Co jest grane z tym Belką?

31.03.04, 21:01
Czułam, że coś jest knute ale nie wiedziałam co.
Prof. Wnuk-Lipiński ma pomysł, choć to są raczej
jego spekulacje: mówi, że tak może być.

Dzisiaj w rmf:

"Wnuk-Lipiński: Prezydent ma plan związany z Belką
Środa, 31 marca 2004, 17:00 (ostatnia zmiana: 17:27)
Forsowanie premiera Belki wynika z jakiegoś planu. Nie wyobrażam sobie, żeby
to była zachcianka prezydenta - uważa politolog prof. Edmund Wnuk-Lipiński.
Gość faktów nie wyklucza, że Kwaśniewski chce dać SDPL czas na zorganizowanie
szeregów.

Konrad Piasecki: Panie profesorze, czy nie wydaje się panu, że prezydent
rozpoczął z Sejmem coś takiego w rodzaju politycznego siłowania się na rękę?

Edmund Wnuk-Lipiński: Ja sądzę, że kryje się za tym jakiś plan polityczny.
Ufam, że kryje się za tym jakiś plan polityczny. Forsowanie premiera Belki
musi wynikać z jakiejś ogólniejszej koncepcji. Nie wyobrażam sobie, żeby to
była zachcianka prezydenta.

Konrad Piasecki: Bo jest to jednak takie forsowanie troszeczkę na siłę –
trochę stawianie Sejmu pod ścianą pod groźbą rozwiązania.

Edmund Wnuk-Lipiński: Jest to forsowanie wbrew pomrukom, dochodzącym z Sejmu,
nawet z szeregów SLD, że przyszły ewentualny premier Belka może być
niestrawny dla elektoratu.

Konrad Piasecki: Ale czymże to w takim razie tłumaczyć? Chyba nie tym, że
prezydent obudził się z zimowego snu, w którym pogrążony był przez ostatnie
miesiące i postanowił w polskiej polityce coś jednak zdziałać?

Edmund Wnuk-Lipiński: No obudził się z zimowego snu, bo zaczyna być widoczny
na polskiej scenie politycznej, ale myślę, że – jak powiedziałem wcześniej –
za tym kryje się plan polityczny i jedną z możliwych interpretacji jest to,
że chce w moim przekonaniu dać czas panu Borowskiemu na zyskanie poparcia.

Konrad Piasecki: I pan jest zwolennikiem tej teorii, że powstanie „Borówek”,
partii Socjaldemokracja Polska, było jednak inspirowane po cichu przez pana
Aleksandra Kwaśniewskiego i dzisiaj Aleksander Kwaśniewski będzie wspierał to
ugrupowanie?

Edmund Wnuk-Lipiński: Tego nie wiem, ale wiem, że powstanie – jak pan to
ujął – „Borówek” było ostatnim momentem dla tego, aby elektorat lewicowy w
całości nie przeszedł do agresywnego populizmu.

Konrad Piasecki: Ale z drugiej strony, prezydent również grając na czas,
również dając czas Socjaldemokracji Polskiej na ukształtowanie się i zwarcie
szeregów, mógłby powiedzieć parlamentowi: „Drogi parlamencie, przedstaw mi
jakiegoś kandydata na premiera. Ja proponuje Marka Belkę, ale jak się nie
uda, nie będzie większego problemu”. Tymczasem wygląda na to, że prezydent
wali pięścią w stół.

Edmund Wnuk-Lipiński: Mógłby tak powiedzieć. Nie mówi tego, to prawda, ale są
procedury i z tych procedur wynika, że jeśli misja pana prof. Belki zakończy
się niepowodzeniem, to wówczas coś będzie musiał zrobić parlament, a w
parlamencie jak wiemy, są ugrupowania, którym bardzo nie na rękę byłoby
przedwczesne rozwiązanie Sejmu i przedwczesne wybory, choćby ze
względów „dietetycznych”.

Konrad Piasecki: A pan uważa, że misja prof. Belki ma szanse się powieść?
Prezydent wygra tego politycznego pokera?

Edmund Wnuk-Lipiński: Jestem bardzo sceptyczny. Sądzę, że prof. Belka, kiedy
zapozna się z nastawieniami istniejącymi w polskim parlamencie, zrobi to, co
już kiedyś zrobił – nie będzie kopał się z koniem.

Konrad Piasecki: A tym koniem w tym przypadku nie będzie Leszek Miller, tylko
polski parlament i niemożność uzyskania w nim większości.

Edmund Wnuk-Lipiński: Obawiam się, że tak właśnie będzie.

Konrad Piasecki: Czyli co? Przyspieszone wybory?

Edmund Wnuk-Lipiński: Przyspieszone wybory wydają mi się najbardziej
prawdopodobnym wariantem.

Konrad Piasecki: W sierpniu?

Edmund Wnuk-Lipiński: Sierpień to jest absurdalny termin.

Konrad Piasecki: On wynika z konstytucji.

Edmund Wnuk-Lipiński: Sierpień premiuje te ugrupowania, których baza
społeczna nie wyjeżdża na wakacje.

Konrad Piasecki: A może jednak jest tak, panie profesorze, że w całej tej
rozgrywce chodzi o coś jeszcze innego? W tle obserwujemy jakieś ścieranie się
sił polityczno-biznesowych, jakichś oligarchów. Widzieliśmy chociażby to, że
klub SLD – co niebywałe – zablokował sprzedaż grupy energetycznej G8
Kluczykowi. Do tej pory klub SLD nie wyrażał takich ambicji, aż tu nagle
niespodziewanie wyraził.

Edmund Wnuk-Lipiński:: Niewątpliwie istnieją relacje pomiędzy biznesem a
polityką, które nie są znane opinii publicznej – w tym mnie – więc co
najwyżej możemy tutaj spekulować. Zewnętrzne objawy, symptomy wskazują na to,
że zaangażowane w to są bardzo mocne interesy, ale zdefiniować bym ich nie
potrafił.

Konrad Piasecki: Niektórzy twierdzą, że to jest tak, że Leszek Miller stracił
siłę i możliwość wykonywania ruchów czy poczynań, które byłyby korzystne np.
dla doktora Kulczyka dlatego musiał odejść.

Edmund Wnuk-Lipiński: Ja nie wiązałbym odejścia Leszka Millera z narażeniem
się dużemu nawet biznesowi. Wiązałbym to jednak z aferami, które wyrastały z
aparatu SLD i z niedotrzymaniem obietnic, o których tak buńczucznie zapewniał
na początku swojej kadencji.

Konrad Piasecki: Pan mówi przyspieszone wybory, a może jednak ktoś inny? Może
nie Marek Belka, a Józef Oleksy wspierany przez SLD i PSL, które jakby tak
poszperać, popatrzeć to jakąś większość w Sejmie mogłyby zgromadzić.

Edmund Wnuk-Lipiński: Ja myślę, że to jest wariant zapasowy, który wyjdzie na
światło dzienne, kiedy misja profesora Belki zakończy się niepowodzeniem, ale
w moim przekonaniu nie spowoduje to odłożenia wyborów na czas dłuższy. Wybory
będziemy mieli z pewnością w tym roku, tylko problem polega n tym, czy będą
one przed wakacjami czy po wakacjach.

Konrad Piasecki: Dziękuję za rozmowę.


    • Gość: t1s Re: Co jest grane z tym Belką? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.04, 21:53
      Belka na stanowisku premiera odebrałby trochę sondażowych głosów i PO, i
      Borowskiemu. Elektorat, który został SLD nie odpłnie na widok Belki, skoro
      jeszcze tego nie zrobił.
      Ja w każdym razie myślę, że byłby on korzystny dla komuchów.
      • goniacy.pielegniarz Re: Co jest grane z tym Belką? 31.03.04, 21:57
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Belka na stanowisku premiera odebrałby trochę sondażowych głosów i PO, i
        > Borowskiemu. Elektorat, który został SLD nie odpłnie na widok Belki, skoro
        > jeszcze tego nie zrobił.
        > Ja w każdym razie myślę, że byłby on korzystny dla komuchów.

        A poza tym, jeśli go Sejm odrzuci, a potem zrobi się jakiś kocioł czy też
        wybiorą premiera, pod rządami którego sytuacja będzie się tylko pogarszać, to
        Kwaśniewski zawsze będzie mógł powiedzieć, że on przecież proponował rozsądnego
        kandydata :)
        • Gość: t1s Re: Co jest grane z tym Belką? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.04, 22:09
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > Belka na stanowisku premiera odebrałby trochę sondażowych głosów i PO, i
          > > Borowskiemu. Elektorat, który został SLD nie odpłnie na widok Belki, skoro
          >
          > > jeszcze tego nie zrobił.
          > > Ja w każdym razie myślę, że byłby on korzystny dla komuchów.
          >
          > A poza tym, jeśli go Sejm odrzuci, a potem zrobi się jakiś kocioł czy też
          > wybiorą premiera, pod rządami którego sytuacja będzie się tylko pogarszać, to
          > Kwaśniewski zawsze będzie mógł powiedzieć, że on przecież proponował
          rozsądnego
          >
          > kandydata :)


          Tak, ale też i o co innego mi chodzi-na miejscu SLD zgodziłbym się na Belkę bez
          wahania. Jeśli cokolwiek i ktokolwiek mogłoby ich teraz wydźwignąć, Belka jest
          jednym z nielicznych, któremu mogłoby się to udać. Gdyby Kwach chciał pomóc
          Borowskiemu, podesłałby SLD kogoś, kto nie chapnąłby mu elektoratu. Chyba, że
          Kwach stawiając na Belkę, liczył, że SLD go odrzuci i tym samym ostatecznie
          przekona tych niezdecydowanch do Borowskiego.
          • goniacy.pielegniarz Re: Co jest grane z tym Belką? 31.03.04, 22:24
            Gość portalu: t1s napisał(a):


            > Tak, ale też i o co innego mi chodzi-na miejscu SLD zgodziłbym się na Belkę
            bez
            >
            > wahania. Jeśli cokolwiek i ktokolwiek mogłoby ich teraz wydźwignąć, Belka
            jest
            > jednym z nielicznych, któremu mogłoby się to udać. Gdyby Kwach chciał pomóc
            > Borowskiemu, podesłałby SLD kogoś, kto nie chapnąłby mu elektoratu. Chyba, że
            > Kwach stawiając na Belkę, liczył, że SLD go odrzuci i tym samym ostatecznie
            > przekona tych niezdecydowanch do Borowskiego.

            Ale pamiętaj, że Borowski też prawdopodobnie poprze Belkę, więc czyj to będzie
            rząd?
            • Gość: t1s Re: Co jest grane z tym Belką? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.03.04, 22:50
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Gość portalu: t1s napisał(a):
              >
              >
              > > Tak, ale też i o co innego mi chodzi-na miejscu SLD zgodziłbym się na Belk
              > ę
              > bez
              > >
              > > wahania. Jeśli cokolwiek i ktokolwiek mogłoby ich teraz wydźwignąć, Belka
              > jest
              > > jednym z nielicznych, któremu mogłoby się to udać. Gdyby Kwach chciał pomó
              > c
              > > Borowskiemu, podesłałby SLD kogoś, kto nie chapnąłby mu elektoratu. Chyba,
              > że
              > > Kwach stawiając na Belkę, liczył, że SLD go odrzuci i tym samym ostateczni
              > e
              > > przekona tych niezdecydowanch do Borowskiego.
              >
              > Ale pamiętaj, że Borowski też prawdopodobnie poprze Belkę, więc czyj to
              będzie
              > rząd?


              Jeśli zostanie premierem, będzie firmował SLD. Belka dla Borowskiego byłby
              niezłym kąskiem, bo jego partia przecież w bardziej liberalny elektorat celuje.
              A tu lipa, kąsek się oddala. I jeszcze jedno-Borowski jest w kropce, bo nawet
              gdyby nie chciał już popierać nowego rządu, Belki nie może odrzucić właśnie
              przez wzgląd na owy elektorat.
              • goniacy.pielegniarz Re: Co jest grane z tym Belką? 31.03.04, 22:55
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > goniacy.pielegniarz napisał:
                >
                > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                > >
                > >
                > > > Tak, ale też i o co innego mi chodzi-na miejscu SLD zgodziłbym się na
                > Belk
                > > ę
                > > bez
                > > >
                > > > wahania. Jeśli cokolwiek i ktokolwiek mogłoby ich teraz wydźwignąć, B
                > elka
                > > jest
                > > > jednym z nielicznych, któremu mogłoby się to udać. Gdyby Kwach chciał
                > pomó
                > > c
                > > > Borowskiemu, podesłałby SLD kogoś, kto nie chapnąłby mu elektoratu. C
                > hyba,
                > > że
                > > > Kwach stawiając na Belkę, liczył, że SLD go odrzuci i tym samym ostat
                > eczni
                > > e
                > > > przekona tych niezdecydowanch do Borowskiego.
                > >
                > > Ale pamiętaj, że Borowski też prawdopodobnie poprze Belkę, więc czyj to
                > będzie
                > > rząd?
                >
                >
                > Jeśli zostanie premierem, będzie firmował SLD. Belka dla Borowskiego byłby
                > niezłym kąskiem, bo jego partia przecież w bardziej liberalny elektorat
                celuje.
                >
                > A tu lipa, kąsek się oddala. I jeszcze jedno-Borowski jest w kropce, bo nawet
                > gdyby nie chciał już popierać nowego rządu, Belki nie może odrzucić właśnie
                > przez wzgląd na owy elektorat.

                Tutaj w ogóle cała sytuacja jest bardzo skomplikowana. Bo z jednej strony ta
                grupa Borowskiego chciałaby pokazać, że oni realizują prawdziwy lewicowy
                program wyborczy, ale zdaje się, że zagarnęli też liberałów lewicowych, którym
                zależy na uczciwszej lewicy. Jedyne co jest pewne w tym całym burdelu, to
                motywy trupy Jagielińskiego, dla których od razu poparli Belkę :)
              • Gość: idea Re: Co jest grane z tym Belką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 22:55
                Przecież uon pirszy zaproponowoł Belka, w dniu jak się rozmnażał przez
                pączkowanie. Ach ta socjotechnika, te gry pozorne a głupiEmu radość.
                • basia.basia Re: Co jest grane z tym Belką? 31.03.04, 23:04
                  Gość portalu: idea napisał(a):

                  > Przecież uon pirszy zaproponowoł Belka, w dniu jak się rozmnażał przez
                  > pączkowanie. Ach ta socjotechnika, te gry pozorne a głupiEmu radość.

                  Ja to pewnie przeoczyłam, ale jeśli Ty się nie mylisz to obserwujemy
                  misterną roszadę w celu uratowania sld. I rację ma pan profesor:)
                  Na dłuższą metę to i tak nie pomoże.
                • Gość: t1s Re: Co jest grane z tym Belką? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.03.04, 23:14
                  Gość portalu: idea napisał(a):

                  > Przecież uon pirszy zaproponowoł Belka, w dniu jak się rozmnażał przez
                  > pączkowanie.

                  To, że zaproponował znaczy tylko tyle, że sam chciałby się Belką wesprzeć, nie
                  to, że rzeczywiście chętnie widziałby go premierem wspierającym partię z którą
                  rywalizuje przecież o elektorat. Ba, zaproponował pewnie w nadzeji, że SLD na
                  to nie pójdzie.


                  Ach ta socjotechnika,

                  Tak, i jaka to socjotechnika najprawdopodobniej była napisałem. Ale gdby SLD
                  wsparło Belkę, Borowskiemu ta socjotechnika bokiem by wyszła.


                  te gry pozorne a głupiEmu radość.

                  Głupi jestem ale cieszyć się będę dopiero jak Belka premierem zostanie.
                  Dlaczego-to w poście poniżej.
                  • Gość: żółć Sympatyczna twarz Belki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:22
                    Dałeś się omamić mociumpanie.
                    Układ dalej trwa i trwoni. Energia wygasa.
                    Belka...Też się nad nim zastanawiałem. A czemu nie, lepszy niż reszta itd.
                    Stawiam, że to jest gra na przetrwanie tylko i tylko. A dla nas nic.
                    Ma ładną twarz do dogorywanie.
                    • Gość: t1s Re: Sympatyczna twarz Belki. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.03.04, 23:35
                      Gość portalu: żółć napisał(a):

                      > Dałeś się omamić mociumpanie.
                      > Układ dalej trwa i trwoni. Energia wygasa.
                      > Belka...Też się nad nim zastanawiałem. A czemu nie, lepszy niż reszta itd.

                      To Ty byłeś bliski omamienia. Ja się tak nigdy nie zastanawiałem, bo mi Belka
                      wisi. Ja się zastanawiam ile procent może uciułać Borowski, poparcie SLD dla
                      Belki odbierze mu te procenty. Napisałem niżej ale powtórzę-kiepski wynik SLD
                      przełoży się na znaczące poparcie dla Borowskiego. Dla przykładu Borowski 15%,
                      SLD 5%. Ja bm wolał by obie partie miały po te 10%. Oczwiście tak prosto się to
                      nie przekłada ale ilustruję Ci tlko mechanizm.


                      > Stawiam, że to jest gra na przetrwanie tylko i tylko. A dla nas nic.
                      > Ma ładną twarz do dogorywanie.
                      • Gość: żółć Re: Sympatyczna twarz Belki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:42
                        Ja się tylko zastanawiałem, czy kolejne półroku-nie pół roku damy radę
                        udźwignąć.Szybko jednak odrzuciłem te belę spod nóg.
                        Na gry między nimi(najwyżej pozrne) lepiej się nienarażajmy.Olek, Marek,
                        krzysiu, Leszek to lepsi gracze niż nam się wydaje.
      • basia.basia Re: Co jest grane z tym Belką? 31.03.04, 22:37
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Belka na stanowisku premiera odebrałby trochę sondażowych głosów i PO, i
        > Borowskiemu. Elektorat, który został SLD nie odpłnie na widok Belki, skoro
        > jeszcze tego nie zrobił.
        > Ja w każdym razie myślę, że byłby on korzystny dla komuchów.

        Pod warunkiem, że Belka zrobi to czego od niego oczekuje Borowski,
        że nie będzie sięgał po partyjne rezerwy na różne stołki. A słyszę,
        że się sldowcom Belka nie podoba. Sytuacja jest dziwna. Jeśli ten
        rozłam w SLD nie jest grą pod publiczkę to Borowski powinien się
        uprzeć i się usztywnić. Coś mi się wydaje, że to właśnie Borowski
        będzie premierem. A patronuje tej zabawie Kwach - przyszły lider
        odnowionej lewicy.
        Tak czy owak jestem przygnębiona tym. Obawiam się, że oni nas znowu
        wyrolują:( Bo na dodatek znajdą poparcie u tych co się panicznie
        boją Leppera i wolą już lewicę po liftingu niż SO.
        • Gość: miazga Re: Co jest grane z tym Belką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 22:40
          To przykre, że społeczństwo nie ma żadnych kart w tej grze. Jesteśmy tylko
          rozgryuwkoa socjotechniczna Aleksandra.
          • wieslaw.rewerski Mamy karty 01.04.04, 00:06
            Gość portalu: miazga napisał(a):

            > To przykre, że społeczństwo nie ma żadnych kart w tej grze. Jesteśmy tylko
            > rozgryuwkoa socjotechniczna Aleksandra.

            Mamy karty. Wyborcze. Użyjmy ich z głową.
        • Gość: t1s Re: Co jest grane z tym Belką? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.03.04, 22:56
          basia.basia napisała:

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > Belka na stanowisku premiera odebrałby trochę sondażowych głosów i PO, i
          > > Borowskiemu. Elektorat, który został SLD nie odpłnie na widok Belki, skoro
          >
          > > jeszcze tego nie zrobił.
          > > Ja w każdym razie myślę, że byłby on korzystny dla komuchów.
          >
          > Pod warunkiem, że Belka zrobi to czego od niego oczekuje Borowski,
          > że nie będzie sięgał po partyjne rezerwy na różne stołki. A słyszę,
          > że się sldowcom Belka nie podoba. Sytuacja jest dziwna. Jeśli ten
          > rozłam w SLD nie jest grą pod publiczkę to Borowski powinien się
          > uprzeć i się usztywnić. Coś mi się wydaje, że to właśnie Borowski
          > będzie premierem. A patronuje tej zabawie Kwach - przyszły lider
          > odnowionej lewicy.
          > Tak czy owak jestem przygnębiona tym. Obawiam się, że oni nas znowu
          > wyrolują:(

          Może się sami wyrolują. Ja bym chciał by Belka został premierem, żeby trochę
          dźwignął SLD i odebrał wiatr Borowskiemu. Bo im bardziej będą miały te partjki
          wyrównany wynik wyborczy, tym mniej tej czerwonej hołoty w sejmie tyłki usadowi.



          Bo na dodatek znajdą poparcie u tych co się panicznie
          > boją Leppera i wolą już lewicę po liftingu niż SO.
          • basia.basia Re: Co jest grane z tym Belką? 31.03.04, 23:02
            Gość portalu: t1s napisał(a):

            > basia.basia napisała:
            >
            > > Gość portalu: t1s napisał(a):
            > >
            > > > Belka na stanowisku premiera odebrałby trochę sondażowych głosów i PO
            > , i
            > > > Borowskiemu. Elektorat, który został SLD nie odpłnie na widok Belki,
            > skoro
            > >
            > > > jeszcze tego nie zrobił.
            > > > Ja w każdym razie myślę, że byłby on korzystny dla komuchów.
            > >
            > > Pod warunkiem, że Belka zrobi to czego od niego oczekuje Borowski,
            > > że nie będzie sięgał po partyjne rezerwy na różne stołki. A słyszę,
            > > że się sldowcom Belka nie podoba. Sytuacja jest dziwna. Jeśli ten
            > > rozłam w SLD nie jest grą pod publiczkę to Borowski powinien się
            > > uprzeć i się usztywnić. Coś mi się wydaje, że to właśnie Borowski
            > > będzie premierem. A patronuje tej zabawie Kwach - przyszły lider
            > > odnowionej lewicy.
            > > Tak czy owak jestem przygnębiona tym. Obawiam się, że oni nas znowu
            > > wyrolują:(
            >
            > Może się sami wyrolują. Ja bym chciał by Belka został premierem, żeby trochę
            > dźwignął SLD i odebrał wiatr Borowskiemu. Bo im bardziej będą miały te
            partjki
            > wyrównany wynik wyborczy, tym mniej tej czerwonej hołoty w sejmie tyłki
            usadowi
            > .

            Rozumiem Cię, to jest dla nas dobre tylko, że to się może nie udać
            i będą Ci drudzy i im się może chwilowo podnieść i to wybory oddali.
            No tak, Ty to też wolisz sekreatrzu:) Bo wiesz, że oni nie dadzą rady
            tylko dłużej to potrwa i nic z nich już nie zostanie. Czy tak?

            >
            >
            >
            > Bo na dodatek znajdą poparcie u tych co się panicznie
            > > boją Leppera i wolą już lewicę po liftingu niż SO.
            • Gość: t1s Re: Co jest grane z tym Belką? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 31.03.04, 23:36
              Odpowiem ale teraz muszę zmykać:)

              pzdr:)
            • Gość: t1s Re: Co jest grane z tym Belką? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.04.04, 12:34
              basia.basia napisała:

              > Gość portalu: t1s napisał(a):
              >
              > > basia.basia napisała:
              > >
              > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
              > > >
              > > > > Belka na stanowisku premiera odebrałby trochę sondażowych głosów
              > i PO
              > > , i
              > > > > Borowskiemu. Elektorat, który został SLD nie odpłnie na widok Be
              > lki,
              > > skoro
              > > >
              > > > > jeszcze tego nie zrobił.
              > > > > Ja w każdym razie myślę, że byłby on korzystny dla komuchów.
              > > >
              > > > Pod warunkiem, że Belka zrobi to czego od niego oczekuje Borowski,
              > > > że nie będzie sięgał po partyjne rezerwy na różne stołki. A słyszę,
              > > > że się sldowcom Belka nie podoba. Sytuacja jest dziwna. Jeśli ten
              > > > rozłam w SLD nie jest grą pod publiczkę to Borowski powinien się
              > > > uprzeć i się usztywnić. Coś mi się wydaje, że to właśnie Borowski
              > > > będzie premierem. A patronuje tej zabawie Kwach - przyszły lider
              > > > odnowionej lewicy.
              > > > Tak czy owak jestem przygnębiona tym. Obawiam się, że oni nas znowu
              > > > wyrolują:(
              > >
              > > Może się sami wyrolują. Ja bym chciał by Belka został premierem, żeby troc
              > hę
              > > dźwignął SLD i odebrał wiatr Borowskiemu. Bo im bardziej będą miały te
              > partjki
              > > wyrównany wynik wyborczy, tym mniej tej czerwonej hołoty w sejmie tyłki
              > usadowi
              > > .
              >
              > Rozumiem Cię, to jest dla nas dobre tylko, że to się może nie udać
              > i będą Ci drudzy i im się może chwilowo podnieść i to wybory oddali.
              > No tak, Ty to też wolisz sekreatrzu:) Bo wiesz, że oni nie dadzą rady
              > tylko dłużej to potrwa i nic z nich już nie zostanie. Czy tak?
              >


              Nie chciałbm, by SDPL zyskała teraz dużą przewagę nad SLD i w przyszłości stała
              się jedyną liczącą partią na lewicy. Bo łatwo wtedy będzie jej zgarnąć cały
              lewicowy elektorat i w kolejnych-nie tych jeszcze-wyborach stać się jedą z
              głównych sił politycznch. Lepiej by SLD najbliższych wyborów nie przegrało
              znacząco z Borowskim-niech będą dwie mniejsze partie postkomunistyczne, lepsze
              to niż jedna duża. Myślę, że Belka mógłby zahamować spadek notowań SLD, więcej-
              SLD popierające takiego premiera stałoby się podobne do SDPL i Borowski nie
              mógłby już robić z siebie lewicowej opozycji. Oleksy na stołku bardziej
              różnicowałby w oczach motłoszku SLD od SDPL. Borowski nie wybije się bardzo,
              jeśli jak najmniej będzie różnił się od SLD.
          • Gość: SLD-UPek To są tak zwane ruchy frakcyjne. IP: *.czajen.pl 31.03.04, 23:02
            W wykonaniu "prawdziwych męzczyzn".
            • basia.basia Re: To są tak zwane ruchy frakcyjne. 31.03.04, 23:05
              Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

              > W wykonaniu "prawdziwych męzczyzn".

              Dobre:)))))
              • maksimum RZUT BELKA MA PRZYWROCIC ZAUFANIE SLD 31.03.04, 23:09
                Mimo ze SLD odejdzie,ale przynajmniej pokaze,ze stac ich na pchniecie profesora
                na stanowisko premiera,a nie sternika lodzi podwodnej.
        • leszek.sopot Re: Co jest grane z tym Belką? 31.03.04, 23:37
          Jeżeli by twoje przypuszczenie miało się sprawdzić, to oznaczałoby to, że
          Borowski jest samobójcą. Ale zapewne nim nie jest i na żaden urząd się nie
          zgodzi.
          Co do Belki to przypuszczam, że Kwach dba tu tylko o własną przyszłość. Sięgnął
          nieprzypadkiem po człowieka znanego za granicą, a przede wszystkim Amerykanom.
          Buduje swój image światłego demokraty, przy okazji też pragnie być może pokazać
          Polakom, że nie wspomaga upadającego SLD bo proponuje nieakceptowanego przez
          ich elektorat kandydata na premiera. Nie poparł też w jakiś widoczny sposób
          inicjatywy Borowskiego. Chyba zauważył swoją szansę, że po końcu kadencji
          będzie miał sporo do roboty na lewicy - jako jej wybawiciel i siła jednocząca
          różne podziały. Liczy być może też na jakieś awanse międzynarodowe. Próbuje
          trzymać jednocześnie dwie sroki za ogon. Ryzykowna gra, bo wszystko sie może
          jeszcze wywrócić do góry nogami.
    • bush_w_wodzie strach przed chaosem 01.04.04, 00:02
      najgorsze co mozna zrobic w obliczu pochodu leppera i rozpadu sld to wpasc w
      panike i zwiekszyc temperature sporow. wszystkie powazne partie nie schodzace
      ponizej pewnego poziomu populizmu zaangazowaly sie po stronie akcesji polski do
      ue i w przypadku fali niezadowolenia z powodu podwyzek cen cukru oraz chaosu
      politycznego lepper z lepeerem moglby wygrac wybory. to mogloby miec niezbyt
      zabawne konsekwencje dla polski a dla biznesu to na pewno. a belka moze byc
      uwazany za eksperta technokrate i nie wywoluje silnych negatywnych emocji. moze
      otrzymac poparcie po. w dodatku moze przeforsowac niepopularne zapisy
      ograniczajace wydatki publiczne jako ekonomista ekspert a nie jako partyjny
      polityk.

      czyli belka ma zrobic czarna robote i przeciagnac ten kraj przez szok
      europeizacji zabezpieczajac przy tym kase przed lepperem
    • wieslaw.rewerski Co jest grane z tymi "borówkami"? 01.04.04, 00:03
      Wybacz, Basiu, że zacznę od swojego desinteressement wobec tematu, który
      zaczęłaś. Chcę bowiem abstrahować od roli Belki.

      Ważniejsze wydaje mi się uchwycenie sensu całej tej historii z "borówkami".
      Wydaje mi się, że ich celem jest takie zamącenie nam w głowach, abyśmy
      pozwolili na obecność całej tej "lewicowej" bandy na przyszłej scenie
      politycznej. Borowski jest na tyle inteligentny, aby wiedzieć, jakim impulsem
      rozpocząć to mącenie. Zrobił to, a wszyscy ochoczo podchwycili temat i dalej
      już mącą sobie w głowach samodzielnie. Włącznie z Edmundem Wnukiem-Lipińskim,
      Konradem Piaseckim i nami samymi...

      Widząc tę perfidię działań, coraz częściej łapię się na powtarzaniu sobie w
      duchu tego, co jest hasłem jednej z osób piszących na tym forum: "zaorać, ach
      zaorać to SLD".
      • Gość: lucky star Re: Co jest grane z tymi "borówkami"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 00:28
        Podchwyćmy to hasło ! Zaorać SLD !
        Jest szansa teraz.
        • wieslaw.rewerski Uściślenie hasła 01.04.04, 00:33
          Pisząc o zaoraniu SLD, myślałem też o wypączkowujących z niego "borówkach".
    • iza.bella.iza Re: Co jest grane z tym Belką? 01.04.04, 00:06
      W SLD też nie wiedzą!

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,1994783.html
      • Gość: członek numer 1 Nie pozwolimy zaorać Ordynackiej! IP: *.czajen.pl 01.04.04, 07:21
Inne wątki na temat:
Pełna wersja