capferret
28.10.10, 23:11
narod mu sie zbuntowal i nie wybral go prezydentem Polski, a tym samym
przyszlym prezydentem Unii Europejskiej. A takie mial sny i plany, juz juz sie widzial
ze narody klekaja przed nim jako prezydentem i jego mondrymi mondrosciami i
bija mu poklony. I co? I sen sie brutalnie skonczyl ale do konca zycia nie zapomni, ze to Komoruski i Tusk zburzyli mu to, ze "Mialem sen i rzadzilem wszedzie".
PS. On tej traumy nigdy nie wybaczy i gorzkie zale wylewaja ci, ktorzy mysla, ze tenfacet
moze sie zmienic, on zyje zemsta wszystkimi swoimi narzadami i organami.