man_sapiens
04.10.10, 21:11
Palikot swoim ruchem zaszedł za skórę najwyraźniej po równi PiS i PO . Obie partie w zgodnym jazgocie zaczęły nagonkę na "wroga publicznego nr 1", który najwyraźniej zagraża ich wspólnym synekurkom. PO zaczęło hucpę z dopalaczami, żeby zagłuszyć sensację wokół Palikota. Obie partie zgodnie walą w jeden propagandowy bęben - przyszywając Palikotowi antyklerykalizm.
Palikot nie jest antyklerykalny. W każdym razie nie bardziej, niż antyklerykalny był Jezus, żądający, aby oddać cesarzowi, co cesarskie, a Bogu to, co boskie. Palikot chce tylko, żeby Kościół Katolicki zaczął szanować rozdzielność państwa i religii oraz żeby państwo przestało dotować Kościół Katolicki. To bardzo, bardzo dalekie od antyklerykalizmu.