henry.rollins
13.10.10, 19:29
Przypomniało mi się, jak druga żona Gosiewskiego narzekała, że dostała JAKIEŚ 40000zł za śmierć męża.
Dostaliście zapomogi, renty specjalne dla dzieci, zasiłki, opłacono pogrzeby - to mało?
- Jakieś 40 tysięcy zapomogi dostaliśmy, inne przysługujące świadczenia wynikają z przepisów i lat pracy. Okazało się, że lot nie był ubezpieczony. Mówi się o milionowej pomocy, z czego większa część to koszty pogrzebów. Pojawiają się niewybredne komentarze, to przykre. Nasi bliscy zginęli w pracy, bo władze nie zadbały o ich bezpieczeństwo, a teraz mówią, ile kosztowały pogrzeby. Moje dzieci straciły ojca i renta go nie zastąpi. Ja nie ubiegałam się o rentę, pracuję. Zostałam w niełatwej sytuacji, z dwojgiem małych dzieci. Mieszkamy w mieszkaniu rodziców Przemka.
www.polityka.pl/kraj/rozmowy/1507460,1,rozmowa-z-zona-przemyslawa-gosiewskiego.read
Co mają powiedzieć te biedne rodziny, które straciły żywicieli rodzin ? Nie jestem za rozdawalnictwem, ale tym ludziom pieniądze przekazałbym