wilk.podhalanski
24.10.10, 21:27
To naprawdę poważne pytanie. Ja ją lubię, razem z jej wadami, które czytam bezbłędnie i pozwala mi to roszyfrować właściwe informacje.
Jest w niej coś, co osacza rozmówcę, nie wszyscy to lubią.
I dobry rozmówca musi potrafić się wywinąć, jeśli jużdecyduje się wziąć udział w tym pjedynku.
Więc jeśli ktoś po niej jeździ, to trza powiedzieć w drugim zdaniu:
Czym Olejnik się różni (na korzyść lub niekorzyść) od Lisa albo od Wildsteina? Albo od Pospieszalskiego?
Albo w czym lepszy lub gorszy jest Rymanowski czy Ziemkiewicz (tfu!)?
I czy świat polskiej polityki byłby lepszy bez Olejnik czy jest lepszy z nią?
Wilk