Co Wassermanówna miała na myśli?

08.10.10, 15:42
bo za cholere nie moge pojąć o co jej chodziło

Jedną z osób, które do Rosji na pewno nie pojadą, jest Małgorzata Wassermann. Jak tłumaczyła w TVN24 - nie jest gotowa, aby pojechać na miejsce tragedii. - To mogłoby zepsuć te sześć miesięcy ciężkiej pracy - tłumaczyła.


Co mogłoby zepsuc
co to za cieżka praca?

Strasznie to tajne/poufne - to stwierdzenie godne córki koordynatora d/s słuzb specjalnych
    • zdybex Re: Co Wassermanówna miała na myśli? 08.10.10, 15:47
      Kto by słyszał o niej gdyby dady nie trafił szlag ?
    • polazrski Re: Co Wassermanówna miała na myśli? 08.10.10, 15:48
      Moze nie 6 miesiecy, troche krocej, prawde powiedziawszy od wyboru Komorowskiego na prezydenta. Ciezkiej pracy zaprzeczania jakoby Komorowski byl prezydentem Polakow.;))
    • rydzyk_smigly Twarogowa, po mężu, jak Dubieniecka. bt 08.10.10, 15:51

    • ave.duce Re: Co Wassermanówna miała na myśli? 08.10.10, 15:52
      Domywała wannę?
    • zgred-zisko Re: Co Wassermanówna miała na myśli? 08.10.10, 16:04
      A może ta wanna ciągle ludźmi telepie?
    • barabara6 Re: Co Wassermanówna miała na myśli? 08.10.10, 16:05
      Jakbys ty wydał półtorej dużej bańki - też byś był zmęczony
      • zdybex Re: Co Wassermanówna miała na myśli? 08.10.10, 16:11
        Ile kasy po upadłym polityku kapnęlo?Kredyt za wanne , wsserwanne sie spłaci ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja