PO i PiS, a wiara chrześcijańska.

13.12.10, 18:27
Kontra rzeczywistość XXI wieku. Tak sobie czytam wpisy o prezydencie Jaruzelskim. I widzę pewien zgrzyt. Chrześcijaństwo kojarzyło się z pokorą. W końcu jeśli się wierzy, to jest sprawiedliwy Sędzia, który na pewno osądzi. Sąd za życia w sprawach moralnych, a przecież o takie chodzi przy prezydencie Jaruzelskim, moim zdaniem, nie do nas należy. Tak jak nie należał sąd nad Marią Magdaleną. Nie jestem osobą wierzącą, ale widzę w sobie więcej zrozumienia, niż u ludzi robiących z wiary, cel swego życia. Życia na pokaz na zlotach na Jasnej Górze. Kto jest bez winy niech pierwej rzuci kamień z prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego. Ten nadstawi drugi policzek.
    • poczesia Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 13.12.10, 18:40
      Problem w tym ,że najgłośniej oskarżający jest nienawidzącym katolikiem, a wspierający go tłum z pochodniami i z nienawistnymi słowami na ustach właśnie opuszcza świątynie i całość dzieje się na oczach i z cichym przyzwoleniem władz kościelnych, a szukający dialogu prezydent jest z furią atakowany przez wiernych kościoła głoszącego miłosierdzie.
      • hummer Mamy Polskę XXI wieku :) 13.12.10, 18:46
        poczesia napisała:

        > Problem w tym ,że najgłośniej oskarżający jest nienawidzącym katolikiem, a wspi
        > erający go tłum z pochodniami i z nienawistnymi słowami na ustach właśnie opusz
        > cza świątynie i całość dzieje się na oczach i z cichym przyzwoleniem władz kośc
        > ielnych, a szukający dialogu prezydent jest z furią atakowany przez wiernych ko
        > ścioła głoszącego miłosierdzie.

        Ostoję chrześcijaństwa. I tak dobrze, że nie XVII wieku. Prezydent zostałby spalony żywcem, by go zbawić, ku uciesze gawiedzi.
      • zoil44elwer Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 14.12.10, 13:55
        Rodzina Radia Maryja przed warszawską bazyliką w czasie intronizacji bp Wielgusa na prymasa Polski:Won z katolickiego kraju!
    • behemot17-13 Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 13.12.10, 20:19
      wybacz, lecz pomieszałeś wszystko w jednym garze, i wyszła dziadowska zupa.
      • hummer Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 13.12.10, 20:23
        behemot17-13 napisał:

        > wybacz, lecz pomieszałeś wszystko w jednym garze, i wyszła dziadowska zupa.

        Ja, czy politycy?
        • behemot17-13 Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 13.12.10, 20:43
          hummer napisał:

          > behemot17-13 napisał:
          >
          > > wybacz, lecz pomieszałeś wszystko w jednym garze, i wyszła dziadowska zup
          > a.
          >
          > Ja, czy politycy?
          bez urazy, w tym co napisałeś to akurat Ty.
          • hummer Apersonalnie nie potrafimy, miłościwi :) 13.12.10, 20:47
            D:)
      • stangor Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 13.12.10, 20:37
        Wiary ( jest ich kilkadziesiąt a wliczając sekty - mnóstwo) wymyślili ludzie w celu poddania sobie
        innych i osiągnięcia własnych celów. Wszystkie wyznania opierają się na wierzeniu w coś co nie zostało nawet w najmniejszym stopniu udowodnione. Dlatego można głosić różne teorie bez obawy że zostaną kiedykolwiek obalone gdyż jest to niemożliwe. Jest to biznes bez ryzyka. Na ciemnocie robi się najlepsze interesy. K. K. na obietnicy wiernym raju w niebie zbudował dla siebie raj na ziemi.
    • etta2 Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 13.12.10, 20:27
      Dość infantylna linia obrony, bo zapominasz, że w katolicyźmie jest też "oko za oko, ząb za ząb" i nie zawsze po oberwaniu w policzek należy nadstawić drugi. Gdyby tak było, żylibyśmy nadal w PRL, to ci się marzy? Mnie NIE, chyba bym popełniła samobójstwo, gdybym miała powrócić do życia w PRL.
      • hummer Proszę o cytat? 13.12.10, 20:31
        etta2 napisała:

        > Dość infantylna linia obrony, bo zapominasz, że w katolicyźmie jest też "oko za
        > oko, ząb za ząb" i nie zawsze po oberwaniu w policzek należy nadstawić drugi.
        > Gdyby tak było, żylibyśmy nadal w PRL, to ci się marzy? Mnie NIE, chyba bym pop
        > ełniła samobójstwo, gdybym miała powrócić do życia w PRL.

        Wraz z podaniem księgi Nowego Testamentu.
        • etta2 Re: Proszę o cytat? 13.12.10, 20:39
          Nie podam ci cytatu, bo to powszechnie znane i nie mam ochoty tracić czasu na pierdoły. Chcesz, to sobie sam znajdź.
          • hummer Biblia to pierdoły :) 13.12.10, 20:42
            etta2 napisała:

            > Nie podam ci cytatu, bo to powszechnie znane i nie mam ochoty tracić czasu na p
            > ierdoły. Chcesz, to sobie sam znajdź.

            Myślałem, że znasz na pamięć. :)
          • wanda43 Re: Proszę o cytat? 13.12.10, 21:19
            Przede wszystkiem moja droga pomylilas chrzescijanstwo z katolicyzmem. Katolicyzm ma tyle wspolnego z chrzescijanstwem, co ja z baletem. Owszem, ksieża wybieraja fragmenty, czytają podczas mszy, ale zapytaj wychodzącego z kosciola o slowo Boze na dzien dzisiejszy. 99% odpowie, ze nie wie. Biblia kojarzy im sie ze Swiadkami Jehowy i jej nie znaja..
            • hummer Re: Proszę o cytat? 13.12.10, 22:16
              wanda43 napisała:

              > Przede wszystkiem moja droga pomylilas chrzescijanstwo z katolicyzmem. Katolicy
              > zm ma tyle wspolnego z chrzescijanstwem, co ja z baletem. Owszem, ksieża wybier
              > aja fragmenty, czytają podczas mszy, ale zapytaj wychodzącego z kosciola o slow
              > o Boze na dzien dzisiejszy. 99% odpowie, ze nie wie. Biblia kojarzy im sie ze S
              > wiadkami Jehowy i jej nie znaja..

              A skąd mają znać, skoro nie ma tradycji. Pismo Święte było przez kilkaset lat na watykańskim Indeksie Ksiąg Zakazanych :)
          • hummer Może telefon do Ojca Przyjaciela? :) 13.12.10, 23:01
            etta2 napisała:

            > Nie podam ci cytatu, bo to powszechnie znane i nie mam ochoty tracić czasu na p
            > ierdoły. Chcesz, to sobie sam znajdź.

            Pewnie podpowie :)
      • gat45 Zasada oka i zęba jest kilkakrotnie 13.12.10, 22:04
        wymieniana w Starym Testamencie (na pewno w Księdze Wyjścia i w Księdze Powtórzonego Prawa, ale może gdzieś jeszcze), a tak w ogóle to jest tzw prawo Taliona z kodeksu Hammurabiego (coś koło XVIII p.n.e.)

        O policzku wiem mniej i nigdy nie słyszałam o sytuacjach, w których Ewangelie pozwalają nie nadstawiać drugiego. Proszę mnie oświecić.
    • stangor Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 13.12.10, 20:39
      Wiary ( jest ich kilkadziesiąt a wliczając sekty - mnóstwo) wymyślili ludzie w celu poddania sobie
      innych i osiągnięcia własnych celów. Wszystkie wyznania opierają się na wierzeniu w coś co nie zostało nawet w najmniejszym stopniu udowodnione. Dlatego można głosić różne teorie bez obawy że zostaną kiedykolwiek obalone gdyż jest to niemożliwe. Jest to biznes bez ryzyka. Na ciemnocie robi się najlepsze interesy. K. K. na obietnicy wiernym raju w niebie zbudował dla siebie raj na ziemi.
      • wanda43 Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 15.12.10, 16:32
        :D na obietnicach niewiadomego po smierci i strachu przed niebytem po smierci od poczatku, czyli juz jakies 1700 lat rzymski kosciol trzepie wielka kase.
        • hummer Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 18.12.10, 12:34
          wanda43 napisała:

          > :D na obietnicach niewiadomego po smierci i strachu przed niebytem po smierci o
          > d poczatku, czyli juz jakies 1700 lat rzymski kosciol trzepie wielka kase.

          A wraz z nim politycy. :( Sytuacja trochę podobna do snu. Idąc spać nie wiem co mnie spotka. A jednak od czasu do czasu zasypiam, do czego można byłoby dorobić pseudonaukową teorię zwaną religią i trzepać kasę, jak zauważyłaś.
    • qqazz Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 13.12.10, 21:05
      Genaralnie to zgodnie z nauką koscioła nalezy odrózniać umiłowanie bliźniego od potępiania jego czynów czy skłonności, mozemy wybaczać cudze grzechy, błędy i słabości ale do wybaczenia niezbedne są wyznanie winy, żal za grzechy, mocne postanowienie poprawy i zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.
      Zaś co do meritum to temat dośc grząski i trudno go jednoznacznie oceniać.


      pozdrawiam
      • hummer A na co Sąd Ostateczny? :) 13.12.10, 21:11
        qqazz napisał:

        > Genaralnie to zgodnie z nauką koscioła nalezy odrózniać umiłowanie bliźniego od
        > potępiania jego czynów czy skłonności, mozemy wybaczać cudze grzechy, błędy i
        > słabości ale do wybaczenia niezbedne są wyznanie winy, żal za grzechy, mocne po
        > stanowienie poprawy i zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu.
        > Zaś co do meritum to temat dośc grząski i trudno go jednoznacznie oceniać.
        >

        Generalnie to nauka kościoła kupy się nie trzyma. Stąd i zagubione owieczki. Patrz kilka postów wyżej, na post twierdzący, że Pismo Święte to "pierdoły" :)

        > pozdrawiam

        Również pozdrawiam, i życzę wszystkiego dobrego, na chrześcijańską modłę :)
    • rccc dla dobra spoleczenstwa zbrodnie trzeba ukarac 13.12.10, 21:54
      aby nastepny potencjalny sprwaca zastanowil sie co robi
      chrzescijanstwo nie jest przeciw wymierzaniu sprawiedliwosci
      • hummer Re: dla dobra spoleczenstwa zbrodnie trzeba ukara 13.12.10, 22:17
        rccc napisał:

        > aby nastepny potencjalny sprwaca zastanowil sie co robi
        > chrzescijanstwo nie jest przeciw wymierzaniu sprawiedliwosci

        A co z "Zemstą po latach"? Też jest za?
        • rccc Re: dla dobra spoleczenstwa zbrodnie trzeba ukara 14.12.10, 00:35
          mowisz o filmie sprzed 30 lat czy chcesz udowodnic, ze sprawiedliwosc = zemsta?
          patrz jak Zydzi scigaja nazistow
          Polacy powinni tak scigac swoich komunistycznych oprawcow
          • hummer Re: dla dobra spoleczenstwa zbrodnie trzeba ukara 14.12.10, 00:43
            rccc napisał:

            > mowisz o filmie sprzed 30 lat czy chcesz udowodnic, ze sprawiedliwosc = zemsta?
            > patrz jak Zydzi scigaja nazistow
            > Polacy powinni tak scigac swoich komunistycznych oprawcow

            Swoich nie ścigają. Chyba, że chcesz być Żydem do n-tej potęgi. Wtedy ścigaj nawet i Polaków.
            • rccc Re: dla dobra spoleczenstwa zbrodnie trzeba ukara 14.12.10, 00:54
              dla mnie zbrodniarze komunistyczni nie sa Polakami, np Stefan Michnik
              • hummer Nie osądzam innych moralnie, Ty masz DAR... 14.12.10, 00:56
                rccc napisał:

                > dla mnie zbrodniarze komunistyczni nie sa Polakami, np Stefan Michnik

                Jakoś Cię Stefan Michnik nie dopadł, ani Twych rodziców.
                • rccc Re: Nie osądzam innych moralnie, Ty masz DAR... 14.12.10, 00:59
                  mi tez chodzi aby to byl osad sadowy a nie moralny
                  jak odsiedza swoje to mozna im wtedy wybaczyc
                  uczmy sie od Zydow jak to sie robi
                  • hummer Re: Nie osądzam innych moralnie, Ty masz DAR... 14.12.10, 19:10
                    rccc napisał:

                    > mi tez chodzi aby to byl osad sadowy a nie moralny
                    > jak odsiedza swoje to mozna im wtedy wybaczyc
                    > uczmy sie od Zydow jak to sie robi

                    A co sądzisz o Dawidzie Juckiewiczu?
                    • rccc Re: Nie osądzam innych moralnie, Ty masz DAR... 14.12.10, 22:25
                      a co on zrobil, bo nie wiem?
                      • hummer Zabił po polowaniu - człowieka. 19.12.10, 02:53
                        rccc napisał:

                        > a co on zrobil, bo nie wiem?
      • kami.312 Re: dla dobra spoleczenstwa zbrodnie trzeba ukara 14.12.10, 00:38
        rccc napisał:

        > chrzescijanstwo nie jest przeciw wymierzaniu sprawiedliwosci


        Doprawdy???
        Podaj przykład na jakiej podstawie tak sądzisz.
        Postawą chrześcijaństwa według mnie jest wybaczanie a nie wymierzanie sprawiedliwości.



        • rccc Re: dla dobra spoleczenstwa zbrodnie trzeba ukara 14.12.10, 01:21
          pl.wikipedia.org/wiki/Cnoty_kardynalne
          Wyróżnia się 4 cnoty kardynalne:

          roztropność,
          sprawiedliwość
          umiarkowanie
          męstwo.

          1. Jest jeden Bóg.
          2. Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.
          3. Są trzy Osoby Boskie : Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty.
          4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbwienia.
          5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna.
          6. Łaska Boska jest do zbawienia konieczne potrzebna.

          i nie zapominajmy jak Pan Jezus wymierzyl sprawiedliwosc handlarzom w swiatyni :)
          • kami.312 rccc 14.12.10, 02:39
            Dalej proszę o przykład na potwierdzenie Twoich słów, że:
            > chrzescijanstwo nie jest przeciw wymierzaniu sprawiedliwosci


            To co podajesz dotyczy KK i cnoty sprawiedliwości, która oznacza cnotę moralną.
            Według KKK 1807
            Sprawiedliwość dotyczy poszanowania praw każdego i do wprowadzania w stosunkach ludzkich harmonii, która sprzyja bezstronności.
            Od wymierzania sprawiedliwości mamy niezależną prokuraturę i Sąd.

            Przykład, który podajesz też jest nietrafiony, ponieważ podajesz, że to Bóg jest sędzią czyli to nie chrześcijanin jest od wymierzania sprawiedliwości.

            • rccc Re: rccc 14.12.10, 15:25
              odwracasz kota ogonem - powiedz mi gdzie chrzescijanstwo zabrania wymierzania sprawiedliwosci?

              Jezus mowil co cesarskie cezarowi - czyli zakazu nie ma
              • hummer Sądzić mogą ale swoich :) 14.12.10, 16:24
                rccc napisał:

                > odwracasz kota ogonem - powiedz mi gdzie chrzescijanstwo zabrania wymierzania s
                > prawiedliwosci?
                >
                > Jezus mowil co cesarskie cezarowi - czyli zakazu nie ma

                A od cesarskiego jest cesarz, podobnie jak od chrześcijańskiego Bóg.

                Dzieje Apostolskie Dz 5, 1-11. Amen. :)
                • rccc Re: Sądzić mogą ale swoich :) 14.12.10, 22:24
                  hummer napisał:
                  A od cesarskiego jest cesarz, podobnie jak od chrześcijańskiego Bóg

                  rccc: szkoda, ze rzymscy cesarze na poczatku chrzescijanstwa na to nie wpadli
                  i masz jakis komentarz do Dz5,1-11?


                  • hummer Wielka szkoda. :) 14.12.10, 22:27
                    rccc napisał:

                    > hummer napisał:
                    > A od cesarskiego jest cesarz, podobnie jak od chrześcijańskiego Bóg
                    >
                    > rccc: szkoda, ze rzymscy cesarze na poczatku chrzescijanstwa na to nie wpadli
                    > i masz jakis komentarz do Dz5,1-11?

                    Zdam się na Twój, ewentualnie go skomentuję. Wszak Pismo Święte nie jest Ci obce.
                    • rccc zapytam Cie wprost: czy to byla ironia? 14.12.10, 22:33
                      chodzi mi o Twoj caly poprzedni post
                      • hummer Re: zapytam Cie wprost: czy to byla ironia? 14.12.10, 22:36
                        rccc napisał:

                        > chodzi mi o Twoj caly poprzedni post

                        Odpowiedź masz w stopce. Ale jakbyś nie wiedział kim był Jan Hus, wal śmiało.
                        • rccc Re: zapytam Cie wprost: czy to byla ironia? 14.12.10, 22:39
                          wiem o co Ci chodzi

                          teraz bedzie kolejny cykl - oswiecac nas beda na sile chipami

                          Nowy Porzadek Swiata ----> 2012

                          a wszystko dla naszego "dobra"
                          • hummer A więc wiesz kim był Jan Hus. 18.12.10, 18:24
                            rccc napisał:

                            > wiem o co Ci chodzi
                            >
                            > teraz bedzie kolejny cykl - oswiecac nas beda na sile chipami
                            >
                            > Nowy Porzadek Swiata ----> 2012
                            >
                            > a wszystko dla naszego "dobra"

                            Teraz będzie łatwiej się porozumiewać.
              • kami.312 Re: rccc 14.12.10, 17:44
                Jak widać nie jesteś chrześcijaninem, ale jeśli interesuje Cię temat lub jeśli się wypowiadasz na ten temat, to może zapoznaj się z postawami. Już te podstawowe informacje zawarte tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/Chrze%C5%9Bcija%C5%84stwo wyraźnie mówią, że niemożliwym jest aby chrześcijanin wymierzał sprawiedliwość.

                „Podstawowym przykazaniem chrześcijan oprócz przykazań Dekalogu jest przykazanie miłości Boga oraz bliźniego /także nieprzyjaciół o czy niżej/
                Miłość polega nie na akceptacji grzechu, ale nieżywieniu negatywnych uczuć względem źle czyniących, krzywdzących, nieszukaniu odwetu, ale pozostawieniu człowiekowi prawa do wyboru własnej drogi, do wolności, którą każdy powinien szanować, podobnie jak Bóg to czyni względem każdego człowieka".

                Co wyróżnia chrześcijanina?
                Jezus mówił:
                Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

                Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie?
                Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? ” (Mt 5, 44-48).

                W świetle powyższego zastanawiam się kto jest BARDZIEJ chrześcijaninem Prezydent Komorowski czy prezes Kaczyński?

                "Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni synami Bożymi będą nazwani"
                (Mt 5:9)


                • hummer Re: rccc 14.12.10, 17:57
                  kami.312 napisała:

                  > W świetle powyższego zastanawiam się kto jest BARDZIEJ chrześcijaninem Prezyden
                  > t Komorowski czy prezes Kaczyński?

                  A co powiesz o prezydencie generale Wojciechu Jaruzelskim. Mógł ciągać do dziś człowieka, co go chciał zabić pod księgarnią Eureka, wkładając cegłę do pończochy i zdzielając nią pana prezydenta w głowę. Chciał zabić. Pan prezydent mu wybaczył i nie pozwolił na oskarżenie go z urzędu. Sprawy nie było. Co innego inny miłosierny chrześcijanin Dawid Jackiewicz...
                  • kami.312 Re: rccc 15.12.10, 00:10
                    hummer napisał:

                    > A co powiesz o prezydencie generale Wojciechu Jaruzelskim. Mógł ciągać do dziś człowieka, co go chciał zabić pod księgarnią Eureka, wkładając cegłę do pończochy i zdzielając nią pana prezydenta w głowę. Chciał zabić. Pan prezydent mu wybaczył i nie pozwolił na oskarżenie go z urzędu. Sprawy nie było. Co innego inny miłosierny chrześcijanin Dawid Jackiewicz...

                    Nie wiedziałam, że Jaruzelski tak postąpił. Masz jakiś link? Może znajdę...

                    Pozdrawiam Cię serdecznie
                • rccc lapiesz mnie na gre slowek? 14.12.10, 22:12
                  w sensie religijnym tylko Bog jest sprawiedliwy
                  ale my tu mowimy o stosunku obywateli wyznania chrzescijanskiego do systemu sprawiedliwosci i tu skazywanie zbrodniarzy takich jak Jaruzelski nie mialoby nic sprzecznego z wyznawana religia.
                  Dla dobra Polski (milosc blizniego, do innych Polakow) trzeba pokazac, ze nikt nie bedzie bezkarnie popelnial przestepstwa.
                  A poza tym to nawet stan wojenny byl wprowadzony wbrew owczesnemu prawu za co nalezalby sie jaruzelskiemu sad :)))
                  • kami.312 Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 15.12.10, 00:01

                    Wydawało mi się, że dość czytelnie w swoich postach napisałam, że chrześcijanin nie jest od tego, by wymierzać sprawiedliwość. Od tego jest prokuratura i Sąd.
                    Cesarzowi co cesarskie.
                    > obywatel wyznania chrześcijańskiego
                    taki powinien mieć właśnie stosunek
                    > do systemu sprawiedliwości.

                    Miłość polega nie na akceptacji grzechu, ale nieżywieniu negatywnych uczuć względem źle czyniących, krzywdzących.
                    Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują.

                    Moje pytanie:
                    Czy do Jaruzelskiego żywisz negatywne uczucia?
                    Jeśli negatywne, to nie możesz zaliczyć się do chrześcijan.

                    A wiesz dlaczego nie należy żywić negatywnych uczuć?
                    Przyjmując taką postawę robisz to dla swojego dobra /a przy okazji dobra bliźniego/, ponieważ gniew, nienawiść i podobne uczucia w Tobie robią spustoszenie / i diabełek się cieszy, bo zdobył kolejną duszyczkę/. Nienawidząc krzywdzisz siebie a więc wtedy nie kochasz nawet siebie.

                    Kochaj bliźniego swego jak siebie samego.


                    Pozdrawiam
                    • rccc Re: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 15.12.10, 15:56
                      czyli uwazasz, ze chrzescijanin nie ma prawa pracowac w prokuraturze ani w sadzie?


                      a w jaki sposob ty oceniasz czy ktos postepuje zle i krzywdzaco?
                      i jak zdefiniujesz emocje negatywne?


                      co czuje gdy mysle o Jaruzelskim?
                      przychodzi mi na mysl to co Jezus powiedzial o Judaszu

                      Z nastaniem wieczoru przyszedł tam razem z Dwunastoma. A gdy zajęli miejsca i jedli, Jezus rzekł: "Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi, ten, który je ze Mną". Zaczęli się smucić i pytać jeden po drugim: "Czyżbym ja?" On im rzekł: "Jeden z Dwunastu, ten, który ze Mną rękę zanurza w misie. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził".


                      • hummer Re: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 15.12.10, 16:08
                        rccc napisał:

                        > czyli uwazasz, ze chrzescijanin nie ma prawa pracowac w prokuraturze ani w sadz
                        > ie?
                        >
                        >
                        > co czuje gdy mysle o Jaruzelskim?
                        > przychodzi mi na mysl to co Jezus powiedzial o Judaszu
                        >
                        > Z nastaniem wieczoru przyszedł tam razem z Dwunastoma. A gdy zajęli miejsca i
                        > jedli, Jezus rzekł: "Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi, ten, któ
                        > ry je ze Mną". Zaczęli się smucić i pytać jeden po drugim: "Czyżbym ja?" On im
                        > rzekł: "Jeden z Dwunastu, ten, który ze Mną rękę zanurza w misie. Wprawdzie S
                        > yn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, p
                        > rzez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka,
                        > gdyby się nie narodził
                        ".

                        Co zrozumiałe, w końcu w Gaju oliwnym spękał na chwilę. Słowa, które przytoczyłeś, nie świadczą o nienawiści. Dla Jezusa też byłoby lepiej, jakby się nie narodził.
                        • rccc Re: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 15.12.10, 16:16
                          nie zgadzam sie z Toba, ze " Dla Jezusa też byłoby lepiej, jakby się nie narodził."

                          Jezus zmartwychwstal
                          gdyby byl w nim cien strachu nie wrocilby do zycia

                          wiem, ze Jezus nie nienawidzil Judasza
                          ja tez nie nienawidze Jaruzelskiego
                          ale uwazam, ze dla dobra Polski i Polakow powinien byc osadzony
                          zdaje sobie tez sprawe, ze nic mu nie zrobia, bo ta cala "transformacja" to jedno wielkie oszustwo
                          • hummer I widzisz, nie potępiam Cię ani Cię nie pochwalam 15.12.10, 19:55
                            rccc napisał:

                            > nie zgadzam sie z Toba, ze " Dla Jezusa też byłoby lepiej, jakby się nie narodz
                            > ił."

                            Szanuję Twoją odmienność. Mt, 26,39

                            "39 I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: «Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty»". Jak widać narodzony miał wiele do gadania.

                            > wiem, ze Jezus nie nienawidzil Judasza
                            > ja tez nie nienawidze Jaruzelskiego
                            > ale uwazam, ze dla dobra Polski i Polakow powinien byc osadzony
                            > zdaje sobie tez sprawe, ze nic mu nie zrobia, bo ta cala "transformacja" to jed
                            > no wielkie oszustwo

                            A na co Polsce kolejny mesjasz? Już jednego osądzili 2000 lat temu. Wpływ prezydenta Jaruzelskiego na obecną politykę jest znikomy o ile nie zerowy. Właściwie nie zerowy, gdyż na Nim i nienawiści do Niego buduje swoją pozycję polska prawica głównie PO i PiS.
                            • rccc Re: I widzisz, nie potępiam Cię ani Cię nie pochw 15.12.10, 22:04
                              "39 I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: «Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty»".

                              piekna lekcja jak nalezy postepowac
                              chcial jeszcze innych uczyc, leczyc i pomagac cierpiacym,
                              ale zaakceptowal swoj los
                              a gdyby tylko od siebie chcial pozbyc sie aresztujacych, to zrobilby to bez problemu.


                              Jesli chodzi o Jaruzelskiego

                              Nic bardziej nie odstrasza potencjalnego przestepce niz swiadomosc nieuniknionej kary
                              Osadzenie generala wyslaloby sygnal potencjalnym dyktatorom, ze cos takiego w Polsce nie przejdzie.
                              • hummer Fascynuje mnie wszech wiedza :) 19.12.10, 12:11
                                rccc napisał:

                                > "39 I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: «
                                > Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja
                                > chcę, ale jak Ty»".
                                >
                                > piekna lekcja jak nalezy postepowac
                                > chcial jeszcze innych uczyc, leczyc i pomagac cierpiacym,
                                > ale zaakceptowal swoj los
                                > a gdyby tylko od siebie chcial pozbyc sie aresztujacych, to zrobilby to bez pro
                                > blemu.
                                >
                                >
                                > Jesli chodzi o Jaruzelskiego
                                >
                                > Nic bardziej nie odstrasza potencjalnego przestepce niz swiadomosc nieuniknione
                                > j kary
                                > Osadzenie generala wyslaloby sygnal potencjalnym dyktatorom, ze cos takiego w P
                                > olsce nie przejdzie.

                                Prawda, że Biblia to Księga otwarta. Za każdym razem dowiadujemy się z niej czego innego :)
                      • kami.312 Re: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 15.12.10, 19:13
                        rccc napisał:
                        > czyli uwazasz, ze chrzescijanin nie ma prawa pracowac w prokuraturze ani w sadzie?

                        No cóż... Jeśli nie mogę patrzeć na rany i na krew to nie będę chciała zostać chirurgiem, ale jeśli znajdę się na miejscu wypadku to udzielę pierwszej pomocy rannemu.

                        Myślę tak samo jak tutaj: Mt 8:10
                        „Chrystus uzdrawiając sługę setnika nie nakazuje mu porzucenia służby, lecz chwali jego wiarę mówiąc: "Zaprawdę, powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary"






                      • kami.312 Re: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 15.12.10, 19:19
                        napisał:rccc
                        > a w jaki sposob ty oceniasz czy ktos postepuje zle i krzywdzaco?

                        Staram się /naprawdę się staram/ nie oceniać czyjegoś zachowania, ponieważ już wiele razy doświadczyłam, że dobro nie zawsze jest dobrem a zło nie zawsze jest złem. Jednak takie zachowania jak demonstrację pod domem Jaruzelskiego oceniam nagannie.
                        Zwróć uwagę, że często zdarza się tak, że przeciwdziałając krzywdzie czy przemocy – sami zaczynamy ją stosować – a więc czy jesteśmy lepsi?
                        Czy jedna przemoc może być usprawiedliwiona a inna nie? Według mnie każda przemoc zawsze będzie przemocą.


                        rccc napisał:
                        > jak zdefiniujesz emocje negatywne?
                        Gniew, nienawiść, złość, zawiść, zazdrość itp.
                        Zwróć uwagę jak pozytywne a jak negatywne emocje wpływają na to, co czujemy i w ogóle na cały nasz organizm. Łatwo zaobserwować co się odczuwa gdy do kogoś wychodzimy z miłością a co jeśli się złościmy.
                        Sami decydujemy co chcemy czuć.

                      • kami.312 Re: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 15.12.10, 19:26
                        rccc napisał:
                        Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził".

                        Wiesz chyba co później stało się z Judaszem, co później przeżywał. W tej sytuacji nie dziwi użycie słów, że lepiej byłoby DLA NIEGO, ponieważ to on później cierpiał i miał wyrzuty sumienia. To co zrobił było silniejsze od niego /przeznaczenie?/.

                        Nie zawsze ten, kto wydaje się dobry – jest dobry i nie zawsze ten, który wydaje się zły jest zły.
                        Zło często staje się dobrym a dobro – złym.
                        Jaruzelskiego nie można nazwać złym człowiekiem.
                        A co będzie jeśli kiedyś okaże się, że Jaruzelski zrobił to dla dobra Polski Polaków? /a może to też było przeznaczone?/

                        • rccc Re: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 15.12.10, 21:55
                          czy wiesz ile zla ten czlowiek wyrzadzil milionom Polakow?

                          czy wiesz jak sie czuly rodziny pomordowanych w kopalni Wujek gornikow?
                          tez bys im mowila, ze nie powinni zywic negatywnych emocji do Jaruzelskiego?

                          czy TY widzisz, ze TY wydalas juz wyrok: Jaruzelski jest niewinny

                          jesli kochalabys ludzi, Polakow to chcialabys aby ten czlowiek byl osadzony i skazany

                          To odstraszyloby nastepnych potencjalnych zbrodniarzy

                          I na koniec, powiedz mi dlaczego Twoj werdykt w sprawie Jaruzelskiego mialby byc wazniejszy od np. mojego?

                          • kami.312 Re: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 16.12.10, 00:26
                            rccc napisał:
                            > jesli kochalabys ludzi, Polakow to chcialabys aby ten czlowiek byl osadzony i skazany

                            Jak myślisz czy Jezus kochał ludzi? Czy Jan Paweł II kochał ludzi? Pamiętasz kto to był Mehmet Ali Agca i co zrobił 13 maja 1981 roku? A pamiętasz jak się zachował Jan Paweł II ?
                            Od tamtego czasu stał się dla mnie współczesnym wzorem /dodam, że nie chodzę do Kościoła i nie byłam na żadnej jego pielgrzymce/, ale to co zrobił głęboko odczułam. Pokazał jak zło można pokonać dobrem. Tak zachowuje się prawdziwy chrześcijanin.
                            "Miłość polega nie na akceptacji grzechu, ale nieżywieniu negatywnych uczuć względem źle czyniących, krzywdzących".

                            Jezus cierpiał i nie osądzał : Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią.
                            Jan Paweł cierpiał i nie domagał się osądzenia i kary. Przebaczył Agcy /jak tylko trochę doszedł do siebie, już w 4 dniu po zamachu/. Odwiedził swego niedoszłego zabójcę w więzieniu. Rozmawiał wielokrotnie z jego rodziną. Wypowiedział się za jego ułaskawieniem. www.youtube.com/watch?v=tqx0jpWjpNk
                            Czy J. Kaczyński podałby mu rękę?
                            A Jak Ty byś postąpił?

                            rccc napisał:
                            > To odstraszyloby nastepnych potencjalnych zbrodniarzy

                            Prześledź historię i zwróć uwagę, że na przestrzeni dziejów takie przypadki wciąż się zdarzały i zdarzają a wręcz ostatnio nasilają się a więc kara nie jest odstraszeniem.
                            Wdaje mi się, że w wielu przypadkach może stać za tym jakaś siła /przeznaczenie?/
                            • rccc czy TY kochasz "moherow",Kaczynskiego i PIS? :))) 16.12.10, 01:38
                              czy odczuwasz negatywne emocje do Hitlera, nazistow?

                              i co chcesz mi udowodnic? :)))
                              • kami.312 Re: czy TY kochasz "moherow",Kaczynskiego i PIS? 16.12.10, 21:23
                                Niczego nie chcę Ci udowodniać - wyrażam swoje zdanie a Ty wyrażasz swoje. Co zrobisz z tym co napisałam to Twoja sprawa. Ważne, aby rozmawiać, aby dzielić się tym co się myśli. I ważne aby to było na kulturalnym poziomie, bez obrażenia.
                              • hummer Nie czuję niczego złego. 18.12.10, 16:12
                                rccc napisał:

                                > czy odczuwasz negatywne emocje do Hitlera, nazistow?

                                Jakie emocje można odczuwać do ich potomków 3 pokolenia później? Ze strony Niemców nie spotkałem się z niczym złym. Mało tego. Takie skromne i mało znaczące miasto Hamburg, przeznacza połowę swych środków na badania związane z Wrocławiem. Jak tu mieć do kogoś uraz?. Chodzi o DESY. Moją skromną mordę znają już nawet strażnicy na szlabanie. Nawet nie muszę się przedstawiać. Co więcej, nie jestem kontrolowany przy wyjeździe. A nuż w bagażniku mam coś wartego miliony euro :)

                                To w Polsce nie czuję chrześcijańskiego ducha Europy! Za granicą, daje się go poczuć - zaufanie.
                            • rccc Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwoś 16.12.10, 02:01
                              Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.

                              Chrzescijanie maja obowiazek wybierac dobro i jesli taka jest koniecznosc to maja czynem i slowem przeciwstawiac sie zlu.

                              Domaganie sie osadzenia Jaruzelskiego nie jest sprzeczne z duchem chrzescijanstwa.
                              • kami.312 Re: Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawied 16.12.10, 13:42
                                rccc napisał:
                                > Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.

                                Musimy rozróżnić -oddzielić znaczenie sprawiedliwości w potocznym, współczesnym rozumieniu od tego co oznacza ona w sensie religijnym - w Biblii.
                                Poza tym każdy człowiek sprawiedliwość może inaczej sobie tłumaczyć. To samo - to co sprawiedliwe dla jednego może być niesprawiedliwe według odczucia kogoś innego. Mądrością przy sprawiedliwości jest dojście do połączenia tych różnych odczuć, aby sprawiedliwość okazała się sprawiedliwa /dla jednego i drugiego/. Tu trzeba mądrości. Dlatego właśnie uważam, że prawdziwa sprawiedliwość to mądrość potrafiąca połączyć dwie skrajności. Na to potrzeba spojrzenia z dystansu, spojrzenia obiektywnego, SPRAWIEDLIWEGO, gdzie połączone zostaną różne punkty widzenia, dlatego niewskazane jest szybkie osądzenie i niewskazane jest jednostronne spojrzenie.

                                > Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości...
                                Czy pomyślałeś dlaczego przeciwnicy ukrzyżowania Jezusa nie domagali się sprawiedliwości /według Twojego rozumienia/?
                                Może uznali, że taka była wola Boża? A może powiedzieli niech Twoja a nie moja wola się dzieje?
                                A co się okazało? Po 100, 200 po 1000 po 2000 latach okazało się, że to co wydawało się złe w dobro się obróciło.
                                Co jest dobre a co złe? Czy złe było ukrzyżowanie Jezusa? I tak i nie.
                                Dlatego pytam skąd wiesz jaka jest prawda? Skąd wiesz czy wprowadzenie stanu wojennego było dobre czy złe? A może gdyby stan wojenny nie był wprowadzony to wtedy byłoby więcej ofiar? Pytam skąd wiesz? Ja nie wiem i dlatego nie domagam się szybkiego osądzenia Jaruzelskiego. Potrzeba dystansu, obiektywnego spojrzenia aby sprawiedliwie rozsądzić.
                                Aż ciśnie się na usta aby użyć sloganu: NIEZBADANE SĄ WYROKI BOSKIE. My ludzie ciągle podnosimy swoją świadomość i długo jeszcze nie zrozumiemy, że nie ma ani dobra ani zła, bo wszystko jest jedno jak dzień i noc, wszystko jest potrzebne. Czy dzień jest dobry a noc zła?
                                • rccc Re: Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawied 16.12.10, 14:43
                                  A moze jakas niewidzialna sila chce, zeby osadzic Jaruzelskiego i innych oprawcow narodu polskiego? Pomysl o tym.
                                  I jeszcze jedno - wrzuc sobie na wyszukiwarke forum kraj swoj nick i przeanalizuj swoje wpisy.
                                  Zaczelas wyciagac zdzblo z mego oka, ale sadzac po Twojej "milosci" do PiS zmienianie swiata powinnas zaczac od siebie, a nie ode mnie.
                                  Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia we wprowadzaniu w zycie swoich wskazowek z tego watku.
                                  • kami.312 Re: Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawied 16.12.10, 20:23
                                    Co Cię tak zbulwersowało w moich wpisach?
                                    Napisz, który mój post dowodzi tego, że nie kieruję się tym o czym piszę. Podaj post, w którym nie napisałabym prawdy.
                                    Miłość bliźniego nie polega na chwaleniu, parzeniu przez różowe okulary i nie dostrzeganiu błędów.
                                    Jeśli jesteś rodzicem to najlepiej wiesz czym objawia się miłość. To, że rodzic zwróci dziecku uwagę nie oznacza, że go nie kocha w wręcz przeciwnie. Miłość nie może być ślepa i nadopiekuńcza, bo wtedy to nie jest miłość.
                                    Rodzice ślepo zapatrzeni w swoje dziecko robią mu krzywdę /a nawet mogą "wyhodować" narcyza i okaleczyć go na całe życie/. Rodzic, który pochwala i usprawiedliwia występki dziecka i nie zwraca mu uwagi - nie kieruję się miłością!
                                    Pamiętam, że w jednym z postów pisałam, że to otoczenie Jarosława /klakierzy/ robią mu największą krzywdę i nadal tak uważam.
                                    Nie wstydzę się żadnego postu na forum a często powstrzymuję się, aby nie pisać wszystkiego co myślę. To nie oznacza, że nie kieruję się miłością bliźniego!!!
                                    Staram się ludzi nie oceniać, ale nie wolno milczeć kiedy ktoś uważa się za katolika a jego czyny świadczą o czymś wręcz przeciwnym. Nie można godzić się z fałszem.
                              • kami.312 Re: Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawied 16.12.10, 20:33
                                rccc napisał:
                                > Chrzescijanie maja obowiazek wybierac dobro i jesli taka jest koniecznosc to maja czynem i slowem przeciwstawiac sie zlu.

                                Zgadzam się. Chrześcijanie mają obowiązek wybierać dobro.
                                Chrześcijanie nie mogą godzić się na fałsz i niesprawiedliwość.
                                Mają obowiązek przeciwstawiać się złu.
                              • hummer Re: Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawied 18.12.10, 16:26
                                rccc napisał:

                                > Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasycen
                                > i.


                                Po śmierci.
                            • rozum-ny Re: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego 03.01.11, 13:13


                              > www.youtube.com/watch?v=tqx0jpWjpNk


                              O tym mówił Tusk.
                              www.youtube.com/watch?v=0bkUHbmZawI&feature=related
                              Z tego wniosek, że w Platformie jest więcej chrześcijaństwa.






            • rccc przyklad jak Jezus wydal wyrok 14.12.10, 15:34
              gdy przyprowadzono kobiete przylapana na cudzolostwie (zgodnie z owczesnym prawem powinna byla zostac ukamienowana), Jezus wydal wyrok:
              Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem.
              • hummer Jezus powołał się na Stary Testament 14.12.10, 15:56
                rccc napisał:

                > gdy przyprowadzono kobiete przylapana na cudzolostwie (zgodnie z owczesnym praw
                > em powinna byla zostac ukamienowana), Jezus wydal wyrok:
                > Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem.

                A dokładniej Księgę Powtórzonego Prawa Pwt 17,2-7. Mordy rytualne były zakazane przez prawo rzymskie, jednocześnie tak jak powiedziałeś mord rytualny groził za cudzołóstwo według prawa żydowskiego. Co by nie zrobił Jezus zrobiłby źle. Wbrew jednemu lub drugiemu prawu i o to chodziło. Dlatego się powołał na Księgę Powtórzonego Prawa.

                "2 Jeśli się znajdzie u ciebie w jednym z miast twoich, danych ci przez Pana, Boga twego, mężczyzna lub kobieta, ktoś, kto czynić będzie to, co jest złe w oczach Pana, Boga twego, przestępując Jego przymierze, 3 przechodząc do bogów obcych, by służyć im i oddawać pokłon, jak słońcu, księżycowi lub całemu wojsku niebieskiemu, czego nie nakazałem - 4 skoro ci to zostanie doniesione, wysłuchasz i zbadasz dokładnie sprawę. Jeśli okaże się prawdą, że taką ohydę popełniono w Izraelu, 5 zaprowadzisz tego mężczyznę lub kobietę - którzy tej złej rzeczy się dopuścili - do bramy miasta i będziesz tego mężczyznę lub tę kobietę kamienował, aż śmierć nastąpi. 6 Na słowo dwu lub trzech świadków skaże się na śmierć; nie wyda się wyroku na słowo jednego świadka. 7 Ręka świadków pierwsza się wzniesie przeciw niemu, aby go zgładzić, a potem ręka całego ludu. Usuniesz zło spośród siebie."


                "Kto jest bez winy, niech pierwej rzuci kamień"
                Genialne w swej prostocie. Prosty rabin 2000 tysiące lat temu, był mądrzejszy od całego Episkopatu Polski. :)
                • rccc Nie,Jezus ocenil obecnych tam ludzi 14.12.10, 22:14
                  werdykt brzmial: wszyscy jestescie winni
                  • hummer Widać wychowaliśmy się w innej kulturze :) 14.12.10, 22:25
                    rccc napisał:

                    > werdykt brzmial: wszyscy jestescie winni
                    • rccc Re: Widać wychowaliśmy się w innej kulturze :) 14.12.10, 22:30
                      wplyw "systemu" na jednostke ( rodzice, edukacja, kultura, jezyk, religia, prawo, media i inni ludzie, itd) jest olbrzymi, ale kazdy ma sam dochodzic do prawdy indywidualnie
                      "szukajcie, a znajdziecie"
                      • hummer Trzeba tylko li szukać :) 14.12.10, 22:31
                        rccc napisał:

                        > wplyw "systemu" na jednostke ( rodzice, edukacja, kultura, jezyk, religia, praw
                        > o, media i inni ludzie, itd) jest olbrzymi, ale kazdy ma sam dochodzic do prawd
                        > y indywidualnie
                        > "szukajcie, a znajdziecie"
                        • rccc chyba, ze juz wszystko wiesz 14.12.10, 22:35
                          to wtedy nie musisz, bo juz znalazles
                          • hummer Re: chyba, ze juz wszystko wiesz 14.12.10, 22:41
                            rccc napisał:

                            > to wtedy nie musisz, bo juz znalazles

                            Zazdroszczę!
                            • rccc doceniam sarkazm :) 14.12.10, 22:44
                              • hummer A prawdę też doceniasz? 14.12.10, 23:08
                                Bo naprawdę Ci zazdroszczę.
                • kami.312 Re: Jezus powołał się na Stary Testament 15.12.10, 00:17
                  hummer napisał:

                  > "Kto jest bez winy, niech pierwej rzuci kamień"

                  > Genialne w swej prostocie. Prosty rabin 2000 tysiące lat temu, był mądrzejszy od całego Episkopatu Polski. :)

                  Prawda.
                  Jeszcze dużo czasu upłynie zanim zrozumiemy to wszystko co chciał nam przekazać.




          • wanda43 Re: dla dobra spoleczenstwa zbrodnie trzeba ukara 15.12.10, 16:36
            > Wyróżnia się 4 cnoty kardynalne:
            >
            > roztropność,
            > sprawiedliwość
            > umiarkowanie
            > męstwo.
            >
            > 1. Jest jeden Bóg.
            > 2. Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.
            >

            > 3. Są trzy Osoby Boskie : Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty.
            > 4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł na krzyżu dla naszego zbwienia.
            > 5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna.
            > 6. Łaska Boska jest do zbawienia konieczne potrzebna.

            Klewpiesz bzdury wymyslone przez kler rzymskokatolicki. Bibli poczytaj i jeszcze co nieco.

            > i nie zapominajmy jak Pan Jezus wymierzyl sprawiedliwosc handlarzom w swiatyni

            a naszym kaplanom to wisi, kupczą po swiatyniach ile wlezie, nawet slowem Bozym.
    • trevik Gdzieś się mylisz 14.12.10, 23:46
      Wybaczać jednostkom, które zaszkodziły jednostkom to owszem - ma sens. Oczywiście w granicach rozsądku.

      Jednak w przypadku Jaruzelskiego mamy do czynienia ze sprawą zupełnie innego kalibru.
      Ten człowiek podjął działania o bardzo daleko idących konsekwencjach.

      Jak dla mnie Jaruzelski to zdrajca (mniejsza o motywy), dla Ciebie może być bogiem, ale daruj, z uwagi na rangę instytucji którą kierował i jej działania musiał liczyć się z tym, że będzie krytykowany, gnębiony, poniżany. Taki jest żywot polityka a zwłaszcza polityka, który podjął decyzję tak ciężkiego kalibru.

      Oczywiście w kontekście komunistów i Jaruzelskiego słowo "musiał" jest zdecydowanie na wyrost - im się wtedy wydawało, że nic nie będą musieli oprócz zadowalania Moskwy. Na nieszczęście Jaruzelskiego (a na szczęście Nasze) komuniści się pomylili i okazało się, że krytyka ich działań spadła im na zaskoczone głowy.

      Na zakończenie:

      1) Gdyby Jaruzelski z całą wierchuszką PZPR przypuszczał, że komunizm może upaść a naród będzie go mógł rozliczyć nie byłoby żadnego stanu wojennego.

      2) Jeśli "łyknąłeś" historyjkę, że Jaruzelski jest człowiekiem wrażliwym o głębokiej duchowości to gratuluje. Nie mam pojęcia, jak wyobrażasz sobie taką osobowości u człowieka będącego u steru komunistycznej dyktatury,

      T.
      • all.correct Katolicyzm i chrześcjaństwo to zweierlei. 15.12.10, 15:07
    • strikemaster Katolicyzm nie jest chrześcijaństwem 15.12.10, 16:08
      to wariacja na temat chrześcijaństwa podlana nacjonalizmem. Kościół od dawna buduje swoje poparcie wśród frustratów bojących się nowinek technicznych, zmian kulturowych. Stąd np. Kościół sprzeciwiał się teorii heliocentrycznej, teraz stawia stanowczy sprzeciw dla in-vitro, aborcji, przez jakis czas nawet przed Internetem przestrzegał (do czasu, aż zwietrzył, ze w Necie robi się dobre interesy). Tak się złożylo, że ci frustraci w większości nie lubia też Jaruzelskiego, cyklistów, masonów i Żydów, więc wszystkim się od Koscioła obrywa.
      • rccc a Kopernik na zlosc Kosciolowi byl kaplanem :))) 15.12.10, 16:17
        • hummer Opublikował nawet swe dzieło przed śmiercią :) /nt 18.12.10, 18:13

    • mr.sajgon Raczysz zartowac oczywiscie 15.12.10, 17:15
      hummer napisał:

      > Kontra rzeczywistość XXI wieku. Tak sobie czytam wpisy o prezydencie Jaruzelski
      > m. I widzę pewien zgrzyt. Chrześcijaństwo kojarzyło się z pokorą. W końcu jeśli
      > się wierzy, to jest sprawiedliwy Sędzia, który na pewno osądzi. Sąd za życia w
      > sprawach moralnych, a przecież o takie chodzi przy prezydencie Jaruzelskim, mo
      > im zdaniem, nie do nas należy. Tak jak nie należał sąd nad Marią Magdaleną. Nie
      > jestem osobą wierzącą, ale widzę w sobie więcej zrozumienia, niż u ludzi robią
      > cych z wiary, cel swego życia. Życia na pokaz na zlotach na Jasnej Górze. Kto j
      > est bez winy niech pierwej rzuci kamień z prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego. T
      > en nadstawi drugi policzek.

      Wymieniles tylko dwie partie a gdzie zapodziales SLD. Jej przedstawiciele klecza w kruchcie jak popisowcy.
      • hummer Re: Raczysz zartowac oczywiscie 15.12.10, 17:18
        > Wymieniles tylko dwie partie a gdzie zapodziales SLD. Jej przedstawiciele klecz
        > a w kruchcie jak popisowcy.

        A niech klęczą. Ważne, że nie wzywają do nienawiści.
        • all.correct Katolicyzm ma być przeniesiony do islamu, ponieważ 15.12.10, 17:20
          już wyczerpał swoje moce przerobowe i Bank Watykański ma manko zamiast superaty.
          • mr.sajgon Re: Katolicyzm ma być przeniesiony do islamu, pon 19.12.10, 10:07
            all.correct napisała:

            > już wyczerpał swoje moce przerobowe i Bank Watykański ma manko zamiast superaty
            > .
            Gdyby Allach byl rzeczywiscie taki madry to nie nakazywalby jedzenia tylko prawa reka. Nawet najwiekszy glupek wie ze sa wsrod nas ludzie leworeczni a on twierdzi ze tak postepuje szatan.
            Jak widac na tym przykladzie kazda religia to ciemnogrod.
            • hummer Re: Katolicyzm ma być przeniesiony do islamu, pon 19.12.10, 11:39
              mr.sajgon napisał:

              > all.correct napisała:
              >
              > > już wyczerpał swoje moce przerobowe i Bank Watykański ma manko zamiast su
              > peraty
              > > .
              > Gdyby Allach byl rzeczywiscie taki madry to nie nakazywalby jedzenia tylko pra
              > wa reka. Nawet najwiekszy glupek wie ze sa wsrod nas ludzie leworeczni a on twi
              > erdzi ze tak postepuje szatan.
              > Jak widac na tym przykladzie kazda religia to ciemnogrod.

              Wystarczy jeść inną niż się podcierasz :) Bez żadnych nakazów, jem lewą, podcieram się prawą :)
        • mr.sajgon Re: Raczysz zartowac oczywiscie 19.12.10, 10:00
          hummer napisał:

          > A niech klęczą. Ważne, że nie wzywają do nienawiści.
          >
          O nie, nie ma na to zgody. Niech swoje magie odprawiaja w miejscach do tego przeznaczonych a nie w publicznej przestrzeni. Polityk zasiadajacy w parlamencie nie jest jakims tam ixinskim tylko
          reprezentantem panstwa. A konstytucja jasno precyzuje rozdzial panstwa od religii.
      • kami.312 Re: Raczysz zartowac oczywiscie 15.12.10, 19:39
        Jak myślisz gdzie więcej jest chrześcijańskich zachowań w PO czy w Pis?
        • hummer Na mój gust - po równo :) 18.12.10, 18:07
          kami.312 napisała:

          > Jak myślisz gdzie więcej jest chrześcijańskich zachowań w PO czy w Pis?
        • mr.sajgon Re: Raczysz zartowac oczywiscie 19.12.10, 09:57
          kami.312 napisała:

          > Jak myślisz gdzie więcej jest chrześcijańskich zachowań w PO czy w Pis?

          Czy to partie politryczne czy zwiazki wyznaniowe ?
          Albo, albo inaczej sie nie da.
          Nie mozna byc troche w ciazy.
          • hummer Re: Raczysz zartowac oczywiscie 19.12.10, 10:48
            mr.sajgon napisał:

            > kami.312 napisała:
            >
            > > Jak myślisz gdzie więcej jest chrześcijańskich zachowań w PO czy w Pis?
            >
            > Czy to partie politryczne czy zwiazki wyznaniowe ?
            > Albo, albo inaczej sie nie da.
            > Nie mozna byc troche w ciazy.

            Taką mamy tradycje, że przynależność do sekty należy eksponować w pracy. Niemniej podzielam Twoje zdanie.
            • kami.312 Re: Raczysz zartowac oczywiscie 19.12.10, 14:16
              hummer napisał:

              > Taką mamy tradycje, że przynależność do sekty należy eksponować w pracy.

              Niektórzy eksponują przynależność, aby odnieść korzyści polityczne.
              Niektórzy chcą aby ich partia była postrzegana jako katolicka - bo to się im opłaca - choć z prawdziwymi katolikami nie mają nic wspólnego.
              Kocham prawdę. Razi mnie fałsz.
          • kami.312 Re: Raczysz zartowac oczywiscie 19.12.10, 14:06
            mr.sajgon napisał:

            > Czy to partie politryczne czy zwiazki wyznaniowe ?

            Nie zapytałam w tym sensie w jakim to odebrałeś.
            Pis uważa siebie za partię katolicką i tego nie kryje. Kaczyński publicznie prezentuje swoje poglądy. Razi mnie to, że mówi i pokazuje jedno a czyni co innego. Przykładów można podać wiele jak choćby używanie krzyża jako substytut, opowiadanie się za karą śmierci, nieumiejętność przebaczania i tak jeszcze długo można byłoby wymieniać.
            Po owocach ich poznacie.

            W sumie to nie razi mnie prezentowanie swoich poglądów, ale TYLKO WTEDY jeśli to co się mówi i to, co się prezentuje potwierdzają czyny.
            Poza tym...
            Co sądzisz o lekarzu, którzy jest przeciwnikiem aborcji? Patrząc w tym świetle można byłoby zadać pytanie czy lekarz ma obowiązek tego dokonać, bo jest lekarzem?
            Czy może zaprezentować swoje poglądy i odmówić?
            Myślę, że tak samo jest z politykami.
            Polityk też człowiek. Ważne by postępował w zgodzie ze swoim sumieniem i aby słowa i czyny nie były rozbieżne.
    • tsoy Strzelanie do ludzi czy 16.12.10, 01:49
      antysemickie czystki to kwestia tylko moralnosci? Mam rozumiec, ze jak ktos strzeli Twojemu bratu w glowe, a Ciebie wyrzuci z pracy za pochodzenie nie bedziesz lecial z tym na policje?

      > się wierzy, to jest sprawiedliwy Sędzia, który na pewno osądzi. Sąd za życia w
      > sprawach moralnych, a przecież o takie chodzi przy prezydencie Jaruzelskim, mo
      > im zdaniem, nie do nas należy.
      • hummer Re: Strzelanie do ludzi czy 18.12.10, 17:57
        tsoy napisał:

        > antysemickie czystki to kwestia tylko moralnosci? Mam rozumiec, ze jak ktos str
        > zeli Twojemu bratu w glowe, a Ciebie wyrzuci z pracy za pochodzenie nie bedzies
        > z lecial z tym na policje?

        Polecieć na policję, a domagać się sądu od prokuratora to dwie inne sprawy.
    • indeed4 Hummer : co boskie Bogu, co cesarskie cesarzowi i 16.12.10, 15:06
      tego się trzymajmy :-)

      Wiesz, to, że ja komuś jako katolik wybaczę, nie znaczy, że tu na ziemi ma pozostać bezkarny - Sąd Ostateczny i Sąd Rejonowy ( czy też Okręgowy ) to zdecydowanie dwie różne instancje ;-)

      Zbrodnie systemów totalitarnych nie różnią się niczym od każdego innego przestępstwa ( są nawet straszniejsze, bo liczba ofiar szła w miliony ), dlatego zbrodnie hitlerowskie i osoby za nie odpowiedzialne zostały osądzone w Norymberdze, natomiast zbrodnie komunistyczne ( systemu również totalitarnego ) do tej pory - nie. Przyczyny znam, ale nie będę się teraz szerzej rozpisywał na ten temat.

      Powiedz mi, ale tak serio - czy gdyby w stanie wojennym zginęło twoje dziecko, matka, ojciec, gdyby została zabita twoja kochana, wierna żona - to byś wybaczył tym, którzy ją zabili i nie żądał ukarania winnych ?

      Nie żartuj.



      • hummer Czy osądzono winnych zamachu majowego. 17.12.10, 10:11
        indeed4 napisał:

        > Powiedz mi, ale tak serio - czy gdyby w stanie wojennym zginęło twoje dziecko,
        > matka, ojciec, gdyby została zabita twoja kochana, wierna żona - to byś wybaczy
        > ł tym, którzy ją zabili i nie żądał ukarania winnych ?

        Czy osądzono winnych zamachu majowego. Liczba ofiar śmiertelnych oscylowała koło 1000 osób. Jeśli nie to dlaczego? Mało tego sprawca spoczywa na Wawelu. Więc nie mów mi o ofiarach.
        • indeedd4 No właśnie. 18.12.10, 14:30
          Jak widać wyraźnie deklarujesz wolę ukarania winnych - czyli mam rację, czy nie ?


          PS. W wyniku przewrotu majowego zginęło ok. 390 osób.
          • hummer Skoro jednych nie osądzono, to dla czego 18.12.10, 14:41
            indeedd4 napisał:

            > Jak widać wyraźnie deklarujesz wolę ukarania winnych - czyli mam rację, czy nie
            > ?
            >
            >
            > PS. W wyniku przewrotu majowego zginęło ok. 390 osób.

            Innych mam sądzić?

            A ile zginęło w trakcie stanu wojennego? Trwała wojna!.
            • indeed4 Dobra, dobra ... 18.12.10, 17:29
              Lepiej się przyznaj, kto z twoich bliskich zginął w trakcie przewrotu majowego - pradziadek, prababcia ? :-)

              • hummer Brat ! 18.12.10, 17:34
                indeed4 napisał:

                > Lepiej się przyznaj, kto z twoich bliskich zginął w trakcie przewrotu majowego
                > - pradziadek, prababcia ? :-)
                >
                • indeed4 Hyyyyy ...? 18.12.10, 17:39
                  Czy wy, czasem, Hummer, żeby się wykręcić od odpowiedzi nie sprowadzacie zagadnienia "ad Sakiewiczum" ? :-D
                  • indeed4 . 18.12.10, 17:41
                    Przyznaję bez bicia, ściągnąłem od Sienkiewicza

                    W tym przypadku to klasyczna redukcja „ad Sakiewiczum” – symbolu dziennikarstwa plemiennego

                    www.rp.pl/artykul/9157,580154-Listy-do-Rzeczpospolitej---Sienkiewicz--odpowiada--Wildsteinowi.html
                  • hummer Hummer jest jeden :) /nt 18.12.10, 17:42
                    indeed4 napisał:

                    > Czy wy, czasem, Hummer, żeby się wykręcić od odpowiedzi nie sprowadzacie zagad
                    > nienia "ad Sakiewiczum" ? :-D
      • wiera22 Re: Hummer : co boskie Bogu, co cesarskie cesarzo 06.01.11, 22:44
        indeed4
        >
        >
        > Powiedz mi, ale tak serio - czy gdyby w stanie wojennym
        zginęło twoje dziecko,
        > matka, ojciec, gdyby została zabita twoja kochana, wierna żona -
        to byś wybaczy
        > ł tym, którzy ją zabili i nie żądał ukarania winnych ?
        >
        >
        Powiedz mi, ale tak serio - czy gdyby to twój ojciec, mąż, brat
        wprowadził stan wojenny to też tak byś mówił/ła?
    • manny-jestem Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 17.12.10, 15:29
      Alez Hummerku smiem twierdzic ze pokazujesz ponownie ignroancje w sprawach o ktorych piszesz.

      Nikt z krytykow Jaruzelskiego nie wydaje nad nim sado ostatecznego. Ta sprawa nalezy do Boga. Osadzany jest politycznie i spolecznie. Moralnosc to nie tylko religia. Chyba ze uwazasz Hummerku ze spolecznestwo winno z zasady byc amoralne.
      • hummer Smiało to możesz udowodnić. 18.12.10, 14:23
        manny-jestem napisał:

        > Alez Hummerku smiem twierdzic ze pokazujesz ponownie ignroancje w sprawach o kt
        > orych piszesz.

        Jak w temacie.

        > Nikt z krytykow Jaruzelskiego nie wydaje nad nim sado ostatecznego. Ta sprawa n
        > alezy do Boga. Osadzany jest politycznie i spolecznie. Moralnosc to nie tylko r
        > eligia. Chyba ze uwazasz Hummerku ze spolecznestwo winno z zasady byc amoralne.

        Sam jestem amoralny. Zależy co ująć pod pojęciem moralności.
        • paradise666 Re: Smiało to możesz udowodnić. 18.12.10, 16:16
          Moralność i Solidaruchy ? sprzeczność
    • kami.312 Re: PO i PiS, a wiara chrześcijańska. 19.12.10, 16:19
      Jeśli KK zrobi wreszcie porządek to może znów zacznę chodzić na msze... Teraz nie chcę mieć nic wspólnego z takimi chrześcijanami.
      www.wprost.pl/ar/223367/Przyjmujecie-komunie-Zyjcie-zgodnie-z-zasadami-wiary/
      To co było dotąd to jakby ślepiec prowadził ślepców.
      • hummer Na błędnych założeniach się opiera ta wiara. 19.12.10, 18:57
        kami.312 napisała:

        > Jeśli KK zrobi wreszcie porządek to może znów zacznę chodzić na msze... Teraz n
        > ie chcę mieć nic wspólnego z takimi chrześcijanami.
        > www.wprost.pl/ar/223367/Przyjmujecie-komunie-Zyjcie-zgodnie-z-zasadami-wiary/
        > To co było dotąd to jakby ślepiec prowadził ślepców.

        "+on jest mój, a ja jestem jego+"
        Nic bardziej mylnego. Żadna istota żywa nie jest niczyją własnością. To dlatego miłość jest taka piękna, bo nie ma własności. Jest potrzeba dawania, a nie posiadania.

        KK jest więc o lata świetlne za Dzikimi i ich życiem seksualnym. To dziwne, bo mamy naprawdę, jako naród niezły wkład w naukowe podejście do ludzkiej seksualności - ot, choćby Bronisław Malinowski.

        www.taraka.pl/index.php?id=kobiesek.htm
        "Wśród tybetańskiego ludu Mosuo popularne jest między małżonkami powiedzenie - "Ty nie należysz do mnie, ja nie należę do Ciebie"."
        • swarozyc Czyje święta? 19.12.10, 19:02
          Chrystus to postać utkana z elementów zaczerpniętych z grubo wcześniejszych mitów religijnych. Stąd kłopoty pierwotnego chrześcijaństwa z ustaleniem daty narodzin Chrystusa. Do IV wieku nie obchodzono w ogóle jego urodzin, później świętowano je różnie - w styczniu, w maju, w listopadzie. Dopiero w roku 532 rzymski astrolog, mnich Dionisius Exiguus, dostał od papieża polecenie uporządkowania tej sprawy. Mnich uznał, że najlepiej jest przebóstwić pogańskie święto narodzin Mitry, wskazał więc na dzień 25 grudnia jako święto Natus Christi. Nie jest jasne, czy Festum Circumcisionis Domini, obchodzone w Kościele na Nowy Rok, ustalił tenże Dionisius, czy inni teologowie.
          Apollo, Dionizos, Mitra - przedstawiany w postaci baranka, frygijski Attis, syryjski Adonis - którego znak: rybę przejęli pierwsi chrześcijanie, egipski Ozyrys - krzyż był jego znakiem, wszyscy oni rodzili się z dziewicy, w dniu lub około 25 grudnia, w grocie lub w piwnicy, wszyscy ponieśli śmierć męczeńską za ludzkość. Nosili miana: Uzdrowiciel, Mesjasz, Odkupiciel. Padali ofiarą mocy ciemności, zstępowali do piekieł, zmartwychwstawali, wstępowali do nieba. Ustanawiali Kościoły i świętych obcowanie, chrzcili uczniów - Mitra miał ich 12 - i byli czczeni pod postacią eucharystii.
          Kryszna, którego przyjście na świat zwiastowała gwiazda, czynił cuda, wskrzeszał umarłych, uzdrawiał trędowatych, poniósł śmierć, zstąpił do piekła, zmartwychwstał i wstąpił do nieba, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych.
          Maja, matka Buddy, poczęła w sposób nadprzyrodzony, niezawodna gwiazda oznajmiła narodzenie, byli z pokłonem czterej mędrcy-monarchowie, była ucieczka z dziecięciem przed buddyjskim Herodem, były i: dysputa z doktorami, kuszenie przez szatana, post 49-dniowy, cudowne rozmnożenie chleba, chodzenie po wodzie; był wreszcie i buddyjski Judasz - Devadatta, i ziemia się trzęsła w chwili śmierci Buddy, itd., itd.
          • kami.312 Re: Czyje święta? 20.12.10, 16:30
            Dla mnie nie jest ważne czyje są to święta, kiedy Jezus się urodził itd. Dla mnie ważne jest to co mówił.
        • kami.312 Re: Na błędnych założeniach się opiera ta wiara. 20.12.10, 16:39
          hummer napisał:

          > Żadna istota żywa nie jest niczyją własnością. To dlatego miłość jest taka piękna, bo nie ma własności. Jest potrzeba dawania, a nie posiadania.

          Pięknie to powiedziałeś. Świat idzie w kierunku wolności jednostki.

          > "Wśród tybetańskiego ludu Mosuo popularne jest między małżonkami powiedzenie
          - "Ty nie należysz do mnie, ja nie należę do Ciebie"."

          W Polsce wielu ludzi tak samo uważa.


        • kami.312 Re: Na błędnych założeniach się opiera ta wiara. 20.12.10, 16:55
          Zastanawiam się czy księża w ogóle są nam jeszcze potrzebni? W słowach Jezusa jest wszystko.
          Mają uszy do słuchania a nie słyszą. Księża chyba nie słuchają tego co mówił Jezus.
          Kilka przykładów z Mt 23

          = Wówczas przemówił Jezus: "Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach.

          = Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że oczyszczacie z zewnątrz kielich i misę, wewnątrz zaś są one pełne łupiestwa i pożądliwości. Ślepy faryzeuszu! Oczyść wpierw wnętrze kielicha, aby i to, co jest zewnątrz niego, stało się czyste.

          = Ślepi przewodnicy! Przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.

          = Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą.

          = Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami.

          A podsumować można tym:
          /Jr 23,28–32/
          A przecież Ja ich nie posłałem ani im niczego nie nakazałem, oni zaś temu ludowi zgoła nic nie pomagają - mówi Pan
Pełna wersja