Panie Kurski, jak Tusk próbował marihuanę to był

12.11.10, 21:59
studentem i jeszcze nie myslał o tym, ze będzie gdziekolwiek kandydował, więc nie mozna tego równać z braniem prochów przez pańskiego szefa w czasie kandydowania na najwyższy urząd w kraju, czyli na urząd prezydenta RP.
Jeśli Pan tego nie widzi to mogę domniemywać, ze i Pan coś teges!
    • nesta_fan Re: Panie Kurski, jak Tusk próbował marihuanę to 12.11.10, 22:14
      jest to odwracanie nastęonego kota ogonem przez pisowców...generalnie ,jl chodzi o dzisiejszy wywiad mam radę dla tego irytującego mnie posła Kurskiego, żeby za dużo nie kombinował, bo ludzie tego nie lubią...co by było gdyby... <roll eyes>
      • zapijaczony_ryj Re: Panie Kurski, jak Tusk próbował marihuanę to 13.11.10, 13:03
        nesta_fan napisała:

        > jest to odwracanie nastęonego kota ogonem przez pisowców...generalnie ,jl chodz
        > i o dzisiejszy wywiad mam radę dla tego irytującego mnie posła Kurskiego, żeby
        > za dużo nie kombinował, bo ludzie tego nie lubią...co by było gdyby... <rol
        > l eyes>

        Ostatnimi czasy PiS_dogłowi dosli do perfekcji w odwracaniu kota ogonem. Ja tylko czekam jak Paskud powie, ze to Komorowski powiedział, ze mu nie poda ręki!
        I, ze to prezydent się obraził.
    • klara551 Re: Panie Kurski, jak Tusk próbował marihuanę to 13.11.10, 04:34
      Panie Kurski ciekawość ,to zależnie od tego co się myśli to albo pierwszy stopień do piekła,albo do wiedzy. P . Tusk nie wylądował na odwyku,więc to była ciekawość,ta wynikająca z dążenia do wiedzy,a nie do piekła uzależnienia. A czym pan nazwie rozmowę towarzysko -informacyjną z Sbekiem i zajadanie wspólnie pączka i picie herbatki,gdy większość opozycjonistów,w tym i brat siedzieli na dołku? To świadczy o nieświadomości tego co się dzieje w kraju a nie czynnym udziale w opozycji. A z czego wynikała nieświadomość,to do oceny zostawię panu.
      • zapijaczony_ryj Re: Panie Kurski, jak Tusk próbował marihuanę to 14.11.10, 00:37
        klara551 napisała:

        > Panie Kurski ciekawość ,to zależnie od tego co się myśli to albo pierwszy stopi
        > eń do piekła,albo do wiedzy. P . Tusk nie wylądował na odwyku,więc to była ciek
        > awość,ta wynikająca z dążenia do wiedzy,a nie do piekła uzależnienia. A czym pa
        > n nazwie rozmowę towarzysko -informacyjną z Sbekiem i zajadanie wspólnie pączka
        > i picie herbatki,gdy większość opozycjonistów,w tym i brat siedzieli na dołku?
        > To świadczy o nieświadomości tego co się dzieje w kraju a nie czynnym udziale
        > w opozycji. A z czego wynikała nieświadomość,to do oceny zostawię panu.

        Tym bardziej, ze pączki były czymś nadziewane
    • pan.kultura Re: Panie Kurski, jak Tusk próbował marihuanę to 13.11.10, 04:41
      zapijaczony, Tuskowi to pewnie lekarz zalecał marihuanę, albo jego matka na recepty mu kupowała , bo skoro Pan tego nie widzi to mogę domniemywać, ze i Pan coś teges!
      • gucio60 Re: Hej Kurski, ja paliłem haszysz 3 razy 14.11.10, 06:57
        dziennie, lata 70 - siąte i jestem normalnym człowiekiem, nie jestem zwolennikiem PiS ani RM.
        Coś ty chłopie palił, że jesteś jednym z nich ?
Pełna wersja