Kampania.

14.11.10, 17:17
Oceniając ją w miarę bezstronnie przewiduję fatalny wynik PiS w wyborach sejmikowych. Średnio poniżej 20%. Przypominam - w 2006 mieli 25%. Wyniki PSL i SLD-LiD też niższe od tamtych. Platforma i tzw niezależni biorą wszystko.

Ale się narobi! Tusk i platfusy mają wszystko - za frajer.
    • cookies9 Re: Kampania. 14.11.10, 17:39
      Gdyby wybory samorządowe odbyły się na początku listopada, to PO mogłaby liczyć na 37,1% głosów, PiS na 23%, SLD na 15,8%., a PSL na 7,5% - wynika z najnowszego sondażu Instytutu Badania Opinii "Homo Homini" dla Polskiego Radia.

      • marta.von.zpalacu Re: Kampania. 14.11.10, 17:43
        Jak zwykle nie doceniasz SLD. Kaczysci tona to jasne, ale SLD w porownaniu z ostatnimi wyborami pojdzie w gore.
        • trevik Nawet jeśli pójdzie to śladowo 14.11.10, 23:32
          SLD na razie nie ma mocnego odbicia od dna. SLD ciągle nie jest "trendy" bo i jak ma to osiągnąć z Napieralskim bez charyzmy i wizji?

          T.
          • haen2010 Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 03:39
            Pokazał się sondaż z największych miast. Potwierdza moje przypuszczenia. SLD ma słabą kampanię, cierpi też na brak forsy. Jeszcze na dodatek leją polskich faszystów, co też wielu zniechęci.

            Spory udział w kampanii ma nieobecny Ruch Palikota. Skutecznie wypłoszył Głodziów z ich kazaniami, stosowne instrukcje do proboszczów też poszły. Dochodzi odbicie TVP z pisowskich łap. Dwoma słowy - klops pisomuchów.

            wyborcza.pl/Polityka/1,103835,8660149,PiS_slaby_w_miastach.html
          • zoil44elwer Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 12:34
            Jednak G Napieralski to cienkusz.Wczoraj w programie TVP Info"Młodzież kontra....,dał pokaz swego cieniactwa! SLD ma pecha do swoich liderów,Oleksy,Miller,Olejniczak, Napieralski(byli ministranci) działają na szkodę lewicy?
            • haen2010 Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 12:47
              A co te głupek znowu nagadał?
              • remez2 Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 12:57
                haen2010 napisał:

                > A co te głupek znowu nagadał?
                Powiedział, że jesteś mądrym, dobrze wychowanym a nawet kulturalnym obywatelem. Minął się z prawdą?
                • haen2010 Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 13:05
                  remez2 napisał:

                  > haen2010 napisał:
                  >
                  > > A co te głupek znowu nagadał?
                  > Powiedział, że jesteś mądrym, dobrze wychowanym a nawet kulturalnym obywatelem.
                  > Minął się z prawdą?

                  Ty tam blisko się kręcisz. Powiedz im, żeby nie nadużywał slowa znakomity. Kiedyś gadał o sobie w trzeciej osobie, pomogło, odzwyczaił się.

                  Znakomite może być wino i ser, ale nie specjaliści, czy głupawe pomysły polityczne.
                  >
                  • remez2 Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 13:09
                    > Znakomite może być wino i ser, ale nie specjaliści, czy głupawe pomysły polityczne.
                    Nie masz racji.
                    --------------------
                    • haen2010 Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 13:33
                      Mnie to razi. Specjaliści mogą być dobrzy, świetni, wybitni. Pomysły mądre i głupie.
                      • remez2 Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 13:39
                        haen2010 napisał:

                        > Mnie to razi. Specjaliści mogą być dobrzy, świetni, wybitni. Pomysły mądre i gł
                        > upie.
                        W porządku. Jak np. nie trawię zdrobnień typu: pieniążki, piwko. Ale znakomity pomysł jest zwrotem ze wszech miar poprawnym.
                        PS - rozumiem, że G. N. w swej ocenie nie pomylił się? pozdrawiam

                        ----------------
              • zoil44elwer Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 12:59
                Pół programu infantylnie nawijał o szczęściu in vitro.Stwierdził że i on odwiedził taką poradnię!?
                • remez2 Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 13:10
                  zoil44elwer napisał:

                  > Pół programu infantylnie nawijał o szczęściu in vitro.Stwierdził że i on odwied
                  > ził taką poradnię!?
                  Nie słuchałem ale nie bardzo rozumiem co w tym złego.
                  • zoil44elwer Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 13:43
                    remez2 napisał:

                    > zoil44elwer napisał:
                    >
                    > > Pół programu infantylnie nawijał o szczęściu in vitro.Stwierdził że i on
                    > odwied
                    > > ził taką poradnię!?
                    > Nie słuchałem ale nie bardzo rozumiem co w tym złego.
                    > Dyzio najwięcej nawijał o in vitro jakby był to problem Nr 1 dla większości Polek i Polaków!
                    • remez2 Re: Nawet jeśli pójdzie to śladowo 15.11.10, 13:53
                      > Dyzio najwięcej nawijał o in vitro jakby był to problem Nr 1 dla większości Polek i Polaków!
                      Dla większości oczywiście nie. Ale dla zainteresowanych - tak. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że jeżeli porozmawiasz ze 100 Polakami, usłyszysz o kilkudziesięciu problemach Number One.
                      -----------------
    • haen2010 Ja też myślę jak Palikot 15.11.10, 08:27
      To będzie ostatnie zwycięstwo Tuska w polityce – wynik wyborów do samorządu. To będzie nawet coś w rodzaju triumfu! PIS i PSL wypadną znacznie słabiej niż się zapowiada. Destrukcja sceny politycznej w okresie wyborów samorządowych, gdy nowe partie nie wystawiają kandydatów, da efekt spadku dla PIS-u (głównie) ale jeszcze nie osłabi PO. Pozór dobrego wyniku będzie jednak ostatnim akordem dla Po-PiS-u. Stąd te nerwowe zaklęcia, i to Tuska, i Kaczyńskiego w ostatni weekend. Dziś kojarzą się już jedynie z rekonstrukcją – tak modną obecnie – a nie z realnym działaniem politycznym. Tusk to więc coś w rodzaju dyrektora muzeum z portierem Schetyną, z kustoszem Komorowskim i starymi eksponatami; Kaczyńskim, Staniszkis, Pawlakiem, i rurą dla Napieralskiego.
      Janusz Palikot (08:00)
      • trevik Nie wydaje mi się 15.11.10, 09:02
        sytuacja jest mocno zalezna od wyniku wyborów samorządowych. Jeśli się okaże, że SLD i PiS będą miałe słabe wyniki to o ile nie nastąpi jakaś katastrofa PO może liczyć na samodzielny rząd po następnych wyborach parlamentarnych,

        T.
        • haen2010 Re: Nie wydaje mi się 15.11.10, 10:21
          Na moje wyczucie, już sporo wcześniej pisałem - platforma wędruje w stronę prawicowego konserwatyzmu. Coraz to nowe zakazy, nakazy, podsłuchy.
          Minie strach przed oszołomstwem PiS, bo formacja zanika, przyjdą podwyżki cen i niemożność reformy systemu politycznego państwa w tym sejmie. Rozdęte przywileje klasy politycznej, grabienie podatnika. Jest jeszcze parę innych spraw, np katastrofa smoleńska.

          Z powyższych względów prognozuję jak Palikot, ten facet mysli jak businessman. Co oczywiście nie wyklucza twojej tezy, że za rok rozpędem i świetnymi zagraniami public relations mogą wziąć sejm. Ale prawdopodobieństwo tego scenariusza bedzie malało.
          • trevik Re: Nie wydaje mi się 15.11.10, 10:31
            > Z powyższych względów prognozuję jak Palikot, ten facet mysli jak businessman.

            Byłbym ostrożny. To polityk a taki to zawsze gada pod tezę.

            Ja chętnie widziałbym przesunięcie PO w stronę liberalną i w taką ufam, że się kiedyś przesuną, choć dziś nie czas - oddaliby elektorat konserwatywny PiS - czy aby na pewno tego chcesz?. Tusk jest liberałem,

            T.
            • remez2 Re: Nie wydaje mi się 15.11.10, 12:18
              Tusk jest liberałem,
              D. Tusk mówił, że jest liberałem. A to nie to samo.
              ---------------
              • wos9 Re: Nie wydaje mi się 15.11.10, 15:37
                remez2 napisał:

                > Tusk jest liberałem,
                > D. Tusk mówił, że jest liberałem. A to nie to samo.

                Podobnie, jak Kaczyński mówi, że jest konserwatystą, a naprawdę jest bolszewikiem, z jedną różnicą - udaje, że przywiązanie do religii jest najważniejsze.
                > ---------------
              • trevik No niby nie to samo 15.11.10, 15:47
                z tym, że wystarczy spojżeć na jego życiorys aby się przekonać kim może być. Czy może uważasz, że z takim życiorysem jak Tuska wyrasta się kiedykolwiek na konserwatyste?

                T.
                • remez2 Re: No niby nie to samo 15.11.10, 20:34
                  trevik napisał:

                  > z tym, że wystarczy spojżeć na jego życiorys aby się przekonać kim może być. Cz
                  > y może uważasz, że z takim życiorysem jak Tuska wyrasta się kiedykolwiek na kon
                  > serwatyste?
                  Może na konserwatora? :-)
            • haen2010 Re: Nie wydaje mi się 15.11.10, 12:32
              Tusk jak Piłsudski socjalizm, zostawił swój liberalizm na początku kadencji. Sam to przyznał - chcę być łagodną konserwą. Już na początku kadencji. Ale z czasem ta konserwa zaczęła się psuć i wypełniać populistycznym jadem kiełbasianym.

              Resztki liberalizmu wyparowały wraz z Palikotem. Panuje nastrój - wszystko możemy. Rządzą partią kreatury w rodzaju Schetyny i Gowina. Dość podłe charaktery okreslonego autoramentu. Tusk ich wspiera, bo nie ma innego wyjścia.
              • wos9 Re: Nie wydaje mi się 15.11.10, 15:49
                haen2010 napisał:

                > Tusk jak Piłsudski socjalizm, zostawił swój liberalizm na początku kadencji. Sa
                > m to przyznał - chcę być łagodną konserwą. Już na początku kadencji. Ale z czas
                > em ta konserwa zaczęła się psuć i wypełniać populistycznym jadem kiełbasianym.
                > > Resztki liberalizmu wyparowały wraz z Palikotem. Panuje nastrój - wszystko może
                > my. Rządzą partią kreatury w rodzaju Schetyny i Gowina. Dość podłe charaktery okreslonego autoramentu. Tusk ich wspiera, bo nie ma innego wyjścia.

                Jeśli jesteś Haenem1950, to od pewnego czasu pobrzmiewasz jak kikuta (miłośniczka SLD, która przeszła z równie wielkim zaangażowaniem na pisizm). Kochałeś PO miłością wielką, a teraz liczy się tylko Palikot.
                Badzo lubię Palikota i uważam, że obecne jego hasła są jak najbardziej słuszne, ale nie znoszę takich nagłych zmian sympatii politycznych.
                • haen2010 Re: Nie wydaje mi się 15.11.10, 16:30
                  To nie ja się zmieniam, to zmienia się platforma. Nie na taką partię głosowałem trzy lata temu. Patrzę na czyny, projekty, fakty, nie na gładką i sympatyczną mówkę Tuska.

                  Nie jestem wrogiem platformy, ale widzę jak dzielnie maszeruje tam, gdzie moje i jej poglądy się rozchodzą. Jak mi wyjaśnisz karierę takiego cynicznego dewota jak Gowin, takiego Schetyny co na własnych kolegów do prokuratury donosi i zmawia się z Giertychem w celu opanowania TVP i wykorzystania cudzych osobistych relacji dla wykańczania ludzi? Przecież Tusk go wywalił za osobiste relacje z Kamińskim, nie za aferę hazardową. Analizuj ludzi i postępki nie public relations.

                  Są granice przyzwoitości których przekroczenie oznacza próg chlewni.
                  • wos9 Re: Nie wydaje mi się 16.11.10, 01:25
                    haen2010 napisał:

                    > To nie ja się zmieniam, to zmienia się platforma. Nie na taką partię głosowałem trzy lata temu. Patrzę na czyny, projekty, fakty, nie na gładką i sympatyczną mówkę Tuska.
                    > Nie jestem wrogiem platformy, ale widzę jak dzielnie maszeruje tam, gdzie moje i jej poglądy się rozchodzą. Jak mi wyjaśnisz karierę takiego cynicznego dewota jak Gowin, takiego Schetyny co na własnych kolegów do prokuratury donosi i zmawia się z Giertychem w celu opanowania TVP i wykorzystania cudzych osobistych relacji dla wykańczania ludzi? Przecież Tusk go wywalił za osobiste relacje z Kamińskim, nie za aferę hazardową. Analizuj ludzi i postępki nie public relations.
                    >
                    > Są granice przyzwoitości których przekroczenie oznacza próg chlewni.

                    Ja ci mam wyjaśniać kariery w PO? W nosie mam tę partię (choć zawsze ją poprę, jeśli od tego będzie zależało nie dopuszczenie PiS-u do władzy), ale - skoro zachęcasz mnie do analizy - to 3 lata temu wiedziałam, co jest grane i na PO nie głosowałam.

              • trevik Re: Nie wydaje mi się 15.11.10, 15:59
                > Resztki liberalizmu wyparowały wraz z Palikotem. Panuje nastrój - wszystko może
                > my. Rządzą partią kreatury w rodzaju Schetyny i Gowina. Dość podłe charaktery o
                > kreslonego autoramentu. Tusk ich wspiera, bo nie ma innego wyjścia.

                Tu przesadzasz. PO zaczynała jako partia względnie liberalna i światopoglądowo i gospodarczo, z tym, że szybko się połapano, że z liberalizmem gospodarczym w tym lewackim kraju długo nie porządzą więc był do wyboru:
                - liberalizm gospodarczy
                - względny liberalizm gospodarczy z domieszką lewicowości dla niezaradnych i bez wykonywania gwałtownych ruchów aby uniknąć społecznego niezadowolenia.

                Wybrali to drugie.
                Mogli pójść w doktrynalny liberalizm gospodarczy, ale straciliby władzę, bo to nie kraj dla liberałów. Byłem bardziej rozgoryczony działaniami PO i Tuska bo liberalizm poszedł w odstawkę, ale jak patrzę na scene polityczną złożoną z samych lewaków to zastanawiam się, czy warto PO pochopnie wykańczać.

                BTW Centrum obyczajowe z lekką odchyłką na prawo jest w Polsce normą nawet w partiach lewicowych. Nawet SLD nigdy nie forowała na pierwszą linię gejów a i aborcją też szybko skończyli wojować. Palikot na tym tylko postulacie za daleko też nie zajedzie, tak, jak nie zajechała partia kobiet, czy zieloni 2000. Niech facet lepiej układa program gospodarczy i to w try miga, bo musi być wiadomo w pewnym momencie kto zacz. Może się jeszcze popromować, ale najpóźniej 3 miesiące przed następnymi wyborami chcę widzieć program, inaczej może się żegnać z moim względnym poparciem,

                T.
        • zoil44elwer Re: Nie wydaje mi się 15.11.10, 12:53
          Samodzielny rząd PO po wyborach parlamentarnych w 2011? To będzie wielki przełom w myśleniu Polaków.Bo od 89 partia rządząca nie wygrała jeszcze wyborów parlamentarnych.Ale czy będzie ten przełom i dlaczego miałby być? PiS stacza się coraz niżej i PO nie będzie miała argumentu strachu przed rządami PiS.
          • wos9 To nie musi być rząd samodzielny. I wcale tego NIE 15.11.10, 15:56
            chciałabym.

            zoil44elwer napisał:

            > Samodzielny rząd PO po wyborach parlamentarnych w 2011? To będzie wielki przeło
            > m w myśleniu Polaków.Bo od 89 partia rządząca nie wygrała jeszcze wyborów parla
            > mentarnych.Ale czy będzie ten przełom i dlaczego miałby być? PiS stacza się cor
            > az niżej i PO nie będzie miała argumentu strachu przed rządami PiS.
          • trevik To będzie inny przełom 15.11.10, 16:06
            Pokolenia komunizmu wymierają. Z każdymi wyborami przybywa tych, którzy komunizm znają tylko z opowiadań, bo albo byli za młodzi, albo ich wręcz na świecie nie było ( już w następnych wyborach do parlamentu ludzie urodzeni po upadku komunizmu będą mieli głos!)

            Do tego ludzie pracują i się bogacą. Z obecnego pokolenia 30-40 latków większość ma politykę głęboko w d*pie i jedyne, czego chcą to tego, aby państwo im nie przeszkadzało w życiu. To już spokojnie wystarcza do utrzymania PO na powierzchni w konfrontacji z PiSem.

            Oczywiscie jest jeszcze SLD - dzisiaj jak ameba, więc o tej partii może podyskutujemy, jak nabiorą kształtu i charakteru,

            T.
    • remez2 Re: Kampania. 15.11.10, 09:21
      Pozdrowienia od Davida Copperfielda. :-)))
      PS - podpowiedz J. Palikotowi, że pod Giewontem śpią rycerze.
      -----------------
Inne wątki na temat:
Pełna wersja