OBOP: większość za ujawnieniem zakażenia dyryge...

IP: 213.17.204.* 14.04.04, 14:26
Cieszę się z tych wyników.
Nie jest sprawą HIV, nie jest sprawą "nazwisko" "wielkiego artysty", sprawą
jest to, że mówimy o człowieku, który KRZYWDZIŁ DZIECI, W DODATKU DZIECI
ODDANE MU POD OPIEKĘ.
Dlatego nie rozumiem wypowiedzi
"Wyniki potwierdzają, że jako Polacy mamy tendencję do relatywizowania praw,
które przyznajemy innym osobom. Nie traktujemy bowiem praw osób żyjących z
HIV jak praw człowieka, które przysługują bez względu na okoliczności. Można
przypuszczać, że fakt oskarżenia o molestowanie seksualne wpłynął znacząco na
to, że badani nie przyznawali Wojciechowi K. prawa do tajemnicy"

TO NIE JEST RELATYWIZM, TO ZWYKŁE POZBAWIENIE PRAW PRZESTĘPCY. Nie człowieka
chorego na HIV, ale przestępcy seksualnego, popełniającego swoje przestepstwo
na dzieciach.
Tak, to sąd ostrzega o winie, ale zebrane dowody, przyznanie się do winy
wspólników, zeznania świadków uprawdopodoniają winę podejrzanego "K" do
granic pewności
    • kataryna.kataryna OBOP: większość za ujawnieniem zakażenia dyryge... 14.04.04, 14:27
      "Można przypuszczać, że fakt oskarżenia o molestowanie seksualne wpłynął
      znacząco na to, że badani nie przyznawali Wojciechowi K. prawa do tajemnicy"
      komentuje wyniki autor badania prof. Zbigniew Izdebski."



      Czy pan Izdebski te relacje badał czy mówi "na czuja"? Bo mi się wydaje, że
      większe znaczenie dla respondentów miało to, że utajnienie tej informacji
      sprowadzało bezpośrednie zagrożenie na skrzywdzone przez Kroloppa dzieci.
      • Gość: Uważny Czytelnik Re: Pan Idzebski badał IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 14:53
        A co badał i jakie są wyniki? To wyraźnie jest napisane w artykule. Wnioski
        prof.Izdebskiego wyciągnął wprost z wyników i są one raczej oczywiste. Zresztą
        Twój wniosek (wywiedziony ewidentnie na czuja) jest z tej samej bajki:
        respondenci nie pochwaliliby ujawnienia informacji gdyby Krolopp nie molestował
        dzieci (wtedy przecież nie byłoby żadnego "sprowadzenia bezpośredniego
        zagrożenia poprzez utajnienie"), prawda? Czyli zwykły syfiarz ma prawo do
        ochrony, syfiarz-przestępca nie ma. Taka jest opinia "większości" i tyle.
        • kataryna.kataryna Re: Pan Idzebski badał 14.04.04, 15:05
          Gość portalu: Uważny Czytelnik napisał(a):

          > A co badał i jakie są wyniki? To wyraźnie jest napisane w artykule. Wnioski
          > prof.Izdebskiego wyciągnął wprost z wyników i są one raczej oczywiste.
          Zresztą
          > Twój wniosek (wywiedziony ewidentnie na czuja) jest z tej samej bajki:
          > respondenci nie pochwaliliby ujawnienia informacji gdyby Krolopp nie
          molestował
          >
          > dzieci (wtedy przecież nie byłoby żadnego "sprowadzenia bezpośredniego
          > zagrożenia poprzez utajnienie"), prawda? Czyli zwykły syfiarz ma prawo do
          > ochrony, syfiarz-przestępca nie ma. Taka jest opinia "większości" i tyle.



          Nie zgadzam się ani z tym, że wniosek Izdebskiego jest oczywisty, ani z tym, że
          jego i mój są "z tej samej bajki". Czym innym jest odmawianie przestępcy części
          praw ze względu na to co zrobił, a czym innym ze względu na to jakie mogą być
          konsekwencje pełnego egzekwowania prawa do tajemnicy. Mimo pozornych
          zbieżności, to jednak dwie różne motywacje, jedna jest czymś w rodzaju kary dla
          przestępcy, druga ochroną jego ofiar. Być może to Izdebski ma rację ale badania
          pokazały jaka jest opinia większości a nie z czego ona wynika.
          • Gość: Uważny Czytelnik Re: Pan Idzebski badał IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 15:46
            Uff, jeszcze raz... Dyskutujemy o tym: "Można przypuszczać, że fakt oskarżenia
            o molestowanie seksualne wpłynął znacząco na to, że badani nie przyznawali
            Wojciechowi K. prawa do tajemnicy" - komentuje wyniki autor badania prof.
            Zbigniew Izdebski"
            Przecież tu nie ma niczego o rzeczywistej i dokładnej motywacji ankietowanych!
            Dla jednych może to być "kara", dla innych "troska o ofiary", w każdym
            przypadku odmowa prawa do tajemnicy jest konsekwencją FAKTU (jak wszyscy sądzą
            oskarżenie jest zasadne), że Wojciech K. jest ZARAŻONYM HIVEM PEDOFILEM!
            Izdebski -moim zdaniem- nie przypisuje respondentom żadnych motywacji, mówi
            tylko o wnioskach oczywistych, czyli o tym właśnie jaka jest opinia większości.
            A jest ona taka: ZARAŻONY HIVEM PEDOFIL NIE MA PRAWA DO TAJEMNICY.
            Dlaczego rzeczony pedofil nie ma tego prawa? To już Ty próbujesz wyjaśnić
            bardziej szczegółowo. Mnie to prawdę mówiąc wali, ale mam wrażenie że Ty
            usiłujesz uniknąć oskarżenia o udział w samosądzie, zgadza się?
            • kataryna.kataryna Re: Pan Idzebski badał 14.04.04, 15:54
              Gość portalu: Uważny Czytelnik napisał(a):

              > Uff, jeszcze raz... Dyskutujemy o tym: "Można przypuszczać, że fakt
              oskarżenia
              > o molestowanie seksualne wpłynął znacząco na to, że badani nie przyznawali
              > Wojciechowi K. prawa do tajemnicy" - komentuje wyniki autor badania prof.
              > Zbigniew Izdebski"
              > Przecież tu nie ma niczego o rzeczywistej i dokładnej motywacji
              ankietowanych!
              > Dla jednych może to być "kara", dla innych "troska o ofiary", w każdym
              > przypadku odmowa prawa do tajemnicy jest konsekwencją FAKTU (jak wszyscy
              sądzą
              > oskarżenie jest zasadne), że Wojciech K. jest ZARAŻONYM HIVEM PEDOFILEM!
              > Izdebski -moim zdaniem- nie przypisuje respondentom żadnych motywacji, mówi
              > tylko o wnioskach oczywistych, czyli o tym właśnie jaka jest opinia
              większości.
              >
              > A jest ona taka: ZARAŻONY HIVEM PEDOFIL NIE MA PRAWA DO TAJEMNICY.
              > Dlaczego rzeczony pedofil nie ma tego prawa? To już Ty próbujesz wyjaśnić
              > bardziej szczegółowo.


              Ja niczego nie wyjaśniam bo nie wiem czym uzasadniliby swoją postawę badani
              gdyby ich ktoś o to zapytał. A wydaje mi się, że nikt o powody nie pytał, a
              mogą być one różne. Bardzo ludzki wstręt do pedofila lub troska o ofiary.


              Mnie to prawdę mówiąc wali, ale mam wrażenie że Ty
              > usiłujesz uniknąć oskarżenia o udział w samosądzie, zgadza się?


              Nie zgadza się.
              • Gość: Uważny Czytelnik Re: Pan Idzebski badał IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 16:05
                Nie zgadza się? To dlaczego twierdzisz, że "troska o ofiary" jest jakąś lepszą
                motywacją niz "kara dla pedofila"? Chyba że źle zrozumiałem...
                • kataryna.kataryna Re: Pan Idzebski badał 14.04.04, 16:25
                  Gość portalu: Uważny Czytelnik napisał(a):

                  > Nie zgadza się? To dlaczego twierdzisz, że "troska o ofiary" jest jakąś
                  lepszą
                  > motywacją niz "kara dla pedofila"? Chyba że źle zrozumiałem...



                  Uważny Czytelnik wyczytał z moich postów nawet to czego ja tam nie napisałam.
                  Chciałam jedynie wskazać na różne powody dla których odpowiedzi były takie a
                  nie inne. Nie wartościowałam tych motywacji, chociaż jest dla mnie oczywiste,
                  że troska o ofiary jest motywacją o niebo lepszą niż zemsta na przestępcy. Ale
                  nie o to mi chodziło. A wmawianie mi, że chcę uniknąć posądzenia o udział w
                  linczu jest bardzo śmieszne.

    • Gość: jedynysprawiedliwy Re: powiesić go! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 15:14
      Żeby nie było wątpliwości: jestem za obcinaniem jaj wszelkiej maści
      gwałcicielom. Jestem też za wyrywaniem języków oszczercom!
      Z wyników nie ma się co cieszyć, one po prostu są takie a nie inne - większość
      respondentów odmawia Wojciechowi K. prawa do ochrony bo według nich jest
      pedofilem.
      Skoro już wiesz że o winie rozstrzyga sąd to dowiedz się, że sąd też wyznacza
      karę. To w czym uczestniczysz, to jest SAMOSĄD czyli lincz. Pociesza Cię to, że
      jesteś w większej grupie? Ale to dalej jest tylko lincz i żadne
      usprawiedliwianie się tego nie zmieni! Uczestnicy linczu nigdy nie mają
      wątpliwości co do winy oskarżonego. Ci z Ku-Klux-Klanu raczej nie mogli przez
      pomyłkę powiesić białego, więc zawsze mieli rację! A wy też macie?
      • Gość: jac Re: powiesić go! IP: 213.17.204.* 14.04.04, 15:43
        Czy wg ciebie ogłoszenie faktu choroby, która jako pedofil mógł zarazić innych
        jest karą????
        To nie kara, tylko ostrzezenie dla potencjalnie zakażonych, a że kosztem
        PRZESTĘPCY. A co powinni cierpieć niewinni, a przestepcy byc chronieni?????
        Aha, nie jestem barbarzyńcą i języków nie wyrywam, ale kara za pedofilie
        powinna byc dotkliwa, a wyrok powinien maksymalnie ochronic przed kontynuacja
        precederu po jej odbyciu.
        • Gość: jedynysprawiedliwy Re: powiesić go! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 16:01
          Jasne że nie chodzi o karę! Chodzi o taki drobiazg że ten gość może być
          niewinny. Tylko MOŻE i to powinno wystarczyć aby go chronić, tak jak każdego
          niewinnego człowieka (Ciebie też, wyobraź sobie). Do czasu kiedy mu się nie
          UDOWODNI winy (wyrok, gościu, prawomocny wyrok!). Gwarantuje to Konstytucja,
          kodeks karny i coś tam jeszcze a wszyscy i tak mają to w dupie! To tak zwane
          ostrzeżenie nikomu w niczym nie pomogło (udowodnij mi, że sie mylę), zgnoiło
          tylko faceta do reszty, wyrok jest juz właściwie obojętny.
          • drbiolog Re: tylko SĄD ma prawo wydawać wyrok 14.04.04, 16:20
            a to co zrobiła Gazeta Wyborcza jest zwyczajnym LINCZEM I SAMOSĄDEM i zrobiła
            to wyłacznie w celu pozyskania czytelników ( zwiększenia sprzedaży)
            Haniebne są wyniki zachowania Gazety Wyborczej.
            Niczemu nie winne dzieciaki są wyzywane przez rówieśników od "pedałów" i "hifów"
            nabywają trwałych problemów psychicznych, są izolowane i żyją w właściwie w
            dziecięcym piekle.
            Artykuły Gazety Wyborczej nie uczyniły niczego dobrego a tylko wywołały zło
            jeszcze większe.
            To nie jest ważne , że większość jest za LINCZEM i SAMOSĄDEM - przytaczanie
            tych sondaży przez gazete ma ją bronić ale nie broni.
            • Gość: http://pamietamy.t Re:proponuje omowic hemoroidy redaktorow gazety:-P IP: *.ok.shawcable.net 14.04.04, 17:01
              wyjasni to zapewne dlaczego michnik nie chcial zeznawac
              przed komisja sejmowa siedzac :-PPPP
              i dlaczego rapaczynski wyslala rywina do michnika
              mimo ze to michnik mial interes dla rywina :-PPPP
              proponuje tez wdrozyc szerokie badania socjologiczne
              na temat co sadza o tym wszyscy prawdziwi polacy
              i wybrani polacy


              pamietamy.tripod.com
    • Gość: Misio Re: OBOP: większość za ujawnieniem zakażenia dyry IP: *.pl 14.04.04, 16:55
      Większość jest również za karą śmierci, czystością rasową, dużymi zasiłkami dla
      bezrobotnych, Lepperem jako premierem i wieloma innymi niemoralnymi i błędnymi
      teoriami. To, że większość coś popiera, nie stanowi o tym, że coś jest słuszne.
      Jest wiele osób, które swoją chorobą zagrażają innym - to nie znaczy, że można
      o tych chorobach mówić głośno. Przypadek Krollopa jest po prostu skrajny -
      przestępstwo, które popełnił jest wyjątkowo odrażające i dlatego ludzie tak
      reagują.
      • Gość: BumBum Re: OBOP: większość za ujawnieniem... IP: 129.81.192.* 14.04.04, 18:01
        Tak czy inaczej - "Gazeta Wyborcza" dokonala
        pewnego rodzaju samosadu (czy linczu...)
        na kims kto nie byl prawomocnie
        uznany za winnego!
        Czy to byl prawdziwie "koszerny interes"
        dla G.Wyb.?
    • Gość: bobrzyk A co na to wszystko homoseksualisci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 18:23
      • Gość: szaradzista Re: mają to w dupie! Zgadłem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 19:46
    • Gość: sędzia Re: OBOP: większość za ujawnieniem zakażenia dyry IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.04.04, 23:50
      W XIX wieku, kiedy znoszono karę tortur (tzw. mutylacyjną karę śmierci) też
      większość obywateli była za jej pozostawieniem w kodeksie.
      Dla mnie prawa Kroloppa są w tym momencie drugorzędne. Ja myślę o tych
      dzieciakach. Do tej pory były przez rówieśników wyzywane od pedałów. A
      dzięki "trosce" Gazety, teraz są jeszcze wyzywane od hivowców. I to niby miało
      być dla ich dobra? Albo ja mam spaczone pojęcie dobra, albo Gazeta powinna tym
      dzieciom za swoją "troskę" wypłacić stosownie wysokie zadośćuczynienia.
      Publikacja tych faktów wcale nie była konieczna. Przecież lista chórzystów jest
      znana. Wystarczyło wysłać list do wszystkich byłych i obecnych chórzystów lub
      ich rodziców. Tyle, że z takich listów nie ma dochodów z reklam...
      • Gość: podsądny Re: OBOP: większość za ujawnieniem zakażenia dyry IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.04, 01:03
        Witam Sędziego!
        Już się chciałem z Panem zgodzić "w całej rozciągłości", przeczytałem jednak
        ponownie Pańską wypowiedź i co? I KICHA! Bo jakże można traktować "prawa
        Kroloppa" jako drugorzędne? Czy "dzieciaki" są wymieniane z imienia i nazwiska?
        A Krolopp jest! "Dzieciaki" najprawdopodobniej są wyzywane. Krolopp jest na
        pewno! A domniemanie niewinności, obowiązek wykrycia prawdy (konstytucja,kk,
        kpk) i tym podobne fundamenta to jest również "prawo drugorzędne"? Dlaczego
        nawet sędziowie mają podstawowe prawa obywatelskie w (par excellence) dupie?
        Poza tym zgadzam się z Panem.
        pozdrawiam
        • Gość: sędzia Re: OBOP: większość za ujawnieniem zakażenia dyry IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.04.04, 07:41
          Wcale nie uważam praw oskarżonego za coś niewartego ochrony. Cieszę się, że
          wśród autorów postów jest jeszcze ktoś, kto rozumie sens zasady domniemania
          niewinności. Bo to w dzisiejszych nienawistnych czasach wyjątek od reguły.

          Pozdrawiam serdecznie.
Pełna wersja