Dodaj do ulubionych

Sześciu dobroczyńców roku

IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.04, 23:51
Z całym szacunkiem!!! Brawo!
Obserwuj wątek
      • michal25arizona Re: Sześciu dobroczyńców roku 07.04.04, 01:52
        Bona, takie hasla jak Ty ktos juz kiedys glosil. Jak to sie skonczylo to chyba
        kazdy wie...
        Ja sobie mysle, ze panstwo nie ma prawa zmuszac nikogo do oddawania zarobionych
        przez siebie pieniedzy biednym. Jezeli chce pomoc to pomoge, ale z wlasnej
        nieprzymuszonej woli.
        • Gość: Socjaldemokrata Banda roszczeniowców, a nie dobroczyńców IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 02:15
          Bona ma w pełni rację. Akcje charytatywne są upokarzającym świadectwem
          klasowości polskiego społeczeństwa. Służba zdrowia i pomoc biednym to zadania
          państwa, które powinno ściągać takie podatki, aby mogło te zadania realizować.
          Wszyscy ci rzekomi dobroczyńcy z radością dają łaskawy grosz ze swoich milionów
          (często zresztą robią na tym biznes, dając mniejszą kwotę od deklarowanej i
          ów "dar" odpisując od kwoty opodatkowanej), a gdy ktoś proponuje podniesienie
          ich podatków o 1% to wrzeszczą o "stalinizmie" i wszelka gotowość do
          solidarności społecznej im zanika. Państwo powinno wreszcie zacząć realizować
          swoje konstytucyjne obowiązki, a nie legitymizować upokarzające akcje
          charytatywne. Co do maila michala25arizona, gdyby nie państwo - autostrady,
          służba zdrowia, edukacja to byś figę z makiem zarobił. A jak nie chcesz być
          zmuszany do płacenia podatków, to pojedź sobie do najbiedniejszych krajów
          świata, gdzie podatków prawie się nie ściąga.
          • michal25arizona Re: Banda roszczeniowców, a nie dobroczyńców 15.04.04, 18:45
            Gość portalu: Socjaldemokrata napisał(a):

            > Bona ma w pełni rację. Akcje charytatywne są upokarzającym świadectwem
            > klasowości polskiego społeczeństwa. Służba zdrowia i pomoc biednym to zadania
            > państwa, które powinno ściągać takie podatki, aby mogło te zadania
            realizować.
            > Wszyscy ci rzekomi dobroczyńcy z radością dają łaskawy grosz ze swoich
            milionów
            >
            > (często zresztą robią na tym biznes, dając mniejszą kwotę od deklarowanej i
            > ów "dar" odpisując od kwoty opodatkowanej), a gdy ktoś proponuje podniesienie
            > ich podatków o 1% to wrzeszczą o "stalinizmie" i wszelka gotowość do
            > solidarności społecznej im zanika. Państwo powinno wreszcie zacząć realizować
            > swoje konstytucyjne obowiązki, a nie legitymizować upokarzające akcje
            > charytatywne. Co do maila michala25arizona, gdyby nie państwo - autostrady,
            > służba zdrowia, edukacja to byś figę z makiem zarobił. A jak nie chcesz być
            > zmuszany do płacenia podatków, to pojedź sobie do najbiedniejszych krajów
            > świata, gdzie podatków prawie się nie ściąga.

            COS CI SIE POMIESZALO !!!
            Moja edukacja byla w 100% oplacona przez moich rodzicow. Sluzba zdrowia tez. A
            autostrady ?? Jakie autostrady ??
            Na tym wlasnie polega problem z socjalistami. Nie wiecie, ze bardziej wydajne
            jest kupowanie uslug bez posrednika jakim jest zbiurokratyzowane panstwo. I ja
            nawet jestem w stanie zrozumiec te wasze piekne idee, ale one po prostu nie
            dzialaja. Dlaczego ?? Otoz dlatego, ze taka juz natura ludzka, ze jak cos sie
            dostaje za darmo to po co pracowac ??
        • Gość: Maria Re: Sześciu dobroczyńców roku IP: *.dialup.mindspring.com 07.04.04, 04:55
          bona i jej podobni wiedza tyle o dobroczynnosci, co kot o szczekaniu. W waszym
          mysleniu dobroczynnosc to jalmuzna, czyli dziadowanie. Dobroczynnosc, to
          pomaganie innym bez rozglosu.
          Niech ci wspaniali ludzie nadal pomagaja innym. Szczegolnie dziekuje tym,
          ktorzy pomagaja hospicjom. Sama pozegnalam wiekszosc mojej rodziny (rak-
          wszyscy wiedzili co im jest) i wiem co to znaczy umierac z godnoscia, a taka
          umozliwa hospicjum. Ja nie mialam mozliwosci skorzystania z tego, bo jeszcze
          nie istnialy. Ale zetknelam sie z ta "instytucja" i wiem jak pomaga ludziom
          chorym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka