Gość: Zastepca Kagana
IP: 12.36.104.*
09.04.04, 21:24
Znacie go wszyscy. To Adolf Hitler,führer. Zasluguje na swoje miejsce u boku
innych swietych chrzescijanskich ,obok kanonizowanych, misjonarzy, papiezy,
kardynalow,ktorych slawa byla bardziej niz smutna.
Popierany przez Watykan i wyniesiony do wladzy dzieki glosom partii
katolickich oddaje sie misji dokladnego stosowania nauk niektorych
nauczycieli Chrystianizmu.
Zdanie „Bog jest z nami“ – „Got mit uns“ bylo napisane na pasku kazdego
zoldaka. Pozostalo tylko wyeliminowanie ludu zydowskiego, ktory „zabil
Jezusa“ .. z blogoslawienstwem rzymskiego kosciola katolickiego.
Hitler,Führer i katolik
Kosciol katolicki przyjmuje wiare nazistowska
Hitler ateista ? „Dzisiaj budzi sie nowa wiara, mit krwi,wiara wedlug ktorej
mozna bronic krwia boskiej istoty czlowieka (..). Krew nordycka jest wyrazem
tej tajemnicy, ktora zastapila i przezwyciezyla stare sakramenty (...). Lud
niemiecki nie jest dotkniety grzechem pierworodnym, przeciwnie,jest on
szlachetny od urodzenia „ (fragmenty Mein Kampf Adolfa Hitlera). Gdyby Hitler
byl ateista .. On nie mowil jak ateista, nie napisal niczego co
przypominaloby chociaz z daleka zamiar negacji Boga. Nie zrobil niczego co
oddalaloby go od zasad wielkiego dominujacego kosciola ...Hitler
ateista ? „ Jestem katolikiem. Przeznaczenie tego chcialo. W zasadzie tylko
katolik zna slabe punkty Kosciola. Wiem w jaki sposob mozna tych ludzi
atakowac“ (Eric Lebec „Tajna historia dyplomacji watykanskiej“).. Jezeli to
monstrum Hitler byl ateista to ja nazywam sie Atchum- krasnal,ktory
przygotowywal sniadanie dla Krolewny Sniezki, a jezeli Kosciol nie uznawal
nazizmu, to ja nazywam sie Pania Pou-Yi, cesarzowa chinska sprzed 10000 lat.