jedynaladyhawke
02.10.10, 10:51
Jeśli kandydat na prezydenta z rozbrajającą szczerością mówi ,że w zasadzie wszystko co mówił to było tylko na potrzeby kampanii i w zasadzie on nie ma z tym nic wspólnego ,to oznacza ,że kilka milionów ludzi głosowało na wyborczego oszusta .
Pal licho jednak z kandydatem ,ale muszą się czuć ci wszyscy ,którzy na niego zagłosowali .
On im najnormalniej pluje w twarz .
Kim są ci ludize ?
Czy edukacja naprawdę jest na tak niskim poziomie ,że mamy 8 mln półanalfabetów dających się nabrać na tanie chwyty ?