czat_elnik
13.12.10, 09:31
Cóż za filozoficzne, dogłębne stwierdzenie... A jacy mają być? Kiedy człowiek protestuje? Gdy jest mu dobrze i wesoło? I jaki byłby świat, jaka cywilizacja, gdyby nie permanentna negacja rzeczywistości? Przecież istotą postępu jest sprzeciw wobec istniejącego porządku rzeczy.
Dziś forumowicz czat_elnik jest rozgoryczony i smutny z powodu hańbiąco nierozliczonego stanu wojennego i jego nielegalnego wprowadzenia przez huntę wojskową gen. Jaruzelskiego. Dziś zwolennicy generała opowiadają się za zbrojną interwencją zamiast podjęciem dialogu ze społeczeństwem, dziś, w XXi wieku, w moim kraju usprawiedliwia się przemoc.