Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi kobiety

28.10.10, 04:46
Są świadkowie i dowód [fotografia] oparzenia po papierosie zgaszonym na szyi kobiety
podczas burd pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu.

www.niezalezna.pl/artykul/pod_krzyzem_przypalali_papierosami_mamy_dowod/40675/1
Dlaczego łgał ten mydłek "rzecznik policji"? Jeśli nie wiedzał, powinien zastrzec "o ile mi wiadomo" - mówił po prostu "nie było czegoś takiego".
    • zoro_wieczorowo_poro Po wielkości tego "przypalenia" 28.10.10, 06:55
      można śmiało stwierdzić że papieros był typu "slim". A jeśli "slim" i na dodatek mentolowy, to wygląda mi na to że to nasza kikuta musiała przypalić :D
    • takataka_ta Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 07:03
      Ha ha ha ha :) Jak to jest przypalenie papierosem to po ulicy chodzi multum takich przypalonych.
      Jakim tępakiem trzeba być, albo manipulantem, żeby takie pierdoły opublikować :O a jakim bezmózgowcem, żeby w to wierzyć ? :/ Przecież żar papierosa to wysoka temperatura, ślad wygląda inaczej, a to ? To to pryszcz od niedomycia :P
      • fox.tarot Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 07:10
        Życzę ci zeby twoją mamusię tak samo potraktowano i zeby potem była ofiarą takich plugawych zarcików jak twój
        • simera16 Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 07:44
          fox.tarot napisał:

          > Życzę ci zeby twoją mamusię tak samo potraktowano i zeby potem była ofiarą taki
          > ch plugawych zarcików jak twój

          Co się napinasz jak gacie w rozkroku...? Moją matkę też tak potraktowano...zrobiono jej zdjęcie w czasie kiedy miała pryszcza...I to na twarzy...!
          Nb.; Była wściekła...!
          • ewa8a Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 07:57
            Miała prawo być wściekła. Zrobienie komuś fotki, gdy ten akurat ma pryszcza i opublikownie jej, to doprawdy ,,plugawy żarcik''.
        • takataka_ta Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 08:09
          Moja mama modli się w skupieniu- w kościele i domu. Nie szwenda się po prowokacyjnych poPISówach. Nawet na oszołomów w tv nie zerka dla zdrowia. tak więc spokojna twoja rozczochrana :P
    • ewa8a Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 07:11
      Jakoś dziwnie spokojnie stoi ta maltretowana kobieta. Nie wije się z bólu, nie pociera piekącego miejsca.
      To nie jest ślad po papierosie, to zwykły pryszcz. A to co nazwame jest szyją, to plecy.
    • blind_as_a_bat Re: Tamta pani powinna się natychmiast udać 28.10.10, 08:01
      do lekarza-onkologa. Czerniak?
    • ayran jedno muszę przyznać... 28.10.10, 08:31
      .... te pisiackie media, jak niezalezna.pl, to już wogóle nie przejmują się jakąkolwiek wiarygodnością
      • ayran Re: jedno muszę przyznać... 28.10.10, 08:31
        w ogóle
    • yoleczka Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 08:36
      Kaczyński to zawsze potrafi odwracać kota ogonem. Oskarża rząd, ze ten nie ochraniał modlących się "obrońców", a niby dlaczego miałby ich ochraniać, skoro sami tam stali bezprawnie, i bezprawnie przywłaszczali sobie i miejsce i krzyż, który juz dawno miał byc przeniesiony do kościoła ? Nie dajmy się zwariować ! niedługo wciśnie nam ( przede wszystkim Tuskowi ) wszystkie swoje niepowodzenia i tragedie . A poza tym ciągle kłamie, żeby wyolbrzymić swoją krzywdę.
    • cookies9 Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 08:39
      Pani Kitka i sałaciak? Niezwykle wiarygodni:-)
    • henry.rollins wiarygodne źródło :D 28.10.10, 08:42
      Oplułem się kawą, jak zobaczyłem te zdjęcia. Babie pryszcz wyskoczył na karku. NIe mogę hahahahaha
    • trzecikot Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 08:46
      To jest dowód na brak higieny, a nie na petowanie... Nikt tak nie kompromituje pisiąt, jak one same...
    • wariant_b Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 08:50
      I jest niezbity dowód w postaci zdjęcia zgaszonego znicza na to, że sikano.
    • zgred-zisko Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 08:53
      Proponuję aby niezależna sama przypaliła się papierosem. Sfotografowała i porównała zdjęcia.
      Ponadto - mam nadzieję - że mając "niezbite dowody" zgłosiła już sprawę do prokuratora.
      Poszkodowanej radzę, nie szukać, bo szanowni redaktorzy mogą dostać po mordzie za fotografowanie cudzych pryszczy.
    • pit_44a Re: Są świadkowie/dowód gaszenia petów na szyi ko 28.10.10, 10:35
      pokemon4 napisała:
      Są świadkowie i dowód [fotografia] oparzenia po papierosie zgaszonym na szyi kobiety

      Buahahahahahaha....
      Dawno się tak nie śmiałem.
      A to się GaPol skompromitował
Inne wątki na temat:
Pełna wersja