Czy partie powinny dominować w samorządach?

15.11.10, 19:33
Wybory do samorządów to problem wyboru ludzi, którzy świetnie znają lokalną problematykę. Wybierani powinni być też ludzie, którzy maja bogate doświadczenie w działalności na rzecz lokalnych społeczności, nie zaś ludzie, którzy są jedynie gwarantami realizacji nie zawsze rozsądnych "linii partyjnych".

I tu rodzi się pytanie - czy partie powinny za wszelką cenę zawłaszczać sobie to pole działalności? Czy partie polityczne powinny dominować w samorządach lokalnych? Czy w samorządach jest rzeczywiście miejsce dla partyjnych aparatczyków?
    • volupte01 Re: Czy partie powinny dominować w samorządach? 15.11.10, 19:47
      Generalnie niewielki procent wyborców zna kandydatów , dlatego kieruja się sympatia polityczną.
      • warka_strong Re: Czy partie powinny dominować w samorządach? 15.11.10, 20:05
        Uważasz, że ludzie nie wiedzą kto jest społecznie aktywny na najbliższym im terenie?
        • wos9 Re: Czy partie powinny dominować w samorządach? 15.11.10, 21:07
          warka_strong napisał:

          > Uważasz, że ludzie nie wiedzą kto jest społecznie aktywny na najbliższym im terenie?
          >
          W niewielkich miasteczkach i na wsiach z pewnością wiedzą.
          Ale w wielkich miastach jest z tym wielki problem. Jedno, czy dwa spotkania z kandydatem niczego nie załatwia.
          W Warszawie mogę nie mieć większych kłopotów z wyborem prezydenta (czyli polityka przecież), ale wszystko poniżej to już kwestia przypadku.
    • cookies9 Re: Czy partie powinny dominować w samorządach? 15.11.10, 19:51
      Wiemy,że nie,ale nie mamy wyboru:-) Kiedy będziemy społeczeństwem obywatelskim,
      wystarczą kandydaci z najbliższego otoczenia -społecznicy, zaangażowani w rozwiązywanie
      problemów środowiska - zakładanie parków,pętli tramwajowej,nowej drogi itp.
      A póki co ,zostały nam tylko partie,a właściwie jedna -PO,bo inne 'olały' wybory samorządowe.
      • wos9 Re: Czy partie powinny dominować w samorządach? 15.11.10, 21:13
        cookies9 napisała:

        > Wiemy,że nie,ale nie mamy wyboru:-) Kiedy będziemy społeczeństwem obywatelskim,
        > wystarczą kandydaci z najbliższego otoczenia -społecznicy, zaangażowani w rozwiązywanie
        > problemów środowiska - zakładanie parków,pętli tramwajowej,nowej drogi itp.
        > A póki co ,zostały nam tylko partie,a właściwie jedna -PO,bo inne 'olały' wybory samorządowe.

        Ostatnie zdanie jest po prostu nieprawdziwe. Zwłaszcza stwierdzenie, że inne partie "olały" wybory.
        • cookies9 Re: Czy partie powinny dominować w samorządach? 15.11.10, 21:32
          >Ostatnie zdanie jest po prostu nieprawdziwe. Zwłaszcza stwierdzenie, że inne partie "olały" wybory. <

          Ostatni sondaż pokazał,że we wszystkich większych miastach -oprócz Radomia- wygrywa PO.
          Nie widać innych partii,nawet po ilości plakatów,spotkań. W moim mieście widoczne jest
          tylko PO.

    • adam81w Re: Czy partie powinny dominować w samorządach? 15.11.10, 21:39
      Wg mnie to powinno zależeć od ludzi.
    • 4_oddech_kaczuchy Re: Czy partie powinny dominować w samorządach? 16.11.10, 02:04
      Moja opinia jest krótka i radykalna, choć nie twierdzę, że idealna.
      Państwo i jego partyjna struktura powinny zakończyć swój nadzór na poziomie województwa i wojewody.
      Poniżej tego poziomu wstęp partiom powinien być zabroniony.
      Na argument, że ludzie nie znają swoich przedstawicieli ponieważ się tym mało interesują, można odpowiedzieć, że wszystko to jest wynikiem właśnie myślenia partyjnego, obecnego bez przerwy od 1945 roku.
      To trzeba zmienić, a po jednej, góra dwóch kadencjach ludzie zrozumieją na czym to polega.
      Poza tym panowie radni zaczną się wreszcie liczyć z wyborcami, gdyż po upływie kadencji zostaną rozliczeni ze swoich obietnic i swojej pracy.
      Ale na to trzeba czasu.
    • czarnygrom333 Re: Czy partie powinny dominować w samorządach? 16.11.10, 03:12
      Musicie sie do tego przyzwyczaic u nas w Kanadzie bez parti ani rusz,zawsze jak sa u wladzy dymaja ile sie da taki Jan Kretyn czytaj Cratian dymal kase rocznie na 20 miliardow dolarow pozniej te pieniadze dostawali kacykowie w terenie zeby wygrac byle jaki stolek i mowilo sie patrzcie jaka silna jest partia liberalna.W wyborach partie jak wygraja dostaja pozwolenie na legalna kradziez forsy i musza jak sa u wladzy jak najwiecej ukrasc zeby przetrwac do nastepnych wyborow 4 lata.To jest wlasnie demokracja kobieta w fabryce zarabia 10 dolarow na gopdzine koles premiera bierze 1 milion i jedyna prace ktora wykonuje to gra w tenisa lub golfa.Zycze wam w Polsce trafnego wyboru glosujcie na tych co najmniej obiecuja bo to i tak te ich obiecanki ida z waszej kieszeni.
Pełna wersja