Jaki ten Tusk delikatny...

21.12.10, 19:21
Miast nazwać rzecz po imieniu, delikatnie daje do zrozumienia, że ktoś stracił połączenie z realem...:)

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8852460,Tusk__Nie_chce_wchodzic_z_butami_w_sfere_przezyc_Jaroslawa.html
    • woda_woda Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:22
      Wolałbyś, aby był chamem?
    • czan-dra Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:26
      Czy chamstwem jest nazywanie rzeczy po imieniu, bez wulgaryzmów?
      Język polski jest tak bogaty, że na każdą rzecz ma kilka określeń...:)
      • woda_woda Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:28
        czan-dra napisał:

        > Czy chamstwem jest nazywanie rzeczy po imieniu, bez wulgaryzmów?

        Często tak.
        A co powinien według ciebie powiedzieć?
        • czan-dra Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:38
          Nie wiem co powinien powiedzieć, natomiast wiem co ja bym powiedział...
          Ale to ja, wiem...
          • woda_woda Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:54
            Ale, na szczęśie, nie jesteś premierem :)
            • czan-dra Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:57
              A może szkoda...:)
              • woda_woda Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:59
                Z mojego punktu widzenia - nie; wolę premiera, który nie "nazywa rzeczy po imieniu" wtedy, gdy sa one dość drażliwe.
        • pan_kultura Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:46
          woda_woda napisała:

          > czan-dra napisał:
          >
          > > Czy chamstwem jest nazywanie rzeczy po imieniu, bez wulgaryzmów?
          >
          > Często tak.
          > A co powinien według ciebie powiedzieć?
          łajzo o łazie
          gdzie kasę chowa za sprzeniewierzenie
          • czan-dra Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:51
            pan_kultura napisała:


            > łajzo o łazie
            > gdzie kasę chowa za sprzeniewierzenie

            A tak mniej więcej, to o co Ci chodzi? Bo, ja z wolskiego słabiutki jestem...
            • wos9 Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 20:00
              czan-dra napisał:

              > pan_kultura napisała:
              >
              >
              > > łajzo o łazie
              > > gdzie kasę chowa za sprzeniewierzenie
              >
              > A tak mniej więcej, to o co Ci chodzi? Bo, ja z wolskiego słabiutki jestem...
              >
              Też czytałam kilka razy i nic...
    • volupte01 Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:35
      Dobrze powiedział.Zostawil slowa Jaro do oceny innym.
      • pan_kultura Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:48
        volupte01 napisał:

        > Dobrze powiedział.Zostawil slowa Jaro do oceny innym.

        morda mu w zapaść idzie
        • alistair-p Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 19:54
          Jaki ty musisz być nieszczęśliwy........
          • pan.kultura Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 20:06
            alistair-p napisał:

            > Jaki ty musisz być nieszczęśliwy........

            hi????????????????

            HA HA HA HA

            DO przychodni qrwo sie zapisuj już na listopad przyszłego roku
    • veglie Re: Jaki ten Tusk delikatny... 21.12.10, 20:03
      ...i jaki ładny miał dzisiaj makijaż.
    • haen2010 Nie delikatny, tylko w strachu 21.12.10, 20:10
      Boi się, że nie doholuje Prezesa do wyborów. A Palikot mówił: po pół od straty drugiego bliźniaka jednojajowego dopada trauma z obłędem, tak podręczniki wszystkie piszą.

      Oczywiście , wszyscy uznali, że zwariował Palikot.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja