chateau
22.11.10, 14:10
To, co się dzieje zakrawa na lekką schizofrenię. Widoczną także na FK.
Z jednej strony wybory samorządowe mają być (i w dużym stopniu są) oddzielone od polityki krajowej. Szyld partyjny kandydata czasem pomaga, często przeszkadza, a w w wielu wypadkach jest po prostu bez znaczenia.
Z drugiej zaś strony media epatują nas wyliczanką jaka partia wygrała, która straciła i jeszcze chwila, a zaczną przeliczać poparcie w wyborach samorządowych na mandaty w parlamencie.
Tak z ręką na sercu - czy HGW wygrała, bo jest z PO, czy po prostu się sprawdziła, a konkurenci nie dawali nadziei, że będą lepsi? Czy Dutkiewicz wygrał, bo ludzie mieli dosyć PO, czy był dobrym gospodarzem, a współzawodnicy nie mieli nic konkretnego do zaproponowania i na dokładkę wystartowali za późno?