vuvuzela
28.09.10, 20:35
Przepraszam, że nie głosowałam na pana ani za pierwszym ani za drugim razem. Przepraszam, że patrzyłam na Pana jak na postkomunistę, jak na człowieka odartego z wszelkiej przyzwoitości. Przepraszam, że sie za pana wstydziłam, że wstydziłam się za pańskich ministrów - np Siwca, czy tego, który gniótł posladki tłumaczki na oczach narodu (jak mu tam?). Przepraszam, że wstydziłam się za Pana jak Pan występował publicznie w stanie wskazującym na spożycie, przepraszam, ze smiałam się z pańskiej Żony jak pokazywała jak z gracją zakładać skarpetki w TVN tyle.
Jest Pan jedynym politykiem, którego jak słucham to się za niego nie wstydzę. jest pan jedynym politykiem, którego dzisiaj słucham z wielką przyjemnością. Jest Pan jedynym politykiem,który jest w stanie mnie przekonać do tego, co mówi( oczywiście pomijając głosowanie na Napieralskiego, bo aż taka naiwna nie jestem).
Wielki szacunek. I jeszcze raz przepraszam.