mój kolega mógłby byc ministrem od PKP

23.12.10, 07:13
Zbiera kolejki wąskotorowe, jest naukowcem w stopniu dr habilitowanego (!), potrafi zaprojektować system kolejowy a nawet obliczyć czas dojazdu z Szamotuł do Kutna. Jest bezpartyjny. Czy ma szansę zostać Ministrem od PKP? Młodego Tuska wyśle nawet koleją dookoła świata nawet gdyby pracował w lokalnej Sopociance.
    • mr.sajgon Re: mój kolega mógłby byc ministrem od PKP 23.12.10, 07:17
      wiosnaludzikow napisał:

      > Zbiera kolejki wąskotorowe, jest naukowcem w stopniu dr habilitowanego (!), pot
      > rafi zaprojektować system kolejowy a nawet obliczyć czas dojazdu z Szamotuł do
      > Kutna. Jest bezpartyjny. Czy ma szansę zostać Ministrem od PKP? Młodego Tuska w
      > yśle nawet koleją dookoła świata nawet gdyby pracował w lokalnej Sopociance.

      Praca w GW to obciach bo tajemnica poliszynela jest ze pracuja w niej synalkowie i coreczki politykow. Trzeba przyznac ze to spora gromadka ludzikow.
    • zgred-zisko Re: mój kolega mógłby byc ministrem od PKP 23.12.10, 07:28
      Twój kolega powinien pójść do ministerstwa i się zapytać. Nie pamiętasz, takiego dyrektora departamentu, który zeznawał przed komisją orlenowską. Kiedy pytano go jak się dostał na to stanowisko, powiedział, że wszedł zapytał się czy coś dla niego nie mają i został dyrektorem departamentu.
      Po prostu trzeba pytać.
    • kubala11 Re: mój kolega mógłby byc ministrem od PKP 23.12.10, 09:55
      Jak jest bezpartyjny to szans nie ma. Po pierwsze marsz zapisac sie do PO, po drugie na boisko i piłki podawać, po trzecie oklaskiwać nawet boiskowe kiksy premiera i wtedy może myslec o stołku.;)
Pełna wersja