hoacyn
26.10.10, 14:40
Tak się zastanawiam, co mają na myśli niektóre tuzy intelektu, kiedy nazywają PiS partią albo opozycją antystemową i antydemokratyczną. Niedawno taki genialny pogląd wyraził Michnik. Przeciez w Polsce jest sysem demokratyczny, więc jak ktoś jest antydemokratyczny, to jest też antysystemowy i odwrotnie. Tak samo było za komuny: jak ktoś był przeciwko demokracji ludowej, to był tez przeciwko komuszemu państwu, a jak był przeciwko komuchom, to był tez przecko demokracji ludowej. Zbitka słowna "antysystemowy i antydemokratyczny" pojawiała się często w komuszych tekstach krytykujących opozycję albo Kościół. Przypuszczam więc, że Adasiowi się to utrwaliło do tego stopnia, że na widok pisu toczy tą samą pianę co Kiszczak na widok Wałęsy.