mguru22
07.11.10, 19:09
Przez ponad pół roku unikał spotkania z rodzinami by na samym końcu oskarżyć je o próbę uzyskania odszkodowań
Premier przyciśnięty do muru wybrał medialnie bezpieczny termin - 10 listopada gdy media będą zainteresowane obchodami miesięcznicy katastrofy ...
Słowa Tuska skierowane do rodzin brzmiały następująco:
"Jest oczywiście problem – bo być może tego ma dotyczyć spotkanie – roszczeń. I pracuje zespół, bo nie chcemy, w najmniejszym stopniu nie chcielibyśmy, aby roszczenia rodzin, te roszczenia finansowe, były realizowane, czy jakoś tam dogadywane, w atmosferze konfliktu"
Nie przeszkadzało to Grasiowi skłamać w TVN że premier odpowiadał na pytania dotyczące sum przekazanych rodzinom ofiar .. Tymczasem wypowiedź Tuska wyraźnie dotyczyła spotkania z rodzinami.