Polska jest najważniejsza' hehe żartowałem drodzy Wolacy. Odpowiedz Link Zgłoś
odnowiony_moralnie Re: Pytanie do p. Kluzik-Rostkowskiej 27.09.10, 09:35 cookies9 napisała: > i dodatkowo plaster na usta:-) nie musiałby wszystkiego odwoływać? > a,może mu przypomnieć co innym naopowiadał, będąc w narkotycznym transie? On w tym stanie zeznawał w prokuraturze w sprawie katastrrofy w Smoleńsku i chyba przed Komisja Naciskową. Odpowiedz Link Zgłoś
zgred-zisko Re: Pytanie do p. Kluzik-Rostkowskiej 27.09.10, 09:43 Głupia baba. Nie rozumie najprostszych rzeczy. Łaskawie naprany tabletkami pan prezes wyznaczył jej rolę dekoracji. Powinna więc stać za prezesem udając prymulkę, a nie denerwować prezesa i próbować coś robić, a już nie daj Boże, odzywać się. Swoją ścieżką czy ten wybitny, doświadczony polityk, który wprawdzie przegrał ale w pięknym stylu (8 mln głosów!) nie wie, że gdyby nie praca jego sztabu, to wylądował by na poziomie paru procent? Odpowiedz Link Zgłoś
cookies9 Re: Pytanie do p. Kluzik-Rostkowskiej 27.09.10, 09:48 > stać za prezesem udając prymulkę< udawała paprotkę i to jej prezes tez wypomniał:-) ale jej wierność i prezesowi i PiS powala:-) Odpowiedz Link Zgłoś
odnowiony_moralnie Re: Pytanie do p. Kluzik-Rostkowskiej 27.09.10, 14:02 "czy ten wybitny, doświadczony polityk, który wprawdzie przegrał ale w pięknym stylu (8 mln głosów!) " Kaczyński nie przegrałl w pięknym stylu. Nigdy. Jeżeli w ogóle można przegrać w pięknym stylu, to przegrali jego wyborcy. Kaczyński ZAWSZE przegrywa w fatalnym stylu. -Płacze że media, że wielkie miasta, ze oligarchowie, że więżniewe, a nie cieszy się że psychiatryki, dewotki, niewykształceni. ( swoją drogą Ziemkiewicz, Lisicki, Wildstein, Semka, Lichocka etc ... muszą być naprawdę nędznymi ludźmi skoro nie reagują na plwociny Kaczyńskiego spływające im z pulchnych twarzy i na jego zarzuty że dziennikarze są za Platformą, przeciwko PiSowi. Chyba że nie uważają się za dziennikarzy ale za to czym faktycznie są - kłamliwymi agitatorami). Odpowiedz Link Zgłoś