Co to lub kto to jest Naród?

30.10.10, 12:53
Zerknąłem sobie dzisiaj do Konstytucji i od razu w pierwszym rodziale znalazłem to, o czym od dawna krążyły plotki: Polską nie rządzą politycy, tylko Naród!. Zapis, o który mi chodzi, brzmi następująco: "Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu". I teraz powstaje pytanie, co to albo kto to jest ten Naród. Jeżeli jest to rzecz, to musi być na swój sposób inteligentna, jeżeli potrafi zarządać całym państwem. Jeżeli natomiast jest to osoba, to powstaje pytanie, gdzie ona jest, kto ją widział, czy cieszy się dobrym zdrowiem itd. A teraz mówię poważnie: wiadomo, co to jest państwo, bo państwo jako byt prawny można utworzyć, zlikwidować, podzielić, scalić itd. Wiadomo też, co to jest społeczeństwo, którego badaniem zajmuje się socjologia. W jaki jednak sposób określić Naród? Z narodem jest nawet większy problem niż z Bogiem, bo o Bogu mówi Biblia i teologia, a o Narodzie nie mówią żadne święte księgi. W znanych mi definicjach narodu jest mowa o świadomości jego członków. Tyle tylko, że jeżeli ktoś wierzy w istnienie boga Słońca, to ten bóg też istnieje w jego świadomości i tylko tam. A więc wychodzi na to, że Naród jest to twór mityczny, rodaj bóstwa, którego istnienie jest uzależnione od istnienia wyznawców. Czyli Konstytucja RP opiera się na współczesnej mitologii. Dobrze gadam?
    • ave.duce Re: Co to lub kto to jest Naród? 30.10.10, 13:09
      hoacyn napisał:

      > Dobrze gadam?

      Całkiem, całkiem do rzeczy. Wg mnie, pojęcie "narodu" (nawet mityczne) się przeżyło. Ważniejsze jest społeczeństwo.

      ps. wierzę w Latającego Potwora Spaghetti. Zwłaszcza w sosie bolognese.
      • man_sapiens Re: Co to lub kto to jest Naród? 30.10.10, 13:28
        Co to Naród?
        Zależnie od języka, którego nauczyła go matka, człowiek zostaje przypisany do tego albo innego narodu. Czasem to przypisanie ulega zmianie, jeżeli matka zamieszkuje z dzieckiem w kraju, w którym większość ludzi mówi innym językiem. W wyjątkowych wypadkach taka zmiana następuje, gdy sam człowiek bez matki zmienia miejsce życia. Każde odejście od pierwotnie przypisanego narodu jest traktowane jako zbrodnia i karane śmiercią, w ostatnich latach wyrok taki jest łagodzony i zastępowany pogardą.
        Będąc przypisanym do narodu "A" ma się obowiązek mieć w pogardzie ludzi przypisanych do innych narodów, ma się wyolbrzymiać szlachetność, osiągnięcia i zalety swojego narodu i jego członków nie dostrzegając podłości, porażek i wad tegoż. W sytuacji, kiedy politycy kierujący narodem uznają to za korzystne, należy zabijać ludzi przypisanych do innego narodu - co nie jest traktowane jako grzech i nosi nazwę "wojna".
        • p.s.j Re: Co to lub kto to jest Naród? 05.11.10, 11:54
          > Zależnie od języka, którego nauczyła go matka, człowiek zostaje przypisany do t
          > ego albo innego narodu.

          Niezłe. Jak kogoś matka nauczyła języka angielskiego, to należy do narodu angielskiego, amerykańskiego, australijskiego czy może szkockiego? A może to jeden wielki supernaród?
      • 1_normalny_czlowiek1 Zastanawiające,jak często własna niemoc 30.10.10, 22:53
        ave.duce napisała: Wg mnie, pojęcie "narodu" (nawet mityczne) się przeżyło.

        ---> intelektualna, objawiająca się brakiem zdolności merytorycznej polemiki, ukrywana jest za słowem "przeżytek"...
    • mondrala_z_po narodu nie ma,jest szczęśliwa ciemna masa 30.10.10, 13:37
      szczęśliwa szczęściem partii rządzącej , przykładowo Partii Obrzympalców.
      • dystans4 Re: narodu nie ma,jest szczęśliwa ciemna masa 30.10.10, 19:04
        Niestety, ci wszyscy, którzy o tym narodzie mówią najwięcej i najgłośniej, przedstawiają jego wizję zgodną z wyrażoną w poemacie Janusza Szpotańskiego "Towarzysz Szmaciak".
        Oni są bijącym sercem narodu, predystynowani do czynów wielkich i wolności wyrażanej w ostentacyjnym łamaniu przepisów drogowych, którym musi podlegać polskojęzyczny motłoch.

        I dałbym spokój Ojcu Dyrektorowi (nie przeszkadza mi wszelka inna działalność kulturalna i misyjna, także gospodarcza, jeśli uczciwie, na równych zasadach prowadzona), gdyby w sposób tak nieobiektywny nie opowiadał po stronie partii, która jest zaprzeczeniem i prawa, i sprawiedliwości, a największe - i jedyne! - sukcesy odniosła w szerzenia kłamstw i nienawiści.
        • 1_normalny_czlowiek1 Masz zdecydowanie rację mówiąc że... 30.10.10, 23:31
          dystans4 napisał: ...ci wszyscy, którzy o tym narodzie mówią najwięcej i najgłośniej...

          ---> ... są towarzyszami Szmaciakami. Ale czy z kolei pogodzisz się faktem, że tym, który mówił najgłośniej, na przykład "Tu jest Polska", nie był Jarosław Kaczyński, który powiedział to co powiedział, bo miał do tego prawo, jak każdy Polak? A kto był? Ano byli ci, którzy słysząc to co on tylko raz powiedział w ciszy i skupieniu, podnieśli wieloletni wrzask na całą Polskę a może i jeszcze dalej...
        • camille_pissarro Re: narodu nie ma,jest szczęśliwa ciemna masa 04.11.10, 21:07
          Jeśli już, to predestynowani - wykształciuchu.
      • tornson Jest właśnie ciemny naród ogarnięty prymitywną 31.10.10, 10:37
        XIX wieczną bogoojczyźnianą wersją patriotyzmu, nie ma niestety społeczeństwa obywatelskiego.
    • wlodekbar Re: Co to lub kto to jest Naród? 30.10.10, 19:40
      Moim zdaniem raczej dobrze.
      Z polska demokracja nie jest najlepiej.
      Jeszcze poczytac sceptycznego Fromma o biurokratyzmie, i okaze sie, ze konstytucja w tym punkcie jest raczej postulatywna.
    • homosovieticus Re: Co to lub kto to jest Naród? 30.10.10, 23:00
      Głupio gadasz.
      • oryginal23 Re: Co to lub kto to jest Naród? 30.10.10, 23:18
        Naród to jarek i jego kilku wiernych sług.
        23.
      • 1_normalny_czlowiek1 Ale przynajmniej uzasadnił.A za to należy się 30.10.10, 23:19
        homosovieticus napisał: Głupio gadasz.

        ---> szacunek, tak jak dla każdego kto ma inne zdanie ... także obarczone jakimiś błędami.
        Podstawowy błąd, to uważanie konkretnego systemu wartości za coś mitycznego - bo na przykład istnieje tylko w świadomości jednego człowieka albo i wielu ludzi...
        To, co spaja określoną grupę ludzi do tego stopnie, że uważają siebie za Naród (że mogą siebie uważać za Naród), nie jest i nie może być "tworem mitycznym", choćby z tego względu, że konsekwencją przestrzegania wspólnych norm, zasad, są realne decyzje, realne zachowania, realne czyny...
        • mm-18 Re: Ale przynajmniej uzasadnił.A za to należy się 02.11.10, 17:41
          1_normalny_czlowiek1 napisał: .
          > To, co spaja określoną grupę ludzi do tego stopnie, że uważają siebie za Naród
          > (że mogą siebie uważać za Naród), nie jest i nie może być "tworem mitycznym", c
          > hoćby z tego względu, że konsekwencją przestrzegania wspólnych norm, zasad, są
          > realne decyzje, realne zachowania, realne czyny...
          >
          Opierając się na Twojej wypowiedzi mogę zapytać, czy nie sądzisz, że w takim razie w Polsce nie ma narodu i jest to tylko twór mityczny? Postrzeganie wspólnych norm i zasad przestało istnieć. Przestrzeganie prawa przestało istnieć. Konsekwencją tego jest coraz więcej nierealnych decyzji, nierealnych zachowań i nierealnych czynów. Otacza nas coraz większy surrealizm. Dokładnie coś przeciwnego, niż podałeś. Czyli w Polsce nie ma już narodu. Przestał istnieć.
          • oldtimer333 Re: Ale przynajmniej uzasadnił.A za to należy się 04.11.10, 20:53
            Myślę,że należy zastanowić się " ile jest cukru w cukrze". Jaka część ludzi mieszkających w Polsce jest narodem a jaka pasożytem próbującym wynarodowic Polaków by odebrać im resztkę Polski.
          • normalny.1.czlowiek W Polsce cały czas jest Naród,uśpiony Naród, 05.11.10, 02:13
            mm-18 napisał: w takim razie w Polsce nie ma narodu i jest to tylko twór mityczny?

            ---> który budzi się dopiero gdy słyszy bicie dzwonów na trwogę.

            > Postrzeganie wspólnych norm i zasad przestało istnieć.

            ---> Postrzeganie nie przestało istnieć a jedynie się zmieniło, zróżnicowało się pod wpływem m.in. Gender Studies i niektórych autoryettów (literówka zamierzona!). Natomiast normy i zasady, charakterystyczne dla danego Narodu, nie zmieniły się wcale lub uległy tylko niewielkim modyfikacjom.

            > Przestrzeganie prawa przestało istnieć.

            ---> Dwudziestoletnie "wysiłki" (nie)naszych twórców prawa i konstytucjonalistów uświadomiły wszystkim, że prawo tworzone przez nich, nigdy nie dojrzeje do roli, do jakiej Prawo w Państwie Prawa jest z zasady powołane. Skoro prawo stoi po stronie przestępców, którzy i tak przecież prawa nie przestrzegają, to co się dziwić, że i dla ofiar takie prawo przestaje istnieć.

            > Otacza nas coraz większy surrealizm.

            ---> Dla mnie bardziej surrealistyczna jest obecność w polityce - a nawet w rządzie - takich ludzi jak Tusk, Komorowski i reszta (wraz z mocodawcami), jawnie działających na szkodę narodu polskiego, niż zachowania zwykłych obywateli, którzy jakoś sobie muszą radzić w takiej a nie innej rzeczywistości.
      • man_sapiens Re: Co to lub kto to jest Naród? 30.10.10, 23:22
        A jak ty definiujesz "Naród"?
    • boblebowsky To ostatnio taka szmata 30.10.10, 23:27
      którą sobie wszyscy chętnie swoje brudne gęby wycierają. Im brudniejsze tym intensywniej to robią.
    • kum.z.antalowki grupa etniczna, naród, społeczeństwo, obywatele 30.10.10, 23:58
      wyborcy, elektorat...

      Z tych wszystkich wyżej wymienionych - w/g Konstytucji RP władza należy do Narodu.

      Co w kręgu kulturowym homosiów tyle znaczy co Ignacy (a Ignacy g..wno znaczy), bowiem wedle obowiązującej kaczystowskiej tezy - Polacy nie stanowią suwerennej grupy terytorialnej, czyli - innymi słowy - my tu zamieszkujący między Bugiem a Odrą oraz Bałtykiem i Tatrami jesteśmy jedynie poddanymi jakiegoś rusko-niemieckiego kondominium.

      Oczywiście - można to też tak interpretować, że Polskę zamieszkują obywatele, którzy dzielą się na społeczeństwo i naród. W wyniku wyborów władza nie należy do Narodu, bo ów Naród to są jedynie wyborcy pana Kaczyńskiego i jego PiS-u, którzy akurat znaleźli się w mniejszości...

      Kim jest więc owa większość obywateli, która demokratycznie, w wolnych wyborach wybrała Prezydenta, Sejm, Senat niezgodnie z interesami pana Kaczyńskiego i jego towarzyszy partyjnych?

      Przypadkowe społeczeństwo? Przypadkowy wybór? Przypadkowy Prezydent? Przypadkowy Sejm? Przypadkowy Senat?

      A może Polska jest normalnym, demokratycznym państwem prawnym, a to tylko kaczystom się popierniczyło z żalu, że już przegrali czwarte wybory i szykuje sie kolejna, piąta porażka wyborcza?
      • ave.duce Re: grupa etniczna, naród, społeczeństwo, obywate 31.10.10, 09:58
        kum.z.antalowki napisał:

        > Naród to są jedynie wyborcy pana Kaczyńskiego i jego PiS-u,

        którzy akurat znaleźli się w mniejszości...

        No nie wiem... Pan Kuchciński mówił w Sejmie, że to

        większość ogólnonarodowa, która jest w opozycji.
        • fury11 Re: grupa etniczna, naród, społeczeństwo, obywate 31.10.10, 10:07
          Ślady prowadzą do Dąbrowskiego. "Pod twoim przewodem złączym się z narodem". Trzeba zbadać życiorys D., może tam są jakieś wskazówki. I elektryków (przewód). "Złączym" to chyba nazwa miejscowości. Być może należy szukać Narodu koło elektrowni lub słupów w pobliżu Złączymia.
          • ave.duce Re: grupa etniczna, naród, społeczeństwo, obywate 31.10.10, 10:10
            Słupy wysokiego napięcia :( Niedobrze.
            • kum.z.antalowki Re: grupa etniczna, naród, społeczeństwo, obywate 02.11.10, 17:23
              ave.duce napisała:

              > Słupy wysokiego napięcia :( Niedobrze.

              Ja tam na miejscu słupa bym uważał... są tacy, co po kilku małpkach, potrafią obalić i słupa...

              patrz.pl/filmy/rosjanie-demontuja-slup-wysokiego-napiecia
        • wlodekbar Re: grupa etniczna, naród, społeczeństwo, obywate 31.10.10, 15:01
          Wiekszosc w opozycji.
          Moze powrocimy do czsow SOLIDARNOSCI:).
    • tornson Naród to przestarzały XIX wieczny twór, 31.10.10, 10:36
      powinno się mówić o społeczeństwie, bo naród przynosi na myśl najgorsze skojarzenia.
    • mariner4 Narodowości się nie wybiera 31.10.10, 15:26
      Ona jest i tyle. To zupełny przypadek, że ja i T.Rydzyk jesteśmy tej samej narodowości. Jest to fakt, tyle że z tym facetem zupełnie nic mnie nie łączy.
      Przynależność do grup społecznych już sobie można wybierać. Dlatego społeczeństwo jest pojęciem o wiele więcej mówiącym. A co mnie ma łączyć z bandą ryczących kiboli podczas meczu piłkarskiego?
      M.
      • hoacyn Re: Narodowości się nie wybiera 04.11.10, 21:01
        > Ona jest i tyle. To zupełny przypadek, że ja i T.Rydzyk jesteśmy tej samej naro
        > dowości. Jest to fakt, tyle że z tym facetem zupełnie nic mnie nie łączy.

        Czyli naród może też być nieszczęściem?
    • hummer To obywatel, jednak nie jest tak nośne, jak naród. 31.10.10, 16:59

    • 5kroc Naród to to, co chroni ludzi przed zniewoleniem 02.11.10, 17:27
      lub zaglada przez obcych.
    • honeyr Re: Co to lub kto to jest Naród? 02.11.10, 17:28
      MY!
    • humbak Re: Co to lub kto to jest Naród? 02.11.10, 17:41
      Sugeruję rozpocząć od jakiegoś słownika. Na przykład, dostępnego online Słownika Języka Polskiego PWN. Myślę że wyjaśnione w nim znaczenie słowa naród powinno wiele wątpliwości rozwiać.
      • hoacyn Re: Co to lub kto to jest Naród? 04.11.10, 20:44
        Zajrzałem do tego Słownika i znalazłem tam taką definicję: «ogół mieszkańców pewnego terytorium mówiących jednym językiem, związanych wspólną przeszłością oraz kulturą, mających wspólne interesy polityczne i gospodarcze». Straszne ble ble ble. Dlaczego niby potomkowie polskich zesłańców na Syberię nie mogą czuć się Polakami, mimo że nie mówią po polsku? Że nie wspomnę o potomkach polskich emigranów do ju es end ej. Albo jak ja mogę być związany z jakimś chłopem spod Wrocławia wspólną przeszłością?? Po pierwsze, przeszłość z deficji nie istnieje, a jeżeli coś nie istnieje, to nie może wiązać, po drugie, jeżeli przeciętny Polak potrafiłby wymienić z pamięci kilkadziesiąt postaci i wydarzeń z historii Polski, to już by było dobrze. Nie sądzę też, żebym miał jakieś współne interesy polityczne i ekonomiczne z rzeczonym chłopem spod Wrocławia. Ups, z tej definicji zaczyna wynikać, że się wynarodowiłem...
        • hoacyn Re: Co to lub kto to jest Naród? 04.11.10, 20:52
          W Encyklopedii Onetu jest jeszcze gorsze ble ble ble: "Naród, wykształcona w procesie historycznym trwała wspólnota ludzi, która powstała w wyniku współżycia jednostek, rodzin i grup w określonych warunkach przyrodniczo-biologicznych oraz wytworzyła rozumiane przez siebie i przekazywane z pokolenia na pokolenie:
          1) potrzeby, emocje i wyobrażenia;
          2) ich artykulację – język;
          3) środki i sposoby ich zaspokajania, nadając im swoisty dla własnego poznania sens kulturowy." portalwiedzy.onet.pl/55435,,,,narod,haslo.html

          Co to niby jest proces historyczny?? Żaden naród nie jest trwały, bo narody powstają i giną. Trudno też powiedzieć cokolwiek dobrego o logice tej definicji, bo albo ta trwała wspólnota narodowa powstała w procesie historycznym, albo w wyniku współżycia jednostek, rodzin i grup w określonych warunkach przyrodniczo-biologicznych. A jeżeli ten proces historyczny to to samo co współżycie jednostek, rodzin i grup, to po co o tym pisać oddzielnie? Jakie ja mogę mieć inne emocje niż np. przeciętny Czech?? Kurde!
          • humbak Re: Co to lub kto to jest Naród? 04.11.10, 21:18
            google.com goolge.pl bing.com yahoo.com i tak dalej.
        • humbak Re: Co to lub kto to jest Naród? 04.11.10, 21:16
          Wcześniej czy później będzie musiał opanować taki repatriant język co by móc funkcjonować poprawnie. Jeśli tego nie robi, zwłaszcza z jego pochodzeniem, sugeruje to że za bardzo się nim nie czuje... lub ma jakieś problemy. Tak samo wszelkiego rodzaju imigranci.
          Co do wspólnej przeszłości? Nie mam bladego pojęcia o co Ci chodzi. Jeśli nie czujesz przywiązania do historii polskiego narodu, to już twój problem. Naprawdę problem.
          Co do nie istnienia przeszłości to już kompletnie odjechałeś.
          A jeśli chodzi o wspólne interesy polityczne i ekonomiczne, to mieszkając w Polsce je masz choćbyś nie wiem jak zaklinał rzeczywistość..
    • mokrypampers Naród czyli suweren nic nie znaczy w Polsce 04.11.10, 20:56
      ONI przypominają sobie o narodzie tylko PRZED wyborami nazywając je domokratycznymi- demokratycznymi gdzie to PARTIE wybierają a naród czyli suweren ma myśleć , że jest inaczej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja