porannakawa100
18.11.10, 15:23
Tusk: Wszyscy powinniśmy realizować to, co dobre zostało po Lechu Kaczyńskim
Tusk będzie miał problem ze znalezieniem co tam dobre zostało.
Chciał:
- władzy, władzy, władzy
- mało co robić a to do czego był zmuszony Konstutucją - odwlekał w nieskończoność
- użuwać na maxa możliwości wynikających z funkcji - bezpłatne i bez ograniczeń dla niego i najbliższych służących - a to małpki, a to barki strategicznie w Kancelarii porozstawiane, a to Viagra z prezerwatywami smakowymi, testami ciążowymi i Vibovitem
- dwa razy w tygodniu na weekend przelotem samolotem z towarzyszącym pusto śmigłowcem każdorazowo aby z lotniska do rezydencji dolecieć
- karetka pogotowia stacjonująca każdorazowo u bramy wczasowiska do celów prywatnych, dotąd nie zapłacona
- podpisywał nie wiedząc co podpisuje a i tak co i miał podpisać złośliwie odwlekał
- kompromitował nasz kraj, usiłując szkodzić gdzie tylko mógł domagając się dopuszczenia na spotkania na których mógł być jedynie w charakterze paparotki
- i tak by mnożć, mnożyć.
Gdyby to były sytuacje incydentalne - to by jeszcze uszło. Nikt bowiem nie jest perfect ale....
Facet miał to wpisane w charakter i podległość wobec Brata Bardziej Ważnego.
-
Mnożyć to co dobre z Lecha Kaczyńskiego?