Czy powinniśmy słuchać Brzezińskiego?

27.12.10, 10:51
On od zawsze był zwolennikiem uległej wobec Rosji polityki. I nie miało znaczenia czy dotyczy to USA czy małej Polski. Skutki tej polityki opisuje tutaj Wołoszański:

www.youtube.com/watch?v=WmRU_Il6NWw&feature=related
Trzeba też pamiętać, że głównie ona uczyniła z Cartera najgorszego prezydenta w historii USA.

Teraz nam mówi, że broń jądrowa to główny wyznacznik politycznej siły. Ten błąd już administracja USA raz popełniła i nie ma powodu by popełniać go ponownie. A co do gospodarki, to na razie Rosja wycofała się z mięsnego embarga kiedy zaczęło ono w Rosji drożeć na potęgę. Choć trzeba przyznać, że zrobiła to sprytnie pod płaszczykiem głaskania ugrzecznionej Polski, w co wielu naiwnych Polaków uwierzyło.

Nikt nie mówi, że trzeba się rzucać na Rosję z szabelką, ale powodów by popłynąć z falą, o której kierunku informuje nas, niemodna ostatnio, historia też nie ma.
Pełna wersja