Grzechy klasy politycznej!

03.04.04, 18:42
Fragment artykułu Marcina Króla z dzisiejszej rzepy, o tym co mogłoby się
zdarzyć gdyby amoobrona doszła do władzy i jak się temu przeciwstawić:

------------------------------------------------------------------------

Grzechy klasy politycznej

Czy Samoobrona jest ruchem i partią populistyczną? Odpowiedź jest
jednoznaczna - tak. Co z tego jednak wynika? Czy stanowi zagrożenie dla
demokracji w Polsce, a jeżeli tak, to jak można się temu zagrożeniu
przeciwstawić?

Zanim o tym powiemy kilka słów, warto zdać sobie sprawę, że to nie populiści -
a w naszym wypadku Samoobrona - odnoszą tak wyraźne sukcesy dzięki swoim
domniemanie perfidnym metodom, lecz że to demokracja przegrywa, i to na
wszystkich frontach.

Przegrywa, bo jest niesprawna i niezdolna do wyłonienia dobrych rządów;
przegrywa, bo sama sięga po metody populistyczne (Lech Wałęsa, AWS, SLD) lub
populistów próbuje politycznie przekupić i przeciągnąć na swoją stronę;
przegrywa nie dlatego, że obywatele nie są "oświeceni" - jak chcieliby
teoretycy demokracji - lecz dlatego, że obywatele już nie wierzą
w "oświecenie" i w "oświecone" partie polityczne. Obywatele są mądrzy, oferta
polityczna jest zła. Wreszcie - jest to fakt oczywisty - kraj znajduje się w
kryzysie i nikt rozsądny nie może podać prostych recept na jego
przezwyciężenie, zaś o receptach skomplikowanych ludzie nie bardzo chcą
słuchać i im nie wierzą.

Otóż jeżeli uznamy, że Samoobrona może w przyszłości stanowić zagrożenie dla
demokracji w Polsce, to powinniśmy sięgnąć po demokratyczne metody walki, ale
pamiętać, że zwolennicy tego ruchu byliby naszymi zwolennikami, gdybyśmy
mieli im cokolwiek do zaoferowania. Że są to ludzie myślący podobnie jak
przeciwnicy Samoobrony, tyle że wcześniej utracili wiarę w autoregulacyjną
zdolność demokracji. Nie są to ani barbarzyńcy, ani idioci. Do nich także
trafiają argumenty, ale na pewno nie zmienią zdania, jeżeli będzie się ich
obrażać. Przeciwnie - każda forma obrazy wzmacnia tylko ich szeregi.

Spróbujmy zatem, opierając się na doświadczeniach silnych lub nawet
zwycięskich ruchów populistycznych, zastanowić się, jak wygląda populizm po
zwycięstwie, jak są realizowane owe proste hasła. Ponieważ jest to
niemożliwe, populiści (Peron, Nasser) zawsze sięgali po przemoc wewnętrzną i
doprowadzali do aresztowania lub wręcz zabijania swoich przeciwników.
Populizm jest silny, kiedy jest w opozycji, i natychmiast słabnie, kiedy jest
u władzy, co czyni go tym bardziej niebezpiecznym. To należy powtarzać bez
końca. Populiści mają rację - także w Polsce - kiedy mówią, że "wszyscy
kradną", bo prawie wszyscy kradną. Czy nie należałoby z tego wyciągnąć
wniosków? Czy nie warto, by opinia publiczna zdawała sobie sprawę z rozmiarów
rozpadu państwa i wszystkich jego organów? Czy nie należałoby wobec tego
ogłosić w Polsce moralnego stanu wyjątkowego, by uzdrowić sytuację i zabrać
populistom argumenty? Czy nie należy powiedzieć głośno, że tak dłużej być nie
może, i przestać jak dzieci grać w arytmetykę parlamentarną, tylko wyjść z
tego Sejmu i już poza nim poczekać na nowe wybory? Czy nie przyszła pora, by
nie tylko w przenośni niektórym - a może bardzo wielu - ludziom przestać
podawać rękę?

Nie chodzi o to, by na populizm odpowiedzieć innym populizmem, ale by ukazać
wyborcom w sposób widoczny, ba - spektakularny, do czego doprowadzono nasz
kraj, do czego sami go doprowadziliśmy. Wiatr w żagle można osłabić tylko
innym wiatrem, innymi słowami i projektami, ale równie doniosłymi społecznie.
To nie jest konkurs inteligencji, dobrych manier, elegancji języka czy
zdrowego rozsądku. To konkurs polityczny, czyli trzeba mieć silną wolę,
jeżeli chcemy, żeby demokracja wygrała. Musimy jednak jasno odpowiedzieć
sobie na pytanie, czy chcemy i czy szanujemy tych wyborców, którzy powoli
tracą zaufanie do dotychczasowych elit. Jeżeli w Polsce populizm wygra,
będzie to wyłącznie zasługa klasy politycznej, która nie bardzo chce
zrozumieć, w jakiej grze i o co uczestniczy oraz że wszyscy Polacy są również
podmiotem, a nie przedmiotem tej gry. Sam nigdy populizmu nie poprę, ale też
nie uznam za idiotów jego zwolenników, nawet jeżeli na krótko populizm wygra,
bo na długo na pewno nie. Ale czy nasz biedny kraj musi przejść i przez to
tylko dlatego, że po przeciwnej stronie znajdą się politycy aroganccy,
skłóceni i niezdolni do przeprowadzenia wielkiej społecznej mobilizacji? Czy
demokracja jest u nas aż tak słaba?

Marcin Król
------------------------------------------------------------------------------
utor jest redaktorem naczelnym "Res Publiki Nowej"
    • basia.basia Re: Grzechy klasy politycznej! 03.04.04, 18:44
      LINK DO CAŁEGO ARTYKUŁU:

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040403/plus_minus_a_2.html
      • clarence Re: Grzechy klasy politycznej! 03.04.04, 19:12
        Smutne słowa Marcina Króla ale prawdziwe. Tylko skad wziąć tych uczciwych do
        wyczyszczenia tej stajni Augiasza. Zwyczajni obywatele coraz częsciej nie
        wierzą nikomu,kto juz splamił się rządzeniem.
        Jakis ogólnopolski ruch odnowy państwa, byłby ze wszech miar pożądany.
        Wątpię jednak czy uda się go stworzyć.
        • basia.basia Re: Grzechy klasy politycznej! 03.04.04, 19:31
          clarence napisał:

          > Smutne słowa Marcina Króla ale prawdziwe. Tylko skad wziąć tych uczciwych do
          > wyczyszczenia tej stajni Augiasza. Zwyczajni obywatele coraz częsciej nie
          > wierzą nikomu,kto juz splamił się rządzeniem.
          > Jakis ogólnopolski ruch odnowy państwa, byłby ze wszech miar pożądany.
          > Wątpię jednak czy uda się go stworzyć.

          Myślę, że sytuacja dojrzała do tego, by to obywatele wymienili
          klasę polityczną w wyborach. Jednak to nie wystarczy do sukcesu,
          trzeba jeszcze, by ta która jest zgodnie zaczęła się bić w piersi.
          Nowa ordynacja wyborcza byłaby pomocna. Inaczej będzie Lepper.
          W zeszłym roku w teatrze telewizji pokazali pewną sztukę, półkowicza.
          Pamiętam jak zniesmaczeni byli niektórzy forumowicze wizją rządów
          dyktatora, przypominającego Leppera do złudzenia. Niestety, ledwie
          minęło parę miesięcy a wizja ta staje się całkiem realna. Jeśli będzie
          Lepper, to będzie to zasługa wszystkich tych, którzy zapomnieli
          o dużej części społeczeństwa.
          • Gość: Kaz Ciule ciulów IP: *.ols.vectranet.pl 11.04.04, 07:48
            Sobie wybierajcie. Ja pasuję. Tym razem. Mam prawo. Takie. Mam k... tego dość.
            Żadne wybory. Niech ciule ciulów wybierają. Demokracja? Tak, ale nie dla
            polaczków. Jak widzę ten rezultat wyborów do np. do rady powiatu to mnie
            szlag trafia. My nie d o r o ś l i ś m y do demokrcji! Zamordyzm! T o jest
            urządzenie dla nas.
        • Gość: papa Smerf Re: Grzechy klasy politycznej! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 19:34
          Jakis ogólnopolski ruch odnowy państwa, byłby ze wszech miar pożądany.
          > Wątpię jednak czy uda się go stworzyć.

          To jest chyba niewykonalne. Po to by stworzyć taki ruch nie wystarczy że
          tworzący go ludzie będą uczciwi, muszą jeszcze być dobrymi organizatorami,
          bystrymi politykami i... mieć forsę. Bo przecież ten ruch nie ma tylko siedzieć
          na kanapie i pięknie wyglądać (w lustrze lub na fotografii), lecz musi działać,
          musi przestawiać swoje propozycje, uzyskiwać dla nich popracie a tego bez pracy
          propagandowej bez dostępu do mediów i układów nie da się zrobić.
          A więc po krótkim czasie będziemy mieli nową starą partię uwikłaną w to samo
          szambo.
          • Gość: SLD-UPek Nasza partia nie grzeszy.........uczciwoscią. IP: 195.205.230.* 03.04.04, 19:39
    • Gość: t1s Re: Grzechy klasy politycznej! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.04, 19:38
      Na blachę powinni wykuć ten tekst niektórzy politycy. Nudzą się w tych ławach
      poselskich, więc przy okazji mieliby trochę rozrywki.
      Pewnie, że zwolennicy Samoobrony nie są idiotami. Myślę, że duża ich część
      niegorzej niż jej przeciwnic zdaje sobie sprawę z tego kim jest Lepper. Tyle,
      że są to ludzie, którzy w ciągu tych 14 lat wszystko przegrali. Sami nie mają
      nic do stracenia a jak słyszą tylko biadolenia tych, których za swoje
      nieszczęscia mają powody obwiniać, że po wygranej Leppera państwo się zawali
      jeszcze bardziej oddalają się w stronę samoobrony-nam się już zawaliło, niech
      teraz im spadnie na łeb.
      • clarence Re: Grzechy klasy politycznej! 03.04.04, 20:06
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Na blachę powinni wykuć ten tekst niektórzy politycy. Nudzą się w tych ławach
        > poselskich, więc przy okazji mieliby trochę rozrywki.
        > Pewnie, że zwolennicy Samoobrony nie są idiotami. Myślę, że duża ich część
        > niegorzej niż jej przeciwnic zdaje sobie sprawę z tego kim jest Lepper. Tyle,
        > że są to ludzie, którzy w ciągu tych 14 lat wszystko przegrali. Sami nie mają
        > nic do stracenia a jak słyszą tylko biadolenia tych, których za swoje
        > nieszczęscia mają powody obwiniać, że po wygranej Leppera państwo się zawali
        > jeszcze bardziej oddalają się w stronę samoobrony-nam się już zawaliło, niech
        > teraz im spadnie na łeb.
        I tutaj Dęty Klarnet by się zgodził ze zdaniem poprzednika. Jeszcze by
        dopowiedział,że zwolennikom Leppera inne partie też powinny zaproponować jakiś
        realny program,dzieki któremu kiedys mieliby szansę wyjscia z tego bagna.
        A tu wszyscy trąbią tylko o klasie sredniej.
    • strajker Re: Grzechy klasy politycznej! 03.04.04, 20:24
      "Czy nie należałoby wobec tego ogłosić w Polsce moralnego stanu wyjątkowego, by
      uzdrowić sytuację i zabrać populistom argumenty?"

      Ocena sytuacji raczej trafna, ale takie plany jak wyżej nie znaczą nic.
      To znaczy co- Platforma powinna zwołać konferencję prasową i ogłosić moralny
      stan wyjątkowy tak?
      Niech pan Król przeczyta sobie artykuł w Przekroju o tym jak wyglądają
      spotkania, które organizuje Lepper.
      Oczywiście, że to co zrobił Rokita jest złe; w moim przekonaniu jednak nie ma
      nic lepszego. Moim zdaniem gdyby dalej ignorować Leppera i mówić do niego
      o moralnym stanie wyjątkowym to notowania Samoobrony urosłyby przez miesiąc nie
      o 10, ale o 20 procent.
      • Gość: papa Smerf Re: Grzechy klasy politycznej! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 20:52
        A może by spojrzeć na to inaczej. Wyobraź sobie, że nieszkasz od lat na Papui
        Nowej Gwinei i postanowiłeś wrócić do kraju. Wczesniej jednak chcesz się
        dowiedzieć jak tu teraz jest. Piszesz do kogoś, żeby ci przysłał trochę
        materiałów na temat Polski. On ci przysyła np. komplet wywiadów Moniki Olejnik.
        I czegóż się dowiadujesz? Ze Polska to kraj rządzony przez totalnych
        nieudaczników którzy rozkradają i rozsprzedają Polskę, że sytuacja gospodarcza
        jest beznadziejna, służba zdrowia nie istnieje, szkolnictwo w ruinie itd.
        A co mówi Lepper?? Dokładnie to samo!
    • panidalloway Re: Grzechy klasy politycznej! 03.04.04, 21:15
      Generalnie święte słowa, ale „To nie jest konkurs inteligencji, dobrych manier,
      elegancji języka, czy zdrowego rozsądku.” Fakt. Te zalety nie tylko okazały
      się niewystarczające, aby skutecznie rządzić przepoczwarzającym się państwem,
      ale niekiedy okazały się swoją własną karykaturą. Niestety niektórzy politycy
      wykazali się dość naiwnymi pojmowaniem zadań jakie stoją przed tzw. klasą
      polityczną. Bardzo złośliwie i nie całkiem sprawiedliwie można powiedzieć, iż
      część z nich uważała, że przede wszystkim mają ładnie wyglądać. Ta złośliwość
      jest tylko częściowo usprawiedliwiona, ponieważ „eleganccy” politycy, dość
      szybko zostali zaatakowani i choć są obecnie obwiniani za wszystkie
      nieszczęścia, nie mieli okazji do swobodnego realizowania jakiegokolwiek
      programu. Teraz znowu, przy okazji populistycznej propagandy , zaatakowane
      zostały inteligencja, przyzwoite maniery, poprawność i zrozumiałość języka a
      także zdrowy rozsądek. Szacunek dla tych cech nie jest warunkiem
      wystarczającym, ale moim zdaniem, koniecznym rozpoczęcia działan naprawczych.
      „To konkurs polityczny, czyli trzeba mieć silną wolę, jeżeli chcemy, żeby
      demokracja wygrała.” A do czego ma być ta silna wola zastosowana? Moglibyśmy
      mieć jakąś nadzieję, gdyby politycy mieli dobrą wolę wytężonej pracy a nie
      próbowali ciągle robić oszołamiającej kariery na śmietniku

    • basia.basia Re: Grzechy klasy politycznej! 03.04.04, 23:45
      Wkleiłam ten tekst, bo uważam go za niezwykle celny.
      Ponadto uważam, że Lepper, kiedy się spojrzy chłodno na to,
      co on opowiada swoim wyborcom i pominie niechęć do niego
      wynikającą z jego oczywistej nieszczerości i podejrzanych
      intencji, mówi tym ludziom rzeczy, które są prawdą: rozkradli
      i rozkradają dalej, rozsprzedają Polskę, spowodowali bezrobocie,
      odbierają emerytom ostatnie grosze, itp.
      To wszystko prawda! Dlaczego tylko on krzyczy na tych swoich wiecach,
      że tak właśnie dzieje się w państwie polskim i należy zrobić z tym
      koniec? Bo nie chodzi tylko o Millera i SLD. To jest już gangrena
      ale miała swój początek. Trzeba to przerwać.

      Słuchałam Urbana w tv, wstrząsnęło mną kiedy powiedział,
      że rozmawiał z jakimś Rosjaninem, który się dziwił, że kupujemy
      ropę przez pośredników zamiast wprost od producenta i świadczy
      to o korupcji! To jest z pewnością tylko wierzchołek góry lodowej,
      jeśli chodzi o korupcję, którą państwo jest przeżarte. A reszta?
      Wymiar sprawiedliwości, służba zdrowia itd.?

      • maksimum Re: Grzechy klasy politycznej! 04.04.04, 00:13
        basia.basia napisała:

        > Wkleiłam ten tekst, bo uważam go za niezwykle celny.
        > Ponadto uważam, że Lepper, kiedy się spojrzy chłodno na to,
        > co on opowiada swoim wyborcom i pominie niechęć do niego
        > wynikającą z jego oczywistej nieszczerości i podejrzanych
        > intencji, mówi tym ludziom rzeczy, które są prawdą: rozkradli
        > i rozkradają dalej, rozsprzedają Polskę, spowodowali bezrobocie,
        > odbierają emerytom ostatnie grosze, itp.
        > To wszystko prawda! Dlaczego tylko on krzyczy na tych swoich wiecach,
        > że tak właśnie dzieje się w państwie polskim i należy zrobić z tym
        > koniec? Bo nie chodzi tylko o Millera i SLD. To jest już gangrena
        > ale miała swój początek. Trzeba to przerwać.
        >
        > Słuchałam Urbana w tv, wstrząsnęło mną kiedy powiedział,
        > że rozmawiał z jakimś Rosjaninem, który się dziwił, że kupujemy
        > ropę przez pośredników zamiast wprost od producenta i świadczy
        > to o korupcji! To jest z pewnością tylko wierzchołek góry lodowej,
        > jeśli chodzi o korupcję, którą państwo jest przeżarte. A reszta?
        > Wymiar sprawiedliwości, służba zdrowia itd.?

        To juz rozumiesz Basiu GRUBA KRESKE,czy jeszcze nie?

        Rozumiesz chyba teraz dlaczego Amerykanie nie tylko przepedzili Saddama,ale tez
        rozgonili policje i wojsko oraz caly system administracyjny.

        Tego prof Spiewak nie kuma,ze jak jest sie w zlym systemie,to trzeba caly ten
        system na smieci wyrzucic i budowac nowy od podstaw.
        • Gość: _lafirynda ha ha ha )))))) niezle mozna z maksa sie ubwic IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 04.04.04, 07:05
    • leszek.sopot Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 04.04.04, 00:16
      "powinniśmy sięgnąć po demokratyczne metody walki, ale pamiętać, że zwolennicy
      tego ruchu byliby naszymi zwolennikami, gdybyśmy mieli im cokolwiek do
      zaoferowania. Że są to ludzie myślący podobnie jak przeciwnicy Samoobrony, tyle
      że wcześniej utracili wiarę w autoregulacyjną zdolność demokracji. Nie są to
      ani barbarzyńcy, ani idioci. Do nich także trafiają argumenty, ale na pewno nie
      zmienią zdania, jeżeli będzie się ich obrażać. Przeciwnie - każda forma obrazy
      wzmacnia tylko ich szeregi".
      Tak jakbym słuchał własnych myśli.
      Ktoś już dawno to powiedział, że zło rodzi zło. Dziwnie te słowa brzmią we
      współczesnym świecie i na Forum Kraj.
      • xxxx44 Re: Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 04.04.04, 00:33
        Artkuł jest na poziomie podstawowym politologi stosowanej,żadne odkrycie Ameryki

        a proporo(M): rozwalić Irak, po 10 letnim oblężeniu ekonomicznyum= wyniszczaniu
        społeczeństwa,to nie było trudne,ani mądre-co widać w pogłębiającym się chaosie
        amerykańskiej okupacji oraz braku pomysłów na przerwanie impasu.

        Jeszcze n.t. Króla i RzePy - Nihil novi sub sole, ani odważnie, ani na czas.
        Wszyscy widzieli i wiedzieli, szczególnie mendia, i co ? i nic ! Miler
        politykiem roku 2003 !? która to gazeta tak się płaszczyła, no która !
        • xxxx44 Re: Grzechy klasy politycznej ! 04.04.04, 00:34
          j.w.
        • leszek.sopot Re: Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 04.04.04, 00:50
          xxxx44 napisał:

          > Artkuł jest na poziomie podstawowym politologi stosowanej,żadne odkrycie
          Ameryki

          Czasem trzeba przypominać i te prawdy oczywiste. Nie trzba za każdym razem
          odkrywać Ameryki.

          > a proporo(M): rozwalić Irak, po 10 letnim oblężeniu ekonomicznyum=
          wyniszczaniu społeczeństwa,to nie było trudne,ani mądre-co widać w
          pogłębiającym się chaosie amerykańskiej okupacji oraz braku pomysłów na
          przerwanie impasu.

          10 letnie oblężenie ekonomiczne - jak ty to nazywasz - zawdzięcza Irak
          Saddamowi. Chaos chyba się nie pogłębia, lecz ciągle trwa walka z bojownikami
          dawnego rezimu, którzy umiejętnie podsycają anyamerykańskie nastroje.

          > Jeszcze n.t. Króla i RzePy - Nihil novi sub sole, ani odważnie, ani na czas.
          > Wszyscy widzieli i wiedzieli, szczególnie mendia, i co ? i nic ! Miler
          > politykiem roku 2003 !? która to gazeta tak się płaszczyła, no która !

          Król, jeśli tego nie wiesz, nie jest dziennikarzem Rzepy.
          • xxxx44 Re: Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 04.04.04, 01:58
            > Jeszcze n.t. Króla i RzePy - Nihil novi sub sole, ani odważnie, ani na czas.
            > Wszyscy widzieli i wiedzieli, szczególnie mendia, i co ? i nic ! Miler
            > politykiem roku 2003 !? która to gazeta tak się płaszczyła, no która !

            >Król, jeśli tego nie wiesz, nie jest dziennikarzem Rzepy.<

            Król, ten od milera Polityka Roku 2003 jest w Wielkopolskiej Gazecie Tygodniowej
            Myślałem, że łatwo się domyślić wskazówką. Nic nie poradzę, że u nas Króli jak
            burków.

            Co do Iraku to ~gratuluję~ poglądów i wyrobienia politycznego. Może kolega ma
            żonę, i może kłóci się z nią czasem, jak to w małżeństwie. Wpadnę więc i zrobię
            porządek, z kolegą ma się rozumieć, A od żony nic nie chcę, bo wolę młodsze,
            ewentualnie wezmę jakąś biżuterię w ramach rekompensaty za interwencję.
            • leszek.sopot Re: Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 04.04.04, 02:04
              W ramach rekompensaty USA i inne kraje sypnęły trochę dolarów. Mówie to może
              niepotrzebnie, bo może wiesz o tym. Może wiesz też o tym, że ten biedny kraj
              był przez 10 lat okradany z pomocy w ramach programu "Ropa za żywność". Dla
              Saddama i wspólników była to stale płynąca rzeka pieniędzy.
              A o Iraku już gdzieś kiedyś pisałem Stefanowi co uważam. Nie będę tego
              powtarzał.
              • xxxx44 Re: Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 11.04.04, 03:07
                " A od żony nic nie chcę, bo wolę młodsze, ewentualnie wezmę jakąś biżuterię w
                ramach rekompensaty za interwencję"

                Abstrahując od Iraku, a wracając do żony, to jest, do kraju: Kiedy mogę wpaść w
                odwiedziny? Nie musisz być w domu, wykazałem obojętność dla pań w wieku twejŻony
                więc bez ryzyka, ~możesz mi zaufać~.
      • stefan4 Re: Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 04.04.04, 00:58
        leszek.sopot:
        > "powinniśmy sięgnąć po demokratyczne metody walki..."

        Myślę, że to już przeszłość. Na demokratyczne metody walki mieliśmy 15 lat, a
        teraz walka jest już za nami. Lepiej zastanówmy się, jak żyć w kraju rządzonym
        przez Samoobronę. Żyć, nie walcząc może nareszcie.

        Nie jest prawdą, że Samoobrona jest ,,głupia''; natomiast jest prawdą, że jest
        niewykształcona. Jednak niektórzy jej przedstawiciele wykazali się
        umiejętnością szybkiego uczenia się. I tu jest szansa na ułożenie jakich takich
        stosunków
        • leszek.sopot Re: Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 04.04.04, 01:14
          stefan4 napisał:

          > leszek.sopot:
          > > "powinniśmy sięgnąć po demokratyczne metody walki..."
          >
          > Myślę, że to już przeszłość. Na demokratyczne metody walki mieliśmy 15 lat, a
          > teraz walka jest już za nami. Lepiej zastanówmy się, jak żyć w kraju
          rządzonym przez Samoobronę. Żyć, nie walcząc może nareszcie.

          Przyznam ci się, ze mi to trudno sobie wyobrazić. Czytałem tekst Wildsteina w
          Rzepie, który odświeżył mi trochę pamięć. Taki człowiek w Sejmie to dla mnie
          obraza, tym bardziej jeśliby miał konstruować rząd i zostać premierem. Wybacz,
          ale to senny dla mnie koszmar i nie umiem sobie tego wyobrazić.
          Co innego z ludźmi, których on uwiódł. Przecież to nie są szumowiny, tłumoki
          itp. itd. Jest tam wielu uczciwych obywateli, ale zniechęconych do życia i
          niewierzących w partie polityczne (ludzi niekoniecznie biednych). Jeżeli ci
          ludzie opowiedzieli się za Lepperem to obrażanie go ich obraża również i
          jeszcze bardziej aktywnie będą nienawidzić tzw. elity. Może nie uwierzą
          Lepperowi, ale opowiedzą się przeciw każdej władzy.

          > Nie jest prawdą, że Samoobrona jest ,,głupia''; natomiast jest prawdą, że jest
          > niewykształcona. Jednak niektórzy jej przedstawiciele wykazali się
          > umiejętnością szybkiego uczenia się. I tu jest szansa na ułożenie jakich
          takich stosunków
          • stefan4 Re: Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 04.04.04, 02:23

            stefan4:
            > Lepiej zastanówmy się, jak żyć w kraju rządzonym przez Samoobronę.
            leszek.sopot:
            > Przyznam ci się, ze mi to trudno sobie wyobrazić.
            [...]
            > Taki człowiek w Sejmie to dla mnie obraza, tym bardziej jeśliby miał
            > konstruować rząd i zostać premierem. Wybacz, ale to senny dla mnie koszmar i
            > nie umiem sobie tego wyobrazić.

            Świat wokół nas zmienia się szybko, niezawsze na dobre, a najczęściej po prostu
            się zmienia, a czy na dobre czy na złe to zależy od osobistego stosunku do
            rzeczywistości. Potrzebujemy gwałtownego poszerzania wyobraźni, bo właśnie
            dzieją się rzeczy niewyobrażalne. I proszę Cię, odrzuć w myśleniu politycznym
            kategorię ,,obrazy''. Ona jest bardzo złym doradcą. Zamiast zapiec się w
            obrażeniu na stającą się rzeczywistość lepiej wymyśleć skuteczne sposoby
            kształtowania jej.

            leszek.sopot:
            > Co innego z ludźmi, których on uwiódł. Przecież to nie są szumowiny, tłumoki
            > itp. itd. Jest tam wielu uczciwych obywateli

            Oczywiście. W dodatku najłatwiej wpłynąć na Leppera właśnie przez jego
            zwolenników. On już tyle razy dostał po pysku ze strony inteligentów, że od tej
            strony jest cały nastroszony i trzyma wysoką gardę. Ale nie ma powodu być taki
            ostry w stosunku do swoich. Zrażanie ich do siebie w stylu rokicim albo tuskim
            jest od rzeczy. Szczególnie teraz, gdy jest już całkiem jasne, że Samoobrony
            nic nie zatrzyma.

            leszek.sopot:
            > Ale chyba tego roźdzwięku jeszcze kilka lat temu nie było. Ja go przynajmniej
            > z kaszubskiej wsi nie znam. Ale na pewno coś takiego w Polsce narasta.
            > Inteligencja coraz słabiej porozumiewa się z ludźmi biednymi i ze wsią.

            Różne nie całkiem uświadomione konflikty interesów były zawsze. Ale masz rację,
            że ten ostry rozdźwięk jest raczej nowością. Jednak jest i trzeba albo go jakoś
            złagodzić, albo z nim żyć. Najgłupsze byłoby szukanie, kto jest temu winien.
            Proponuję podejmować działania w celu łagodzenia rozdźwięku. Nie metodą
            prowadzenia jakiejś specjalnej propagandy, tylko metodą zlikwidowania jego
            głębszych przyczyn.

            stefan4:
            > myślę, że póki co nie ma niebezpieczeństw taktycznych we wsadzaniu Samoobrony
            > do Parlamentu Europejskiego. Ich tam będzie relatywnie mało, więc wiele nie
            > napsują, a nabiorą tego, czego im właśnie brakuje z naszego inteligenckiego
            > punktu widzenia: jakiego takiego otrzaskania z ,,wielkim światem''.
            leszek.sopot:
            > Niewykonalne, chba żeby wymienić całą elitę Samoobrony.

            Ona się sama wymieni. Kiedy barbarzyńcy zdobyli Rzym, stali się Rzymianami.

            Teraz mamy szansę zwalić na Unię Europejską cywilizowanie Samoobrony. Co nam
            szkodzi? Dlatego coraz bardziej myślę, że w wyborach do PE będę na nich
            głosował. A co robić w wyborach do Sejmu, tego zaprawdę nie wiem, bo tu
            sytuacja jest inna.

            - Stefan
            • Gość: _lafirynda wszyscy ludzie samoobrony IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 04.04.04, 07:51
              Bardzo ciekawa sprawa. To co pisze Stefan z Sopotem.
              Z jednej strony tez mysle jak Sopot ze takie prostaki jak krawaciarze to obraza
              dla mnie
              Niby tez jestem chamka w zlym guscie -jak uwaza kaParynka, co mnie nie
              przeszkadza czuc sie urazoną kiedy jednak slysze renke begerowa i widze te
              swinskie fizjonomie w krawatach

              Z drugiej strony marze sobie ze przeciez ten Lepper ma jakichs doradcow w tym
              prawnikow i ekonomistow i glupi nie jest az tak aby sie porywac na samodzielne
              decyzje w sprawach o ktorych bladego pojecia nie ma.
              W tv wyglada i gada nie calkiem od rzeczy. W sumie smiesznie tylko nie wiadomo
              czy on taki jest naprawde czy wyrezyserowany na oglade aby go mozna bylo w
              miare przelknac.
              Ja osobiscie bardzo zaluje ze ich malo bedzie w tym calym europarlamencie. A
              wlasnie niech sobie Europa poslucha i popatrzy na nasza dzicz. W koncu wiele
              polskich firm padnie po akcesji i taka jest prawda czy sie tego chce czy nie.
              Oczywiscie tak tak. Koszty komparatywne i w ogole przewaga galeziowa i
              podrecznikowe ble ble. Ogolnie to tu bedzie pusto i glucho , tam pelno i
              gwarno i w skali makro kazdy kraj bedzie bogatszy. Tylko jednak szkoda
              naszych.Szkoda swiata ktory ginie na naszych oczach.

              Ja sie boje tez ze ja sie ludze co do tej samoobrony no bo jaki oni program
              gospodarczy w ogole maja?
              To czy Lepper mowi charczac czy nie, czy pluje przez zeby czy nie to w sumie
              nie jest istotne.
              Rola panstwa jest sprawic aby obywatelom zylo sie dostatnio.
              I TO JEST ISTOTA SPRAWY.
              A co gega w tej sprawie Lepper?
              I czy to co gega w ogole da sie zrealizowac?

              Wszyscy chyba marzymy sobie ze wreszcie KTOS sie zjawi i uporzadkuje ten
              burdel. I niech krzyczy sobie w europarlamencie : walcie sie na ryj dobrzy
              ludzie bo to zle dla regionu naszego bedzie a w pzrerwie szcza do donic
              zamiast w sedes!
              Tylko niech juz tu normalnie bedzie i niechaj juz sie bogacmy troche!

              Tylko jaka jest prawda?
              Jak trzeba bedzie walic w stol reka w europarlamencie i drzec sie calujcie wy
              nas w dupsko to Samoobrona moze sie wtedy u proboszcza goscic i okadzac.
              No a poza tym malcziki z SLD sa mamusia tego dorastajacego dziecka teraz, ktore
              sie Samoobrona nazywa. I kto wie ile oni maja tutaj do powiedzenia.

              Tak ze ja sie nie lamie zbytnio bo wyboru wielkiego nie ma. Borowki albo
              Lepper.

              No i na koniec: serio wierzycie ze karwaciarze maja az takie poparcie? Ja sie
              ludze ze jednak nie. MOj Boze. Ja juz nie wiem czy ja sie modlic nie zaczne.

              • maksimum REFORMY W POLSCE 04.04.04, 08:06
                To juz rozumiesz Basiu GRUBA KRESKE,czy jeszcze nie?

                Rozumiesz chyba teraz dlaczego Amerykanie nie tylko przepedzili Saddama,ale tez
                rozgonili policje i wojsko oraz caly system administracyjny.

                Tego prof Spiewak nie kuma,ze jak jest sie w zlym systemie,to trzeba caly ten
                system na smieci wyrzucic i budowac nowy od podstaw.



                • ha ha ha )))))) niezle mozna z maksa sie ubwic IP: *.lama.net.pl /
                195.150.172.*
                Gość: _lafirynda 04.04.2004 07:05 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                To sie nie ma z czego smiac,bo w ciagu 2 lat Amerykanie osiagna w Iraku wiecej
                niz GRUBA KRESKA w Polsce przez 15 osiagnela.
                Dyktatura komunistyczna padla,bo byla z gruntu niereformowalna,a Mazowiecki i s-
                ka chcieli ja koniecznie zreformowac.
                No i Miller ja reformuje,a juz niedlugo bedzie Cimoszewicz to robil.



                • marcepanna Re: REFORMY W POLSCE 04.04.04, 08:22
                  Ja lubie Cimusza.
                  W koncu on jest autorem i tworca naszego udzialu w europarlamencie
      • panidalloway Re: Trzeba widzieć w innych człowieka nie wroga 04.04.04, 10:58
        "Tak jakbym słuchał własnych myśli"
        Będę nieskromna i powiem, że kilkakrotnie tę myśl tu na forum wypowiadałam. Być
        może nie tak udolnie jak Król.
        Jeśli cos mnie w tekscie K zmartwiło to słowa jakie zacytowałam w liście
        powyżej. One jakoś niebezpiecznie współbrzmią z krytyką "wszystko wiedzących
        dupków". I równocześnie mogą być odczytane, jako krytyka twórcow grubej kreski.
        To nie z powodu grubej kreski wszystko się nie udało. Wyśmiewane "państwo
        prawa", w którym złodzieje mieli iść do więzienia ponieważ kradną, bez względu
        na to jaka była ich przeszłość polityczna, nie zostało zrealizowane, głównie
        dlatego, że Mazowiecki bardzo szybko dostał populistycznie w łeb. Przestały się
        liczyć zrowy rozsądek i inteligencja społeczeństwa, ponieważ zostało ono
        ogłupione stówką tysięcy na twarz. Ten populizm wspierali sprytni faceci z KLD.
        Ile trzeba było zużyc energii i czasu, żeby zwalczyć pomysł powszechnego
        uwłaszczenia?
        Jeśli teraz zafundujemy sobie jako lekarstwo, następną rewolucję populistyczną,
        zamiast powrócić do zdrowego rozsądku, będziemy mieli piekło, ktore nas może
        wreszcie otrzeźwi.
Pełna wersja