Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką?

07.11.10, 12:03

Jeśli przyjąc za prawdziwą, neoliberalna definicje polityki- jako walke - ścieranie się interesów dużych grup społecznych - , moim zdaniem, kobiety nie są predysponowane do żadnej walki i dlatego nie powinny zajmowac sie polityka i.... podnoszeniem ciężarów.

Pani Kluzik-Rostowska jest dobrym przykładem na potwierdzenie powyższej tezy.

Dwuczłonowe nazwisko wyjawia kompleksy a telewizyjno-radiowe wypowiedzi ubóstwo intelektualne byłej "dziennikarki".


    • gat45 Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:06
      Czyje kompleksy ujawnia uporczywe stosowanie w Polsce dwuczłonowego nazwiska pani Marii Curie, która sama panieńskiego nazwiska od dnia ślubu nie używała ?
      • homoso-vieticus Kompleksy pochodzenia! 07.11.10, 12:19
        Są one widoczne wśród wielu współczesnych Polek, które pragną, w ten powierzchowny sposób, nawiązywac do tradycji drobnomieszczańskiej (mezalians)
    • lumpior Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:22
      i.... p
      > odnoszeniem ciężarów. Bardzo bys sie zdziwil widokiem przed sztanga. Kobiety slusznej postury dzwigaja sztange ktora nigdy nie bedzie "zaliczona" przez facetow wag "smiesznych". Panowie ze wstydu nie chce takich treningow. Polityka to inna sprawa,ale takze maja sukcesy i sa nawet lepsze od dyktatorow w portkach.
      • homoso-vieticus Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:28
        Myślisz ,że wyjawiasz jakąs tajemna wiedzę o fizycznych osiągnieciach kobiet?

        Polityka współczesna to zajecię dla ludzi interesu!
        Zastanów się co stanowi główny "interes" wszystkich normalnych kobiet, niezależnie od rasy, pochodzenia społecznego, czy wykształałcenia.

        ps

        Normalny= najczęściej spotykany.
        • lumpior Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:39
          homoso-vieticus napisała:

          > Myślisz ,że wyjawiasz jakąs tajemna wiedzę o fizycznych osiągnieciach kobiet?
          Wiec nie pisz o podnoszeniu ciezarow,a jeszcze moze chcesz o boksie,judo.zapasach? Uwazaj!!> Polityka współczesna to zajecię dla ludzi interesu!
          > Zastanów się co stanowi główny "interes" wszystkich normalnych kobiet, niezależ
          > nie od rasy, pochodzenia społecznego, czy wykształałcenia. Kobiety chcesz wykluczyc z polityki czyli interesu? Sa lepsze i bardziej przewidywalne. No jaki "interes"? Smialo okresl,tylko nie zrob z siebie idioty.
          • homoso-vieticus Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:49

            Jęsli jesteś kobietą to doskonale powinieneś rozumie "interes kobiet".
            Jeśli jesteś mężczyzną dobrze wykształconym i starającym się docieka prawdy wynikajacej z ludzkich doświadczeń, to takze wiesz na czym ów interes polega.
            Jeśli natomiast zasługujesz jedynie żebym cię lubił, to cię lubie.
    • ave.duce Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:23
      homoso-vieticus napisała:

      > moim zdaniem, kobiety nie są pre
      > dysponowane do żadnej walki

      A dziewica-bohater to co?!
      • gat45 Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:36
        Słusznie ! I są jeszcze liczne przykłady z innych powstań.
        • ave.duce Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:45
          A niepolskie przykłady mogą być?
          • homosovieticus Kobiety to pojęcie ponadnarodowe "wykształciuszku" 07.11.10, 14:10
            Nie wiedziałaś o tym?
      • homoso-vieticus Dziewice bohaterki i jednocześnie przywóczenie 07.11.10, 12:42

        mężczyzn to mit dla ludzi niereligijnych i małej wiedzy.
        • ave.duce przywóczenie 07.11.10, 12:47
          były faktami historycznymi ;), wykształCIOŁKU.
          • homoso-vieticus Re: przywóczenie 07.11.10, 12:54
            A kto je neguje?
            • ave.duce Re: przywóczenie 07.11.10, 13:09
              Nie używaj zatem określeń, których znaczenia nie rozumiesz. Rada gratis.
              • homoso-vieticus Dodam,żze walecznosci atawistyczne czysto 07.11.10, 13:22

                • simera16 Re: Dodam,żze walecznosci atawistyczne czysto 07.11.10, 13:37
                  ...jak u Fotygi na ten przykład...? Tylko czyje cechy u onej Fotygi zaczynają się ujawniać...?
                  • homosovieticus Re: Dodam,żze walecznosci atawistyczne czysto 07.11.10, 13:51
                    Właśnie cechy "kobiecotości" , które wyraźnie zostały potępione przez politykujących mężczyzn.
            • homoso-vieticus Re: przywóczenie 07.11.10, 13:20

              Jesli chodzi o rozumienie przywódczej roli kobiety w gronie mężczyzn to nie może ona wynikac z dziewictwa-cesze obcej mężczyznom, lecz z własnie owej waleczności-cesze obcej kobietom.
              • ave.duce Re: przywóczenie 07.11.10, 13:29
                Niektórych durni forowych też lubię, ale nie na tyle, żeby tracić czas na Twoje pseudomądrości.

                3maj się.
                • homoso-vieticus Nikt cie do tego nie przymusza. Dobrowolnie to 07.11.10, 13:31

                  robisz wiec miej pretensje do siebie.
                  • ave.duce Pi$z Na Berdyczów. Pa! 07.11.10, 13:34
                    • homosovieticus Głupota na "salony"! Pa ! 07.11.10, 13:46

                • homosovieticus Re: przywóczenie 07.11.10, 13:43
                  3mam-j-edno.
        • strikemaster Re: Dziewice bohaterki i jednocześnie przywóczeni 07.11.10, 14:45
          > mężczyzn to mit dla ludzi niereligijnych i małej wiedzy.

          Czy to oznacza, ze mit ten jest uniwersalny (obowiązuje zarówno dla ludzi niereligijnych, jak i religijnych)?
          Co to jest przywóczenie?
          • homosovieticus Re: Dziewice bohaterki i jednocześnie przywóczeni 07.11.10, 16:48
            Mity społeczne niesą tożsame z mitami i religijnymi
      • homoso-vieticus Pragnę obu damom przypomniec, że różnice płci 07.11.10, 12:53
        maja swoje uzasadnienie w MÓZGU a nie w organch płciowych!
        • ave.duce Raczej sobie to przypomnij. 07.11.10, 13:10
          Gubisz się.
          • homoso-vieticus To ty nie masz racjonalnych argumentów ! 07.11.10, 13:27
            Gdybyś je posiadała to byś przytoczyła.
            • ave.duce Nie umiesz czytać ze zrozumieniem? 07.11.10, 13:33
              To się najpierw naucz.
              • homosovieticus Czego mam się nauczyc w pierwszym rzędzie? 07.11.10, 14:02
                Powiedz, bo nie wiem. Pls!
    • daktylek Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:36
      Rozumiem, że w twoim myślenu nie ma miejca w polityce dla Indiry Gandhi, Sirimavo Bandaranaike, Margaret Thatcher, Madeleine Albright, Condoleezza'y Rice, Angeli Merkel, Hilary Clinon, Nancy Pelosi, Julii Gillard, Mari Kiviniemi, Tarji Halonen, Jóhanny Sigurđardóttir....
      • homoso-vieticus Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:43

        Żle rozumiesz. Wszystkie wymienione postacie kobiet były w rzeczywistości żołnierzami
        męskiego myślenia o polityce i interesie.
        • daktylek Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:51
          Były? Większość z nich teraz aktywnie działa w polityce.

          Poza tym jaka jest różnica w męskim i damskim myśleniu?
          • homoso-vieticus Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 12:56

            Nie chodzi o sam mechanizm myślenia lecz o jego "rodowód" wynikajacy z samego faktu takiego a nie innego sposobu rozmnażania się gatunku.
            • daktylek Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:04
              To twoim zdaniem myślenie o polityce i interesie zaczyna się od zwykłego chędożenia tatusia i mamusi?!
              • homoso-vieticus Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:16
                Nie.
                Uważamza słuszne myślenie o polityce przedstawione przez "starucha" Platona i współcześnie przetrawione nap. przez Voegelina.
                • daktylek hmmm.... Platon o kobietach w państwie 07.11.10, 13:39

                  W "Państwie" Platon podzielił obywateli na trzy klasy według ich uzdolnień, czyli możliwości przyswojenia prawdy o formach. Najwyższa klasa to rządzący - "strażnicy" - wykształceni w matematyce, astronomii i metafizyce. Następni to "pomocnicy" strażników - wojownicy, których rola polega na bronieniu państwa. Najniższa klasa to rzemieślnicy i wytwórcy, którzy dostarczają żywności i rozmaitych przedmiotów potrzebnych całej społeczności. Każda klasa wnosiła swój wkład w rozwój państwa, wypełniając właściwe sobie funkcje.
                  Kobiety na równi z mężczyznami mogły być "strażnikami", ponieważ posiadały te same cnoty i te same zdolności, wyjąwszy siłę fizyczną. Włączenie kobiet do klasy rządzącej platońskim utopijnym państwem było w tamtych czasach czymś zupełnie niezwykłym. Nikt nigdy wcześniej nie zaproponował, by podział pracy w społeczeństwie dokonywany był niezależnie od płci. Co więcej, aby nic nie odrywało "strażników" od ich obowiązków, mieli oni być pozbawieni prawa posiadania prywatnej własności i rodziny. "Strażnicy", tak mężczyźni jak i kobiety, mieli mieszkać we wspólnych domach, posiłki spożywać we wspólnych jadalniach i oddawać się ćwiczeniom fizycznym w tych samych gimnazjonach. Dzieci "strażników" miały dorastać w grupach, pod opieką fachowych opiekunek. Kobiety z kasty "strażników" zostały w ten sposób uwolnione od obowiązku sprawowania opieki nad dziećmi, dzięki czemu mogły sprawować władzę razem z mężczyznami. Tworząc swój idealny model, Platon nie wziął jednak pod uwagę, że w rzeczywistości kobiety mają w życiu więcej trosk niż mężczyźni, ponieważ muszą znosić trudy ciąży i wydawać na świat dzieci. Platon najwyraźniej nie wierzył, że z tego powodu kobiety są niezdolne do sprawowania władzy. "Strażnicy", którzy osiągnęli najwyższy stopień wiedzy, zyskiwali kwalifikacje do rządzenia państwem jako władcy-filozofowie.
                  www.wiw.pl/historia/starozytnagrecja/092-platon.asp
                  • homosovieticus Nie zawsze jest prawda to copodaja źródła 07.11.10, 13:49
                    zainteresowane politycznie w sprawowaniu władzy nad umysłami ludzi.
                    • polazrski Re: Nie zawsze jest prawda to copodaja źródła 07.11.10, 13:52
                      homosovieticus napisał:

                      > zainteresowane politycznie w sprawowaniu władzy nad umysłami ludzi.

                      Fantastyczne!!! Faktycznie nalezaloby zalozyc specjalny watek na komusiowe bon moty.;)
                • simera16 Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:42
                  homoso-vieticus napisała:

                  > Nie.
                  > Uważamza słuszne myślenie o polityce przedstawione przez "starucha" Platona i w
                  > spółcześnie przetrawione nap. przez Voegelina.

                  Platon był homoseksualistą, więc trudno dociec czy jego myślenie ma cechy "damskie", czy "męskie"...Brniesz homoś w takie absurdy, że nie wiem jaką technikę erystyki wykorzystasz, by swa tezę obronić...
                  • homosovieticus Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:57
                    Nie bronię żadnej tezy. Zdałem pytanie i czekam na rozumne i logiczne odpowiedzi.
                    Zastanawiam się znasz czy ty rozumiesz- to znaczy, czy ty potrafisz logicznie wytwarzac myśli i formułowac je w zdania?
                    • simera16 Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 14:30
                      homosovieticus napisał:

                      > Nie bronię żadnej tezy. Zdałem pytanie i czekam na rozumne i logiczne odpowiedz
                      > i.
                      > Zastanawiam się znasz czy ty rozumiesz- to znaczy, czy ty potrafisz logicznie w
                      > ytwarzac myśli i formułowac je w zdania?

                      Jeśli będę potrzebował psychoanalizy udam się do specjalisty...Kim ty zaś "sofisto" (w pejoratywnym tego słowa znaczeniu) jesteś, by poddawać mnie opisanym próbom...?
                      • homosovieticus Gdyby byó tak jak sądzisz to medycyna ani szkoły 07.11.10, 15:01
                        nie byłóoby wytworzone przez myśl i działanie homo sapiensa.
                        • polazrski Re: Gdyby byó tak jak sądzisz to medycyna ani szk 07.11.10, 15:03
                          homosovieticus napisał:

                          > nie byłóoby wytworzone przez myśl i działanie homo sapiensa.

                          Od razu do homowontka prosze.
            • ave.duce Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:12
              homoso-vieticus napisała:

              >
              > Nie chodzi o sam mechanizm myślenia lecz o jego "rodowód" wynikajacy z samego f
              > aktu takiego a nie innego sposobu rozmnażania się gatunku.
              >
              >

              Zdecyduj się na coś ;)

              forum.gazeta.pl/forum/w,28,118430916,118432433,Pragne_obu_damom_przypomniec_ze_roznice_plci.html
              • homoso-vieticus Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:17
                Fundamentalne rózice w płci MUSZĄ tkwi w naszych mózgach a nie orgaqnach zewnętrznych.
    • jedyny.kkk Najprostsza odpowiedź 07.11.10, 12:36
      Kobiety tak! Ale Kluzik, Rokita, Gilowska czy Staniszkis na pewno nie.
      • homoso-vieticus Re: Najprostsza odpowiedź 07.11.10, 12:44

        Proste odpowiedzi są najczęściej tylko proste!
    • boblebowsky O wielki nasz mentorze. 07.11.10, 12:42
      Jak zwykle perły przed wieprza rzucasz. A forumowa gawiedź i tak nic nie zrozumie.
    • ave.duce JKM się znowu kłania ;))) 07.11.10, 12:51
      Kobieta przesiąka poglądami człowieka, z którym sypia. Ostatecznie (Natura czy Bóg – nie będziemy się spierać) nie po to tak skonstruował mężczyzn, by setki tysięcy plemników się marnowały; wnikają one w ciało kobiety i przerabiają ją na obraz i podobieństwo mężczyzny,
      do którego ona należy.

      * Źródło: Oficjalny blog Korwina-Mikke
      • daktylek Re: JKM się znowu kłania ;))) 07.11.10, 12:56
        Ave,
        ale Jóhanna Sigurđardóttir – żyje z kobietą i przeszła już do historii jako pierwsza otwarcie homoseksualna szefowa rządu na świecie. To gdzie te plemniki?
        • ave.duce Re: JKM się znowu kłania ;))) 07.11.10, 13:05
          MNIE się pytasz?
    • pyloceaniczny Kobiety musza zajmowac sie polityką, 07.11.10, 12:58
      właśnie dlatego że one nie wlaczą, ale służa obywatelom, co jest rolą polityków w demokracji. faceci w rzadach to tylko degradacja i śmierć narodów.
      • karbat Re: Kobiety musza zajmowac sie polityką, 07.11.10, 13:02
        homoso-vieticus napisała:
        > Jeśli przyjąc za prawdziwą, neoliberalna definicje polityki- jako walke - ścieranie się >interesów dużych grup społecznych - ,

        to jest definicja neoliberalnej polityki ... jestes ingnorantem /ka do potegi , po wykladach ojca kacyka z Torunia .
        Jako dla osoby wierzacej , dla ciebie kobieta musi byc z gory , z definicji postacia uposledzona
        wiec swe bzdurne dywagacje mozesz wsadzic tam gdzie slonce nie dochodzí.

        >moim zdaniem, kobiety nie są predysponowane do żadnej walki i dlatego nie powinny >zajmowac sie polityka i.... podnoszeniem ciężarów.
        > Pani Kluzik-Rostowska jest dobrym przykładem na potwierdzenie powyższej tezy

        dodaj sobuiie do tego kanclerza Niemiec i liczne kobiety ktore sa premierami , ministrami w Unii Europejskiej , o wplywowych kobietach w innych krajach zamilcze .

        stawiajac swe tezy , jestes glupia jak buty i NIC wiecej .

        Neoliberalizm , ozywienie liberalizmu w polowie XX w. Neoliberalizm , jak klasyczny liberalizm
        jest przeciwny aktywnemu dzialania panstwa , majacego wplyw na procesy gospodarcze , postuluje , panstwowy porzadek polityczny , ktory to wspolzawodnictwo wspiera . Neoliberalizm jest przeciwny powstawaniu prywatnym procesom majacym wplyw na wladze ( osob ktore znaczaca pozycje w gospodarce ) .

        to , ze sa osoby infantylne , niedoksztalcone ... nie jest problemem , problemem jest , ze nie zdaja sobuie z tego sprawy i ze swa glupota obnosza sie publicznie .

        kobiety powinny sie zajmowac polityka .
      • homoso-vieticus Uważasz, że kobiety mogą rzeczywiście "zwyciężyc" 07.11.10, 13:04
        mężczyzn w urządzaniu światowego ładu?
        • ave.duce Znasz termin > matriarchat? 07.11.10, 13:14
          Ułatwię Ci, bo polegniesz jak w przypadku mitu >

          pl.wikipedia.org/wiki/Matriarchat
          • homoso-vieticus Nie bedę rozmawiał na poziomie, który proponujesz! 07.11.10, 13:23
            Niczego się bowiem nie dowiem.
            • ave.duce Przynajmniej dowiedziałeś się, co to znaczy mit? 07.11.10, 13:25
              Za wysoko dla Ciebie, biedaku :(
              • homosovieticus Re: Przynajmniej dowiedziałeś się, co to znaczy m 07.11.10, 13:45
                Biedak jest na wysokościach, nie ma nic prócz Świata. Nie ma kasy!
            • simera16 Re: Nie bedę rozmawiał na poziomie, który proponu 07.11.10, 13:46
              homoso-vieticus napisała:

              > Niczego się bowiem nie dowiem.
              >
              >
              Znaczy się znowu poległeś... :(
              • homosovieticus Jestem trupem i gnije od wieków! 07.11.10, 13:50
                Zaczynam cię lubic!
                • simera16 Re: Jestem trupem i gnije od wieków! 07.11.10, 14:32
                  homosovieticus napisał:

                  > Zaczynam cię lubic!

                  Nie jestem zupą pomidorową by mnie lubić, lub nie...Zwisa mi to kalafiorem...
                  • homosovieticus Re: Jestem trupem i gnije od wieków! 07.11.10, 16:10
                    Nie pisałem nic o lubieniu zup. W mojej stopce tez nie ma o tym mowy.
    • dzi1a Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:12
      masz rację "homovaticanusie" że kobiety powinny zajmować się dziećmi ,gotowaniem i w drodze wyróżnienia cerowaniem kalesonów ks.proboszcza

      www.racjonalista.pl/kk.php/d,126/q,Kosciol.i.kobieta
      • homoso-vieticus bez odpowiedzi :( 07.11.10, 13:25

      • fury11 Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:25
        Za chwilę homoś niczym Korwin Mikke znow ogłosi, że forumowicze nie dorastają do jego intelektu, nie UMIĄ czytać ze zrozumieniem, nie dostrzegają światłości bijącej z pępka Oświeconego itd.
        Polityka powinny zajmować się wyłącznie kobiety. Wystarczy popatrzeć na Kaczyńskiego, żeby to zrozumieć. Kobieta jest przynajmniej zdolna urodzić dziecko, spłodzone przez mężczyznę. Co urodził/spłodził Kaczyński? Opróżniania Alikowej kuwety nie rozpatruję w tych kategoriach
        • homoso-vieticus Bez komentarza. Forumowicz w specyficzny 07.11.10, 13:29

          i niezamierzony sposób uzanił moja teze.
          Dziekuję za głos poparcia.
        • ave.duce Homoś trafiony, zatopiony ;) 07.11.10, 13:31
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,118430916,118433317,Nie_bede_rozmawial_na_poziomie_ktory_proponujesz_.html
          • boblebowsky Re: Homoś trafiony, zatopiony ;) 07.11.10, 13:37
            ave.duce napisała:

            >
            rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,28,118430916,118433317,Nie_bede_rozmawial_na_poziomie_ktory_proponujesz_.html

            U niego taki tekst to standard. Jeśli chodzi o wielkość nadęcia i rozdęcia to nie ma sobie na tym forum równych:)
            • ploniekocica Re: Homoś trafiony, zatopiony ;) 07.11.10, 13:47
              boblebowsky napisał:

              > U niego taki tekst to standard. Jeśli chodzi o wielkość nadęcia i rozdęcia to n
              > ie ma sobie na tym forum równych:)

              Oraz grafomanii forumowej.:) Co zdanie to taka perełka nadętego bełkotu, że powinno się je zapisywać. Podejrzewam, że piętrząc te swoje neologizmy frazeologiczne sam za bardzo nie rozumie, o czym pisze. Taki onanizm formą bez treści.
              • boblebowsky Re: Homoś trafiony, zatopiony ;) 07.11.10, 13:49
                ploniekocica napisała:

                W każdym razie na swój fanklub zasługuje:))

                > boblebowsky napisał:
                >
                > > U niego taki tekst to standard. Jeśli chodzi o wielkość nadęcia i rozdęci
                > a to n
                > > ie ma sobie na tym forum równych:)
                >
                > Oraz grafomanii forumowej.:) Co zdanie to taka perełka nadętego bełkotu, że pow
                > inno się je zapisywać. Podejrzewam, że piętrząc te swoje neologizmy frazeologic
                > zne sam za bardzo nie rozumie, o czym pisze. Taki onanizm formą bez treści.
    • humbak Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:15
      Tym razem Ci się udało. Niby wtórne, a proszę, jaki odzew!
      • boblebowsky Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:29
        humbak napisał:

        > Tym razem Ci się udało. Niby wtórne, a proszę, jaki odzew!

        Z homosiem jak z Kaczyńskim, nikt go nie chce słuchać ani z nim dyskutować dopóki nie walnie jakiejś kontrowersyjnej tezy. Zatęsknił za zainteresowaniem tą swoją marną osobą i mamy..:)
    • ave.duce Dwuczłonowy nick homoso-vieticus także? 07.11.10, 13:17
      homoso-vieticus napisała:

      > Dwuczłonowe nazwisko wyjawia kompleksy

      Pa!
      • homosovieticus Dwuczłonowy nick homoso-vieticus jest wynikiem 07.11.10, 13:52
        banu jaki mam.
    • polazrski Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 13:25
      homoso-vieticus napisała:

      >
      > Jeśli przyjąc za prawdziwą, neoliberalna definicje polityki- jako walke - ścier
      > anie się interesów dużych grup społecznych
      - , moim zdaniem, kobiety nie są pre
      > dysponowane do żadnej walki i dlatego nie powinny zajmowac sie polityka i.... p
      > odnoszeniem ciężarów.
      >
      > Pani Kluzik-Rostowska jest dobrym przykładem na potwierdzenie powyższej tezy.
      >
      > Dwuczłonowe nazwisko wyjawia kompleksy a telewizyjno-radiowe wypowiedzi ubóstw
      > o intelektualne byłej "dziennikarki".
      >
      >
      Pytanie czy twoja definicja definicji neoliberalizmu jest prawdziwa? Wg mnie to raczej definicja zywcem zerżnięta z Manifestu Komunistycznego. I nie ma sie czemu dziwic; w koncu jestes komuś, nie?
      Najpierw definicja. "Neoliberalizm jest przede wszystkim teorią praktyk polityczno-ekonomicznych, która głosi, że ludzkiemu dobrobytowi najlepiej służyć będzie uwolnienie przedsiębiorczości w ramach instytucjonalnych, których cechy to: mocne prawa własności prywatnej, wolne rynki i wolny handel. Rola państwa polega na kreowaniu i utrzymywaniu odpowiednich ram instytucjonalnych. Państwo ma gwarantować dobrą jakość i moc pieniądza. Musi ustanawiać również takie struktury i funkcje militarne, obronne, policyjne oraz prawne, jakich wymaga zabezpieczenie prywatnych praw własności oraz zagwarantowanie, w razie potrzeby siłą, prawidłowego funkcjonowania rynków. Co więcej, jeśli jakiś rynek jeszcze nie istnieje (w obszarach takich jak ziemia, woda, szkolnictwo, opieka zdrowotna, bezpieczeństwo socjalne czy zanieczyszczenia środowiska), to należy go stworzyć, w razie potrzeby aktem państwowym. Poza te zadania jednak państwo nie powinno wykraczać".

      Więcej... wyborcza.pl/1,75475,5601951,Neoliberalizm__Historia_katastrofy__Harvey__David.html#ixzz14b9dE36B
    • ponte_aronte powinny 07.11.10, 13:30
      i dlaczego do cholery polityka MUSI byc walką?
      • homoso-vieticus Bo ład światowy oparty o pragnienie zysku 07.11.10, 13:34
        materialnego jest rzeczywistą walka w świecie wyznającym priorytet wartości materialnych.
        • polazrski Re: Bo ład światowy oparty o pragnienie zysku 07.11.10, 13:38
          Sprobuj sie wymadrzac na forum o glodnym pysku, komusiu, bez elektryki i dachu nad glowa.;))
    • homosovieticus Forumowe doświadczenie uczy, że ani kataryna, 07.11.10, 13:42
      ani, Walz Hanna, ani Pitera, ani Nelly Rokita, ani Kuzik z Jakubczak, ani ...Madam Clinton, polityką zajmowac się nie poiwinni w sensie stricte!
      • simera16 Re: Forumowe doświadczenie uczy, że ani kataryna, 07.11.10, 14:37
        homosovieticus napisał:

        > ani, Walz Hanna, ani Pitera, ani Nelly Rokita, ani Kuzik z Jakubczak, ani ...M
        > adam Clinton, polityką zajmowac się nie poiwinni w sensie stricte!

        Podobnie zresztą jak ty pisaniem na forum...Jeśli jesteś żonaty, to twoja kobieta za te teksty powinna obić ci twarz....
      • daktylek Re: Forumowe doświadczenie uczy, że ani kataryna, 07.11.10, 14:40

        homosovieticus napisał:

        > ani, Walz Hanna, ani Pitera, ani Nelly Rokita, ani Kuzik z Jakubczak, ani ...M
        > adam Clinton, polityką zajmowac się nie poiwinni w sensie stricte!

        A ilu jest facetów, którzy nie powinni zajmować się polityką, a pchają się do niej jak po świeże bułeczki w piekarni?
        • homosovieticus To w niczym nie zmienia mojej tezy. 07.11.10, 17:07
          Myśl do cholery!
    • dr.krisk Biedny sowiecki chomik..... 07.11.10, 14:34
      Te okropne Kobiety (dlaczego z dużej litery?)...
      Coś mi się wydaje, żeś pantoflarz a nie fighter. Tylko najbardziej zahukani pantoflarze wypisuja takie androny.
      • ave.duce Re: Biedny sowiecki chomik..... 07.11.10, 14:50
        Znasz jakiś wątek, w którym posty Homosia nie są andronami?
        • dr.krisk Re: Biedny sowiecki chomik..... 07.11.10, 14:53
          ave.duce napisała:

          > Znasz jakiś wątek, w którym posty Homosia nie są andronami?Przyznam się, że nie bardzo chce mi się wgłębiać w jego Przemyślenia na Tematy Wszelakie. Może gdzieś i napisał coś co miało sens?
          To taki domorosły myśliciel jest, czytelnik gazet i oglądacz telewizji.
          • ave.duce Re: Biedny sowiecki chomik..... 07.11.10, 15:10
            Sądząc po zmiennym stylu, to nie jest jeden.
    • strikemaster Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 14:42
      > Jeśli przyjąc za prawdziwą, neoliberalna definicje polityki- jako walke - ścier
      > anie się interesów dużych grup społecznych - , moim zdaniem, kobiety nie są pre
      > dysponowane do żadnej walki i dlatego nie powinny zajmowac sie polityka i.... p
      > odnoszeniem ciężarów.

      Na jakiej podstawie wysnułaś ten wniosek? Poza tym, polityka to nie walkma na pięści.
    • wariant_b Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 15:35
      Oczywiście.

      Wprawdzie dymorfizm płciowy nie jest u człowieka zbyt duży i zdaje się
      stopniowo zmniejszać, niemniej jednak biologicznie mężczyzna stworzony
      jest do polowania i przenoszenia ciężarów, a kobieta do płodzenia dzieci
      i kierowania tym biznesem. Szereg najstarszych kultur było matriarchalnych,
      bo nie było pewności, czy myśliwy upoluje niedźwiedzia, czy vice-versa,
      a los społeczności nie mógł zależeć od takiego detalu.

      Kobiety gwarantują jednak myślenie w perspektywie znacznie dalszej
      niż mężczyźni, bo odchowanie potomstwa to dłuższy kawałek czasu
      niż znalezienie kolejnej partnerki i jego spłodzenie.

      Chciałeś prawdy, to masz.
      • homosovieticus Ztego co napisałeś można wyciągnąc wniosek, że 07.11.10, 16:23
        do tej pory Swiat blądził.
        Czy dobrze cie rozumiem?
    • dystans4 Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 15:40
      Cała masa przykładów została podana i nie ma sensu, bym je powtarzał (nawiasem mówiąc, podziwiam pracowitość i erudycję Daktylka, sam niektóre nazwiska musiałbym starannie przepisywać ze źródeł). Zatem zwrócę uwagę na co innego.

      Dwuczłonowy nick to u Homo-sovieticusa świadectwo przewagi pierwiastka żeńskiego (u Junga i nie tylko u niego, liczby parzyste, w tym dwójka, są żeńskie; żeński jest drugi heksagram itd.). Nie tylko skutek ingerencji Giwi, ale i ekspresja własnej natury, w której tyle skłonności do zatracenia się w morzu kobiecości.
      I może własna ocena (prezes nie pokochał), ekstrapolowana na resztę Pań, tłumaczy takie poglądy?
    • qqazz Własnie ogladam program na TP Info 07.11.10, 16:20
      ten z kobietami które rozmawiaja o polityce i gdybym miał sie nim kierować to bym został zwolennikiem powrotu do czasów kiedy kobiety nie miały praw politycznych.


      pozdrawiam
      • homosovieticus -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobiet 07.11.10, 16:37
        a czym innym jest moje pytranie, nie kumasz tego forumowy inteligencie?
        • dr.krisk Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 07.11.10, 16:39
          homosovieticus napisał:

          > a czym innym jest moje pytranie,
          Pytrasz, pytrasz i jak zwykle - bez sensu. Fighter polityczny się znalazł :)

          • homosovieticus Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 07.11.10, 16:43
            Pytam o istotne interesy dawnego pezetperowskiego reżimu i ich elit oraz o interesy ludu-Narodu?
            • polazrski Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 07.11.10, 16:44
              homosovieticus napisał:

              > Pytam o istotne interesy dawnego pezetperowskiego reżimu i ich elit oraz o inte
              > resy ludu-Narodu?

              Ludu-Narodu - to tez do wontka poprosze.;)
            • wariant_b Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 07.11.10, 16:58
              homosovieticus napisał:
              > Pytam o istotne interesy dawnego pezetperowskiego reżimu...

              Anastazja Potocka oceniała je zdecydowanie wyżej niż interesy nowej prawicy.
              Jedynie w przypadku przedstawiciela PC mieliśmy do czynienia z konfliktem interesów.
            • qqazz Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 07.11.10, 17:38
              Znaczy co udział kobiet w polityce to konserwowanie interesów postpezetperowskiego układu?



              pozdrawiam
              • homosovieticus Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 07.11.10, 18:15
                Wydale sie,ze taka opinia jest uzasadniona.
                • qqazz Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 07.11.10, 19:46
                  To ja uzasadnij.


                  pozdrawiam
                  • homosovieticus Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 09.11.10, 14:36
                    Kobiet zdecydowanych na walke polityczną z narzeniem własnego życia jest zdecydowanie mniej niz mężczyzn.
                    Przyczyn należy szukac w fizologii mózgu i wielowieko-kulturowym ludzkim doświadczeniu.
                    • scoutek Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 09.11.10, 14:40
                      homos, zaiteresowały mnie zwłaszcza dwa zwroty w twoim wywodzie: "z narzeniem" i "fizologia mózgu"

                      możesz jaśniej?
                      • wariant_b Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 09.11.10, 14:48
                        scoutek napisała:
                        > możesz jaśniej?


                        Zapominasz o "fizologii mózgu" ???
                        • homosovieticus Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 09.11.10, 15:04
                          Nie zatrudniam Maleszki. Nie ma kto mi ortografów poprawiac :(
                          • wariant_b Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 09.11.10, 15:20
                            Błędy ortograficzne śmieszą, ale wcale nie najbardziej.
                            • homosovieticus Najbardziej wg. Ciebie śmiesza dowcipy Miecugowa 09.11.10, 15:48
                              i Wojewódzkiego.
                              • wariant_b Re: Najbardziej wg. Ciebie śmiesza dowcipy Miecug 09.11.10, 16:04
                                Nie wiem, bo nie oglądam.
                                Ale skoro odradzasz...
                                • homosovieticus Trudno uwierzyć, że z innego źródła czerpiesz 10.11.10, 07:35
                                  wiedzę o Świecie i przemianach zachodzących w Polsce.
                      • homosovieticus Re: -Czym inne są pytania o poltyczne prawa kobie 09.11.10, 15:03
                        "narzeniem" = narażeniem.
                        Fizjologia mózgu= odsyłam do neurofizjologii
    • jola.iza1 Re: Wytłumacz co rozumiesz 07.11.10, 18:24
      pod słowem :"powinny"
      Sie zastanowię , jesli wytłumaczysz??
      • homosovieticus Re: Wytłumacz co rozumiesz 07.11.10, 18:30
        Mam bardzo poważne przekonanie, że nie potrafisz sie zastonowic nad tym co tu wypisujesz,
        • jola.iza1 Re: Wytłumacz co rozumiesz 07.11.10, 19:03
          Miej se, niemniej jednak nie odpowiedziałeś co rozumiesz pod słowem "powinny" ??

          Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
          -Tusk
        • jola.iza1 Re: Wytłumacz co rozumiesz 07.11.10, 19:17
          Miej se bardzo poważne, niemniej dalej nie wytłumaczyłeś , co rozumiesz pod słowem : powinny.
          Ponoć Homoś, dla ciebie to rybka?? Cóś mniej, niż dla Camilla??

          Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
          -Tusk
          • homosovieticus Re: Wytłumacz co rozumiesz 07.11.10, 19:42
            Nie potrafie pojąc bełkotu. Zrozum to.
            • qqazz Re: Wytłumacz co rozumiesz 07.11.10, 19:47
              homosovieticus napisał:
              > Nie potrafie pojąc bełkotu. Zrozum to.

              Więc czemu nas nim uraczasz?



              pozdrawiam
              • homosovieticus Re: Wytłumacz co rozumiesz 09.11.10, 14:39
                Bełkot to w potocznym rozumieniu mowa bez celu. Moja pisanina na FK ma cel. Chce zmusic większosc Was do krytycznego myslenia o tym, co zdołaliscie zapamiętac ze szkół, gazet i tv.
            • ploniekocica Re: Wytłumacz co rozumiesz 07.11.10, 19:49
              Ciekawe bardzo, co jest z bełkotu w prostym pytaniu Joli.Izy.1 powtarzanym przez nią kilkakrotnie, ale ja je powtórzę po raz kolejny:
              W jaki sposób Szanowny Autorze Wątku zdefiniujesz użyte przez siebie słowo powinny?
              Nie rozumiesz tego pytania naprawdę?
              • homosovieticus Powinno sie w polityce robic to co służy dobru 09.11.10, 14:42
                ogółu a nie wąskich, egoistycznie nastawionych grup społecznych posiadających wpływy i ....siłę .
                • ploniekocica Re: Powinno sie w polityce robic to co służy dobr 09.11.10, 14:46
                  homosovieticus napisał:

                  > ogółu a nie wąskich, egoistycznie nastawionych grup społecznych posiadających
                  > wpływy i ....siłę .

                  A co Twoja odpowiedź ma wspólnego z pytaniem Joli.izy o Twoje rozumienie zwrotu "powinny zajmować się polityką"?
                  Oraz co ma Twoja odpowiedź wspólnego z kobietami zajmującymi się polityką?
                  • homosovieticus Zestaw raz jeszcze jej pytanie i moją na nie 09.11.10, 15:00
                    odpowiedź.
                    Określenie "powinny" dotyczy kontekstu obecnosci kobiet w aktualnej, polskiej polityce.
                    • ploniekocica Re: Zestaw raz jeszcze jej pytanie i moją na nie 09.11.10, 15:03
                      Ależ zestawiam. I nie widzę związku pytania z odpowiedzią.
                      • homosovieticus Re: Zestaw raz jeszcze jej pytanie i moją na nie 09.11.10, 15:11
                        Pytano mnie co rozumiem przez okreslenie "powinny" .
                        Uznałem takie pytanie za bełkot.
                        Czy dalej nie rozumiesz zwiazku pomiedzy umysłowościa Autora takiego pytania a jego głosem w dyskusji o tym, czy kobiety powinny się zajmowac polityką w Polsce w czasie gdy grozi nam utrata państwowosci i tozsamości narodowej?
                        • ploniekocica Re: Zestaw raz jeszcze jej pytanie i moją na nie 09.11.10, 15:16
                          Wybacz, ale widzę jedynie Twoje wicie się i zasłanianie pustosłowiem w miejsce odpowiedzi na normalne, poprawnie sformułowane pytanie.
                          I aluzje do umysłowości autora pytania uważam za przejaw braku kultury.

                          Może Tobie grozi utrata państwowości i tożsamości narodowej w Twojej bujnej wyobraźni, ale co to ma wspólnego z miejscem dla kobiet w polityce?
                          • homosovieticus Słyszałaś forumowa, kłótliwa nieprzyzwoicie 09.11.10, 15:23
                            humanistko o Judycie i Holofernesie?

                            ps
                            Jesli nadal nie rozumiesz to zmień zajęcie.
                            Może do magasamu lub do szewca.
                            Tam zapewne będziesz "królową intelektu, bon tony i ...dowcipu.
                            • ploniekocica Re: Słyszałaś forumowa, kłótliwa nieprzyzwoicie 09.11.10, 15:33
                              homosovieticus napisał:

                              > humanistko o Judycie i Holofernesie?

                              Owszem, a Ty słyszałeś o Tarabuku?
                              >
                              > ps
                              > Jesli nadal nie rozumiesz to zmień zajęcie.
                              > Może do magasamu lub do szewca.
                              > Tam zapewne będziesz "królową intelektu, bon tony i ...dowcipu

                              Być może będę, jak zmienię, bo na FK królem "bon tony" jesteś zdecydowanie Ty, o wielki :)))))
                              • homosovieticus Do basi.basi z pyskówką przeplataną bajkami! 09.11.10, 15:39
                                Spadaj!
                                • polazrski Re: Do basi.basi z pyskówką przeplataną bajkami! 09.11.10, 15:45
                                  homosovieticus napisał:

                                  > Spadaj!

                                  Sam spadaj, ty bon tonie z bon motem.
                                  • homosovieticus Papugi też potrafią mówic po polsku 09.11.10, 15:56
                                    polazrski napisał:

                                    > homosovieticus napisał:
                                    >
                                    > > Spadaj!
                                    >
                                    > Sam spadaj, ty bon tonie z bon motem.

                                    • jola.iza1 Re: Papugi też potrafią mówic po polsku, nio:) 09.11.10, 16:03
                                      Z wyjątkiem Kaczyńskich, wszelkiej maści
                                      Cóś chyba srasz do własnego gniazda??
                                      --
                                      Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
                                      -Tusk
                                      • wariant_b Re: Papugi też potrafią mówic po polsku, nio:) 09.11.10, 16:08
                                        jola.iza1 napisała:
                                        > Cóś chyba srasz do własnego gniazda??

                                        Bo to gołąbek pokoju z gałązką oliwną w dzióbku.
                                        Kaganek oświaty nam napełnia.
                                  • jola.iza1 Re: Homoś wypad z pyskówką, Przeproś 09.11.10, 16:00
                                    Obie Panie, nie ich wina, żeś idiota z IQ.

                                    polazrski napisał:

                                    > homosovieticus napisał:
                                    >
                                    > > Spadaj!
                                    >
                                    > Sam spadaj, ty bon tonie z bon motem.
                                    I oczywiście z IQ haszysty:)
                                    --
                                    Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
                                    -Tusk
                                  • scoutek Re: Do basi.basi z pyskówką przeplataną bajkami! 09.11.10, 16:38
                                    polazrski napisał:

                                    > homosovieticus napisał:
                                    >
                                    > > Spadaj!
                                    >
                                    > Sam spadaj, ty bon tonie z bon motem.

                                    chyba z bon młotem;))
                          • homosovieticus Twoja o pinia o kulturze ma znacznie wiecej 09.11.10, 15:26
                            wspólnego z pycha niz z wiedza o tym czym kultura jest i jaką rolę powinna pełnic w życiu jednostki.
                          • homosovieticus Laszuk i Wojewódzi z Palikotem byli twoimi 09.11.10, 15:33
                            nauczycielami kultury, bon tonu i dobra postmodernizmu?
                            A ROZPOZNAWANIA POLITYCZNYCH CELÓW UCZYŁ CIE MICHNIK I "PROF" mARKOWSKI Z PARADOWSKĄ?
                            • ploniekocica Re: Laszuk i Wojewódzi z Palikotem byli twoimi 09.11.10, 15:43
                              Aleś mi nawrzucał, bok mi się zerwał ze śmiechu :)))))
                              • homosovieticus Królowa forumowego dowcipu zarechotała 09.11.10, 15:50
                                z wdziękiem.

                                ploniekocica napisała:

                                Aleś mi nawrzucał, bok mi się zerwał ze śmiechu :)))))

    • mr.sajgon Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 19:22
      Takie pytanie nie powinno nawet pasc :(
      Kazdy ma prawo do zwyciestwa, przegranej lub smiesznosci to tylko wynik dzialania, ale kazdy powtarzam kazdy ma prawo zajmowac sie polityka.
      • humbak Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 22:15
        A co ma do tego uprawnienie? Ja na ten przykład mam prawo zajmować się polityką... ale nie powinienem. Nie nadaję się. Proste, nie?:)
    • homosovieticus Opowiadanie o polityce nie traktuje jako 07.11.10, 19:37
      uprawianie polityki w rozumieniu zarówno klasycznym jak i współczesnym
    • homosovieticus Wyn9ika z postów, że nie powinny. 07.11.10, 22:00
      Bardzo interesujacy dowód.
    • wariant_b Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 22:13
      Jeszcze sto lat temu kobiety nie miały praw wyborczych.
      Oczywiście Kościół uważał prawa wyborcze kobiet za sprzeczne z zasadami wiary.

      Co takiego strasznego się stało, gdy kobiety zyskały takie prawo?
      Cofnęliśmy się w rozwoju? Wojny światowe przez to wybuchają?
      Moralność upadła? Ludzie są nieszczęśliwi?
      • jola.iza1 Re: Alternatywny ?? 07.11.10, 23:09
        To powinny, nie?? Czy ewentualnie mają prawo??

        --
        Główną motywacją mojej aktywności politycznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy.
        -Tusk
        • wariant_b Re: Alternatywny ?? 07.11.10, 23:54
          jola.iza1 napisała:
          > To powinny, nie?? Czy ewentualnie mają prawo??

          A jest jakieś uzasadnienie, żeby większość społeczeństwa (a kobiety ją stanowią)
          reprezentowali przedstawiciele innej mniejszości?

          Czy brak kobiet wynika z troski, że nie potrafią same wyartykułować swoich potrzeb,
          a mężczyźni lepiej określą, jakie potrzeby powinny mieć kobiety?
          A jeszcze lepiej starzy kawalerowie powinni decydować za młode dziewczyny?

          ---
          Moja opinia w temacie jest prosta - technologicznie dojrzeliśmy do tego, by Sejm losować
          zamiast wybierać, aby reprezentował społeczeństwo a nie pieniądze na kampanię.
          Sejm konstytucyjnie jest władzą ustawodawczą, a nie częścią władzy wykonawczej,
          więc nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że ma kierować się interesem rządu,
          a nie społeczności jako całości. Wystarczy uwzględniać kwalifikacje, a nie uwzględniać płci.
          Bo nie ma powodów do preferowania mężczyzn albo kobiet.
      • homosovieticus Re: Czy Kobiety powinny się zajmowac polityką? 07.11.10, 23:43
        Jak zwykle nie zrozumiałes pytania.
        Coś jednak bełkoczesz i to zupełnie nie na temat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja