Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych ;-)

14.10.10, 21:43
Chodził za to do Harendy na piwo ;-) Można strawestować przerabiane już przeze mnie na niniejszym forum znany bon mot " Nie macie na chleb, pijcie piwo" ;-))

A swoją drogą co to był za student, który nie zna klimatu baru mlecznego z czasów PRL'u - gdzie człowiek mógł sobie tak tanio i dobrze podjeść jak nie w barze mlecznym.Ruskie, jajecznicę lekko ściętą, fasolkę po bretońsku - te smaki pamiętam do dziś.Potem owszem szło się i do Harendy na piwo by spotkać np. Himilsbacha, przysiąść się do niego i posłuchać jego życiowych przemyśleń ;-)
    • woda_woda Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 21:45
      camille_pissarro napisał:

      > A swoją drogą co to był za student, który nie zna klimatu baru mlecznego z czas
      > ów PRL'u

      Normalny - tez nie chodziłam, bo nie znosiłam zapachu. A co?
      • zbysio45 Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 22:14
        Cholota z PO to obecni wlasciciele Polski i tylko dla nich Pan Tusk wraz ze sluzbami specjalnymi powolal Partie Nieobywatelske i co ich obchodzi ta biedota co nie umie ukrasc.
      • kami.312 Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 15.10.10, 01:30
        Camille manipulujesz informacją. Napisałeś, że "Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych" a prezydent chodził, co prawda rzadko, ale chodził a więc nie można pisać, że nie chodził.
        Podoba mi się to, że prezydent Komorowski studiując pracował i swoje dzieci też tego nauczył.
        Przyznam, że ja nie chodziłam do barów mlecznych, bo też nie znosiłam tego zapachu. Wolałam kupić coś sobie i sama upichcić. Wychodziło taniej.
    • camille_pissarro zapomniałem o dowiązaniu ;-) 14.10.10, 21:46
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Studenci-nie-mamy-na-jedzenie.-Komorowski-my-chodzilismy-na-piwo,wid,12760012,wiadomosc.html?ticaid=1b0fd
      • ferrari.dubienieckich Re: zapomniałem o dowiązaniu ;-) 14.10.10, 21:49
        Co to za studenci, ktorzy o zarcie sie martwia? :(
      • volupte01 Re: zapomniałem o dowiązaniu ;-) 14.10.10, 22:02
        W barach mlecznych nie jest juz tak tanio. Juz lepiej zjesc obiad w barach lanczowych, tam tez za Kilkanascie zlotych mozna przyzwoity obiad zjesć.
        • camille_pissarro Ponieważ obecnie do baru mlecznego chodzi się 14.10.10, 22:06
          zapewne ze względu na sentyment , a nie menu i cenę ;-))
        • ferrari.dubienieckich Re: zapomniałem o dowiązaniu ;-) 14.10.10, 22:10
          volupte01 napisał:

          > W barach mlecznych nie jest juz tak tanio. Juz lepiej zjesc obiad w barach lanc
          > zowych, tam tez za Kilkanascie zlotych mozna przyzwoity obiad zjesć.

          Za moich czasow chodzilismy na stolowke WojRadyNar. Za grosze i po krolewsku. :)))
        • qqazz Re: zapomniałem o dowiązaniu ;-) 14.10.10, 22:47
          volupte01 napisał:
          > W barach mlecznych nie jest juz tak tanio. Juz lepiej zjesc obiad w barach lanc
          > zowych, tam tez za Kilkanascie zlotych mozna przyzwoity obiad zjesć.

          Zalezy co zamawiasz i w którym barze, owszem schabowy z ziemniaczkami i surówka kosztuje tyle za ile mozna zrobić obiad dla 3 chłopa, albo wziąść spora pizzę w porze lanczowej czy niezłego "chińczyka" ale zawsze mozna sobie wyszukać cos pozywnego czym sie mozna najeść za sporo mniej, sam pamietam jak chodziłem całkiem spory kawałek do baru mlecznego gdzie brałem gryczana z sosem mięsnym za śmieszne pieniadze a była smaczna i mozna sie było najesć (czasem to był jedyny posiłek dziennie), w innym brałem za podobne pieniadze zestaw ziemniaczki, jajko sadzone buraczki i sos cebulowy równiez słuszna porcję. Zresztą w duzych miastach bywa, że żuliki dostaja bony obiadowe z opieki społecznej a póxniej stoja z nimi pod barami i sprzedają za pół ceny albo i taniej byle mieć na wino a studenci chętnie biorą i przyzwoity obiad nie kosztuje juz 10 zł a góra piataka.



          pozdrawiam
    • mr.sajgon Teraz wiadomo dlaczego koleguje sie z Palikotem 14.10.10, 21:47
      camille_pissarro napisał:

      > Chodził za to do Harendy na piwo ;-) Można strawestować przerabiane już przeze
      > mnie na niniejszym forum znany bon mot " Nie macie na chleb, pijcie piwo" ;-))
      >
      > A swoją drogą co to był za student, który nie zna klimatu baru mlecznego z czas
      > ów PRL'u - gdzie człowiek mógł sobie tak tanio i dobrze podjeść jak nie w barze
      > mlecznym.Ruskie, jajecznicę lekko ściętą, fasolkę po bretońsku - te smaki pam
      > iętam do dziś.Potem owszem szło się i do Harendy na piwo by spotkać np. Himilsb
      > acha, przysiąść się do niego i posłuchać jego życiowych przemyśleń ;-)

      Najwyzsza pora aby przedstawil Komorowski raport o swoim stanie zdrowia.
      • hummer Też chadza do baru mlecznego przez Marriotta? 15.10.10, 00:35
        Szkoda, że Baraja nie żyje. Ale chamstwo... :) tylko w klopie byłem :)

        W barach mlecznych i stołówkach studenckich to się naprawdę żyło. We Wrocławiu porządna stołówka była na Maxa Borna w Komitecie Wojewódzkim Partii PZPR. Po 89 nastał tam UWr, ciekawe kiedy Kościół się upomni o tę posiadłość, ale stołówka została i porządne kucharki.

        Tuż obok kultowy BM Miś, czy Mewa :)
    • odnowiony_moralnie Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 21:47
      camille_pissarro napisał:


      > A swoją drogą co to był za student, który nie zna klimatu baru mlecznego z czas
      > ów PRL'u - gdzie człowiek mógł sobie tak tanio i dobrze podjeść jak nie w barze
      > mlecznym.

      Nie wszystkich było stać nawet na bary mleczne. Ci co donosili to było.
      • hordol Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 21:51
        mówisz ze np taki boni jadał w barach mlecznych?
        • odnowiony_moralnie [...] 14.10.10, 21:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • adio.pomidory Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 21:49
      Ło laboga, jak nie znał barów mlecznych, to nie mógł być student, a może on w ogóle nie studiował? bo tylko niejaki camille_pissarro wie, jak powinien był wyglądac student... A może on po prostu nie był prowincjonalnym kmieciem, co zjechał do stolicy, tylko miał obiady u mamy... ?
      • camille_pissarro Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 21:54
        Czy ja napisałem , że nie mógł być studentem, nie znając klimatu baru mlecznego ?
        I co z tego, gdy miało się zajęcia nie zawsze był czas by nie przekąsić coś na mieście - chociażby podczas całodziennego prania mózgu na Studium Wojskowym...
        • adio.pomidory Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 21:59
          Chcesz teraz dyskutować o tym, czy można było zjeść kanpkę w ciągu dnia, czy trzeba było iść do baru mlecznego? Sorry, ale przy tym poziomie dyskusji ja wysiadam...
          • camille_pissarro Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 22:04
            wysiadaj byle szybko, bo jak będziesz blokował drzwi, to "zrucimy Ci berecik" ;-)
    • hordol to jest i był jasnie pan hrabia z sygnetem 14.10.10, 21:49
      zaś w tamtych czasach piwo było rarytasem czesto niedostepnym w sklepach zas bary mleczne(skadinąd super tanie i smaczne) powszechne w kazdym wiekszym miescie
      • ferrari.dubienieckich Re: to jest i był jasnie pan hrabia z sygnetem 14.10.10, 21:50
        hordol napisała:

        > zaś w tamtych czasach piwo było rarytasem czesto niedostepnym w sklepach zas ba
        > ry mleczne(skadinąd super tanie i smaczne) powszechne w kazdym wiekszym miescie

        Gdzie ci takich glupot naopowiadali? W IPN?
        • hordol Re: to jest i był jasnie pan hrabia z sygnetem 14.10.10, 21:52
          ile masz lat?
          • odnowiony_moralnie [...] 14.10.10, 21:59
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • capferret A musial tam chodzic? Byl jakis obowiazek? 14.10.10, 21:51
      Bary mleczne sa i byly dla studentow przyjezdnych, ze wsi, konkluzja, camille,
      jestes ze wsi i masz dalej slome w butach:(
      • camille_pissarro Re: A musial tam chodzic? Byl jakis obowiazek? 14.10.10, 22:01
        mocne ;-)) obśmiałem się jak norka - to jest właśnie stosowanie prymitywnych sylogizmów - skoro jadało się w barach mlecznych to ani chybi było się ze wsi.Skonstatuję to tak, za moich czasów sporo ludzi studiowało ze wsi, to oni mieli więcej w sobie zaparcia, więcej woli i chęci do nauki niż my z miasta mający zdecydowanie lepszy start bo jednak różnica w wykształceniu była znaczna.To się po 2,3 latach wyrównywało, doganiali nas spokojnie ( ci co chcieli i mieli werwę ) , natomiast nigdy , ale to nigdy przez myśl mi nie przemknęło by tych ludzi poniżać , co Ty niniejszym to uczyniłeś...
        • capferret Re: A musial tam chodzic? Byl jakis obowiazek? 14.10.10, 22:12
          Zapytaj kaczynskiego czy kiedykolwiek jadl w barze mlecznym bedac chocby, tym pseudo studentem, i czy kiedykolwiek sponiewieral sie z ludzmi ze wsi, a pozniej wyciagaj konkluzje...
        • ferrari.dubienieckich Re: A musial tam chodzic? Byl jakis obowiazek? 14.10.10, 22:15
          > ydowanie lepszy start bo jednak różnica w wykształceniu była znaczna.To się po
          > 2,3 latach wyrównywało, doganiali nas spokojnie ( ci co chcieli i mieli werwę )
          > , natomiast nigdy , ale to nigdy przez myśl mi nie przemknęło by tych ludzi po
          > niżać , co Ty niniejszym to uczyniłeś...

          Was to znaczy kogo? :ppp
        • kzet69 Re: A musial tam chodzic? Byl jakis obowiazek? 14.10.10, 23:01
          camille czy ciebie pogrzało z tym sentymentem do barów mlecznych z PRL? Tęsknisz do smrodu, stad much i os, brudnych naczyń? a poza tym gdzieś ty studiowal, że musiałeś dojadać w barach mlecznych? Ja miałem stołówkę studencką 300m od akademika, poza tym często się coś pitrasiło w akademiku, do łba by mi nie przyszło by tracić czas i latać na miasto szukając baru mlecznego...
          Proponuję byś następny wątek założył o tęsknocie do gruźliczanki z saturatora.
      • ferrari.dubienieckich Re: A musial tam chodzic? Byl jakis obowiazek? 14.10.10, 22:02
        capferret napisała:

        > Bary mleczne sa i byly dla studentow przyjezdnych, ze wsi, konkluzja, camille,
        > jestes ze wsi i masz dalej slome w butach:(

        Podpisuje sie pod ta wypowiedzia. :p
    • ta Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 21:55
      Jadał w domu rodzinnym. To wstyd ?
    • volupte01 Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 21:58
      Fktycznie dobrze zjesć:)) Misia nie ogladałeś?
    • tadzap Re: Bo nie miał POjęcia o obsłudze noża i widelca. 14.10.10, 22:06
      I tak mu POzostało.Głąb jakiś.
    • volupte01 Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 22:17
      Tez pamietam te prymitywne bary ze smrodem garkuchni. Ale ze było tanio to zgoda.
      • hordol Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 22:24
        było zawsze tanio i bardzo czesto smacznie
        • volupte01 Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 22:34
          Jak ktos lubi kluchy i mączne potrawy to smacznie. Pod tym wzgledem nie ma co krytykowac , nie było źle.
          • hordol Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 22:38
            te gołabki z ryżem w sosie pomidorowym
            • ferrari.dubienieckich Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 22:43
              hordol napisała:

              > te gołabki z ryżem w sosie pomidorowym

              Widzialas kiedys golabki bez ryzu? :p
              • hordol Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 22:50
                owszem. z kaszą
              • volupte01 Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 15.10.10, 00:04
                Oczywiście , tylko takie uznaję.
            • volupte01 Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 15.10.10, 00:02
              Gołabki z ryżem to nie gołąbki tylko wyrób gołąbkopodobny :-)
    • szmul.bender Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 22:22
      Naucz sie dokladnie czytac albo przestan klamac - Prezydent Komorowski powiedzial ze do barow mlecznych chodzil rzadko
    • hordol a propos jeszcze jedna wypowiedz errora udzielona 14.10.10, 22:23
      w czasie w/w dyskusji ze studentami
      "Mogę przekonywać rząd i szukać razem z nim pewnych rozwiązań, które przynajmniej częściowo dałyby jakiś kompromis, sprzyjały oczekiwaniom społecznym. Wzrost podatków VAT nie jest niczym miłym, ale pamiętajcie państwo, że (...) większość krajów europejskich ma VAT wyższy niż w Polsce - mniej więcej do 25 proc. My mamy VAT w wysokości 22 procent, plus 1 proc."
      ignorant czy kłamca?
      w wiekszości krajów europejskich vat nawet po niedawnych podwyzkach jest mniejszy niz polskie jeszcze aktualne 22%
      • ferrari.dubienieckich Re: a propos jeszcze jedna wypowiedz errora udzie 14.10.10, 22:25
        Nie potrafisz zalozyc sobie nowego watku?
        • hordol a po co? 14.10.10, 22:31
          oszczsdzam serwer gazety. klamstwa i gafy errora jeszcze nieraz beda wdziecznym tematem do nowych watków.
          • volupte01 Re: a po co? 15.10.10, 00:16
            forum.gazeta.pl/forum/w,28,117572617,117575583,Re_Pan_prezydent_nie_chodzil_do_barow_mlecznych.html
            • volupte01 Re: a po co? 15.10.10, 00:19
              msp.money.pl/archiwum/artykul/stawki;podatku;vat;w;ue,102,0,353126.html
              • titerlitury Re: a po co? 15.10.10, 00:25
                tylko, że nawet tam gdzie jest stawka niższa nie koniecznie efektywnie vat jest niższy, bo np stawka jest płaska, a wynosi 18%, więc per saldo podatnik odprowadza wyższy VAT niż polski.
                • volupte01 Re: a po co? 15.10.10, 00:49
                  Jedynie w Danii nie ma preferencyjnej.
    • zbysio45 Re: OMC mały prezydent nie chodził do barów mlecz 14.10.10, 22:28
      Obecnie biedni maturzuysci nie moga studiowac bo na studia trzeba miec pieniadze.Jednak za komuny biedni maturzysci mogli studiowac a obecnie nowobogaccy zamkneli droge do studiow dla biednej i zdolnej mlodziezy.Wlasciwie powstalo panstwo nie dla biednych ludzi i tacy przeszkadzaja lodziazom z PO rozkrasc do konca majatek narodowy bo sa niezadowoleni.Tylko klamstwo i manipulacja kieposkich zurnalistow daje obraz naszego kraju w zniewolonej telewizji.Mam nadzieje ze juz niedlugo musi sie to skonczyc bo chyba Polacy maja tego DOSC.
      • volupte01 Re: OMC mały prezydent nie chodził do barów mlecz 15.10.10, 01:03
        Ostro wciagasz :-)
    • etta2 [...] 14.10.10, 22:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • qqazz Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 14.10.10, 23:02
      Studenta za komuny stac było na wiele a jak jeszcze się załapał na jakies stypendium czy pomoc socjalna to żył jak król, jeden wybierał bary mleczne, inny stołówke studencką a inny stołował się jeszcze gdzie indziej.
      Czemu miałoby słuzyć to o czym piszesz, ze sie tak zapytam.



      pozdrawiam
    • pis_na_pis Ciekawa rzecz. Zawsze jak odpowiadam camillo pisua 15.10.10, 00:07
      Ciekawa rzecz. Zawsze jak odpowiadam camillo pisuaroo to mnie od razu banuja na kilka godzin :ppp
    • titerlitury Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 15.10.10, 00:16
      Rodzice mieszkali w Warszawie, gdzie studiował, więc po co miał chodzić po śmierdzących barach, skoro w domu pewnie czekał na niego pachnący obiad? Ja w czasach studenckich też nie musiałam nigdzie poza domem sie stołowac, i tez tylko na piwo chadzałam wieczorami do miasta. A juz ocenianie na tej podstawie człowieka, wartościowanie go ("co to był za student"), to jakas parodia.
    • retronick Re: Pan prezydent nie chodził do barów mlecznych 15.10.10, 00:39
      Hmmmm,
      faktycznie chodził tam Himilsbach. Jeśli bywałeś w tej restauracji we wczesnych latach 70, to pewnie nie raz widzieliśmy się. Niestety wadą Harendy było to, że piwo podawano zawsze z zakąską ( najtańszy był barszczyk).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja