grek.grek
20.10.10, 12:56
prosta recepta : nie komentować słów PiSowców, nie mówić o nich, nie odnosić się do ich wypowiedzi, nie rozmawiać z nimi, nie patrzeć nawet na nich, traktować jak powietrze. alibi dla takiego stylu zachowania dał sam kaczyński mówiąc, ze krytyka PiS może być traktowana jako "wezwanie do mordu".
PO, SLD, PSL są zdolne prowadzić dialog o Polsce o naszych wspólnych problemach same, bez udziału PiS, który i tak nie ma na pomysłu na cokolwiek prócz pomnika dla mamrotka. Potencjalnie , bo mam ogromne wątpliwości, czy PO jest zdolna porzucić swoją pożyteczną, głupituką kukiełkę, z którą wojenki i wykorzystywanie której zacofania, zacietrzewienia i politycznej nieudolności przyniosły jej hegemonię, przykryły wszystkie klęski i afery oraz pozwoliły bezkarnie symulować rządzenie.
Czy PO da radę uprawiać politykę bez PiSu ?