Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza

28.10.10, 19:12
Piosenkarka Doda pożaliła się, że dostaje pełne nienawiści mejle. Mam nadzieję, że generał Janicki to czytał i niezwłocznie przydzieli jej ochronę BOR. Jej i jej narzeczonemu, któremu, podobno, straszliwe anonimy życzą śmierci i wyrażają satysfakcję z jego choroby. Co prawda, wspomnianemu narzeczonemu powinno się to przecież podobać. Przez całą swą karierę, o ile pamiętam, namawiał ludzi do zła i zachwalał zło, więc chyba właściwą reakcją na czyjąś chorobę, gdyby chciał zachować choć odrobinę konsekwencji, powinno być według niego natrząsanie się z nieszczęścia i życzenie choremu wszystkiego najgorszego. No, na czyjąś − ale gdy nieszczęście okazało się nie czyjeś, a własne, mniemany satanista nagle zaczął namawiać do oddawania szpiku na przeszczepy, tak jakby dając do zrozumienia tym łzawym kiczem, że cały jego satanizm był takim tylko scenicznym pajacowaniem. Miło to wiedzieć, boję się tylko, że gó...arzeria, której mącił w głowach, o tym nie wiedziała.


blog.rp.pl/ziemkiewicz/
    • mariner.4 Niech on lepiej uczciwie płaci ZUS 28.10.10, 19:17
      wydrwigrosz jeden.
      M.
      • vuvuzetka Re: Niech on lepiej uczciwie płaci ZUS 28.10.10, 19:22
        mariner.4 napisał:

        > wydrwigrosz jeden.
        > M.

        Już niedługo.
      • volupte01 Re: Niech on lepiej uczciwie płaci ZUS 28.10.10, 19:24
        Jaki wydrwigrosz? Zwyczajny oszust! Juz w tym fragmencie co vu przytoczyła sa kłamstwa. Jedno to ze on namawial ludzi do oddania szpiku , gdy tymczasem była to incjatywa Dody. Drugie to z tym namawianiem do zła i wiedza Ziemkiewicza co Nergal mysli .
        • vuvuzetka Re: Niech on lepiej uczciwie płaci ZUS 28.10.10, 19:27
          volupte01 napisał:

          > Jaki wydrwigrosz? Zwyczajny oszust! Juz w tym fragmencie co vu przytoczyła sa
          > kłamstwa. Jedno to ze on namawial ludzi do oddania szpiku , gdy tymczasem była
          > to incjatywa Dody. Drugie to z tym namawianiem do zła i wiedza Ziemkiewicza co
          > Nergal mysli .


          Przeczytaj dalej, jest jeszcze bardziej pojednawczo. Pisze m.in. że to hańba, ze Niesiołowski jest Polakiem.



          • volupte01 Re: Niech on lepiej uczciwie płaci ZUS 28.10.10, 19:35
            Przeczytałem . Klamstwo na kłamstwie . Ciec jednak mówil ze facet o tym rysopisie byl , ale na zdjeciach go nie poznał. Czy był czy nie , monitoring wyjasni , ale Niesiól nie robi z siebie bohatera ,jedynie powiedzial to , co sie dowiedział i nie epatuje tym społeczeństwa na ogragło. Jaro jednak nie potrafil nawet w mowie pogrzebowej sie powstrzymac.
            • mike.recz Re: Niech on lepiej uczciwie płaci ZUS 28.10.10, 19:53
              volupte01 napisał:
              "...Czy był czy nie , monitoring wyjasni , ale Niesiól nie robi z siebie bohatera..."


              Tzn. jeżeli odpowiednio moderując wypowiedzi Niesiołowskiego i wyjmując części
              jego wypowiedzi na ten temat można przedstawić go jako Stefka Burczymuchę.
              Tyle, że będzie to szpetna manipulacja.
      • 1-normalny-czlowiek1 Łżesz i plujesz,bo nie znasz prawa! 28.10.10, 20:10
        mariner.4 napisał: Niech on lepiej uczciwie płaci ZUS
        wydrwigrosz jeden.

        ---> A gdybyś nie chciał być typową forumową plujką, to po prostu poszukałbyś sobie fragmentu wypowiedzi Ziemkiewicza - tam wytłumaczył, dlaczego musi płacić KRUS!
        • wujaszek_joe No popatrz 28.10.10, 22:29
          ja myślałem, że on chce być w KRUS.
          A tu nie, on borok musi!
        • odnowiony_normalnie Re: Łżesz i plujesz,bo nie znasz prawa! 28.10.10, 22:51
          1-normalny-czlowiek1 napisał:

          > tam wytłumaczył, dlaczego musi płacić KRUS!

          Ojciec na łożu śmierci zabronił mu być uczciwym człowiekiem?






      • allegro.con.brio a niby dlaczego? 28.10.10, 20:15
        mariner.4 napisał:

        > wydrwigrosz jeden.

        Jeśli ma możliwość niepłacenia tego haraczu, to raczej jest z niego szczęściarz.
        • volupte01 Re: a niby dlaczego? 28.10.10, 20:42
          Nie szcześciarz tylko cwaniaczek. Akurat to mnie specjalnie nie razi , ale wielokrotnie ubierał sie w szaty pouczajacego co jest wlasciwe , a sam w sobie tego nie widzi.
          • allegro.con.brio Re: a niby dlaczego? 28.10.10, 20:49
            volupte01 napisał:

            > Nie szcześciarz tylko cwaniaczek. Akurat to mnie specjalnie nie razi , ale wiel
            > okrotnie ubierał sie w szaty pouczajacego co jest wlasciwe , a sam w sobie tego
            > nie widzi.

            Niepłacenie zusu jest uczciwe.
            • humbak Re: a niby dlaczego? 28.10.10, 21:38
              Pewnie. Popiera się partie socjalistyczne (podpowiem- PiS), ale samemu szuka się kruczków i unika płacenia podatków. Oczywiście jest to uczciwe i poprawne etycznie. Ech...
              • allegro.con.brio Re: a niby dlaczego? 28.10.10, 21:51
                humbak napisał:

                > Pewnie. Popiera się partie socjalistyczne (podpowiem- PiS),

                Pod tym względem może "popierać" dowolną inną partię, w tym i "liberalną" PO. A być może przeliczył sobie kto ostatecznie obniżał podatki, a kto na złość ekipie rządzącej (w poprzedniej kadencji) razem z elpeerem zafundował budżetowi podwójne becikowe.

                > ale samemu szuka się kruczków i unika płacenia podatków.

                To jest haracz.

                > Oczywiście jest to uczciwe i poprawne etycznie. Ech...

                Patrz wyżej.
                • humbak Re: a niby dlaczego? 28.10.10, 21:59
                  > Pod tym względem może "popierać" dowolną inną partię, w tym i "liberalną" PO. A
                  > być może przeliczył sobie kto ostatecznie obniżał podatki, a kto na złość ekip
                  > ie rządzącej (w poprzedniej kadencji) razem z elpeerem zafundował budżetowi pod
                  > wójne becikowe.


                  Pewnie, bo przecież jak wiemy mamy w Polsce tylko PO i PiS.. no! przepraszam, jeszcze przecież SLD jest! Daj mi spokój z takim widzeniem świata, dobrze?

                  > To jest haracz.

                  Niemniej jednak uchwalony przez legalnie wybrane władze państwa, w którym pan Rafał Ziemkiewicz żyje, z którego usług korzysta.

                  > Patrz wyżej.

                  Patrze i nadal nie czuję się przekonany. Albo się neguje status quo, albo akceptuje... albo jest się hipokrytą.
                  • allegro.con.brio Re: a niby dlaczego? 28.10.10, 22:11
                    humbak napisał:

                    > Pewnie, bo przecież jak wiemy mamy w Polsce tylko PO i PiS.. no! przepraszam, j
                    > eszcze przecież SLD jest! Daj mi spokój z takim widzeniem świata, dobrze?

                    No jest jeszcze polityczny plankton.


                    > Niemniej jednak uchwalony przez legalnie wybrane władze państwa, w którym pan
                    > Rafał Ziemkiewicz żyje, z którego usług korzysta.

                    Bzdura. To państwo i władze żyją z tego że Ziemkiewiczom i reszcie społeczeństwa tworzą tzw. prawo. I co najważniejsze, Ziemkiewicz w tym przypadku tego prawa nie łamie. Znalazł sposób na to by go mniej okradać, więc z niego korzysta.

                    > Patrze i nadal nie czuję się przekonany. Albo się neguje status quo, albo akcep
                    > tuje... albo jest się hipokrytą.

                    Ziemkiewicz korzysta z przysługującego mu prawa. Gdyby nie inne okoliczności, sam z całą pewnością też bym głębiej chował swój portfel. Urzędnicza pazerność nie ma granic.
                    • humbak Re: a niby dlaczego? 28.10.10, 22:20
                      No to się powtórzę. Ziemkiewicz popiera (i to nie tylko głosem w wyborach, ale i piórem) ludzi którzy stanowią to prawo, więc niech nie zgrywa biednego pokrzywdzonego. Popiera PiS, popierał, o ile dobrze pamiętam, również PO przez krótki czas.
                    • trevik Gdy tak czytam co piszesz i odnosze do RAZ'a 28.10.10, 22:41
                      ktory to gra ultra-sprawiedliwego we wszystkich mozliwych mediach (telewizja, prasa, internet) to az chce sie zakrzyknac: no patrz pan, k*rwa, a jednak to rolnik!

                      T.
                      • volupte01 Re: Gdy tak czytam co piszesz i odnosze do RAZ'a 28.10.10, 22:56
                        Rolnikom wolno wiecej:-)
    • damakier1 Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 19:26
      Tak to jest, rokendrolowiec satanista może na scenie robić za potwora, a w życiu być porządnym człowiekiem, a sku...el pozostanie sku...elem i na blogu, i w zyciu, i wszędzie...
      • vuvuzetka Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 19:34
        damakier1 napisała:

        > Tak to jest, rokendrolowiec satanista może na scenie robić za potwora, a w życi
        > u być porządnym człowiekiem, a sku...el pozostanie sku...elem i na blogu, i w z
        > yciu, i wszędzie...


        Jest dokładnie tak jak piszesz. Nie dość, że mi prezes dzisiaj zszargał nerwy do tego stopnia, ze postanowiłam przerwać milczenie, to jeszcze przez przypadek trafiłam na bloga tego padalca, i czuję się dobita.

        Aha - skutecznie obrzydzili mi słowo "przepraszam". I politycy i dziennikarze. Takie piękne słowo mi zszargali i odarli z intymności . Niech ich wszystkich szlag trafi.

        Ostatnią rzeczą na jaką mam teraz ochotę to się jednać z kimkolwiek. Pieprzę pojednania. Ostatnio tak się czułam jak Ewelinę Flintę nazwali polską Janis Joplin, a Gawlińskiego polskim Jimem Morrisonem. wtdy też wyrwali mi serce, i przez długie lata nie słuchałam ani jednego ani drugiego.
        • humbak Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 20:13
          Ostatnio tak się czułam jak Ewelinę Flintę nazwali polską Janis Jopli
          > n, a Gawlińskiego polskim Jimem Morrisonem. wtdy też wyrwali mi serce, i przez
          > długie lata nie słuchałam ani jednego ani drugiego.

          Znaczy Flinty i Gawlińskiego? Toś wiele nie straciła.:)
          • vuvuzetka Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 29.10.10, 00:28
            humbak napisał:

            > Ostatnio tak się czułam jak Ewelinę Flintę nazwali polską Janis Jopli
            > > n, a Gawlińskiego polskim Jimem Morrisonem. wtdy też wyrwali mi serce, i
            > przez
            > > długie lata nie słuchałam ani jednego ani drugiego.
            >
            > Znaczy Flinty i Gawlińskiego? Toś wiele nie straciła.:)

            Teraz to ja też się z tego śmieję. Ale teraz już jestem dorosła i wiem, ze nie ma się co za bardzo podniecać, zdrowiej jechać na wstecznym.

            Tęsknię za sobą z tamtych szczeniackich, naiwnych lat.
            • humbak Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 29.10.10, 01:06
              Wiesz, chyba jednak wolę mieć faktyczne problemy i śmiać się z banałów niż przejmować pierdołami. To daje przyjemną perspektywę.
        • chateau Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 22:27
          > Aha - skutecznie obrzydzili mi słowo "przepraszam". I politycy i dziennikarze.
          > Takie piękne słowo mi zszargali i odarli z intymności . Niech ich wszystkich sz
          > lag trafi.

          A powinni użyć znanego z grypsery "z kiciorem." Poziom byłby adekwatny, a język tylko by zyskał.
    • humbak Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 19:30
      Hmmmm... nie będę wnikał w logiczność ziemkieczowiczowskiego wywodu, ale ktuś tu kojarzy że to może być sarkastyczne nabijanie się z obłudy kreacji scenicznej? Toszkę niestosowne, ale jednak.
      • qqazz Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 19:40
        Logika wywodów Ziemkiewicza faktycznie czasami bywa mniej lub bardziej pokrecona i jak kazdemu dziennikarzowi zdarzaja mu sie omyłki tyczące szczegółów, niemniej potrafi On jak mało kto nazywać rzeczy po imieniu często bardzo brutalnie i wielu to przeszkadza.



        pozdrawiam
        • trevik Publicysta jest dobry jak zachowuje dystans 28.10.10, 22:45
          Ziemkiewicz go utracil. Kiedys owszem, dalo sie z niektorymi jego tezami zgodzic ale dzis ten czlowiek przesadza i choc nie przecze - czasem napisze cos sensownego to z uwagi na ogrom bzdury nie da sie go czytac,

          T.
          • vuvuzetka Re: Publicysta jest dobry jak zachowuje dystans 29.10.10, 00:35
            trevik napisał:

            > Ziemkiewicz go utracil. Kiedys owszem, dalo sie z niektorymi jego tezami zgodzi
            > c ale dzis ten czlowiek przesadza i choc nie przecze - czasem napisze cos senso
            > wnego to z uwagi na ogrom bzdury nie da sie go czytac,
            >
            > T.

            "Przesada" - kolejny eufemizm...


            ale nie to, zebym się skarżyła

            szkoda tylko, że nikt nie chce (poza damą) nazwać tego po imieniu
      • vuvuzetka Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 19:40
        humbak napisał:

        > Hmmmm... nie będę wnikał w logiczność ziemkieczowiczowskiego wywodu, ale ktuś t
        > u kojarzy że to może być sarkastyczne nabijanie się z obłudy kreacji scenicznej
        > ? Toszkę niestosowne, ale jednak.


        Nie wiem jak ty, ale mi by nie przyszło do głowy nabijać się z kogokolwiek (!!!) walczącego z chorobą nowotworową. Nawet z samego Ryszarda C., który w przeciwieństwie do Nergala ma krew na rękach.

        Troszkę niestosowne według ciebie? Widocznie mamy inne kryteria "niestosowności". Dla mnie to szczyt podłości. Szczyt szczytów.
        • humbak Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 19:44
          No mógłbym teraz zacząć dowodzić że ideologie też zabijają, ale niezbyt mi się che, więc napiszę- niech Ci będzie. Nie chcę byś zrozumiała to jako lekceważenie. To po prostu zmęczenie tłumaczeniem nieprzemyślanych wypowiedzi różnych takich tam:)
          • vuvuzetka Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 19:57

            Nie chcę byś zrozumiała to jako lekceważeni
            > e.

            Bez obaw. Ja też jestem tu tylko w 10%, w 90% jestem w Doha kibicując Francesce Schiavone.
    • mike.recz Moim zdaniem rolas i ynteligent 28.10.10, 19:32
      zwany również Rafałkiem mści się posługując się kłamstwem za porwanie biblii
      na koncercie.
      • mariner.4 Od Biblii mądrzejsze są 28.10.10, 19:37
        "Przygody dzielnego wojaka Szwejka"
        M.
        • volupte01 Re: Od Biblii mądrzejsze są 28.10.10, 19:37
          bluźnisz ;-)
          • mariner.4 Feldkurat 28.10.10, 19:41
            pierdnął, prrrrr aż konie stanęły!
            Czyż nie jest to piękne?
            M.
        • mike.recz Re: Od Biblii mądrzejsze są 28.10.10, 19:39
          mariner.4 napisał:

          "Przygody dzielnego wojaka Szwejka"

          Ja śmiem twierdzić po prostu, że jednak i druga książka wiele prawd życiowych może przekazać.
    • adams96 Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 19:41
      RE; przeczytalem jakis belkot autora tego watku i nie moglem zrozumiec co ma do tego dobry dziennikarz Ziemkiewicz.Prawdopodobnie autor tego watku nie lubi cytowanego dziennikarza.
      • mike.recz Nawet nie próbuj 28.10.10, 19:48
        i tak nie zrozumiesz.
    • vuvuzetka W związku z tym,ze mój wątek 28.10.10, 20:14
      o wykorzystywaniu przez Kaczyńskiego pogrzebów do czysto partyjnych interesów wysłał wysłany na Osła strzelam focha i idę na mecz.
      • przewodniczacy_poligarchii Re: W związku z tym,ze mój wątek 28.10.10, 22:25
        Nareszcie...
        • vuvuzetka Re: W związku z tym,ze mój wątek 28.10.10, 22:48
          przewodniczacy_poligarchii napisał:

          > Nareszcie...


          Podziękuj Giwi.
    • adio.pomidory Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 22:22
      Ziemkiewicz jest najdobitniejszym przykładem, prawdziwosci starego polskiego powiedzenia: cham wyjdzie ze wsi, ale wieś z chama nigdy.
      • volupte01 Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 22:57
        On nie wyszedl ze wsi , nadal jest rolnikiem ( dawniej chłopem lub chamem)
    • przewodniczacy_poligarchii Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 22:29
      Czytam czasami felietony Ziemkiewicza i na ogół sie z nim zgadzam, ale tutaj muszę przyznać rację vuvuzence. Ziemkiewicz zagrał w ulubiona dyscyplinę ludzi bez honoru, czyli kopanie leżącego.
      • vuvuzetka Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 22:51
        przewodniczacy_poligarchii napisał:

        > Czytam czasami felietony Ziemkiewicza i na ogół sie z nim zgadzam, ale tutaj mu
        > szę przyznać rację vuvuzence. Ziemkiewicz zagrał w ulubiona dyscyplinę ludzi be
        > z honoru, czyli kopanie leżącego.


        Dzięki. Doceniam. To co napisałeś jest sto razy lepsze od przymusowego jednania się czy innych przymusowych przeprosin.
        • vuvuzetka Tak przy okazji 28.10.10, 23:14
          głosuję na PO bo przeraża mnie wizja powtórki IV RP

          Jeśli chodzi o sympatie polityczne (a to tylko opłatek moich zainteresowań) jestem mieszaniną sympatii do- Szymanek Deresz, i Izabeli Jarugi - Nowackiej - zginęły z rąk chciwych na władzę bliźniąt (Napieralskiego nie trawię) i miernych pilotów.

          Pan Premier Donald Tusk od kilku miesięcy jedzie na ręcznym hamulcu. Nie odwinie się prezesowi, bo jakby na to nie patrzeć jest politykiem i wie że mu się nie opłaca.

          Dlatego ma moje pełne poparcie. Mogę za niego odwalać brudną robotę i pisac dlaczego jedzie na tym ręcznym hamulcu, bo wiem, ze jemu nie wypada, a mnie i tak cenzura wysle na osła.
          • volupte01 Re: Tak przy okazji 28.10.10, 23:37
            To cwicz jezyk miłosci i pojednania od....Ziemkiewicza:-)
            • vuvuzetka Re: Tak przy okazji 28.10.10, 23:59
              volupte01 napisał:

              > To cwicz jezyk miłosci i pojednania od....Ziemkiewicza:-)

              Jesli myślisz, ze zechcę cię dopytywać co konkretnie masz na myśli to mnie nie znasz. Nie zechcę.
            • vuvuzetka oups 29.10.10, 00:01
              volupte01 napisał:

              > To cwicz jezyk miłosci i pojednania od....Ziemkiewicza:-)


              To nie do mnie było. Cofam. Przepraszać nikogo nie zamierzam dopóki ten psychopatyczny lider opozycji nie odejdzie z polityki. Taka wewnętrzna krucjata.
    • chateau Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 22:52
      Ziemkiewicza pojednało dokumentnie już jakiś czas temu. Przejawy różnią się jedynie szczegółami.
      • vuvuzetka Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 28.10.10, 23:20
        chateau napisał:

        > Ziemkiewicza pojednało dokumentnie już jakiś czas temu. Przejawy różnią się jed
        > ynie szczegółami.
        >


        Załuję, ze trafiłam na jego blog. Przez przypadek. Naprawdę.

        Ja nie mam skłonności masochistycznych.

        Jak widzę, ze w duecie z moim ukochanym Nałęczem występuję Hofman, Girzyński, czy jakiś inny Poncyliusz przełączam na Animal planet.

        Nie zniszę ani Rymanowskiego, ani Morozowskiego, ani Lisa (pomijam pisowskich lizusów typu Wildstein czy ziemkiewicz, czy Pospieszalki(. Wszyscy chcą ze mnie zrobić bezrozumną kretynkę.

        A gó....
        • normalny_czlowiek_1 Nie wszyscy!Nie bój się.Najlepiej rozpocznij 28.10.10, 23:34
          vuvuzetka napisała: Wszyscy chcą ze mnie zrobić bezrozumną kretynkę.

          ---> od Paralizatorów
          Jeśli zrozumiesz, to już nikt nie zrobi z ciebie kretynki... :)
          • vuvuzetka spieprzaj dziadu nt 29.10.10, 00:04
            normalny_czlowiek_1 napisał:

            > vuvuzetka napisała: Wszyscy chcą ze mnie zrobić bezrozumną kretynkę.
            >
            > ---> od Paralizatorów
            > Jeśli zrozumiesz, to już nikt nie zrobi z ciebie kretynki... :)
            >
    • purchawkapuknieta Re: Język miłości i pojednania red. Ziemkiewicza 29.10.10, 07:20
      Ależ nie rozumiem, co boli cie w tym tekście. Czyżby Kalemu ukradli krowę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja