no i co teraz, panie Prezydencie?

26.10.10, 09:15
podpisanie radośnie uchwalonego przez obie wysokie izby legislacyjnego bubla (ustawa o tzw. dopalaczach) będzie usankcjonowaniem prawa sprzecznego między innymi z konstytucją, na straży której ma pan wiernie stać…
    • woda_woda Re: no i co teraz, panie Prezydencie? 26.10.10, 09:21
      norek.pl napisała:

      > prawa sprzecznego między inny
      > mi z konstytucją, na straży której ma pan wiernie stać…


      Trybunał Konstytucyjny już się wypowiedział?
      • norek.pl widać gołym okiem 26.10.10, 09:24
        nie potrzeba trybunalskiego, do którego ciekawe czy Prezydent ten radosny wytwór skieruje...
        • woda_woda Aha, gołym. 26.10.10, 09:28
          Rozumiem, to twoja prywatna opinia o tej sprzeczności z Konstytucją :)

          Jak dla mnie o tym decyduje TK, nie forumowicz.
          • prawieemeryt Re: o tym decyduje TK, nie forumowicz. 26.10.10, 09:33
            wylazłszy z wiadomej forumowej pisiej nory.
            • nieslusznie.zabanowany.kon Re: o tym decyduje TK, nie forumowicz. 26.10.10, 15:46
              Norek nie jest pisiorem.
            • sierzant_nowak Re: o tym decyduje TK, nie forumowicz. 26.10.10, 17:39
              > wylazłszy z wiadomej forumowej pisiej nory.

              nie zachowuj się jak PiSiaki. Ktoś, kto ma inne poglądy niż Twoje to od razu PiSowiec? Jak dla nich - lewak albo żyd czy inny homoseksualny zdrajca? ;)

              W konstytucji zdaje się zapisane są wymogi czytelnego prawa, prawa do odwołania w kwestiach administracyjnych itd. A to prawo - z tego co słyszałem, w szczegóły się nie wdawałem - pozwala na zakazywanie administracyjną decyzją handlu dowolnym środkiem, który jest/może być szkodliwy dla zdrowia...

              Od państwa wymagam kilku rzeczy - m.in. BEZWZGLĘDNEGO stosowania się do prawa (brzmienia i ducha), a nie naciągania go do politycznych potrzeb tylko dlatego, że ustanowienie dobrego prawa w jakiejś kwestii jest trudne
          • norek.pl jak uchwalą zakaz lania wody… 26.10.10, 09:34
            to tez będziesz czekać na opinię trybunału?

            • woda_woda Niech najpierw uchwalą. 26.10.10, 09:43
              Nie zajmuję się bytami urojonymi.
            • zoil44elwer Re: jak uchwalą zakaz lania wody… 26.10.10, 16:14
              A jak w nowej Konstytucji umieszczą zapis o przewodniej roli PO i o sojuszu wykształciuchowsko- chłopskim(WC) to już TK ani Boże nie pomoże.
          • rydzyk_smigly Rzecz w tym, Wodo, że ów norek 26.10.10, 09:36
            szykuje się do objęcia funkcji sędziego TK po dojściu Partii do władzy, ma to obiecane wedle ilości postów. Dlatego też pilnie terminuje na FK.
            • woda_woda Re: Rzecz w tym, Wodo, że ów norek 26.10.10, 09:41
              :)
          • zoil44elwer Re: Aha, gołym. 26.10.10, 16:31
            woda_woda napisała:

            > Rozumiem, to twoja prywatna opinia o tej sprzeczności z Konstytucją :)
            >
            > Jak dla mnie o tym decyduje TK, nie forumowicz.
            Pan Prezydent bez szkieł_ka widzi konstytucyjność jak przez mgiełka.Nic to bo potem w Belwederze głos zabierze i wygłosi orędzie:Polacy,jakoś to będzie!
        • odnowiony_moralnie Gólym okiew to widać jedynie goła dupę 27.10.10, 14:19

          dilerów.
    • cookies9 Re: no i co teraz, panie Prezydencie? 26.10.10, 09:27
      Sprawa nie jest przesądzona,swiadczy o tym ostatnia wypowiedż prezydenta Komorowskiego

      "Prezydent Bronisław Komorowski powiedział, że nowela ustawy zakazująca handlu dopalaczami jest badana "od strony konstytucyjności". Jak ocenił, nie jest niekonstytucyjne ograniczenie swobody gospodarczej "na mocy ustawy i w ważnym interesie społecznym".
      • norek.pl środek zastępczy 26.10.10, 09:30
        czyli coś, co ma zastępować prawo, np. do sądu albo swobody gospodarczej?

        wyborcza.pl/1,76842,8562656,Dopalacze__czyli_prawo_na_haju.html


        • mr.sajgon Re: środek zastępczy 26.10.10, 09:38
          norek.pl napisała:

          > czyli coś, co ma zastępować prawo, np. do sądu albo swobody gospodarczej?
          >
          >
          rel="nofollow">wyborcza.pl/1,76842,8562656,Dopalacze__czyli_prawo_na_haju.html


          Panstwo nagina prawo dla wlasnych potrzeb a pozniej sie dziwi ze przyslowiowy Kowalski robi podobnie.
          I mamy to co mamy.
    • norek.pl konstyernacja? 26.10.10, 11:18
      Żona do męża:
      - Kochanie co to jest konsternacja?
      - Wiesz słoneczko, ja definicji nie znam, ale powiem ci tak ogólnie na przykładzie: Jedziesz do mamusi na tydzień więc ja sobie panienkę do domu na ten czas sprowadzam, ale ty się z mamą pokłóciłaś i po 2 dniach wracasz. I co widzimy: ja w łóżku z panienką, a ty w drzwiach. I wtedy z mojej strony to jest konsternacja.
      - Czy ja kochanie dobrze zrozumiałam? Wyjeżdżasz na 3 dni na delegację, a ja sprowadzam sobie faceta...
      Mąż przerywa: - O nie moja droga, zwykłego ku...t*a to ty z konsternacją nie mieszaj...
    • boblebowsky Mógłbyś zamiast gołym za pomocą słów 26.10.10, 11:24
      wskazać wady prawne tej ustawy, które ją wg ciebie dyskwalifikują?
      • norek.pl pewnie, że tak... 26.10.10, 11:29
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,117987582,117988202,srodek_zastepczy.html
        • boblebowsky copy - paste:))) 26.10.10, 11:52
          widzę, że zbytnio się nie wysiliłeś i chyba nawet nie próbowałeś tej ustawy zrozumieć, tak samo jak senaccy prawnicy i dziennikarz, który ten tekst spłodził.
          Odniosę się do dwóch kwestii, które się ze sobą wiążą. Pierwsza to niby nie zgodne z konstytucją koszty badań podejrzanej substancji przeniesione na "podejrzanego". Nie rozumiem różnicy z takim samym badaniem środków odurzających, za które płaci podejrzany, a później ew. skazany za wprowadzenie ich do obrotu, które jest zgodne z konstytucją.
          Po drugie kwestia "substancji zastępczej", która jest określona w ustawie, a której podstawowym sformułowaniem jest cel wprowadzenia jej do obrotu. To określenie eliminuje sprzedawców środków, których produkty nie są przeznaczone do odurzania się.

          Proponuję zatem zapoznać się ustawą i poczekać na na ewentualny wyrok TK w tej sprawie.
          • norek.pl senaccy prawnicy, tudzież redakcja GW 26.10.10, 15:35
            to nie jest takie znowu marne towarzystwo, natomiast opisany w artykule sposób postępowania (i umocowania) władzy w takich przypadkach jest nie do przyjęcia, nie wspominając, że jak Kaczyński z Ziobrem znowu dojdą do władzy, to mając takie instumenta pozamykają wszystkie niemal firmy, jakie im się z jakiś powodów nie spodobają, w tym internetowe, bo też szkodą, szczególnie małoletnim…
            • boblebowsky Re: senaccy prawnicy, tudzież redakcja GW 26.10.10, 16:40
              norek.pl napisała:

              > to nie jest takie znowu marne towarzystwo,

              Nigdzie tego nie napisałem. Po pierwsze żaden Ziobro, ani Kaczyński już do władzy nie wróci więc nie strasz:) Po drugie niektóre przepisy prawne wymagają dopuszczenia większej interpretacji, żeby były skuteczne.
              Szkoda że tak nie wiele masz do powiedzenia an temat samej ustawy, no cóż... odnoszę wrażenie że nawet jej nie czytałaś.
          • sierzant_nowak Re: copy - paste:))) 26.10.10, 17:45
            > nego". Nie rozumiem różnicy z takim samym badaniem środków odurzających, za któ
            > re płaci podejrzany, a później ew. skazany za wprowadzenie ich do obrotu, które
            > jest zgodne z konstytucją.

            to ja Ci dam przykład:

            co przeszkadzać będzie - wedle nowego prawa - inspektorowi sanitarnemu zamknąć obrót rozpuszczalnikiem do farb marki TwojaFirma S.A., który zawiera substancje odurzające (jak klej butapren czy gaz do zapalniczek, którym ponoć również się można odurzać) ma półtorej roku, przywalić kosztującymi miliony badaniami i zajechać w ten sposób firmę? Którą przypadkiem prowadzi niepasujący inspektorowi poglądami biznesmen?
            • zoil44elwer Re: copy - paste:))) 26.10.10, 17:58
              W PRL,w ówczesnym interesie społecznym(?) była tzw bitwa o handel czyli w istocie likwidacja prywatnego handlu.W każdym reżimie są nawiedzone osobniki które po swojemu widzą interes społeczny.
            • sierzant_nowak panie Bob ? 26.10.10, 18:09

              • norek.pl a ustawę w oryginale czytał? 26.10.10, 18:37
                bo jak zna tylko z mediów, to niech się tu nie wypowiada!
                • sierzant_nowak Re: a ustawę w oryginale czytał? 27.10.10, 13:12
                  > bo jak zna tylko z mediów, to niech się tu nie wypowiada!

                  wow... to teraz szanowny norek przyznaje (lub odbiera) prawo do wypowiadania się tutaj? :]
            • boblebowsky Re: copy - paste:))) 27.10.10, 15:40
              > co przeszkadzać będzie - wedle nowego prawa - inspektorowi sanitarnemu zamknąć
              > obrót rozpuszczalnikiem do farb marki TwojaFirma S.A., który zawiera substancje
              > odurzające (jak klej butapren czy gaz do zapalniczek, którym ponoć również się
              > można odurzać) ma półtorej roku, przywalić kosztującymi miliony badaniami i za
              > jechać w ten sposób firmę? Którą przypadkiem prowadzi niepasujący inspektorowi
              > poglądami biznesmen?

              Widzę, że jednak nie zapoznałeś się z ustawą skoro piszesz u substancjach "którymi można się odurzyć". Z cenami badań toksykologicznych natomiast grubaśnie przesadziłeś. Poza tym:
              "5. W przypadku stwierdzenia, że produkt nie stwarza zagrożenia zdrowia lub życia ludzi, koszty poniesione na podstawie ust. 4 są zwracane stronie postępowania."
              Proponuję zapoznać się z treścią starej ustawy na jakiej działał inspektor sanitarny, a z pewnością zorientujesz się, że jego uprawnienia w tym, zakresie znacząco się nie zmieniły.
              • sierzant_nowak Re: copy - paste:))) 27.10.10, 17:15
                > Proponuję zapoznać się z treścią sta
                > rej ustawy
                na jakiej działał inspektor sanitarny,

                zapoznalem sie. Mogl zablokowac sprzedaz, jezeli niedopelniono wymogow sanitarnych i bezpieczenstwa. Czyli np. na truciznie nie napisano "trucizna". A nie mial podstaw (chyba ze cos przeoczylem, prosze o wskazanie paragrafu) zeby zamknac handel srodkiem ktory byl opisany jako "nie przeznaczony do spozycia" a szkodzil w przypadku spozycia.

                Dlatego - wspomnisz te slowa - wszyscy zaplacimy odszkodowania handlarzom dopalaczy, za bezprawną i formalnie błędną (brak adresta) sprawę.

                W myśl przepisów na które powołał się inspektorat można zablokować miejsce sprzedaży z uwagi na niedopełnienie zasad bezpieczeństwa. Nie ma tam nic o zakazywaniu obrotem danej substancji - chyba że (znowu) coś przeoczyłem...
                • boblebowsky Re: copy - paste:))) 27.10.10, 20:52
                  > zapoznalem sie. Mogl zablokowac sprzedaz, jezeli niedopelniono wymogow sanitarn
                  > ych i bezpieczenstwa. Czyli np. na truciznie nie napisano "trucizna". A nie mia
                  > l podstaw (chyba ze cos przeoczylem, prosze o wskazanie paragrafu) zeby zamknac
                  > handel srodkiem ktory byl opisany jako "nie przeznaczony do spozycia" a szkodz
                  > il w przypadku spozycia.

                  Chyba nie do końca, ale paragrafu już mi się nie chce szukać. W handlu są obecne rzeczy, których sprzedaż inspekcja sanitarna może wstrzymać mimo iż nie są zaopatrzone w napis "trucizna" i jednocześnie nie są przeznaczone do spożycia. Mogą to być zabawki zrobione z toksycznych
                  substancji, szkodliwe dla zdrowia farby, czy tkaniny.

                  > Dlatego - wspomnisz te slowa - wszyscy zaplacimy odszkodowania handlarzom dopal
                  > aczy, za bezprawną i formalnie błędną (brak adresta) sprawę

                  Zobaczymy. Nie jestem wcale taki pewien, że to nastąpi. Największy dystrybutor tych substancji czyli dopalacze.com jest winny skarbowi państwa zaległy podatek w wysokości kilku milinów zł.
                  Nie upieram się jednak, bo być może wyskoczą z pozwem, ale należy pamiętać że Polska to nie USA i odszkodowania nie są bardzo wysokie. Nawet jeśli będzie to cena paru milionów to uważam, że i tak było warto, żeby pozbyć się tego syfu.
                  • sierzant_nowak Re: copy - paste:))) 28.10.10, 14:45
                    > ena paru milionów to uważam, że i tak było warto, żeby pozbyć się tego syfu.

                    pozbyć się ? Pewien jesteś? Substancje można posiadać bez sankcji karnej. Lewy obrót tym syfem będzie kwitł - ciągle, z uwagi na idiotyczne prawo, za gram trawy w kieszeni palacz może iść siedzieć, za gram jakiegoś tajfuna - nie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja