czat_elnik
06.12.10, 20:01
Kondominium.
Od kilku dni huczy wszędzie jedno określenie: pojednanie. Jakie pojednanie, do jasnej ciasnej? Kogo z kim? Może jakieś prywatne? O co tutaj chodzi? Dostajemy po kulach od Moskali jak nigdy dotąd: ceny gazu, rozmieszczanie obiektów wojskowych przy granicy, zablokowanie najpierw tarczy, teraz patriotów... itd. Nie mówiąc o śledztwie smoleńskim, które jest haniebnym pogwałceniem wszelkich zasad obowiązujących w cywilizowanym świecie.
Gdzie tu racjonalność? Gdzie trzeźwe, krytyczne oceny realiów? Dla mnie wzorem postępowania wobec Rosji zawsze byli skandynawowie: ani pół kroku w ustepstwach, nigdy i co? Są szanowani prze Moskwę.
Rządzą nami karły moralne i światopogladowe, lokaje. Sprzedadzą nas za stołki. Tak jak podczas zaborów.