Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ?

30.12.10, 14:43
Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ?
    • polazrski Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 15:18
      Lepszy niz wojna z Rosja.;)
      • karbat Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 15:34
        po swietach ... umyslowa ociezalosc ... co to znaczy otwartosc na Rosje .

        twierdzisz , ze do tej pory Polska nie byla otwarta dla ruskich , ze Polacy do tej pory opalali swe mieszkanie chrustem , jezdzili na paliowo owsiane itd itp .

        Co Polska ma do " zaofiarowania " , zaproponowania Rosji ? ... , aby sie musiala na nia otwierac . W czym Polska jest atrakcyjna dal Rosji ? - odpowiedz , uswiadom to nieswiadomym .
        • wujcio44 Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 15:39
          karbat napisał:

          > Co Polska ma do " zaofiarowania " , zaproponowania Rosji ? ... , aby sie musi
          > ala na nia otwierac . W czym Polska jest atrakcyjna dal Rosji ? - odpowiedz , u
          > swiadom to nieswiadomym .

          Polska ma do zaoferowania Rosji dolary za importowane surowce. Eksport rosyjskich surowców do Europy spada. Polskie dolary są bardzo atrakcyjne dla Rosji. Poza tym Polska może nie bruździć Rosjanom w ich stosunkach z UE. Zapamiętaj, uświadom to nieświadomym.
      • niegracz Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 01.01.11, 13:55
        polazrski napisał:

        > Lepszy niz wojna z Rosja.;)
        .
        widzisz tylko białe i czarne ?

        forum.gazeta.pl/forum/w,539,120385379,120385379,Polska_mogla_odeprzec_agresje_ZSRR_w_1939_r_.html



    • volupte01 Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 15:38
      .Pewnie że zły. Lepiej z szabelkami na nich się rzucić.
      • marta.von.zpalacu Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 15:42
        volupte01 napisał:

        > .Pewnie że zły. Lepiej z szabelkami na nich się rzucić.

        :) Jasne. Siabelka i konk na biegunach to najlepszy sposob na polityke ;)
    • marta.von.zpalacu Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 15:40
      wilk_z_wolfow napisał:

      > Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ?

      Wole na mojej ulicy dobrze zyc ze wszystkimi sasiadami. Mimo, ze niektorych nie lubie, ale zawsze mam dla nich usmiech i dobre slowo.
      Doswiadczenie zyciowe pokazuje mi, ze nieraz najlepszy przyjaciel moze okazac sie najwiekszym zdrajca i wrogiem.
      • wilk_z_wolfow Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 15:50
        marta.von.zpalacu napisał:

        > Wole na mojej ulicy dobrze zyc ze wszystkimi sasiadami. Mimo, ze niektorych nie
        > lubie, ale zawsze mam dla nich usmiech i dobre slowo.
        > Doswiadczenie zyciowe pokazuje mi, ze nieraz najlepszy przyjaciel moze okazac s
        > ie najwiekszym zdrajca i wrogiem.

        Slusznie prawisz .

        Poza tym chinczycy maja cos takiego : Donfeng 21 D , ktore "przyjaciela" zza oceanu
        moga "przyspawac" w portach .
    • sclavus Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 15:46
      Dla kogoś, kto pamięta, że go piłą rżnęli... - nie ;)
      Dla kogoś, kto w XXI wieku stoi mocno, obiema nogami - tak!
      Masz wątpliwości?
      • marta.von.zpalacu Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 15:57
        sclavus napisał:

        > Dla kogoś, kto pamięta, że go piłą rżnęli... - nie ;)
        > Dla kogoś, kto w XXI wieku stoi mocno, obiema nogami - tak!
        > Masz wątpliwości?

        Giwi przenies ta wypowiedz na forum SEX :ppp
        • sclavus Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 16:42
          Czyżby... rżnięcie piłą ci się tak przymiliło? ;)
          PeeS - ciut racji masz bo miało być: że mu dziadka piłą rżnęli... :)
      • karbat Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 16:09
        wujcio44 napisał:
        > karbat napisał:

        > > Co Polska ma do " zaofiarowania " , zaproponowania Rosji ? ... , aby sie
        > >musiala na nia otwierac . W czym Polska jest atrakcyjna dal Rosji ? - odpowiedz , uswiadom >to nieswiadomym .

        > Polska ma do zaoferowania Rosji dolary za importowane surowce. Eksport rosyjskich >surowców do Europy spada.

        masz na mysli spadek exportu ruskich surowcow w okresie kryzysu ostatnich dwoch lat .... on dalej bedzie spadac w przyszlosci... myslisz poboznie -zyczeniowo czy tylko twierdzisz tak z nieznajomosci tematu :)

        >Polskie dolary są bardzo atrakcyjne dla Rosji.

        Polska ma dolary ... , to skad to polskie zadluzenie , dolarow Polska nie nadazy drukowac .

        >Poza tym Polska może nie bruździć Rosjanom w ich stosunkach z UE. Zapamiętaj, uświadom >to nieświadomym.

        Polska bedzie postepowac zgodnie z zyczeniami USA . .... moze dostanie wjazd dla swych obywateli bezwizowy ... io innych tematach nie wspominam . Zapamiataj , uswiadom to nieswiadomym .
        Polska nie trzymajaca sie nogawek USA (to ponad wszelka wyobraznia ) ... to co jej pozostanie , gdy rozstana rozwiane zaocenaniczne iluzje .
        Polska nie ma Unii , NIC do zaproponowania , aby zaistniecc na parkiecie europejskim ,
        musi od czasu do czasu pobruzdzic .


        • marta.von.zpalacu Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 16:22
          karbat napisał:
          > Polska bedzie postepowac zgodnie z zyczeniami USA .

          Czasy Bush'a minely. USA olewa sie na posrednictwo Polski.
          BDW: za Kaczorow to przeciez Polska tarla udami, aby przypodobac sie USA i dzialac na kazdym froncie przeciwko Rosji.
          • karbat Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 16:40
            marta.von.zpalacu napisał:
            > karbat napisał:
            > > Polska bedzie postepowac zgodnie z zyczeniami USA .

            > Czasy Bush'a minely. USA olewa sie na posrednictwo Polski.
            > BDW: za Kaczorow to przeciez Polska tarla udami, aby przypodobac sie USA i dzia
            > lac na kazdym froncie przeciwko Rosji.

            ;) masz wobrazenie .... o rzeczywistosci
            do Polski beda okresowo przylatywac , stacjonowac USA samoloty bojowe , transportowe Herkulesy w Polsce beda stacjonowac okresowo USA wyrzutnie rakietowe .
            Polska bedzie spelniac zyczenia USA ,aby ww przyjezdzaly ... wystarczy poklepac kogo trzeba po ramieiu ,a Polakom roztoczyc wizje , perspektywy ,.... kraj ogarnie orgazm ....

            W polskiej prasie ,mediach , aa Fk byly tysiace wpisow o polskich zrodlach ropy w Iraku ,
            o inwestycjach ... liczono zyski ....

            Gdzie zostana wyslane katoliki z kraju ... do Koreii , do Sudanu , Jemenu ...
            ja stawiam na Sudan , za duzo tam maja ropy , nie umieja jej zagospodarowac , trzeba im wprowadzic demokracje ...
            • marta.von.zpalacu Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 16:47
              > ;) masz wobrazenie .... o rzeczywistosci
              > do Polski beda okresowo przylatywac , stacjonowac USA samoloty bojowe , transp
              > ortowe Herkulesy w Polsce beda stacjonowac okresowo USA wyrzutnie rakietowe .

              :))))))))))))))))))))))
              Przeciez to Polska sie o to prosi nie Amerykanie. Przypomnij sobie po co pojechal ostatnio K do USA. Pamietasz? No wlasnie z prosba o ....
    • zapijaczony_ryj Na pewno lepszy niz walenie 30.12.10, 16:25
      im kupy na wycieraczkę jak to robiły kaczory. Z sasiadami lepiej zyć w zgodzie, to mozna czasem szklankę cukru pozyczyć jak nam zabraknie, a jak się żyje z sasiadem bardzo dobrze to i czasem flaszkę pożyczy jak nam zabraknie!
    • ingeborga.dapkunaite Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 16:30
      @Sclavus. Jak kogoś tą piłą rżnęli, to UPA na Ukrainie w latach ciut powojennych. Czytaj historię ze zrozumieniem chłopie. Mój dziadek ganiał te bandy po powrocie z wojny i wiem, co to było za szkardztwo. Rosjanie nikogo piłami nie rżnęli, no chyba, że naoglądałeś się filmu "Car Iwan Groźny" ale to było średniowiecze, nie nasze czasy (tam i na pal sadzano i inne koszmarne rezczy ludziom robiono).
      • sclavus ingeborga! 30.12.10, 16:46
        składać literki w słowa, wyraźnie umiesz - zrozumieć, niewiele potrafisz...
        PeeS - polecam Wyspiańskiego... ściślej - jego Wesele... (nie pomyl tylko tego z Weselem Figara)
        A kysz!
        • ingeborga.dapkunaite Re: ingeborga! 30.12.10, 16:52
          A co tak Ci nie podobam się? To może okręcę się dookoła siebie? Podobam się bardziej? Sam se mów akysz, dziadzie.
          Ja wyobraź sobie rozumuję ale Ci chyba tego brak. Bo jakbyś myślał to byś spytał, czemu mam takie, a nie inne zdanie. Dureń jeden.
        • karbat Re: otwarcie na Rosje .... 30.12.10, 16:56
          Nie trzeba byc bystrzakiem , by dostrzec , ze to Polska ma interesy wieksze w Rosji
          niz Rosja w Polsce .
          Nie trzeby byc bystrym , by dostrzec jak nam zalezy na Rosji ... policzmy ( dziesic lat ) liczbe polskich oficjalnych delegaci rzadowych w Rosji i rosyjskich w Polsce .

          Nie trzeby byc bystrym , ze to sie predko nie zmieni , Polska tak jak i wiele innych panstw bedzie petentem Rosji , mowienie o otwarciu na Rosje wg ww .... jest kpina z ludzkiej inteligencji .

          Polska usiluje , probuje wyjac z roli tzw. patriotyczenego , poprawno politycznego, pyskacza na ruskich ...i NIC wiecej . Starch w kraju katolikow , aby ruski nie zrezygnowal z polskiej sloniny jest niemaly .

          • ingeborga.dapkunaite Re: otwarcie na Rosje .... 30.12.10, 17:07
            Bo ma interesy, Bystrzaku. Tylko mu chyba nie potrafimy tego dotrzec, że możemy do tego kraju eksportować żywność i to tam kupią, bo jest lepsza, niż chińska i zarobić na tym. Z tego co wiem, to polski laible jest więcej wart, niż chiński. U nas zwyczajnie nie stać na świnie pędzone hormonami - to są zwykłe normalnie tłuste świnie. I to Rosjanie kupują. Jakby ktoś nie widział, to jest interes i jakby ktoś nie machał flagiem, czy samolotem - to i tak to zostanie olane.
            • karbat Re: otwarcie na Rosje .... 30.12.10, 17:20
              ingeborga.dapkunaite napisała:

              > Bo ma interesy, Bystrzaku. Tylko mu chyba nie potrafimy tego dotrzec, że możemy
              > do tego kraju eksportować żywność i to tam kupią, bo jest lepsza, niż chińska
              > i zarobić na tym.

              bzurzysz jakby ci zabki szly , ruski wyeliminowal ze swojego rynku USA kurczaki ... co stoi na przeszkodzie wy wyeliminowc ze swojego rynku polskie swinie .... . Robisz z producji zywnosci swininy wiedze niepojeta w krtaju , ktory obsluguje stacje kosmiczna .... .
              Nie wiesz , ze juz sto lat temu Rosja zalewala Europe swym, maslem z Syberii ....

              >Z tego co wiem, to polski laible jest więcej wart, niż chiński. U nas zwyczajnie nie stać na >świnie pędzone hormonami - to są zwykłe normalne tłuste świnie. I to Rosjanie kupują. >Jakby ktoś nie widział, to jest interes i jakby ktoś nie machał flagiem, czy samolotem - to i >tak to zostanie olane.

              mitoligizujesz polskie swinie i NIC wiecej ,
              modl sie , aby proces transformacji rynkow zywnosciowych w Rosji i na Urkrainie trwal b. dlugo ... , wielu Polakow wowczas bedzei musialo oposcic swoj kraj za chlebem .
              W przyszlym roku TYLKO z powodow pozarow Rosja nie bedzie w stanie exportowac swego zboza .....
              • ingeborga.dapkunaite Re: otwarcie na Rosje .... 30.12.10, 17:28
                Pomijając rzeczy, które nirładnie napisałeś wobec kobiety i zastrzegając, że dojasnej cholery - nie pozwoliłam Ci obrażać mnie, wracam do sedna. Jakbyśmy te kurczaki importowali do Rosji - to ile zysku by wyszło (nie w Twoim zakładzie, tylko we wszystkich), jakby eksportowano te wszystkie niemiłe Ci świnie - ile by w kraju kasy zostało? Nie jestem PO ale widzę, co nam wszystkim może dać porządne zarządzanie, a nie pierdoły.
                • karbat Re: otwarcie na Rosje .... 30.12.10, 17:35
                  poczulas sie obrazona za zabki ... przepraszam

                  ingeborga.dapkunaite napisała:
                  >Jakbyśmy te kurczaki importowali do Rosji - to ile zysku by wyszło (nie w Twoim zakładzie, t
                  > ylko we wszystkich),

                  po koleji
                  do Rosji nie mozna importowac kurczakow , niczego , mozna mowic tylko o exporcie .
                  po drugie Rosjanie nie potrerzbuja USA kurczakow i innych ,nawt polskich bo maja swoje .... jakbys tego nie zauwazyla .

                  > jakby eksportowano te wszystkie niemiłe Ci świnie - ile byw kraju kasy zostało? Nie jestem >PO ale widzę, co nam wszystkim może dać porządne zarządzanie, a nie pierdoły.

                  gdybys wyslala wszystkie swinie do Rosji to bys glodowala , Polacy musieli by sie przerzucic
                  na wegetarianizm lub jesc importowane z Niemiec co ... juz czesiowo robia .
                  Spawdz sobie ile , skad , Polska impotruje miesa . zegnam ,

                  • ingeborga.dapkunaite Re: otwarcie na Rosje .... 30.12.10, 17:42
                    A do cholery kto esportuje (tu się pomyliłam w zdaniu) kurczaki, świnie do Rosji? Człowieku, my to tam puszczamy, bo nie możemy zjeść. I zadławimy się, jak nie będzie eksportu. My nier zemy tego - więc wniosek, zarabiajmy i eksportujmy.
                    • karbat Re: otwarcie na Rosje .... 30.12.10, 19:20
                      ingeborga.dapkunaite napisała:

                      > A do cholery kto esportuje (tu się pomyliłam w zdaniu) kurczaki, świnie do Rosj
                      > i? Człowieku, my to tam puszczamy, bo nie możemy zjeść. I zadławimy się, jak ni
                      > e będzie eksportu. My nier zemy tego - więc wniosek, zarabiajmy i eksportujmy.

                      w produkcji zboz , kurczakow ruski jest samowastarczalny , w Produkcji swininy pewnie tez bedzie , myslisz , rozumujesz o rosji jak stereotypami sprzed lat .
                      Powtarzam problemem Polski jest ( na co nie mamy najmniejszego wplywu ) , aby na wschodzie nie rozwinieto szybko producji swej zywnosci w stopniu umozliwiajacym jej masowy export , tak jak bylo kiedys , .... tak bedzie w przyszlosci .
                      Polskie rolnictwo nie bedzie w stanie wytrzymac konurencji z producja zywnosci na wschodzie .

                      z Niemiec tylko w roku 2007 ( nie chce mi sie sukac nowszych danych) , Polska importowala
                      40 000 ton miesa .
    • dystans4 Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 19:03
      Dziś nie ma zagrożenia dla naszej suwerenności, kultury. To najważniejsze. Gospodarka nie jest przez Rosjan duszona przez wrogie przejęcia i likwidacje firm, to praktyka firm zachodnich. Oczywiście, chcą żeby kupować gaz od nich, tu nie ma się czemu dziwić, trzeba postępować tak, by wyszło najtaniej. Z batem w postaci dostaw gazu też przesada, zakręcili kurek z gazem Ukrainie, bo nie płaciła, a kradła gaz, w nas to uderzyło, bo nie można było zwiększyć dostaw przez Białoruś tak, żeby wyrównać blokadę Ukrainy.
      Blokady dostaw dla płacących odbiorców nie było nigdy, nawet w czasie zimnej wojny. Jeszcze kilka (5-10) lat temu zupełnie inny był stosunek do Polski, trochę jak do byłej kolonii, która jeszcze nie całkiem… To się zaczęło zmieniać w 2005 r. (za rządów Belki), ostatnie lata pokazały, że nasza gospodarka się nie chwieje, to potwierdziło naszą pozycję. (Oczywiście, wszystko we właściwej skali, nasza gospodarka i niemiecka… znamy proporcje.)

      Nam nie powinno chodzić o ropę i gaz, to rzecz doraźna. Gaz pewnie niedługo będziemy mieć swój. Tam jest co robić i polskie firmy mogłyby się tam ulokować. Potrzebna, że tak powiem, opieka polityczna, czyli – otwarcie. Moim zdaniem, warto.

      Dochodzi jeszcze aspekt kulturalny, ale to zupełnie inny, ogromny temat. W tym miejscu powiem tylko, że twierdzenia o barbarzyńskości tej kultury są równie solidne, co błyskotliwe (że sparafrazuję, wiadomo kogo).

      Pozdrowienia, buldog.
      • karbat Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 30.12.10, 19:36
        dystans4 napisał:
        > Nam nie powinno chodzić o ropę i gaz, to rzecz doraźna. Gaz pewnie niedługo będ
        > ziemy mieć swój.

        aha ,co Polska bedzie miec :) gaz , bedzie samowystarczalna ... juz tyle rzeczy mialo byc w kraju , ze sie nie chce pisac o tych sprawach pobozno zyczeniowych . Nawet w Toruniu miala nastepic rewolucja energetyczna , pol kraju sie tym podniecalo .
        Co do faktow , Polska jest i bedzie b. dlugo , zawsze , zalezna od dostaw energetycznych
        ze wschodu .
        Polska jest impotrerem wegla ze wschodu dostawa rosna z kazdym rokiem ,Polska stanie nawet impotrerem pradu ... niemozliwe ... a jednak .

        >Tam jest co robić i polskie firmy mogłyby się tam ulokować. Potrzebna, że tak powiem, >opieka polityczna, czyli – otwarcie. Moim zdaniem, warto.

        jakie polskie firmy , spolki z udz. panstwa ( nie zachodnie ulokowane w Polsce ), cos powaznego exportuja poza KGHM ...
        jakie polskie firmy ? , jaka polska firma ( duza ) jest w stanie powaznie konkurowac na ruskim rynku z firmami wloskimi , francuskimi , niemieckimi ?!!!!! , napisz cos o tym .....

        ca 70 % tzw " polskiego exportu " to de facto export z kraju firm zachodnich ulokowanych na terenie Polski .... 30 % exportu to export wypracowany przez rodzime firmy polskie .
        cos sie nie zgadza ...
        • dystans4 Re: Czy otwarcie na Rosje to dobry pomysl ? 31.12.10, 00:02
          Wpis nie jest dokładnie na temat, ale coś odpowiem. Nie interesowałem się strukturą polskiego eksportu do Rosji i nie będę udawał, że sporo wiem i powinienem w tej kwestii zabierać głos. Wypowiedzi oparte na wiedzy znalezionej ad hoc w wyszukiwarce nie zwykle nie są najbardziej wartościowe. Ale zostało tu podniesionych kilka innych kwestii.

          Gaz z łupków. Jeśli chodzi o pomysły Ojca Dyrektora (teraz poważnie), to pewnie intencje miał dobre, ale pomysł nietęgi. Dużo o tym napisano, nie będę powtarzał. Ale teraz wygląda na to, że to nie kolejny przykład myślenia życzeniowego. I, skoro mówimy o tym w kontekście Rosji, powiem, że Rosjanie, w artykule poważnej Niezawisimoj Gazety (czy NWO, nie pamiętam, jakby co, mam ten artykuł), do sprawy polskich złóż gazu podchodzą chyba jeszcze poważniej, niż my sami. Przypuszczam, że tym razem się uda.
          Jeśli chodzi o naszą zależność energetyczną od importu, wygląda na to, że w ciągu kilkunastu lat może zniknąć konieczność importu węglowodorów (to nie znaczy, że będzie niecelowy import np. taniego węgla). W skali historycznej to chwilka.

          To, że jesteśmy importerem węgla ze Wschodu (chyba przede wszystkim z Ukrainy), wcale mnie nie martwi. Mniej haraczu dla wyzyskiwaczy z górniczej Solidarności. A jeśli ten węgiel, to taki skarb, niech zostanie dla przyszłych pokoleń (z tezą się zgadzam). Niech mają coś prócz długów narobionych przez te ścierwa.

          Ponadto, mamy okazję doświadczyć różnicy w traktowaniu nas przez najbliższego sąsiada – Ukrainę, i przez wrogą Rosję. Otóż nasz strategiczny ukraiński sojusznik już po raz drugi zakręca kurek z gazem dla Polski (wcześniej zaopatrzenie dla regionu Hrubieszowa), „Naftogaz Ukrainy” właśnie ogłosił, że z początkiem stycznia wstrzymuje wszelkie dostawy. No to dodajmy, że chyba dwa lata temu (musiałbym sprawdzić) ta sama sojusznicza Ukraina okradła PGNiG ze złoża, w którym udział Polski szacowany był na kilka (5, może więcej) miliardów dolarów. A w komentarzach strony sowieckiej cala sympatia była po naszej stronie (nazywali rzeczy po imieniu). Udanego skoku na złoże dokonał urzędnik kancelarii prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki (nazwiska nie pamiętam, ale mogę sprawdzić). Chyba nic się w tej kwestii nie zmieniło (nie oddali – byłoby słuchać). Tyle tej dygresji jak najbardziej na temat. Jeszcze tylko, na Wołyniu tydzień czy dwa tygodnie temu odsłonięto pomnik bohaterów akcji oczyszczenia tych terenów z Polaków. Gratulacje na okoliczność wyboru priorytetów polityki wschodniej PiS.

          Powinniśmy rozwijać energetykę atomową, bez względu na opór tzw. ekologów. Reaktory torowe w technologii norweskiej (bez uranu). Pelne bezpieczeństwo energetyczne, duża sprawność (reaktory wysokotemperaturowe), o jaki rząd wielkości tańsza energia, możliwość budowy instalacji podziemnych (brak kopuły), brak szkodliwych odpadów, możliwości wybuchu, dywersji etc. etc. Ale to też inny temat. Gaz – jak najbardziej, ale z wydobyciem na wielką skalę byłbym ostrożny, z powodów j. w. Poza nimi są i inne, ale to kolejny temat, a i sprawa przyszłości.

          Czy firmy z polskim właścicielem, czy filie firm z innych krajów, jeśli się rozwijają, budują infrastrukturę, dają pracę, placą podatki, to w swojej przydatności dla kraju niewiele się różnią od polskich. Fiatowi też przyjdzie zrewidować ostatnie posunięcia, prawa rynku („pierwszeństwo polityki przed gospodarką” – :D) można ignorować tylko do czasu. Już mu ta fabryka we Włoszech wyjdzie bokiem. A, nawiasem mówiąc, Rosjanie (jak pamiętam) produkcji silników z Andrychowa nie wyprowadzają.

          Niedawno (kilka dni temu) w jednym z rosyjskich pism ukazał się przetłumaczony przez Ursę artykuł o polskich wyrobach mięsnych. Że wcale nie takie super, czasem paskudne, mowa o tych z wielkich zakładów przemysłowych. Co trzeba potwierdzić, bo prawda. Przyjęliśmy normy europejskie, to jemy tę paszę. W komentarzach do artykułu ktoś napisał, że wcześniejsze normy dodatków chemicznych, narzucone przez „okupanta” (tak napisał), były o wiele bardziej rygorystyczne. Ale polska żywność, to nie tylko ziemniaki i kiełbasa z fabryki (z 1 kg mięsa – 2 kg kiełbasy, brr…) i nie jest prawdą, że Rosjanie tacy biedni (oczywiście, biedni są, ale i mnóstwo zamożnych), żeby nie zapłacić za żywność wysokiej jakości. To może być jedna z polskich nisz, wcale nie taka mała.
          Co poza tym? Przemysł kosmetyczny, to wiemy – też nisza dla małych firm, ale w Niemczech bodajże 2/3 PKB tworzone jest przez takie firmy (dokładnie nie pamiętam). Na pewno miałby szanse przemysł maszynowy, produkcja cystern, maszyn dla przemysłu spożywczego itp. Sprzęt medyczny (lampy operacyjne Famedu - jedne z najlepszych na świecie, stoły operacyjne, monitory, jednorazówki etc.), maszyny dla górnictwa pewnie też.
          Pozdrowienia, buldog.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja