Komorowski zna języki

13.12.10, 19:38
z koniem gadał ...

wie czym stajnie czuć
    • hal9000 Re: Komorowski zna języki 13.12.10, 19:42
      z koniem gadał ...

      rozumiem, że ty wolisz koty od koni ;)
      • pan.kultura Re: Komorowski zna języki 14.12.10, 04:10
        hal9000 napisał:

        > z koniem gadał ...
        >
        > rozumiem, że ty wolisz koty od koni ;)

        rozumujesz jak kasztan :)
    • 2.andrzej.d Komorowski zna języki tak samo jak Tusk 13.12.10, 19:51
      • na_sekunde Kaczyński inaczej. Zna język nienawiści. Tylko. 13.12.10, 22:54

        Trochę mi mi go zal. Mieć ojca pól AK-wca pół komunistę to straszna trauma.
        • makova_panenka Re: Kaczyński inaczej. Zna język nienawiści. Tylk 15.12.10, 00:27
          A co ma powiedzieć Komorowski.
          Jest zięciem full-Żydów, full-UBków.
        • zapijaczony_ryj Re: Kaczyński inaczej. Zna język nienawiści. Tylk 15.12.10, 09:13
          I wolski tyż zna.
          A tatuś to podobno w Tworkach skończył (gdzieś przeczytałem) , a to podobno jest dziedziczne?
    • qqazz Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 19:53
      Wtedy pewnie domysliłby się, że powiedzenie "czuć stajnią" w Polsce będzie się kojarzyło z "jedzie wiocha" czy "słomą z butów" która tez ma swoją woń a to w naszym języku nie są bynajmniej określenia nobilitujace.



      pozdrawiam
      • ploniekocica Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 19:57
        Dla komentujących jak widać tak, dla tych, do których się zwracał, czyli koniarzy, wprost przeciwnie. Nie wiem, czy to świadczy o tym, że on nie zna polskiego, czy raczej o tym, że zapomnieliśmy o polskich tradycjach kawaleryjskich i jesteśmy często po prostu prostakami skoro takie wypowiedzi nas bulwersują i kawaleria nam się ze słomą z butów kojarzy. Przykre dość.
        • qqazz Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 20:13
          Przecież wyraźnie jest napisane, że to okreslenie niemieckie a nie polskie a patrząc na przytoczone prze ze mnie polonizmy określenie, że "w wojsku czuć stajnia" specjalnie pozytywnie kojarzyć sie w Polsce nie bedzie, bo jezeli nie z wiochą czy słoma to z zacofaniem. Zaś kawaleria bynajmniej sie tutaj nikomu ze słomą z butów nie kojarzy.

          Prezydent próbuje wyrażac się kwieciscie a czasami wychodzi jak z pewnym dyrektorem z kawału o którym mawiano, że uzywa wyrażeń których znaczenia nie rozumie, jak to do niego dotarło to zebrał załogę zakładu i zdecydowanym tonem oswiadczył "te wszystkie pomówienia jakobym uzywał wyrażeń których znaczeń nie rozumiem są nieprawdziwe a kto uwaza inaczej może mnie pocałować w d..e i vice versa".



          pozdrawiam
          • ploniekocica Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 20:23
            Ja jestem matka dorosłych dzieci i mam lat dostatecznie dużo, aby pamiętać konie pracujące na wsiach, ale nigdy przenigdy stajnia mi się nie kojarzyła z wiochą, słomą z butów i zacofaniem. Mimo, że pracowałam przy koniach (jak większość jeżdżących) i pięknie tam nie pachnie.
            Stajnia kojarzy się jednoznacznie z kawalerią, sportem albo tradycją ziemiańską - chłopi w PRL z reguły nie mieli dla jednego, góra dwóch koni osobnej stajni.
            A wiochą, słomą z butów i zacofaniem kojarzy się wszystko tym, co sami maja z tym problem.
            • qqazz Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 20:39
              Też pamietam konie na wsiach a i furmanka nie raz sie jeździło, tobie może takie określenie nie bedzie się kojarzyć ale dla wielu bedzie mieć wydźwięk podobny jak słynne drzwi od stodoły na których mieliby latać nasi piloci. Odniesienia do Niemiec i czerpanie z ich tradycji językowych w kontekscie wojskowym też mogą być trochę nie na miejscu. Niejeden zresztą i to niekoniecznie Niemiec użyłby innego niemieckiego określenia odnosząc się nie tylko do sytuacji w wojsku ale i w całym kraju i miałby sporo racji.
              Rozumiem, ze Prezydent chciał powiedziec to co chciał powiedziec i ładnie to uzasadnił, ale czasami moze lepiej byłoby, żeby posługiwał sie mniej wyszukanym językiem.



              pozdrawiam
              • ploniekocica Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 20:51
                Widzisz problem jest z tym, ze to, co Ty i inni poczytujesz za buractwo prezydenta w pewnych kręgach jest językiem zrozumiałym (co nie znaczy, że czasami nie robi gaf, ale raczej merytoryczne niż werbalne) - słynne "drzwi od stodoły" to jest cytat, który ja osobiście znam od dzieciństwa i kompletnie nie rozumiem, jak można nie znać, a mówiąc o zapachu stajni zwracał się do kawalerzystów, czyli koniarzy, którym zapach koni miłym jest.
                Jutro spotka się z harcerzami i będzie do nich mówił coś, co czepiaczom skojarzy się znowu ze słomą z butów, bo niekoniecznie znają się na zwyczajach harcerskich. I tak w kółko.
                • qqazz Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 21:12
                  Jak możesz znać ten cytat od dzieciństwa będąc matka dorosłych dzieci? Taż to cytat sprzed bodaj dwóch lat.
                  Zaś gafy Bronek robi i merytoryczne i werbalne, a czasami to wychodzi i 2 w 1. Prezydent niestety nie jest zbyt rozgarniety dlatego czasem lepiej byłoby gdyby wyrazał sie bardziej oględnie i powsciągliwie bo choć intencje zwykle ma jak najlepsze to róznie mu to wychodzi.



                  pozdrawiam
                  • ave.duce Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 21:49
                    Płonąca znała to określeniena długo przed użyciem go przez Komorowskiego. Czumasz?
                    • qqazz Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 21:54
                      Określenie może i znała ale skad znała bronkowy cytat? To chyba cos jak z Jarosławem który w stanie wojennym znał sie na internecie którego ponoć wtedy nie było.


                      pozdrawiam
                      • ploniekocica Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 22:13
                        Nie to jest tak, że w niektórych rodzinach używa się cytatów (często niedokładnych, albo sparafrazowanych) i powiedzeń w mowie codziennej niekoniecznie nawet wiedząc, że cytuje się kogoś konkretnego. Mogę Ci wymienić kilkadziesiąt, których moje dzieci nauczyły się ode mnie używać, a nie jestem pewna, czy wiedzą o ich literackim rodowodzie.
                        • qqazz Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 22:33
                          Fakt powiedzeń w domach używa się różnych.


                          pozdrawiam
                  • ploniekocica Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 22:05
                    Przecież Ci napisałam, że jest to powiedzenie, co najmniej z okresu II RP sparafrazowane żartobliwie przez Komorowskiego. Podobno jest autorstwa francuskiego konstruktora Henri'ego Farmana i brzmiało w oryginale "z dobrym silnikiem polecą nawet wrota od stodoły", ale ja je znam z literatury sparafrazowane, że polski lotnik (jest taki wspaniały), iż potrafi polecieć nawet na wrotach od stodoły. Czytywałam w dzieciństwie sporo lotniczych książek dla młodzieży Meissnera, Fiedlera, Arcta. Na pewno także było to powiedzenie używane w szkole orląt oraz wśród polskich lotników w Anglii podczas II wojny światowej.
                    Nawiasem mówiąc w roku 1923 mjr inż.Stefan Malinowski nad lotniskiem w Bydgoszczy na statku powietrznym o nazwie DZIABA ,który z wyglądu przypominał drzwi, wykonał serie lotów osiągając niesamowite wyniki.
                    Wystarczy?
                    • qqazz Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 22:10
                      Nie no wyjasnienie bardzo ładne, niemniej pisałem o tym konkretnym cytacie z Bronisława.
                      Ale niech ci bedzie, widać się nie zgadaliśmy.


                      pozdrawiam
                      • porannakawa01 Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 22:44
                        Gdy mówisz do szwadronu kawalerii WP w ich siedzibie, że u nich naprawdę pachnie stajną to oni i inni koniarze wiedzą o co chodzi i im ciarki po plecach przechodzą.
                        Ci, którzy tam akurat nie byli z przyjemnością wspominają ten zapach.
                        Dla zwykłego fornala zapach stajni to zapach niesprzatanych odchodów - końskich, krowich i świńskich oraz i kurzych bo cała gadzina trzymana była razem.
                        Jest to zderzenie dwóch światów - tego kaswaleryjskiego i fornalskiego.
                        Ci druszy nie rozumieją jak można mieć z zapachu stajni przyjemność.
                        A to przecież dla niektórych równie przyjemny i dobrze się kojarzacy jak zapach buduaru pięknej znajomej.
                        Po prostu nie należy tego rozpatrywać z pozycji fornala.
                        • qqazz Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 23:05
                          Alez do nich i o nich i w zamkniętym gronie jest jak najbardziej na miejscu, cóż taka specyfika i nie każdy musi to rozumieć bo to dotyczy tego zamkniętego grona, ale kiedy juz mowa o całym wojsku to brzmi to trochę wieloznacznie a jak sie taka wypowiedź podaje publicznie to może brzmiec dziwnie.
                          A zapach stajni bardzo lubię i w ogóle wsi i powiem szczerze bardzo mi brakuje, że coraz mniej tego zapachu na wsiach. Niejeden fornal pewnie tez lubił za to miastowi paniczykowie niekoniecznie, zwłaszcza ci z kompleksami tyczacymi się pochodzenia co zresztą wiele się nie rózni od zarozumiałości tych z ponoć "lepszym" pochodzeniem.


                          pozdrawiam
                  • alistair-p Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 22:14
                    Powiedzenie,że polski pilot poleci i na drzwiach od stodoły,aby miały tylko dobry silnik powstało podczas II Wojny w Anglii i miało wydżwiek bardzo pozytywny.Dowodziło wysokich umiejętności naszych pilotów.Pisanie że ma ono dwa lata jest zabawne.
                    • qqazz Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 23:26
                      Wiesz dzisiaj to powiedzenie ma chyba trochę inny wydźwięk, i moze byc rozumiane przez pryzmat stanu naszej floty powietrznej który nie jest chyba najlepszy oraz katastrof jakie miały miejsce w ostatnich latach i poważnych niedociagnieć w systemie szkolenia jakie wyszły przy badaniu tych katastrof.



                      pozdrawiam
              • x2468 Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 14.12.10, 19:09
                "ale dla wielu bedzie mieć wydźwięk podobny
                > jak słynne drzwi od stodoły na których mieliby latać nasi piloci"
                Zgoda.Dla polglowkow ktorym wszystko sie z d...kojarzy.
            • x2468 Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 21:27
              Dla unych zapach stajni zle sie kojarzy.To potomstwo fornali ktorzy spali z konmi w stajniach.I to by bylo na tyle.
            • ave.duce Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 21:47
              ploniekocica napisała:

              > Stajnia kojarzy się jednoznacznie z kawalerią, sportem albo tradycją ziemiańską
              > - chłopi w PRL z reguły nie mieli dla jednego, góra dwóch koni osobnej stajni.

              Ale powstały LZSy ;)

              > A wiochą, słomą z butów i zacofaniem kojarzy się wszystko tym, co sami maja z t
              > ym problem.

              Fakt.
            • pan.kultura Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 14.12.10, 04:13
              ploniekocica napisała:

              > Ja jestem matka dorosłych dzieci i mam lat dostatecznie dużo, aby pamiętać koni
              > e pracujące na wsiach, ale nigdy przenigdy stajnia mi się nie kojarzyła z wioc
              > hą, słomą z butów i zacofaniem. Mimo, że pracowałam przy koniach (jak większość
              > jeżdżących) i pięknie tam nie pachnie.

              "koszykarstwo" cię pociągało :)
          • sierzant_nowak Tylko dla "muzguff", którzy 14.12.10, 18:39
            > Przecież wyraźnie jest napisane, że to okreslenie niemieckie a nie polskie a pa
            > trząc na przytoczone prze ze mnie polonizmy określenie, że "w wojsku czuć stajn
            > ia"

            stajni od obory nie odróżniają...
            • ave.duce Re: Tylko dla "muzguff", którzy 14.12.10, 20:46
              Jak mają odróżniać, jeśli stajni z prawdziwego zdarzenia nigdy nie widzieli, tylko co najwyżej > lomnica.com.pl/images/stories/galeria/2k8/stajenka_betlejemska/stajenka_betlejemska_04.jpg
        • ave.duce Re: Szkoda, że polskiego dobrze nie zna. 13.12.10, 21:44
          ploniekocica napisała:

          > zapomnieliśmy o polskich tradycjach kawaleryjskich i jes
          > teśmy często po prostu prostakami skoro takie wypowiedzi nas bulwersują i kawal
          > eria nam się ze słomą z butów kojarzy.

          Mojej osoby, proszę Panią, do tego nie mięszaj.
          Obytam z końmi, obuta bywam adekwatnie. Słoma nie ma prawa z wyjść, o! > www.buty-jezdzieckie.pl/images/strzemie.jpg
    • zygfryddezgryz Re: Komorowski zna języki 13.12.10, 19:56
      Zna trzy..polski prawie a dwa w swoich butach dobrze....
    • venus99 Re: Komorowski zna języki 13.12.10, 20:00
      Kaczyński tego nie potrafi.
      • qqazz Re: Komorowski zna języki 13.12.10, 20:40
        venus99 napisał:
        > Kaczyński tego nie potrafi.

        Ale z kotem potrafi a Bronek nie.


        pozdrawiam ;)
        • zygfryddezgryz Re: Komorowski zna języki 13.12.10, 20:44
          Bronek potrafi za to z kaszalotem.... i to nie raz....
          • all.correct [...] 13.12.10, 20:45
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • zygfryddezgryz Re: Jarosław K. to ze Zbysiem z tylko z języczkie 13.12.10, 20:49
              może, ale to i tak lepiej niż z podpora intelektualną rządu niejakim Nowakiem......
    • hordol oooo booooosze 13.12.10, 20:49
      bronek :-(
    • retronick Pan_kultura, pani potrafi zakładać... 13.12.10, 20:50
      .... tylko g[oo]wniane tematy ?
      PS.
      No cóż każdy dyskutuje o tym na czym się zna najlepiej.
      • karbat Re: Pan_kultura, pani potrafi zakładać... 13.12.10, 20:57
        Komorowski nie byl erudyta i NIGDY nie bedzie . Nie bedzie osoba poslugujaca sie wysoce poprawna polszczyzna ...... jego mowa jest jak swiezutki powiew bryzy w porownaniu z mowa prezydentow ibelkotow , mamrotow... matololow .

        • x2468 Re: Pan_kultura, pani potrafi zakładać... 13.12.10, 21:29
          To nawet kon widzi i slyszy.
    • mikul-kul Komplement dla pana prezydenta 13.12.10, 21:39
      Czuć od pana stajnią, panie prezydencie.
      • x2468 Re: Komplement dla pana prezydenta 13.12.10, 22:03
        Kon to zwierze szlachetne.Gorzej by bylo gdyby "pachnial" kotem a na kolnierzu nosil "kociom siersc".
        • xulu Re: Komplement dla pana prezydenta 13.12.10, 22:05
          Ghoza by była, gdyby siehsc dostała sie do gahdla , dopieho by się działo ;)
      • zoil44elwer Re: Komplement dla pana prezydenta 14.12.10, 13:48
        mikul-kul napisał:

        > Czuć od pana stajnią, panie prezydencie
        Urodził się w Oborniku Śl!
    • rccc [...] 13.12.10, 22:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • palecwbucie Komorowski z Obamą rozmawiał po polsku. 14.12.10, 13:59
      he he he POliglota rodu Szczynukowicz.
      • zoil44elwer Re: Komorowski z Obamą rozmawiał po polsku. 14.12.10, 14:05
        W/g R Sikorskiego przodek Obamy zjadł polskiego misjonarza.Więc może Obama zna polską mowę.
    • makova_panenka Re: Komorowski zna języki 14.12.10, 15:56
      Powinien znać hebrajski. To język jego żony, dzieci i teściów z UB.
      • x2468 Re: Komorowski zna języki 14.12.10, 19:12
        Rozumie ze ty znasz jezyk Hotentotow?No i oczywiscie Wolacki.
        • makova_panenka Re: Komorowski zna języki 15.12.10, 00:30
          Znam język matołecki. Taki jakim posługujesz się w swoim poście.
      • hummer Mylisz się są trzy języki na świecie 14.12.10, 19:22
        makova_panenka napisała:

        > Powinien znać hebrajski. To język jego żony, dzieci i teściów z UB.

        Używane w wojsku, do szyfrowania informacji, tak jak to było w czasie wojny 7 dniowej. Polski, nawaho, koreański. Nie istnieją algorytmy komputerowe potrafiące przetłumaczyć mowę z tych języków, na inne.

        Izraelici używają polskiego, SZA nawaho, Azjaci koreańskiego.
        • makova_panenka Re: Mylisz się są trzy języki na świecie 15.12.10, 00:29
          Koreański ma tak skopaną strukturę zdania, że nawet przytomny i trzeźwy ma z tym problemy.
          A tak dla ustalenia uwagi chiński, koreański i japoński są wzajemnie niezrozumiałe.
    • zapijaczony_ryj Na pewno nie zna Wolskiego! Som, sużom,sużba , 14.12.10, 19:34
      patryjotysss. intligencja , mozna powiedzić!
      Po polsku za to mówi perfekt.
      Czytał też literaturę piękna bo cytował przedwojenne "ze polski pilot to poleci nawet na drzwiach od stodoły", co PiS_dogłowi Mu zarzucaja jako jego wymysł(niedouczone debile).
      No i Komorowski na pewno nie napisze, ze obiaT mu smakował jak to uczynił naczelny idiota z Partii inaczej Sprawnych!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja