Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna

10.11.10, 21:43
bardzo zadowoleni ze spotkania z Premierem. Umówili się na kolejne, na 11 grudnia. Wassermanówna przeszła na złą stronę mocy?

Dziękuję Pani za to co Pani powiedziała. Nie powiem - jestem w szoku, bo do tej pory nie najlepiej o pani myślałam.
    • republika.republika Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 10.11.10, 21:46
      razara1 napisała:

      > bardzo zadowoleni ze spotkania z Premierem. Umówili się na kolejne, na 11 grudn
      > ia. Wassermanówna przeszła na złą stronę mocy?
      >
      > Dziękuję Pani za to co Pani powiedziała. Nie powiem - jestem w szoku, bo do tej
      > pory nie najlepiej o pani myślałam.

      to efekt rozłamu w PiS
      • razara1 Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 10.11.10, 21:50
        republika.republika napisała:
        >
        > to efekt rozłamu w PiS
        >

        Coś w tym musi być. W końcu ziobryści wygryźli wszystkich ludzi Wassermana z list wyborczych. Podobno wycięli w pień co do jednego.

        Czyli jednak wyrachowanie, a nie prawdziwa przemiana panny Wassermanówny?... Czemuś mi się smutno zrobiło...
      • marta.von.zpalacu Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 10.11.10, 21:51
        Nastepne wyrwaly sie z obiec SzatanaYara :p
      • scoutek Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 10.11.10, 21:52
        dokładnie
        ludzi tatusia wyciął Ziobro
        • razara1 1,2,3 moje szczęście nt:-) 10.11.10, 21:54
      • ponte_aronte miałem wrażenie 10.11.10, 21:57
        że ona mówi szczerze, bez podtekstów politycznych
        • razara1 Re: miałem wrażenie 10.11.10, 22:03
          ponte_aronte napisał:

          > że ona mówi szczerze, bez podtekstów politycznych

          Własnie dlatego napisałam, ze czeguś mi smutno, jak republika wpadła na polityczny trop....bo aż się szczerfze wzruszyłam tym koncyliacyjnym tonem jej wypowiedzi. Przez chwilę pomyślałam nawet, ze pojednanie polsko - polskie zacznie się od pojednania rodzin.

          A teraz to już sama nie wiem.
          • l_zaraza_l Re: miałem wrażenie 11.11.10, 10:38
            razara1 napisała:

            > ponte_aronte napisał:
            >
            > > że ona mówi szczerze, bez podtekstów politycznych
            >
            > Własnie dlatego napisałam, ze czeguś mi smutno, jak republika wpadła na polityc
            > zny trop....bo aż się szczerfze wzruszyłam tym koncyliacyjnym tonem jej wypowie
            > dzi. Przez chwilę pomyślałam nawet, ze pojednanie polsko - polskie zacznie się
            > od pojednania rodzin.
            >
            > A teraz to już sama nie wiem.

            Myślę, że zrozumiała, że była narzędziem w śliskich łapkach panaprezesa. Tak mi się wydaje, że, jako córka kaczysty, w naturalny sposób po śmierci ojca lgnęła do PiCu. Rzeź na listach PiS w Krakowie pokazała, że jej ojciec dla PiSu jest już nikim, że pamięć o nim mają głęboko w kuprach i że ona też jest tylko murzynem, który, gdy zrobi swoje, będzie musiał odejść w niebyt.
            • razara1 Re: miałem wrażenie 11.11.10, 13:14

              > Myślę, że zrozumiała, że była narzędziem w śliskich łapkach panaprezesa. Tak mi
              > się wydaje, że, jako córka kaczysty, w naturalny sposób po śmierci ojca lgnęła
              > do PiCu. Rzeź na listach PiS w Krakowie pokazała, że jej ojciec dla PiSu jest
              > już nikim, że pamięć o nim mają głęboko w kuprach i że ona też jest tylko murzy
              > nem, który, gdy zrobi swoje, będzie musiał odejść w niebyt.


              Tak czy siak jej zdrada jest dużo bardziej bolesna dla PiSu niż zdrada Kamińskiego. Tak sądzę. Zdradziła jedyna "ładna - w sensie w miarę łagodna buzia" (nie ubliżając nikomu) przedstawicieli rodzin smoleńskich pod wodzą Macierewicza.

              Tak jak z wolty Kamińskiego cieszę się złośliwie, tak z wolty Wasssermanówny cieszę się szczerze- bo bardzo bym chciała, żeby ten własnie podział - wśród rodzin smoleńskich został zasypany. To przywróciółoby mi wiarę w rodaków - że tak się wpisze w patetyczny nastrój chwili. Reszta niech się żre, ale oni powinni się pogodzić.


              PS Zbieżność nickow przypadkowa:-)
    • capferret Od dawna bylo wiadome, ze Wasserman 10.11.10, 22:05
      nie trawi bylejakiego aplikanta z mniej jak miernymi wynikani na studiach i byli w sporze.
      Wasserman byl cale zycie bardzo ambitny, a na studiach zwlaszcza i.... wydaje mi sie, ze
      taki ugladzony gogus, arywista mu szkodzil i przeszkadzal
      • razara1 Re: Od dawna bylo wiadome, ze Wasserman 10.11.10, 22:12
        capferret napisała:

        > nie trawi bylejakiego aplikanta z mniej jak miernymi wynikani na studiach i byl
        > i w sporze.
        > Wasserman byl cale zycie bardzo ambitny, a na studiach zwlaszcza i.... wydaje m
        > i sie, ze
        > taki ugladzony gogus, arywista mu szkodzil i przeszkadzal


        Jeszcze wczoraj jego córka była gotowa utopić Tuska w łyżce wody, a dzisiaj mu dziękowała za dobre i owocne spotkanie. Co się zmieniło od wczoraj? No chyba, ze faktycznie Tusk i jego ministrowie zrobili wszystko, żeby wszyscy wyszli stamtąd zadowoleni. Może faktycznie poczuła się dowartościowana i jej wdzięczność była autentyczna. Kto wie.
        • ta Re: Od dawna bylo wiadome, ze Wasserman 10.11.10, 23:05
          Przekonała się, że premierem ją straszono, jak czarnym ludem, a to całkiem kompetentny i sympatyczny człowiek. Więcej takich spotkań, a prezes JK zacznie jej się jawić jako maszkaron :)
          • ponte_aronte może i to, że się na chwilę wyrwała 10.11.10, 23:08
            z kręgu Macierewicza, a przecież głupia nie jest
            • wos9 Re: może i to, że się na chwilę wyrwała 11.11.10, 10:17
              ponte_aronte napisał:

              > z kręgu Macierewicza, a przecież głupia nie jest

              Że nie jest głupia (a przede wszystkim, że nie usiłuje zrobić kariery prawniczej na trumnie ojca) powiem dopiero wtedy, kiedy przestanie gadać, że nie wie, co było przyczyną śmierci ofiar katastrofy smoleńskiej.
              • razara1 Re: może i to, że się na chwilę wyrwała 11.11.10, 13:28
                wos9 napisała:

                > ponte_aronte napisał:
                >
                > > z kręgu Macierewicza, a przecież głupia nie jest
                >
                > Że nie jest głupia (a przede wszystkim, że nie usiłuje zrobić kariery prawnicze
                > j na trumnie ojca) powiem dopiero wtedy, kiedy przestanie gadać, że nie wie, co
                > było przyczyną śmierci ofiar katastrofy smoleńskiej.

                No właśnie chyba przestała pytać jak dostała akt zgonu... Ale masz rację, trzeba poczekać,bo Antek ma swoje sposoby, żeby ją przekonać do ekshumacji ojca. On się samym tym słowem onanizuje, i zapewne nie przepuści żadnej okazji.
    • razara1 Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 10.11.10, 22:32
      Widać dużą otwartość ze strony rządowej - mówiła w TVN24 Małgorzata Wassermann, córka Zbigniewa Wassermanna, w przerwie spotkania - Pan premier potrzebuje więcej informacji, by odpowiedzieć precyzyjnie na nasze pytania. Dlatego ustalono, że następne spotkanie odbędzie się 11 grudnia - powiedziała - My dopiero rozpoczynamy zaczynanie pytań - dodała.

      Jak ona się z tych słów wytłumaczy Macierewiczowi...
      • capferret Pytasz co sie stalo? 10.11.10, 22:39
        A tyle tylko, ze rodzina Wassermanow otrzymala akt zgonu
        • razara1 Re: Pytasz co sie stalo? 10.11.10, 22:49
          capferret napisała:

          > A tyle tylko, ze rodzina Wassermanow otrzymala akt zgonu

          Z którego wynika, że Wasserman zmarł na skutek urazów wielonarządowych a nie został zastrzelony? A skąd wiadomo, ze ten akt zgonu nie jest sfałszowany? Rozumiem, że zrezygnowali z ekshumacji. Przynajmniej tyle.
      • jedynaladyhawke Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 11.11.10, 07:30
        czemu służą te spotkania ?
        • czan-dra Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 11.11.10, 07:54
          jedynaladyhawke napisała:

          > czemu służą te spotkania ?

          Może temu, aby wreszcie zrozumieli, że to nie rząd jest ich wrogiem, a Macierewicz i Kaczyński, którzy usiłują nakłaść im do głów wymyślone przez chore umysły teorie spiskowe...
          Oby tak dalej...
          • razara1 Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 11.11.10, 13:31
            czan-dra napisał:

            > jedynaladyhawke napisała:
            >
            > > czemu służą te spotkania ?
            >
            > Może temu, aby wreszcie zrozumieli, że to nie rząd jest ich wrogiem, a Maciere
            > wicz i Kaczyński, którzy usiłują nakłaść im do głów wymyślone przez chore umysł
            > y teorie spiskowe...
            > Oby tak dalej...

            Dokładnie. Też trzymam kciuki. Oby tak dalej.
        • wos9 Czemu premier miałby się nie spotykać z tymi, 11.11.10, 10:21
          którzy chcą (i mają prawo) takich spotkań?

          jedynaladyhawke napisała:

          > czemu służą te spotkania ?
          • razara1 Re: Czemu premier miałby się nie spotykać z tymi, 11.11.10, 14:29
            wos9 napisała:

            > którzy chcą (i mają prawo) takich spotkań?
            >

            Trzeba przyznać, ze zaczęło się fatalnie - od nieporozumienia(manipulacji dziennikarskiej) w sprawie roszczeń finansowych. Podejrzewam,że m.in dlatego Premierowi tak bardzo zależało żeby to spotkanie wypadło jak najlepiej i żeby zatrzeć to fatalne pierwsze wrażenie.
    • 4_oddech_kaczuchy Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 11.11.10, 14:53
      razara1 napisała:

      > bardzo zadowoleni ze spotkania z Premierem. Umówili się na kolejne, na 11 grudn
      > ia. Wassermanówna przeszła na złą stronę mocy?
      >
      > Dziękuję Pani za to co Pani powiedziała. Nie powiem - jestem w szoku, bo do tej
      > pory nie najlepiej o pani myślałam.
      #

      Pani Małgorzta Wasserman jest wystarczająco inteligentną osobą, żeby wiedzieć, co ma się w eter przedostać a co nie i jaką atmosferę powinny mieć takie spotkania.
      Tak się wszyscy członkowie rodzin umówili.
      Gdybyś zdążył zapomnieć to przypominam, że to ci ludzie stracili członków swoich rodzin, a nie ty.
      A to oznacza, że ich priorytetem jest doprowadzenie rozmów do końca i wyjaśnienie wszystkiego co tylko się da. Przedwczesne zagonienie Tuska do narożnika nie jest tutaj dobrą taktyką.
      W ten sposób rozmowy będą kontynuowane, a w ich trakcie strona rządowa będzie ujawniała to, co wie (lub chce powiedzieć).
      Oczywiście wszystkie wypowiedzi są nagrywane.
      Z jakiegoś powodu Tusk w ogóle zdecydował się na te spotkania?
      Być może sprawdzał słupki.
      Tusk znalazł też furtkę dla siebie i spowowdował, że nie przyszli przedstawiciele prokuratury.
    • veglie Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 11.11.10, 16:30
      Boję się,że któregoś dnia otworzę lodówkę a tam Deresz.
      • razara1 Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 11.11.10, 16:32
        veglie napisał:

        > Boję się,że któregoś dnia otworzę lodówkę a tam Deresz.


        Nawet Deresz jest be, bo nie pluje na Tuska. Zdrajca.

        Jakiś ty przewidywalny.
        • veglie Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 11.11.10, 17:02
          razara1 napisała:

          > veglie napisał:
          >
          > > Boję się,że któregoś dnia otworzę lodówkę a tam Deresz.
          >
          >
          > Nawet Deresz jest be, bo nie pluje na Tuska. Zdrajca.
          >
          > Jakiś ty przewidywalny.

          Ty zabawna.:)
          • razara1 Re: Nie tylko Deresz ale i Wassermanówna 11.11.10, 20:56

            >
            > Ty zabawna.:)


            Dziękuję. Raczej bywam, ale doceniam komplement.
Pełna wersja