tornson
18.11.10, 09:56
Pro-POwskie szczekaczki medialne poza trzeba uczciwie przyznać GW, która w tym przypadku zachowała się godnie.
PO nie jest partią faszystowską, ale wspiera faszystów dla swoich politycznych korzyści. PO to partia mocno prawicowa, na warunki Europy wręcz skrajnie prawicowa. Zarówno w tematach światopoglądowych jak i gospodarczych wyznaje politykę tak wysuniętą na prawo jak żadna inna rządząca partia w Europie. Mimo tego cały czas próbuje wciskać ciemnemu ludowi że jest partią centrową. I tu właśnie potrzebni im są faszyści i narodowcy, muszą wzmocnić radykalnie narodową, ksenofobiczną, homofobiczną prawicę by za wszelką cenę udowodnić wyborcom że na prawo od nich i PiSu (PiS im jest potrzebny jako oszołomska opozycja której istnienie ma legitymizować ich totalne rządy) nie tylko ściana.
PO i proPOwskie gazety niby ich oficjalnie nie popierają, ale legitymizują działania faszystów (zezwolenie na marsz faszystów, brutalna pacyfikacja antyfaszystowskiej demonstracji przez tuskową policję). W prawicowych gazetach udowadnia się że ludzie zionący nienawiścią, chęcią segregacji i dyskryminacji mają takie samo prawo wyrażać swoje chore poglądy jak ludzie mówiący o tolerancji i poszanowaniu dla innych. Robią to w jednym celu by pokazać że na jednym skraju są faszyści a na drugim centrolewica, by stworzyć kłamliwy miraż, że ludzie mówiący o tolerancji, prawach obywatelskich, prawach pracowniczych, świeckości państwa, to taka sama skrajność jak kato-narodowo-szowinistyczna prawica. Ukazać centrolewicę i skrajnie radykalną prawicę jako dwie skrajność by prawicę PO-PiS kłamliwie pokazywać jako centrum.