Gość: Marco IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.04.04, 11:46 he he he...wymyslil sobie Jonas imprezka.ciekawe czy pomyslal o konsekwencjach...Wszysto w tej Polsce po staremu... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Szwejk! Cui bono? IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.04, 11:54 Komu to służy? Ludzie powinni odmawiać płacenia podatków na tego rodzaju imprezy! Odpowiedz Link Zgłoś
gandalv Niestety tak to jest jak się ma polityków którym 12.04.04, 22:55 słoma z uszów wystaje i którzy chcą leczyć kompleksy Irakiem, imprezami typu szczyt globalistów, etc. Powtarzam system do luftu - jak się ma 560 parlamentarzytów i parie - pasożyty to nie idzie nad tym zapanować! Pozdrawiam Gandalv www.twojamagia.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotkubus Re: Niestety tak to jest jak się ma polityków któ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.04, 23:18 Słoma z BUTÓW wystaje, nie z "uszów"! Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 [...] 13.04.04, 09:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ACURA WROGOWIE LUDZKOSCI I CZLOWIECZENSTWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.04, 12:13 Globalisci i sekciarze urzadza sobie za nasze pieniadze konferencje p.t.jak nas bardziej wydoic ,jak pozbawic godnosci i jak sprawniej upokorzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bdb Re: WROGOWIE LUDZKOSCI I CZLOWIECZENSTWA IP: *.dynamic.qsc.de 12.04.04, 13:48 ty nie masz juz godnosci, nie ma cie z czego wydoic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graga Re: WROGOWIE LUDZKOSCI I CZLOWIECZENSTWA IP: *.ny325.east.verizon.net 12.04.04, 13:57 Mieszkam za granica, w miescie gdzie trwa nieustajacy festiwal swiatowych imprez, a rowniez krajowych. Wszystko to dzieje sie obok normalnego zycia miasta. Nie wroze dobrze krajowi, ktory na czas jakiegos wydarzenia zamyka miasto dla jego mieszkancow, bo inaczej nie wyobraza sobie podolac przedsiewzieciu. Zenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justi Re: WROGOWIE LUDZKOSCI I CZLOWIECZENSTWA IP: *.adsl.wanadoo.nl 12.04.04, 18:58 Dokladnie, wlasnie mialam to samo napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: WROGOWIE LUDZKOSCI I CZLOWIECZENSTWA IP: *.verona01.nj.comcast.net 12.04.04, 20:09 Ciekawa wypowiedz. Wydawalo mi sie jednak, ze podczas zjazdu globalistow w Waszyngtonie cale miasto bylo "sparalizowane" (nie wspomne kilka lat temu Seattle). Krotka pamiec. A co do Nowego Jorku, to gdzie pani bywa podczas sesji ONZ lub kiedy prezydent odwiedza miasto? Oj nieladnie, nieladnie serwowac ludziom taka ciemnote... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Zero szans dla lewizny IP: 63.146.250.* 12.04.04, 14:48 Nigdy nie dosc srodkow ostroznosci, kiedy mamy do czynienia z fanatykami socjalistycznych zabobonow, cpunami antyglobalnymi i wszelkim menelstwem. Nie mozna dac im cienia szansy na dezorganizacje naszego zycia. Warszawa jest miasteczkiem ciasnym, biednym i zapuszczonym, ale to nie powod, zeby oddac je bez oporu we wladanie byle czerwonej holoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chrongen Re: Zero szans dla lewizny IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.04, 18:13 Czuje że Wojtek: ma predyspozycje do przesadzania i demonizowania, nie ma wlasnych pogladów politycznych i powtarza zdania zasłyszane od innych, tak wiec jest zwolennikiem jakiejs quazi formacji politycznej - NOP, ONR, PWN ewentualnie LPR; lubi pilke nozna, prawdopodobnie klub legia wawa; jeśli sytuacja ekonomiczna zmusiłaby go do tego, mógłby podjąć pracę w policji, służbie więziennej, zostać kanarem lub księdzem z powołania albo jakąkolwiek inną osobą wykonującą swoj zawód w imię wyższych racji, takich jak społeczny porządek i ochrona społeczeństwa przed moralną zgnilizną; IQ nie pozwoli mu na nic więcej, jak na podobną analizę mojej osoby, co może świadczyć tylko i wyłącznie o jego wtórnym odbiorze rzeczywistości i braku pomysłów na życie; poza tym rodzinie Wojtka nie udało się w życiu, tak za komuny jak i teraz - niestety Wojtku ani poprzedni (tzw komuna) ani obecny rząd (niby komuna) z ideałami czerwonych sztandarów nie miały za wiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Re: Urlopy na czas trwania Europejskiego Szczytu IP: *.chello.pl 12.04.04, 14:53 Podobno impreza ma kosztowac miasto od 8 do kilkunastu miliomow zlotych,jak ten pojeb Jonas chce organizowac takie imprezy to niech robi je na swojej na dzialce pod Warszawa.Ten kraj jest chory,a ten burdel ktory bedziemy mieli w Warszawaie bedzie preludium burdelu ktory sie zacznie w calym kraju po 1 maja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Tak bylo na pogrzebie Kutchery w 43 r. w Warszawie IP: *.dialup.sprint-canada.net 12.04.04, 15:02 G.W. klamie , nigdzie na swiecie z okazji np. gospodarczego szczytu w Warszawie ludzi nie wyrzuca sie z miasta .W Kanadzie ostatnia taka impreza byla w Quebec City , policja postawila pare barier na Starym Miescie , ale nikogo nie wysylano na urlopy .Nowy Swiatowy Rzad ma oblicze gorsze od Hitlera .Tylko na pogrzebie oprawcy Warszawy w 1943 roku , szefa policjii niemieckiej , doszlo do takich praktyk , jakie teraz maja byc zastosowane w Warszawie , a zydowska Gazeta Wyborcza prymitywnie oklamuje czytelnikow . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek Re: Tak bylo na pogrzebie Kutchery w 43 r. w Wars IP: *.tnt17.chi15.da.uu.net 12.04.04, 16:36 A w Pradze wlasnei zamknieto czesc miasta, kawalek autostrady z Pragi do Brna. Ale to i tak nie pomoglo bo cala "anty" holota i tak zdemolowala Prage. Najgorsze bylo to, ze prym wiedli kolesie z innych krajow (w tym z Polski). Przyjechali do Pragi zeby ja zdemolowac. To po prostu byla HOLOTA antyglobalistyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sbolio Re: Tak bylo na pogrzebie Kutchery w 43 r. w Wars IP: *.chello.pl 12.04.04, 17:13 Zgadzam sie z Krzyskiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CHRONGEN ZYDOWSKA G W? IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.04, 17:57 Robienie G W podobnego zarzutu, swiadczy chyba o antysemickiej postawie autora. Moge tylko przeprosic G W w moim imieniu za podobny incydent. Poza tym, zgadzam sie jednak z przedmówca w wielu kwestiach. Na urlopy wysyłano ludzi m.in w Pradze, ale na pewno nie robiono tego w Geteborgu czy w Davos. Poza tym przykro mi, że jak zwykle nie znalazłem ani zdania w G W o tym, przeciwko czemu zamierzają protestować antyglobaliści. G W sieje panike. Pytanie tylko po co? Czyżby redaktorzy naczelni gazety bali się o swoje auta, kiedy będą jechać na bal EEF w Victorii. Tak to już jest, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i bogaty nie zrozumie biednego. A G W interesu biednych bynajmniej nie reprezentuje. Chrongen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Do zadymy każdy pretekst jest dobry ! IP: *.acn.waw.pl 13.04.04, 00:39 Zadymiarze do wynajęcia Z zawodu manifestanta można wygodnie żyć Żądamy byle czego!" - taki transparent pojawił się w latach 80. podczas happeningu Pomarańczowej Alternatywy. Podobne hasło niesiono 1 maja 2003 r. w Krakowie. Pod hasłami "Żądamy byle czego" i "Protestujemy przeciwko czemu popadnie" mogłoby się podpisać co najmniej stu zawodowych zadymiarzy od lat biorących udział we wszystkich większych akcjach protestacyjnych w Polsce: od sprzeciwu przeciwko hipermarketom, autostradom czy rurociągowi jamalskiemu, poprzez akcje feministek, anarchistów, ekologów, antyglobalistów, Samoobrony, pikietowanie placówek dyplomatycznych Rosji i Chin, po manifestacje młodych komunistów. Protestuję, więc jestem Zawodowi zadymiarze posługują się obrazoburczymi hasłami: "Kapitalizm jest do dupy!", "Każda władza jest do dupy!", "Politycy to oszuści!", "Nie dajmy się wciągać na członka NATO!", "Nie zasługujesz na bezrobocie!", "Nie płać podatków!", "Nie głosuj w wyborach, bo i tak cię wyrolują!", "Nie idź do wojska, bo będziesz zabijał niewinnych ludzi!", "Nie jadaj w McDonaldzie!", "Nie korzystaj z autostrad!", "Nie noś futer!". W wezwaniu do demonstracji 1 maja 2003 r. Walcząca Grupa Rewolucyjna napisała: "Będzie to trudna walka, jednak wyobrażając sobie cel, jaki nam przyświeca, wiemy, że nie powstrzyma nas nic. Nie trafią do nas żadne rozsądne, racjonalne argumenty. (?) Należy wyeliminować kapitalistów. (?) Dążymy do sytuacji, kiedy wystarczy jedna iskra, hasło rzucone przez rewolucyjne kierownictwo, by podjąć wiadome działania w celu ostatecznego obalenia systemu". W Ustrzykach Dolnych zawodowi zadymiarze - pod hasłem "Nikt nie jest nielegalny" - demonstrowali przeciwko wydalaniu z Polski cudzoziemców. W Krakowie występowali przeciwko balowi karnawałowemu organizowanemu pod patronatem władz miasta (bale nazwali "imprezami szumowin ze świata polityki i biznesu"). Także w Krakowie domagali się przekazania bezdomnym na czas zimy rządowych ośrodków wypoczynkowych. Sprzeciwiali się budowie autostrad. Razem z Samoobroną protestowali przeciwko "nędzy na wsi" i "ukrywaniu pieniędzy w Narodowym Banku Polskim". Pod hasłem "Służba wojskowa może być przyczyną wielu groźnych chorób" zorganizowali publiczną zbiórkę czystej bielizny, onuc, suchego chleba i szczoteczek do zębów dla "haniebnie niedomytego i głodującego wojska". Gdy do Poznania przyjechali prezydenci Kwaśniewski i Chirac oraz kanclerz Kohl, protestowali pod hasłem "Trójkąt tak, ale w łóżku". Konfederacja zadymiarzy Zawodowi zadymiarze wywodzą się z tak różnych organizacji, jak Federacja Anarchistyczna, Ruch Społeczeństwa Alternatywnego, Obywatelski Ruch Ekologiczny, Walcząca Grupa Rewolucyjna, Związek Komunistów Polskich Proletariat, Komunistyczna Młodzież Polski, Lewicowa Alternatywa, Spartakusowska Grupa Polski, Nurt Lewicy Rewolucyjnej, Grupa Inicjatywna Partii Robotniczej, Grupy Samorządności Robotniczej, Radykalna Akcja Antykomunistyczna RAAK czy Akcja Alternatywna Naszość. Najłatwiej wspólny język znajdują anarchiści, ekolodzy, ruchy komunizujące oraz związkowcy. Najbardziej zaangażowanymi zadymiarzami są anarchiści Maciej Roszak, Jany Waluszko, Marek Kurzyniec, antyglobaliści Mariusz Nowak, Marek Piekarski, Grzegorz Baczak i Piotr Rachwalski, ekolodzy Olaf Smolkień, Łukasz Sokołowski czy Rafał Górski, działacze Naszości Piotr Lisiewicz, Maciej Koziołocki, Jarosław Czarnecki czy Adrian Gałaszkiewicz oraz działacze RAAK Wojciech Wybranowski, Wojciech Olszak czy Grzegorz Heczko. Maciej Roszak brał udział w antyglobalistycznych demonstracjach w Kolonii (1999 r.), Pradze (2000 r.), Genui (2001 r.). Co roku uczestniczy w demonstracjach przeciw łamaniu praw człowieka w Chinach. Blokował budowę autostrady przez Górę Świętej Anny. Razem z prawicową Naszością demonstrował przed konsulatem Rosji w Poznaniu (przeciw wojnie w Czeczenii). Zerwał wtedy flagę rosyjską z konsulatu, co doprowadziło do międzynarodowego incydentu. Niedawno protestował przeciw interwencjom USA w Afganistanie i Iraku. Nie widzi sprzeczności między obroną praw człowieka w Chinach i Czeczenii a obroną reżimu talibów czy Saddama Husajna. Marek Kurzyniec pojechał do Czeczenii protestować przeciw wojnie. Został tam porwany i uwolniony w wyniku działań polskiej dyplomacji, m.in. Zenona Kuchciaka. Potem pojechał protestować na Białoruś, gdzie został na krótko aresztowany. Już w kraju protestował przeciw akcji USA w Afganistanie i Iraku. Mówi, że brał udział w tylu protestach, że nie potrafi wymienić nawet połowy z nich. Niedawno uczestniczył w akcji odsyłania książeczek wojskowych do MON - miała to być forma protestu przeciw wojnie w Iraku. Z kolei Jany Waluszko zaczynał od protestów przeciw budowie elektrowni atomowej w Żarnowcu. Później był uczestnikiem ponad stu protestów i manifestacji. Waluszko wspomina, jak uzyskał poparcie dla działań anarchistów ze strony księdza Henryka Jankowskiego z gdańskiej parafii św. Brygidy. - Tłumaczyliśmy księdzu, że jesteśmy anarchistami i niewierzącymi, a prałat Jankowski na to: "Rozwijajcie, chłopcy, dalej ducha narodowego i katolickiego" - opowiada. ... www.wprost.pl/ar/?O=43857&C=57 P.S. Alterglobalistami zrobili sie po tym jak zostali wielokrotnie wyśmiani za protestowanie przeciwko globalizmowi przy pomocy globalnych metod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kono Re: Tak bylo na pogrzebie Kutchery w 43 r. w Wars IP: *.net.autocom.pl 13.04.04, 20:12 Krzysiu, na jakąż to manię cierpisz, że aż tak "prymitywnie" atakujesz GW? Więcej dystansu do mediów i spraw przez nie poruszanych. Pozdrowionka dla Kanadoli i niedźwiedzi polarnych ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: Tak bylo na pogrzebie Kutchery w 43 r. w Wars IP: *.dialup.sprint-canada.net 13.04.04, 21:58 Kanada rzeczywiscie jest duza i ma nawet polarne niedzwiedzie , jakkolwiek sa juz prawie wyniszczone w zwiazku z globalnym ociepleniem i zanikiem ich naturalnego srodowiska (topi sie lod ) .Jakkolwiek Kanada to nie tylko niedzwiedzie , sa takie miast jak Vancouver , z ktorego jest tylkon 80 kilometrow do Seattle . W Seattle nikogo nie wyrzucano na urlopy . Antyglobalisci w czasie pokojowych i niecalkiem pokojowych protestow ulozyli 23 manifesty publikowane potem w New York Times w cotygodniowych odstepach . Mialem zaszczyt tlumaczyc tamten dorobek dla polskiego czytelnika . Jedna z gazet ,ktora drukowala moje tlumaczenia , ma blisko milion codzienngo nakladu , a tych gazet i czasopism bylo kilkanascie .Historyczne manifesty w oryginale mozna jeszcze znalezc pod adresem www.turnpoint.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Czyli tradycyjne puszczenie na zywiol... IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.04, 15:43 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej Liceum czy przedszkole IP: *.client.comcast.net 12.04.04, 18:03 "Liceum Ogólnokształcące im. J. Dąbrowskiego przy ul. Świętokrzyskiej na czas Szczytu zaproponowało młodzieży pięciodniową wycieczkę w góry [...]. Jak powiedział PAP dyrektor szkoły Bogdan Madej, nie wszyscy zdecydowali się na wyjazd, bo nie każdego było stać. [...] Dyrektor Madej powiedział PAP, że szkoła wysłała do rodziców uczniów ankietę z pytaniem, czy zamierzają swoje dzieci przyprowadzać i odprowadzać ze szkoły, wysłać je na wycieczkę, czy zaopiekować się nimi osobiście. [...]" W liceach uczą się 16-19-latkowie, czyli ludzie prawie lub zupełnie pełnoletni. Trochę dziwi mnie, że dyrekcja liceum sugeruje, aby przychodzili oni do szkoły za rączkę z mamusią. Babysitting w tym wieku nie jest już chyba konieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: moje zdanie IP: *.hrl.com 12.04.04, 18:10 Dziwne ze Warszawa decyduje sie na tego rodzaju forum liczac sie z takimi konsekwencjami, komu na tym zalezy, czy to ma pdniesc prestiz Polski, watpie?, Polscy decydenci kiepsko ucza sie historii i zadnej lekcji nie pamietaja Pozdrawiam respondentow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulba Re: Alterglobalistów będzie pewnie kilka tysięcy IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.04.04, 19:55 A ktoz to taki ten alterglobalista? Z definicji alteracji: alteracja muz. w systemie tonalnym dur-moll: podwyższenie lub obniżenie znakiem chromatycznym dżwięku składowego skali diatonicznej lub akordu Szykuje się niezła muzyczka w Warszawie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzyk Re: Alterglobalistów będzie pewnie kilka tysięcy IP: *.visp.energis.pl 12.04.04, 20:07 > alteracja muz. w systemie tonalnym dur-moll: podwyższenie lub obniżenie znakiem > chromatycznym dżwięku składowego skali diatonicznej lub akordu owszem ale tutaj z przedrostkiem alter- (lac. "inny") oznacza inny-globalizm, dla odroznienia od antyglobalizmu, ktory w epoce internetu, lotow transoceanicznych i macdonaldow oznaczalby chyba powrot do jaskini, a tego nie zycza sobie nawet wiesniacy z chiapas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandragora nic nie rozumiecie dzieci! IP: *.dc.dc.cox.net 13.04.04, 01:44 Globalizm to globalne panowanie nad swiatem przez kilkadziesiat transnarodowych korporacji (czego skutkiem bedzie bezrobocie w USA i Europie rzedu 50-60%), a alterglobalizm to rozwoj gospodarki regionalnej. Globalizm nie ma nic wspolnego z internetem ani nowoczesnoscia, ktore przeciez mialy miejsce wtedy, gdy nie bylo globalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: nic nie rozumiecie dzieci! IP: *.itpp.pl 13.04.04, 10:16 Hmm.. ty też chyba niewiele rozumiesz, posługując się TAK uproszczoną wizją cywilizacji :) Jeżeli te trans-narodowe multokorporacje wywołają swoją działalnością 50-60% bezrobocie - nalezy spodziewac sie, ze wsrod ludnosci krajow rozwinietych, bo koszta pracy sa tam wyzsze - to sila rzeczy predko upadną. Dlaczego? Bo 50% zarabiających (jedni gorzej, drudzy lepiej - nie wszystkich będzie stać na zbytki) to za malo, żeby utrzymać taką multikorporację. Multikorporacja pozbawiona źródła zarobków (czyli klientów) prędko rozpadnie się na male firmy szukające "niszy rynkowej" lub zbankrutuje. To stanie się, jeśli (mało prawdopodobne przy tak monstrualnym bezrobociu, prowadzącym do błyskawicznego załamania systemu ubezpieczeń społecznych) nadal będzie istniał konsumpcyjno-"dłużniczy" (karty kredytowe, popularne konsumenckie kredyty bankowe) model życia. Podejrzewam, że już przy bezrobociu rzedu 30%-40% doszłoby do zmian "oddolnych" niemal w rewolucyjnym wymiarze, wraz z odrodzeniem drobnego rzemiosła i wytwórstwa, co dałoby niezależne "samozatrudnienie". Słowem, taki powrót do XIX wieku z technologiami XXI :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandragora Re: nic nie rozumiecie dzieci! IP: *.dc.dc.cox.net 14.04.04, 01:49 rozumiem, rozumiem, tylko posluguje sie uproszczeniami, zeby bylo dobitniej oraz z braku czasu. Wez prosze pod uwage, ze tym korporacjom naplewac, co stanie sie z krajami dotac rozwinietymi, bo one nie czuja lojalnosci wobec nikogo i licza, ze i tak wiecej zarobia opanowujac rynki azjatyckie, niz starajac sie utrzymac rynek np. USA. Czy wiesz, ze istnieja ludzie o uposledzonych przednich platach kory mozgu, ktorzy nie potrafia myslec racjonalnie ani przewidywac, tylko kieruja sie zadza natychmiastowej gratyfikacji i zyskow? to sa wlasnie CEOs korporacji. A do rewolucji niedlugo chyba dojdzie, za duzo niesprawiedliwosci i krzywd sie nazbieralo. Odpowiedz Link Zgłoś
prorok_ale_falszywy [...] 13.04.04, 10:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachmistrz Re: nic nie rozumiecie dzieci! IP: 195.117.7.* 14.04.04, 03:24 Szefuniu, a jak żeś to wyliczył? Bo mie wychodzi bezrobocie na poziomie 120-130% w skali rocznej przy kapitalizacji 10-dniowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warsiawiak Ach, te pismaki.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.04.04, 22:29 > Z kolei centrala BRE Banku (znajdująca się tuż za strefą pierwszą przy ul. > Królewskiej) przygotowała dla pracowników śpiwory i jedzenie. - Na > wypadek,gdybyśmy nie mogli wyjść na zewnątrz przez trzy > dni - mówił nam jeden z bankowców. Centrala BRE Banku nie jest przy Królewskiej, tylko na Senatorskiej. Na Królewskiej jest oddział warszawski banku i Multibank. Królewska, Senatorska, centrala, oddział - jeden pies... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MRS Współczuję niezameldowanym... IP: *.polpx.pl / 81.15.170.* 13.04.04, 10:22 Czyli wszystkim wynajmującym mieszkania na lewo, lub nawet prawo, ale nie mających meldunku w pierwszej strefie. Namiocik albo dworzec, oby były ciepłe noce. Odpowiedz Link Zgłoś
prorok_ale_falszywy Globalizacja jest nieunikniona 13.04.04, 10:32 Wszyscy, którzy się sprzeciwiają muszą zostać wyeliminowani! Pałą i gazem w demonstrantów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosomak Re: Globalizacja jest nieunikniona IP: 157.25.139.* 13.04.04, 12:49 Jak widać i po jednej i drugiej stronie trafiają się skrajni fanatycy, cieszący się z rozrób. A my wszyscy będziemy za to płacić. Czy spotkanie to, inaczej: gra będzie warta aby świeczki. Czy Polska oprucz zniszczeń będzie coś z tego miała. Uwaga na Terrorystów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artur Re: Globalizacja jest nieunikniona IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.04.04, 13:52 jest pieknie, wreszcie warszawa bedzie punktem glownym zainteresowania i przekazu medialnego na caly swiat, i to wszystko niezaleznie od event. zniszczen, swoja droga ciekawe co beda robic parlamentarzysci z samoobrony i LPR w czasie trwania konferecji, moze znow nadarzy sie im okazja do blokad i niszczenia czyjes wlasnosci pod plaszczykiem antyglobalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izydor Re: Urlopy na czas trwania Europejskiego Szczytu IP: *.chello.pl 13.04.04, 17:16 Atmosfera poplochu jest zasługa Przezydenta Kaczyńskiego, ktory jest tak przerazony tym, ze zostal Prezydentem m.st., że robi do dzis dnia robi w portki. Chcieliscie to mamy, sprawiedliwy to nieznaczny męzny, a męza stanu potrzebuje Warszawa, a nie tchorzliwego politykierka 3 kategorii, miał rację Wałęsa oj miał że przepedzil braci ze swojego dworu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Urlopy na czas trwania Europejskiego Szczytu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.04.04, 17:21 to jest skandal i dowod na to , ze jest to najglupsze panstwo na ziemi, a szczegolnym idiota jest p. Jonas. Ale moze poczuje sie /finansowo/ do odpowiedzialnosci za gigantyczne straty ,ktore ten cyrk przyniesie miastu i panstwu.Nastepny dlugi weekend dla panstwowych nierobow, dziekujemy w ich imieniu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Promotor Szczyt zamiast promocji? IP: 81.15.254.* 13.04.04, 19:00 Komuś sie wydaje, że jak wyda 10 melonów na organizacje spotkania kilkuset bubków - to Warszawa zyska na znaczeniu? Przecież to sa jaja. Wydajcie tą kasę na remonty ulic Pacany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandragora Rodacy, nie bojcie sie!!!!! IP: *.dc.dc.cox.net 14.04.04, 01:03 W USA ujawniono, ze zadymy byly organizowane przez naslanych przez korporacje prowokatorow i ich celem bylo obrzydzenie ludnosci alterglobalizmu. Alterglobalizm to swiatowa solidarnosc pokrzywdzonych przeciw krwiopijcom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachmiszcz Re: Rodacy, nie bojcie sie!!!!! IP: 195.117.7.* 14.04.04, 03:26 Mam ja ino pytanko: kto to ujawnił? Jakaś agencja rządowa, a może media? Poproszem linka do strony. A i jeszcze kiedy to siem niby stało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys Re: Rodacy, nie bojcie sie!!!!! IP: *.dialup.sprint-canada.net 14.04.04, 04:15 Nie trzeba specjalnych linkow , ani agencji rzadowych baranie . jak nie znasz angielskiego , czy wogle jakies obcy jezyk , to ci pozostaje tylko Wybiorcza , chlapnij se sete w ten pusty leb i zapisz sie do ORMO . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachmiszcz Re: Rodacy, nie bojcie sie!!!!! IP: 195.117.7.* 14.04.04, 11:49 O Masta! Zagiąłeś mnie - znasz mój znak zodiaku!!! A co do angielskiego - czy 583 na paper-based TOEFL będzie ok dla Ciebie, Wielki Lingwisto? Przy okazji, ojczysty język też mógłbyś podszlifować i nie używać słów, których w nim nie ma. Podziel się ze mną swoją wiedzą i zarzuć jakiś link, od którego mógłbym zacząć zgłębianie Twych nauk tajemnych. Setę natomiast chętnie bym wypił, tylko nie mam z kim, a do lusterka trochę nie wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mandrake Re: Rodacy, nie bojcie sie!!!!! IP: *.dc.dc.cox.net 14.04.04, 04:19 Lying in Wait by DAVID GRAEBER [from the April 19, 2004 issue] The Nation It is a little-known fact that no one at an anti-globalization protest in the United States has ever thrown a Molotov cocktail. Nor is there reason to believe global justice activists have planted bombs, pelted cops with bags of excrement or ripped up sidewalks to pummel them with chunks of concrete, thrown acid in policemen's faces or shot at them with wrist-rockets or water pistols full of urine or bleach. Certainly, none have ever been arrested for doing so. Yet somehow, every time there is a major mobilization, police and government officials begin warning the public that this is exactly what they should expect. Every one of these claims was broached in discussions of the protests against the Summit of the Americas in Miami in November and used to justify extreme police tactics, and we can expect to be hearing them again in the months before the Republican convention protests in New York. Such claims have an interesting history. They first emerged in the months immediately following the WTO protests in Seattle in November 1999, with a series of pre-emptive police strikes against activist threats that, much like Iraq's weapons of mass destruction, never quite materialized: April 2000, Washington, DC. Hours before the protests against the IMF and World Bank are to begin, police seize the activists' Convergence Center. Chief Charles Ramsey loudly claims to have discovered a workshop there for manufacturing Molotov cocktails and homemade pepper spray. DC police later admit no such workshop existed (in reality, they'd found paint thinner used in art projects and peppers being used for the manufacture of gazpacho); however, the center remains closed, and much of the art, including the puppets, has been appropriated. July 2000, Minneapolis. Days before a scheduled protest against the International Society of Animal Geneticists, local police claim that activists detonated a cyanide bomb at a local McDonald's and might have their hands on stolen explosives. The next day the Drug Enforcement Administration raids a house used by organizers, drags off the bloodied inhabitants and appropriates their computers and outreach materials. Police later admit there never was a cyanide bomb and they had no reason to believe activists were in possession of explosives. August 2000, Philadelphia. Hours before protests against the Republican convention are to begin, police, claiming to be acting on a tip, seize the warehouse where art, banners and puppets are being prepared, arresting the seventy activists inside. Chief John Timoney announces the discovery of C4 explosives and water balloons full of hydrochloric acid. Police later admit that no explosives or acid were found; those arrested are not, however, released. All of the puppets, banners, art and literature to be used in the protest are destroyed. While it is possible that we are dealing with a remarkable series of honest mistakes, this looks more like a series of attacks on the materials activists were intending to use to get their message out to the public. Certainly that's how the activists interpreted the raids. One of the big discussions before every new mobilization has now become where to hide the giant puppets. In Miami the City Council actually made the display of puppets illegal during the month of the summit--ostensibly because they could be used to conceal weapons--and the police strategy consisted almost entirely of pre-emptive strikes against activists, hundreds of whom were swept up and charged with planning, but never quite actually performing, unspeakable acts. The press, meanwhile, has been airing increasingly outlandish accounts of what happened at Seattle. During the WTO protests themselves, no one, including the police, claimed that anyone had done anything more militant than break a plate- glass window. Yet just three months later, the Boston Herald reported that officers from Seattle had come to brief the local police on how to deal with "Seattle tactics," such as attacking police with "chunks of concrete, BB guns, wrist rockets and large capacity squirt guns loaded with bleach and urine." When a few months later New York Times reporter Nichole Christian, apparently relying on police sources in Detroit, claimed that Seattle demonstrators had "hurled Molotov cocktails, rocks and excrement at delegates and police officers," the Times had to run a retraction, admitting that Seattle authorities confirmed no objects had been thrown at human beings. Yet somehow the exact same claims continue to resurface. Before the Miami protests, for example, circulars distributed to local businessmen and civic groups, attributed to "police intelligence" sources, listed every one of these "Seattle tactics" as what should be expected, insuring that when the protests began, most of downtown Miami lay shuttered and abandoned. Some police officials have become notorious among activists for their Gothic imaginations. Timoney, the former Philadelphia police chief who took over Miami's department before last fall's protests, is fond of peppering his press conferences with stories of activists caught planning to release poisonous snakes and reptiles among the citizenry, officers hospitalized because of acid attacks and activists assaulting his troops with a variety of bodily fluids. Such charges invariably make splashy headlines at the time, only to be later exposed as false or fade away for lack of evidence. Timoney has also become notorious for brutal tactics: In Miami his men opened fire on activists with an array of wooden, rubber and plastic bullets, tazer guns, concussion grenades and a variety of chemical weapons. Despite calls from groups ranging from the United Steelworkers to Amnesty International for an investigation, Timoney has already been put in charge of security for this summer's Democratic National Convention in Boston. Probably one of the police's purposes is simply to rally the troops. As commanders discovered in Seattle, police often feel a little uncomfortable about orders to conduct a baton charge against a group of unarmed 16-year-old girls. A deeper reason, though, may have been a perceived need to address a crisis in public perception. To the frustration of high-level officials who were finding their meetings regularly ruined by acts of civil disobedience, the American public largely refused to see the global justice movement as a menace to society. True, the media tried to create hysteria over a few broken windows, but to surprisingly little effect. The question then became, What would it take to cast protesters in the role of the villain? The answer appears to have been a calculated campaign of symbolic warfare: Remove the images of colorful floats and puppets; replace them with images of bombs and hydrochloric acid. And if it has worked--which seems to be the case, considering the public's relative indifference to police destruction of protest art and banners in Philadelphia, or to the extraordinary pre-emptive violence in Miami--it is because on matters of public security, it rarely occurs to most Americans that so many of the officials charged with protecting them could be intentionally, systematically lying. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Urlopy na czas trwania Europejskiego Szczytu IP: *.atm.com.pl 14.04.04, 11:46 kto zrekompensuje warszawiakom straty? beda utrudnienia, opoznienia, korki, zamkniete szkoly i zaklady pracy, chaos, zagrozenie atakami i zamieszkami, utrudnienia w korzystaniu ze sluzby zdrowia. jestem obywatelem i prosze mi odpowiedziec, co ja bede z tego mial i kto mi zaplaci za straty?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos zadam odszkodawania!! IP: *.atm.com.pl 14.04.04, 11:47 kto zrekompensuje warszawiakom straty? beda utrudnienia, opoznienia, korki, zamkniete szkoly i zaklady pracy, chaos, zagrozenie atakami i zamieszkami, utrudnienia w korzystaniu ze sluzby zdrowia. jestem obywatelem i prosze mi odpowiedziec, co ja bede z tego mial i kto mi zaplaci za straty?! czy jakis adwokat podejmie sie takiej sprawy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alithia pytanie o komunikacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 13:11 ja sie juz pogubilam, czy moze ktos mi powiedziec gdzie sa/albo beda podane inf jak beda chodzic tram'y i bus'y? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Urlopy na czas trwania Europejskiego Szczytu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 00:25 wa29.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacerowicz Łazienki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 08:26 Po cholere zamykają jeszcze Łazienki - codziennie chodze tam na spacery z niemowlakiem i co nie będzie można - dużo jestem w stanie zrozumieć ale jak potrzebują powietrza i zieleni to puszcza białowieska lub las kabacki czekają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Urlopy na czas trwania Europejskiego Szczytu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 20:32 Do jasnej cholery, niech sobie Miller, Jonas i Stolzman (Kwasniewski) organizuja takie imprezy u siebie w Tel-Avivie a nie u nas w Warszawie. Kto zaplaci za zniszczenia, za straty w handlu. Odpowiedz Link Zgłoś