Opluwanie Krzywonos

03.01.11, 15:35
Oglądałem dziś w TV wywiad z posłem PiS, bodaj niejakim Jaworskim. Opluwał ją.
Ja na ogół z rezerwą podchodzę to kategorii tzw trybunów ludowych. Oglądałem o niej film. Ta kobieta wychowała 12 cudzych sierot. Właściwie na tym można by poprzestać, bo to dosyć na jedną prostą kobietę.
PiSowcom podpadła, za to co powiedziała publicznie temu małemu g... to na co zasługuje od początku. Tchórz, który niczego dla kraju nie zrobił. Kłamcy i pasożytowi, który żyje tylko ze składek płaconych przez różnych frajerów.
A co PiSiaki. Jak na komendę będziecie ją teraz opluwać? Bo tylko to umiecie, nie licząc żarcia, chlania i wydalania.
Jedyne co pociesza, to coraz gorszy wygląd prezesa. Jeszcze tylko trochę.........
M.
    • tuskvisionnetwork Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 15:37
      a co to jest krzywo-nos?
    • inaczejmyslacyzpo Re: życie prywatne nie może być miernikiem 03.01.11, 15:39
      www.youtube.com/watch?v=4jTzYRkSPCg
      • kolor Re: życie prywatne nie może być miernikiem 03.01.11, 15:44
        Czerwone PISdziackie lachmyty tylko tyle potrafia.
        • mariner.4 To są ludzkie śmiecie 03.01.11, 15:47
          Nie mają mózgów i mówią tylko to, co im każą.
          M.
          • venus99 To są ludzkie śmiecie 03.01.11, 15:53
            to zbyt eleganckie określenie tych miernot moralnych i mentalnych.
          • normal.nyczlowiek1 Celnie o Krzywonos,której podsuwają kolejne teksty 03.01.11, 21:43
            mariner.4 napisał: To są ludzkie śmiecie Nie mają mózgów i mówią tylko to, co im każą.

            ---> nie tylko koncesjonowani opozycjoniści ...
      • wariant_b Re: życie prywatne nie może być miernikiem 03.01.11, 16:27
        inaczejmyslacyzpo napisał:
        > www.youtube.com/watch?v=4jTzYRkSPCg

        można tak, a można i tak:
        www.youtube.com/watch?v=0fsd6ha3Lvk
        • mike.recz Re: życie prywatne nie może być miernikiem 03.01.11, 17:44
          I co ciekawe tyle w ostatnich latach było opowieści jak to życie Walentynowicz było zagrożone.

          W świetle faktów jednak to Krzywonos została bestialsko skatowana.
    • venus99 Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 15:47
      p.Krzywonos nie jest prostą kobietą.jest mądrą,wspaniałą kobietą.można o niej śmiało powiedzieć,że to prawdziwa dama.nigdy tego o Kempie,Wróbel,Rokicie nikt nie powie.
      ponieważ p.Krzywonos wobec poziomu pisuarów jest jak Mont Everest nic więc dziwnego,że z bezsilnej złości plują.a ponieważ są to ludzie pozbawieni radości z posiadania przyzwoitości i rozumu to plują pod wiatr.nic więc dziwnego,że są stale opluci.
      • wos9 Pisuary nie odróżniają prostoty od prostactwa, 03.01.11, 16:00
        które dotyczy ich guru.

        venus99 napisał:

        > p.Krzywonos nie jest prostą kobietą.jest mądrą,wspaniałą kobietą.można o niej śmiało powiedzieć,że to prawdziwa dama.nigdy tego o Kempie,Wróbel,Rokicie nikt nie powie.
        > ponieważ p.Krzywonos wobec poziomu pisuarów jest jak Mont Everest nic więc dziwnego,że z bezsilnej złości plują.a ponieważ są to ludzie pozbawieni radości z posiadania przyzwoitości i rozumu to plują pod wiatr.nic więc dziwnego,że są stale opluci.
      • michnischerbeobachter Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 16:04
        Nie wysunięto jeszcze postulatu santo subitu wobec Matki Boskiej Krzywonoskiej? Cóz za haniebne niedopatrzenie. Jest przecież wielkim moralnym autorytetem odkąd wylansowały ją na takowy postkomusze mendia z GW na czele. Wcześniej, przed "spontanicznym aktem odwagi" jakim było wyrecytowanie zadanej przez Tuska roli, nikt o tym spasłym baleronie nie słyszał.
        • x2468 Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 17:45
          "postkomusze mendia z GW na czele"
          7 nie kradnij.
          Okreslenie mendia jest moje i zarezerwowane wylacznie dla wszawych pisich mendiow.
          • michnischerbeobachter Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 21:14
            x2468 napisał:

            > "postkomusze mendia z GW na czele"
            > 7 nie kradnij.
            > Okreslenie mendia jest moje i zarezerwowane wylacznie dla wszawych pisich mendi
            > ow.

            Przejrzyj sobie archiwum mendo a zobaczysz, ze używałem tego terminu juz dobrych kilka lat temu a wymyśliłem na bazie pokrewnego terminu, autorstwa Michalkiewicza- merdia.
            Nie łżyj
          • wariant_b Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 21:29
            x2468 napisał:
            > 7 nie kradnij.

            On ma tylko pięć palców.
            Do zamawiania pięciu piw.
    • inaczejmyslacyzpo [...] 03.01.11, 15:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • cookies9 Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 16:17
      >Oglądałem dziś w TV wywiad z posłem PiS, bodaj niejakim Jaworskim<

      z tym Jaworskim,który rozłożył stocznię i nieżle żyje z biznesu stoczniowego?,to lustrzanne
      odbicie prezesa:-)
    • hordol no to ty ją dla odmiany pocałuj 03.01.11, 16:18
      i bilans wyjdzie na zero
    • fiu-bzdziu2010 Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 17:22
      Pani Henia utarła publicznie nosa Jarosławowi Wspaniałemu, który to próbował pisać na nowo historię Solidarności.
      Taki wiec poparcia dla siebie zorganizował, i masz tu babo placek, głowny bohater został sprowadzony do parteru.
      A jeszcze mina Yara i Szczypy na słowa Pani Heni bezcenna
    • mike.recz Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 17:32
      Dla każdego myślącego człowieka jest dość jasne że jej największym osiągnięciem
      i fantastycznym czynem w życiu jest właśnie ten rodzinny dom dziecka.
      Podpisanie porozumień sierpniowych czy akcja z tramwajem przy tym jest kompletnie
      nieistotna.
      Pisiaki mają zaprogramowane opluwanie Krzywonos ponieważ jest ostatnią żyjącą kobietą
      która narobiła afery w stoczni i zamiast wychwalać Walentynowicz oni skupili się na oczernianiu
      Henryki.
      • x2468 Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 17:49
        Kaczotluki nie moga wybaczyc p.Krzywonos rowniez tego ze sprzatnela pedofilom sprzed nosa tyle pieknych bezbronnych dzieci.
        • mike.recz Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 17:53
          x2468 napisał:

          > Kaczotluki nie moga wybaczyc p.Krzywonos rowniez tego ze sprzatnela pedofilom s
          > przed nosa tyle pieknych bezbronnych dzieci.

          Cóż, takiego motywu również nie można w ciemno wykluczyć.
          • normal.nyczlowiek1 Cóż,DanielCohn-Bendit,to przyjaciel jej przyjaciół 04.01.11, 14:41
            mike.recz napisał: Cóż, takiego motywu również nie można w ciemno wykluczyć.

            > x2468 napisał:
            > > Kaczotluki nie moga wybaczyc p.Krzywonos rowniez tego ze sprzatnela pedofilom sprzed nosa tyle pieknych bezbronnych dzieci.

            ---> rzeczywiście należy przypatrzeć się kryteriom według których pani Henryka dobiera sobie dzieci do opieki i ogólnie jej działalności. No i staje się powoli jasne dlaczego zarówno lewica, jak i koncesjonowani opozycjoniści tak ją hołubią. Czyżby sugerował, że jest zaopatrzeniowcem w mięsko???
      • normal.nyczlowiek1 Nie spodziewałem się!Łżesz,jak bura suka,mike.recz 03.01.11, 21:50
        mike.recz napisał: Pisiaki mają zaprogramowane opluwanie Krzywonos ponieważ

        ---> To Krzywonos, uczyniona POpychadłem przez celebrytki związane z komuchami i koncesjonowanymi opozycjonistami, została zaprogramowana ...
        Nie widziałeś, jak uzgadniała swoje plucie z Tuskiem/Komorowskim podczas zjazdu Solidarności???
        • mike.recz A z kim normals uzgadniałeś zarzucanie mi kłamstwa 03.01.11, 22:29
          Henryka Krzywonos ma naprawdę o wiele więcej ciekawych sytuacji z życia niż podpisywanie
          porozumień sierpniowych. Jej życiorys jest o dużo ciekawszy.

          Zwróć uwagę na pewien fakt. Zwolennicy Krzywonos nie opluwają Walentynowicz.
          • normal.nyczlowiek1 Jak to z kim?ZTobą!Twoje tezy mijają się z faktami 03.01.11, 22:54
            mike.recz napisał: A z kim normals uzgadniałeś zarzucanie mi kłamstwa

            ---> Gdyby było prawdą, tak jak napisałeś, że " Henryka Krzywonos ma naprawdę o wiele więcej ciekawych sytuacji z życia niż podpisywanie porozumień sierpniowych. Jej życiorys jest o dużo ciekawszy", to nie poniżałaby się do odgrywania roli propagandowego narzędzia w ręku komuchów, esbeków, koncesjonowanych opozycjonistów. Nie sugeruj, że prostytuować się musiała, by zapewnić byt swoim wychowankom! Mogła to robić na wiele innych sposobów.

            > Zwróć uwagę na pewien fakt. Zwolennicy Krzywonos nie opluwają Walentynowicz.

            ---> Przestali dopiero od niedawna ... Na przykład Komorowski opluwał i Walentynowicz i Gwiazdę dość często i między innymi wykorzystywał swoje stanowiska służbowe i funkcje jakie w państwie pełnił, do ZASTRASZANIA urzędników państwowych i innych ludzi, by nie organizowali żadnych imprez z ich udziałem. Groził odbieraniem pieniędzy i innymi konsekwencjami!
            • mike.recz Re: Jak to z kim?ZTobą!Twoje tezy mijają się z fa 03.01.11, 23:03
              normal.nyczlowiek1 napisał:

              > mike.recz napisał: A z kim normals uzgadniałeś zarzucanie mi kłamstwa
              >
              > ---> Gdyby było prawdą, tak jak napisałeś, że " Henryka Krzywonos ma napraw
              > dę o wiele więcej ciekawych sytuacji z życia niż podpisywanie porozumień sierpn
              > iowych. Jej życiorys jest o dużo ciekawszy", to nie poniżałaby się do odgrywani
              > a roli propagandowego narzędzia w ręku komuchów, esbeków, koncesjonowanych opoz
              > ycjonistów. Nie sugeruj, że prostytuować się musiała, by zapewnić byt swoim wyc
              > howankom! Mogła to robić na wiele innych sposobów.

              To jest twoja kompletnie oderwana od rzeczywistości interpretacja.

              Krzywonos odegrała ważną rolę przede wszystkim dlatego, że w trzecim dniu strajku, razem z Aliną Pienkowską, Anną Walentynowicz i Ewą Ossowską, zatrzymała wychodzących ze stoczni robotników i Lecha Wałęsę.
              www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/DudekTosamitramwajarzewybraliKrzywonos/menuid-1.html
              Wtedy Henryka Krzywonos z MPK krzyknęła: „Wyduszą nas jak pluskwy”, a Ewa stojąc koło Lecha, krzyknęła: „Zdrada”. Lechu próbował coś mówić, ale chyba go wyklaskali, i powiedział tylko: „Chcecie strajkować, to strajkujemy”.
              www.tygodnik.com.pl/numer/278244/pienkowska.html
              > > Zwróć uwagę na pewien fakt. Zwolennicy Krzywonos nie opluwają Walentynowi
              > cz.
              >
              > ---> Przestali dopiero od niedawna ... Na przykład Komorowski opluwał i Wal
              > entynowicz i Gwiazdę dość często i między innymi wykorzystywał swoje stanowiska
              > służbowe i funkcje jakie w państwie pełnił, do ZASTRASZANIA urzędników państwo
              > wych i innych ludzi, by nie organizowali żadnych imprez z ich udziałem. Groził
              > odbieraniem pieniędzy i innymi konsekwencjami!
              >
              Operuj faktami proszę a nie swoimi urojeniami.
            • wariant_b Re: Jak to z kim?ZTobą!Twoje tezy mijają się z fa 03.01.11, 23:03
              normal.nyczlowiek1 napisał:
              > to nie poniżałaby się do odgrywania roli ...

              Chamstwu i arogancji władzy nie wolno ustępować.
              Tego niektórych nauczyła "Solidarność".
              Więc nie było: "Jarek! - Partia!, Jarek! - Partia!".
              I nie będzie, bo przydupas Śniadek poszedł na aut.
    • mike.recz Re: życie prywatne nie może być miernikiem 03.01.11, 17:37
      inaczejmyslacyzpo napisał:

      > wsadzania na ołtarze.Krzywonos jest NIKIM.

      Nikt nie "wsadza Krzywonos na ołtarze".
      Walentynowicz tu pieprzy jak często ma to w zwyczaju.

      Zrozum że podkreślając rolę Henryki nikt nie ujmuje zasług tej apodyktycznej prostaczki
      z dyktatorskimi zapędami jaką była Walentynowicz.
      • normal.nyczlowiek1 Nie bredź,mike,recz!Bolszewicy,z którymi Krzywonos 03.01.11, 22:15
        mike.recz napisał: Nikt nie "wsadza Krzywonos na ołtarze".

        ---> się skumała po 89 roku, "damy", które ją dowartościowywały zaproszeniami na wspólne imprezy, pomysły z filmem, nagrody ... czym są jak nie wsadzaniem na ołtarz kogoś kto na to NIE ZASŁUGUJE! A do tego pokazała, że sprzedawanie własnego honoru, nie stanowi dla niej żadnego problemu ani etycznego ani moralnego ...
        A takich nawyków nie nabywa się dopiero na starość! Musiała nimi nasiąknąć już wcześniej. Więc pozostaje pytanie: Na ile wcześniej?
        • mike.recz Nie ty decydujesz na co kto zasługuje. 03.01.11, 22:41
          I nie masz prawa uzurpować sobie takiego prawa.
          • normal.nyczlowiek1 Znowu usiłujesz wykręcać kota ogonem.Nie wstyd ci 03.01.11, 23:15
            mike.recz napisał: Nie ty decydujesz na co kto zasługuje.
            I nie masz prawa uzurpować sobie takiego prawa.

            ---> takich prymitywnych chwytów się łapać?

            Ja nie uzurpuję sobie prawa do decydowania "na co kto zasługuje", ale mam prawo mówić, gdy właśnie takie prawo sobie przyznaje środowisko antydemokratyczne, skupione wokół Jaruzelskiego, Kiszczaka, Kwaśniewskiego i koncesjonowanych opozycjonistów ... Lansowanie na autorytety w ich wykonaniu, już dawno się skompromitowało.
            Bierne przyglądanie się, jak z osoby, która sprzedaje się na prawo i lewo, ktoś usiłuje zrobić autorytet, mi nie odpowiada.
            • mike.recz Ty lansuj swoich normals a nie opluwaj innych. 03.01.11, 23:46
              Wpisałeś się doskonale w ten wątek.
    • woda_woda Lekceważyć 03.01.11, 21:49
      opluwaczy.

      Porządnego człowieka byle kto nie może obrazić.
      • normal.nyczlowiek1 [...] 03.01.11, 21:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • indeed4 Porządny człowiek nie kłamie. 03.01.11, 22:08
        I nie przypisuje sobie zasług innych, tak jak to zrobiła Krzywonos.

        W moich oczach porządnym czlowiekiem nie jest - gdyby nim była ze względu na swoich dawnych kolegów z pracy sprostowałaby nieścisłości.
        Ale tego nie zrobi, bo to dość prymitywny człowiek z nizin społecznych, bez poczucia zwykłej, ludzkiej przyzwoitości.

        I tyle.
        • woda_woda indeed4 03.01.11, 22:14
          Mało mnie obchodzi, kto dla ciebie jest przyzwoity a kto nie.
          • indeed4 wodo_wodo. 03.01.11, 22:22
            Mało mnie obchodzi co cię obchodzi a co nie - po prostu nie pisz bzdur.

            I wystarczy.


            Henryka Krzywonos nie dość, że nie rozpoczęła strajku, to w dodatku zachowała się jak łamistrajk. Gdyby nie awaria prądu wywołana w celu powstrzymania łamistrajków, to zapewne odjechałaby swoim tramwajem w siną dal i nikt by o niej już nie usłyszał. Jednakże poza zatrzymaniu tramwajów (do którego się nie przyczyniła) pani Henryka pobiegała do stoczni i została włączona do władz Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego jako przedstawiciel załogi gdańskiego WPK. Wynikło to z pewnego chaosu panującego w krytycznych dniach sierpniowych protestów. Gdy po podpisaniu Porozumień Sierpniowych gorączka nieco opadła, tramwajarze natychmiast doprowadzili do odwołania Krzywonos z MKS. Już we wrześniu "bohaterkę" zastąpił demokratycznie wybrany przedstawiciel WPK.

            Historia o tramwajarce rozpoczynającej strajk jakoś się jednak utrwaliła. Zapewne dlatego, że romantyczna legenda o dzielnej tramwajarce nikomu specjalnie nie przeszkadzała. Wszyscy uczestnicy wydarzeń wiedzą jednak jak było. Dlatego powoływanie się ciągle Krzwonos na jej rzekomy wyczyn musi budzić wśród nich rozbawienie, a czasem i złość.

            • indeed4 Link : 03.01.11, 22:28
              www.pardon.pl/artykul/12389/prawda_o_henryce_krzywonos_nie_bohaterka_a
              • mike.recz To jakiś słynny gość musi być i doświadczony 03.01.11, 22:46
                ten cały Rybicki skoro sobie pisze w 2010 roku o Krzywonos że nie jest bohaterką.

                Otóż Krzywonos zdecydowanie jest bohaterką i ten epizod z tramwajem w żadnym razie
                ani w minimalnym stopniu tego nie zmienia.
                • indeed4 Sygnatariuszy sierpnia masz tu : 03.01.11, 23:25
                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,116186319,116376325,Dobra_.html

                  Było ich szesnastu - i bohaterami byli wszyscy, zwłaszcza ci uhonorowani za swoje zasługi orderami Orła Białego - a nie jedna warszawska celebrytka, łamistrajk Henia.

                  • mike.recz A kto gdziekolwiek twierdził że ona była 03.01.11, 23:31
                    jakaś jedyna, wybrana i niepowtarzalna.

                    Odpowiem, nikt nigdy tak nie twierdził.

                    Krzywonos jest po prostu jedyną żyjącą kobietą spośród tam obecnych.

                    Nie przypominam też sobie aby ona kiedykolwiek umniejszała czyjąś rolę w tamtych wydarzeniach.

                    A to że Kwoka określa ją łamistrajkiem wcale nie umniejsza jej życiowego bohaterstwa.
                    • indeed4 Widziałeś takie okładki z Walentynowicz ? 04.01.11, 02:59
                      Z A. Gwiazdą ? Czy choćby z B. Lisem ?


                      www.fakt.pl/Prowokacja-Matka-Boska-Krzywonoska-,galeria-artykulu,81743,0,9,1,0,0,0.html

                      media.point-group.pl/pl/pr/168274/wprost-bohaterowie-sierpnia


                      Czasem zastanów się nad tym co piszesz - i może spróbuj pomyśleć, co czują ci, którzy faktycznie inicjowali i organizowali strajk, kiedy słyszą jak takie tupeciarskie, cwane babsko robi z siebie bohatera i wciska w mediach kity, że to była jej zasługa.

                      A Kwoka nie nazwał jej łamistrajkiem - była łamistrajkiem. I takie są fakty.

                      • mike.recz A to coś na kształt argumentu ma być? 04.01.11, 14:31
                        indeed4 napisał: Z A. Gwiazdą ? Czy choćby z B. Lisem ? Widziałeś takie okładki
                        z Walentynowicz ?



                        Czasem zastanów się nad tym co piszesz - i może spróbuj pomyśleć, co czują ci,
                        którzy faktycznie inicjowali i organizowali strajk, kiedy słyszą jak takie tupeciarskie, cwane babsko robi z siebie bohatera i wciska w mediach kity, że to była jej zasługa.

                        A gdzie ona niby robi z siebie bohatera bo mam wrażenie że kręcisz.
                        Ja doskonale pamiętam jak wielokrotnie podkreślała jak bardzo się bała, a nie epatuje swoim
                        bohaterstwem. To właśnie dzięki temu tupetowi tak bardzo się przydała sprawie i swoją rolę wypełniła.

                        A Kwoka nie nazwał jej łamistrajkiem - była łamistrajkiem. I takie są fakty.

                        Fakty to są takie że te strajki były organizowane przez amatorów i wszystko udało się dzięki
                        szczęściu, to są fakty.
                        • indeed4 Re: A to coś na kształt argumentu ma być? 04.01.11, 14:49
                          Jesteś wyjątkowo odporny na fakty - kobieta, która publicznie, w żywe oczy łże, że rozpoczęła strajk, de facto będąc łamistrajkiem i zbiera z tego tytułu laury - ROBI Z SIEBIE BOHATERA.

                          Jeśli tego, nie jesteś w stanie pojąć, a nadal chcesz wierzyć w to co wierzysz - tak jak w to, że ( identycznie jak setki innych polskich rodzin zawodowo prowadzących rodzinny dom dziecka ) kobieta prowadząca taki dom jest " bohaterem" - trudno. Twoja sprawa.

                          Bądź jednak łaskaw nie wypowiadać się na temat " faktów", związanych ze strajkiem, bo w przeciwieństwie do osób biorących udział w tamtych zdarzeniach - w tym Z. Kwoki, nie masz o tym zielonego pojęcia.

                          I na tym kończę dyskusję.
                          • scoutek Re: A to coś na kształt argumentu ma być? 04.01.11, 14:54
                            indeed4 napisał:

                            > Jesteś wyjątkowo odporny na fakty - kobieta, która publicznie, w żywe oczy łże,
                            > że rozpoczęła strajk, de facto będąc łamistrajkiem i zbiera z tego tytu
                            > łu laury - ROBI Z SIEBIE BOHATERA.

                            że zacytuję Frasyniuka: "pier....sz, nie bylo cię tam"
                            • indeed4 Do kogo to dziewczynko :-) 04.01.11, 15:01
                              Do Zenona Kwoki ? Widzisz - to przykre, ale on tam wtedy był.

                              forum.gazeta.pl/forum/w,28,120493474,120510942,Ta_kobieta_klamie_.html

                              I bez odbioru.
                              • scoutek Re: Do kogo to dziewczynko :-) 04.01.11, 15:06
                                indeed4 napisał:

                                to było do ciebie
                                bo nie byłeś tam gdzie Henryka mówiła, że jest bohaterem
                                bo nigdy tego nie robiła

                                BO
                                • indeed4 Dziewczynko :-) 04.01.11, 16:10
                                  Nie musiała mówić - zrobiła z siebie swoimi kłamstwami bohaterkę, " Henię wstrzymującą tramwaje", która przez takie lemingi jak ty i inni została okrzyknięta ikoną Solidarności.

                                  A żadnego tramwaju nie wstrzymała i nie zaczęła strajku - zrobili to inni.
                          • mike.recz Re: A to coś na kształt argumentu ma być? 04.01.11, 14:59
                            indeed4 napisał:
                            Jesteś wyjątkowo odporny na fakty - kobieta, która publicznie, w żywe oczy łże,
                            że rozpoczęła strajk, de facto będąc łamistrajkiem i zbiera z tego tytułu laury - ROBI Z SIEBIE BOHATERA.

                            Przestanę być odporny w chwili gdy wskażesz fakty. O tym gdy ona mówi o sobie że rozpoczęła jakikolwiek strajk i robi z siebie bohatera jak twierdzisz.

                            • indeed4 Re: A to coś na kształt argumentu ma być? 04.01.11, 15:02
                              Jeśli nie rozumiesz znaczenia tego, co cytujesz - trudno.


                              Bez odbioru.
                              • mike.recz Re: A to coś na kształt argumentu ma być? 04.01.11, 15:10
                                indeed4 napisał:

                                > Jeśli nie rozumiesz znaczenia tego, co cytujesz - trudno.
                                >
                                >
                                > Bez odbioru.

                                Nie potrafisz po prostu udowodnić swoich twierdzeń i ratujesz się ucieczką.
                                • indeed4 Re: A to coś na kształt argumentu ma być? 04.01.11, 15:26
                                  Tak - mam dużo zajęć, więc korepetycji z podstaw logicznego myślenia musisz sobie poszukać gdzieś indziej.
                        • normal.nyczlowiek1 Krzywonos łże o innych,łże o sobie.Nic dziwnego, 04.01.11, 15:19
                          mike.recz napisał: A gdzie ona niby robi z siebie bohatera bo mam wrażenie że kręcisz.

                          ---> że jej "opinie" są wykorzystywane przez bolszewików nawet w Londynie dla uwiarygodnienia własnych podłości.
                          To wybitnie poszukiwany typ człowieka ... Najstarszy zawód świata zawsze był popularny pośród marginesu sPOłecznego
                          • mike.recz Zamiast się zapluwać wskaż to kłamstwo proszę. 04.01.11, 15:27
                            Tylko tyle i aż tyle.
                            • normal.nyczlowiek1 Zalinkowalem jej kłamstwaRacz tylko uważnie czytać 04.01.11, 15:45
                              mike.recz napisał: Zamiast się zapluwać wskaż to kłamstwo proszę

                              ---> Tylko tyle i aż tyle.
                              • indeed4 Re: Zalinkowalem jej kłamstwaRacz tylko uważnie c 04.01.11, 16:01
                                Daj sobie spokój - to na nic, facet nie ma podstawowych informacji i kompletnie nie percepuje czytanych treści.

                                Szkoda czasu na kogoś, kto pyta o "dowody", na to, że HK opowiadała jak zatrzymała tramwaj i zaczęła strajk - opisywano i wałkowano ten temat przez wiele tygodni.
                  • wariant_b Re: Sygnatariuszy sierpnia masz tu : 04.01.11, 00:52
                    indeed4 napisał:
                    > Było ich szesnastu...

                    Więc przypomnijmy:

                    PREZYDIUM MKS
                    Lech Wałęsa
                    Andrzej Kołodziej
                    Bogdan Lis
                    CZŁONKOWIE
                    Lech Bądkowski
                    Wojciech Gruszewski
                    Stefan Izdebski
                    Jerzy Kwiecik
                    Zdzisław Kobyliński
                    Henryka Krzywonos
                    Stefan Lewandowski
                    Alina Pieńkowska
                    Józef Przybylski
                    Jerzy Sikorski
                    Lech Sobieszek
                    Tadeusz Stanny
                    Anna Walentynowicz
                    Florian Wiśniewski
                    Andrzej Gwiazda (nie podpisał protokołu porozumienia)

                    KOMISJA RZĄDOWA
                    Mieczysław Jagielski
                    Zbigniew Zieliński
                    Tadeusz Fiszbach
                    Jerzy Kołodzlejski


                    Braci Kaczyńskich nie było.
                    • indeed4 Re: Sygnatariuszy sierpnia masz tu : 04.01.11, 01:31
                      encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Henryka_Krzywonos-Strycharska
                      • indeed4 I porównaj : 04.01.11, 01:34
                        encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Anna_Walentynowicz

                        encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Andrzej_Gwiazda

                        encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Lech_Kaczy%C5%84ski

                        encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Jaros%C5%82aw_Kaczy%C5%84ski
                    • zoil44elwer Re: Sygnatariuszy sierpnia masz tu : 05.01.11, 11:15
                      A ile postulatów sierpniowych zrealizowali ci sygnatariusze?
                      • wariant_b Re: Sygnatariuszy sierpnia masz tu : 05.01.11, 11:56
                        zoil44elwer napisał:
                        > A ile postulatów sierpniowych zrealizowali ci sygnatariusze?

                        1. Zalegalizowanie niezależnych od partii i pracodawców związków zawodowych.
                        2. Zagwarantowanie prawa do strajku.
                        3. Przestrzeganie zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku i publikacji.
                        4. Przywrócenie do poprzednich praw ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970 i 1976 i studentów wydalonych z uczelni za przekonania, zniesienie represji za przekonania.
                        5. Podanie w środkach masowego przekazu informacji o utworzeniu MKS oraz opublikowanie jego żądań.
                        6. Podjęcie realnych działań wyprowadzających kraj z kryzysu.
                        7. Wypłacenie strajkującym zarobków za strajk, jak za urlop wypoczynkowy, z funduszu Centralnej Rady Związków Zawodowych (CRZZ).
                        8. Podniesienie zasadniczej płacy o 2 tys. zł.
                        9. Zagwarantowanie wzrostu płac równolegle do wzrostu cen.
                        10. Realizowanie pełnego zaopatrzenia rynku. Eksport wyłącznie nadwyżek.
                        11. Zniesienie cen komercyjnych oraz sprzedaży za dewizy w tzw. eksporcie wewnętrznym.
                        12. Wprowadzenie zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie przynależności partyjnej oraz zniesienie przywilejów Milicji Obywatelskiej, Służby Bezpieczeństwa i aparatu partyjnego.
                        13. Wprowadzenie bonów żywnościowych na mięso.
                        14. Obniżenie wieku emerytalnego - dla kobiet do 50 lat, dla mężczyzn do 55, lub zapewnienie emerytur po przepracowaniu w PRL 30 lat dla kobiet i 35 dla mężczyzn.
                        15. Zrównanie rent i emerytur starego portfela.
                        16. Poprawienie warunków pracy służby zdrowia.
                        17. Zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc w żłobkach i przedszkolach.
                        18. Wprowadzenie płatnych urlopów macierzyńskich przez 3 lata.
                        19. Skrócenie czasu oczekiwania na mieszkania.
                        20. Podniesienie diety z 40 do 100 złotych i dodatku za rozłąkę.
                        21. Wprowadzenie wszystkich sobót wolnych od pracy.
                        • zoil44elwer Re: Sygnatariuszy sierpnia masz tu : 05.01.11, 15:03
                          Postulaty sierpniowe:
                          Pkt 7:Wypłacenie strajkującym zarobków za strajk...
                          pkt 9:Zagwarantowanie wzrostu płac równolegle do wzrostu cen...
                          pkt 12:Wprowadzenie doboru kadr kierowniczych na zasadach kwalifikacji a nie przynależności partyjnej....zniesienie przywilejów MO i SB(Policji i ABW,CBA)....
                          pkt 14:Obniżenie wieku emerytalnego....
                          pkt 16:Poprawienie Służby Zdrowia...
                          pkt 17:Zapewnienie odpowiedniej ilości miejsc w żłobkach i przedszkolach.....
                          pkt 18:Wprowadzenie płatnych 3-letnich urlopów macierzyńskich....
                          • wariant_b Re: Sygnatariuszy sierpnia masz tu : 05.01.11, 15:30
                            zoil44elwer napisał:
                            > Postulaty sierpniowe:

                            13. Wprowadzenie bonów żywnościowych na mięso.
                            Znowu wybrzydzasz. Przecież kartki na mięso udało się "Solidarności" wywalczyć.
                            Niestety, tylko przejściowo, więc walka o lepszą Polskę nie dobiegła jeszcze końca.
            • wariant_b Re: wodo_wodo. 03.01.11, 22:43
              indeed4 napisał:
              > Henryka Krzywonos nie dość, że nie rozpoczęła strajku...

              Czy naprawdę ma to jakieś znaczenie? Pamiętamy ją z Sierpnia. A Jarosława - nie.
              Przez kilkanaście ostatnich lat praktycznie nie była obecna w życiu publicznym.
              Nie żerowała na swoim kombatanctwie, bo są w życiu ważniejsze rzeczy
              niż władza i pieniądze. Wychowywała cudze dzieci, bo własnych, skutkiem choroby
              i pobicia mieć nie mogła uzyskując pomoc nie u dawnych działaczy Solidarności, choć ci
              bywali we władzach i mieli możliwość pomocy, a u dobrych ludzi. Pewnie byś w życiu
              o Krzywonos nie usłyszał, gdyby nie opier...tego [...] Jarosława, co korzystając ze swoich
              ludzi we władzach związku próbował zawłaszczać historię "Solidarności".

              Z ręką na sercu - słyszałeś wcześniej o Henryce Krzywonos?
              Kiedy? Wtedy, gdy odznaczał ją Lech Kaczyński, czy wcześniej?
              • indeed4 Re: wodo_wodo. 03.01.11, 23:01
                Nie znajdziesz w Gdańsku mieszkańca, który by nie znał nazwisk sygnatariuszy porozumienia sierpnia 1980.

                Sorry, ale to, że założyła rodzinę zastępczą i cała ta jej gadanina o bezpłodnści jakoś mnie niespecjalnie rozczula - nie zrobiła tego z pobudek charytatywnych, to rodzaj zatrudnienia, na wszystkie te dzieci dostaje pieniądze, więc jako rencistka przy okazji ma zapewnioną kasę na swoje potrzeby.

                Tym jak potrafi łgać udowodniła, że jest hardą, prostą babą, która idzie z łokciami i umie sobie w życiu radzić - i pewnie ( o ile znajdzie odpowiednie audytorium ) jeszcze niejedną bajkę wstawi.
                • wariant_b Re: wodo_wodo. 03.01.11, 23:12
                  indeed4 napisał:
                  > Sorry,

                  Sorry, ale nie pieprz mi tu tylko dawaj linki do swoich opinii o Krzywonos
                  sprzed pamiętnego zajścia. Mądrego po szkodzie każdy dureń może udawać.
                  • indeed4 [...] 03.01.11, 23:34
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • wariant_b Re: wodo_wodo. 04.01.11, 00:38
                      indeed4 napisał:
                      > Wskaż mi taki jak ten...

                      No właśnie!
                      Praktycznie do przejścia na emeryturę w 2009 jest nieobecna w mediach i internecie.
                      Powiesz - nieobecna, bo niczego nie dokonała. To Alina Pieńkowska zawróciła...
                      Popatrzmy - g...prawda! Pieńkowskiej też nie ma!

                      Mówisz, po 1995? Popatrzmy: 1995 - nie ma. 1996 - nie ma, 1997 - jest! 6 razy,
                      1998 - znowu nie ma, 1999 - 4 razy... Zapomnieli. Nikt z dawnych kolegów nie
                      chciał pamiętać o grubej babie z dwunastką cudzych dzieci, bez znaczenia
                      politycznego. Bo jaki interes w tym, żeby pamiętać?

                      Nawet artykuł, który przytaczasz jest już po Zjeździe. Na zjeździe miała robić
                      za paprotkę, dekorację z 1980 roku potwierdzającą autentyczność Śniadka.
                      Nikt nie przewidział, że się odezwie. Nawet nie wygwizdano jej na powitanie,
                      jak Borusewicza (Tuska i Komorowskiego pominę, bo byli tam nie ze względu
                      na udział w Strajku, ale aktualnie pełnione funkcje). Ale odezwała się.
                      I stała się wrogiem IV RP i nowego, bohaterskiego przywódcy "Solidarności"
                      śp. Lecha Kaczyńskiego z bratem. Kradzież symboli nie powiodła się.
                      Konsternacja, niedowierzanie i w końcu polecenie - dawać haki i pluć!
                      • indeed4 Re: wodo_wodo. 04.01.11, 01:12
                        wariant - jak zawsze świetnie piszesz i bardzo lubię Cię czytać, ale pls, nie kombinuj i nie wstawiaj tanich gadek.

                        Powtarzam - dawaj linki do artykułów o Krzywonos w GW sprzed 1995 roku. zanim nie została członkiem UW i nie zaczęła się obracać na salonach warszawki.

                        Dwa - nie wiem czy się orientujesz, ale to co podajesz dalej, bardziej niż dobitnie świadczy o tym, że - po 30 latach od zdarzeń w których brała udział - jedna z sygnatariuszek nagle została okrzyknięta " bohaterem" nie ze względu na swoją przeszłość, " bohaterstwo życiowe" czy udział w strajkach 80, ale wyłącznie z tego powodu, że przywaliła Kaczyńskim.
                        • indeed4 Re: wodo_wodo. 04.01.11, 02:17
                          To zwyczajne, dające stały dochód zatrudnienie - gdzie tu widzicie "bohaterstwo" .... ?

                          Wynagrodzenie osób zatrudnionych w placówce rodzinnej regulują przepisy w sprawie zasad wynagradzania i wymagań kwalifikacyjnych pracowników samorządowych zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych jednostek samorządu terytorialnego.

                          www.wcpr.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=98&Itemid=61







                        • wariant_b Re: wodo_wodo. 04.01.11, 10:35
                          indeed4 napisał:
                          > Powtarzam - dawaj linki do artykułów o Krzywonos w GW sprzed 1995 roku.

                          W sumie dobre - link, który dałeś też nie jest z 1995, a 2010 roku. Reprint artykułu.
                          W 1995 kończyła się era Mosaica i protokołu gopher, zaczynało www i Netscape.
                          Microsoft przymierzał się do pierwszej wersji IE, ale dopiero wersja 5.0 z 1999
                          nadawała się do użytku i zastąpiła Netscape Navigatora w komputerach.
                          Zasoby Internetu z tego okresu są cholernie szczupłe, a digitalizacja starych numerów
                          dzienników i czasopism idzie cholernie wolno - ach, te prawa własności.
                          Zachowały się głównie relacje w bieżących wydarzeń, a w tych Krzywonos nie uczestniczyła.

                          > Dwa - nie wiem czy się orientujesz, ale to co podajesz dalej, bardziej niż dobitnie
                          > świadczy o tym, że - po 30 latach od zdarzeń w których brała udział - jedna
                          > z sygnatariuszek nagle została okrzyknięta " bohaterem" nie ze względu na swoją
                          > przeszłość, " bohaterstwo życiowe" czy udział w strajkach 80, ale wyłącznie
                          > z tego powodu, że przywaliła Kaczyńskim

                          Oczywiście! Tylko to nie jest powód, by akolici Kaczyńskiego dorabiali teraz nową
                          przeszłość Henryce Krzywonos, którą pamiętamy z okresu pierwszej "Solidarności".
                          Durnowaty, kaczy podział świata na to co NASZE, białe i to co ONE, czarne nie ma
                          żadnego sensu. Jeśli są przekonani, że była mało znaczącą osobą, łamistrajkiem
                          który załapał się na bohatera - czemu Lech odznaczył ją Komandorią OOP?
                          Bo w 2006 była kimś innym? Bo w 2006 mogła być NASZA? Porażający jest sam
                          mechanizm opluwania i niszczenia przeciwników politycznych, nawet jeśli powód
                          do tego jest zupełnie błahy, jak było to w tym przypadku. Czy organizowanie
                          "protestów" na pogrzebie Geremka, buczenie na Bartoszewskiego przy okazji
                          rocznic Powstania Warszawskiego, wygwizdanie Borusewicza na rocznicy podpisania
                          Porozumień Sierpniowych mieści się w jakiejkolwiek kulturze, nawet nie tyle politycznej,
                          ale zwyczajnie ludzkiej. Porażająca jest ta masa "piesków rewolucji", jakich jeszcze
                          pamiętamy z niechlubnych czasów stalinowskich - małych, podłych ludzików bez
                          właściwości szukających swojego miejsca przez gorliwość w wykonywaniu poleceń
                          i przewidywaniu oczekiwań wodza. Dobry pan pogłaszcze pieska i rzuci kość.

                          Dobrze się stało, że to właśnie Henryka Krzywonos przywaliła Kaczyńskim.
                          Jarosław nie był przygotowany na taką reakcję, nie miał pod ręką żadnego ze
                          swoich haków, nawet nie miał pomysłu, czym ją opluć, tak jak w swoim
                          wystąpieniu opluwał Wałęsę i jego doradców usiłując kreować brata i siebie
                          na prawdziwych twórców Solidarności i bohaterów walki z komuną.
                          A ich/jego tam po prostu nie było.
                          • mike.recz Ależ kacze gwizdy, buczenie i niszczenie 04.01.11, 14:37
                            przeciwników ma długą historię. Robili to już rękami swoich przydupasów dawno temu.
                            Przytoczona niżej historia opowiada oczywiście o czasie gdy byli w obozie Wałęsy
                            ponieważ akurat się do niego przyczepili.
                            leszek.sopot.salon24.pl/164612,andrzej-gwiazda-jest-skonczony
                          • indeed4 No i ok - super. 04.01.11, 15:10
                            indeed4 napisał:
                            > jedna z sygnatariuszek nagle została okrzyknięta " bohaterem" nie ze względu na swoją
                            > przeszłość, " bohaterstwo życiowe" czy udział w strajkach 80, ale wyłącznie z tego
                            > powodu, że przywaliła Kaczyńskim

                            wariant_b napisał:
                            > Oczywiście!

                            No i to mi wystarczy - lemingów tylko szkoda, które sądzą, że jest inaczej :-D

                            Temat medalu dla Krzywonos już kiedyś omawiałem, więc żeby się nie powtarzać wklejam link - poczynając od tego i postu ( i kilka następnych )

                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,116186319,116264514,Re_Szkoda_.html
                            • wariant_b Re: No i ok - super. 04.01.11, 21:14
                              indeed4 napisał:
                              >> Oczywiście!
                              > No i to mi wystarczy...

                              Większości wystarczyło.
                              Sprzeciw Henryki Krzywonos przeciwko arogancji i zakłamaniu władzy wzbudził
                              powszechny szacunek. Powiało duchem dawnej "Solidarności".
                              Chociaż Frasyniuk wyraził to jeszcze dobitniej: "Jarek nie pi....l,ciebie tam nie było".
                              • indeed4 Re: No i ok - super. 04.01.11, 21:29
                                wariant_b napisał:

                                > Sprzeciw Henryki Krzywonos przeciwko arogancji i zakłamaniu władzy wzbudził
                                > powszechny szacunek.


                                Oj, tak - zwłaszcza, że chodzi o tę władzę, która aktualnie nie sprawuje władzy :-)

                                • wariant_b Re: No i ok - super. 04.01.11, 22:29
                                  indeed4 napisał:
                                  > Oj, tak - zwłaszcza, że chodzi o tę władzę, która aktualnie nie sprawuje władzy :-)

                                  Niby fakt - władza trochę skarlała i ograniczona do Związku, aleć zawsze władza.
                                  Nawet w małych enklawach władzy, jej arogancja potrafi być ogromna.
                                  Śniadka Krzywonos kosztowała dużo więcej, niż Jarosława Kaczyńskiego.
                                  Tezy, ze jest chrzestną PJN nie zaryzykuję, ale kto to wie.
                                  • indeed4 Re: No i ok - super. 05.01.11, 19:15
                                    A propos Śniadka, to nie wygląda na to, żeby jego odejście za dużo zmieniło


                                    Ja na Bronisława Komorowskiego nie głosowałem, głosowałem na Jarosława Kaczyńskiego. Ale jestem Polakiem, szanuję wybory, więc Bronisław Komorowski jest moim prezydentem. Choć uważam, że nie powinien zapraszać Jaruzelskiego.

                                    Więcej
                                    www.se.pl/wydarzenia/opinie/piotr-duda-jestem-zwyklym-zwiazkowcem-wywiad_164268.html
                                    • wariant_b Re: No i ok - super. 05.01.11, 19:32
                                      indeed4 napisał:
                                      > A propos Śniadka, to nie wygląda na to, żeby jego odejście za dużo zmieniło

                                      wiadomosci.onet.pl/kraj/30-rocznica-porozumienia-jastrzebskiego,1,3583973,wiadomosc.html
                                      A może jednak?
                                      • indeed4 Re: No i ok - super. 05.01.11, 19:46
                                        Zobaczymy co pokaże czas, wiesz dlaczego 'S" była związana z PiS? Bo PiS o to zadbał, Spotykał się z działaczami, a w W-wie LK ponoć bardzo często pomagał związkowcom. Na Zachodzie to norma, że związki popierają partie, do których jest im najbliżej i robią to zupełnie otwarcie Pamiętasz kto wspierał strajkujące pielęgniarki w 2007?
                                        • wariant_b Re: No i ok - super. 05.01.11, 20:38
                                          > Bo PiS o to zadbał...

                                          To jeszcze starsza historia - Jarosław Kaczyński przymierzał brata na miejsce po
                                          Wałęsie w "Solidarności". Wtedy przegrali z Krzaklewskim, ale stare układy zostały.
                                          A Krzaklewski odszedł, a za nim jego ludzie ze Związku.

                                          Poza tym, retoryka PiS jest pewnie najbliższa działaczom - bardziej roszczeniowa,
                                          bardziej socjalistyczna, przeciwna przemianom, za którymi idzie racjonalizacja
                                          zatrudnienia, ekonomia, zwolnienia zbiorowe czy mobilność. Może nie za bardzo
                                          to trafia do ludzi, bo na terenach rozwiniętych gospodarczo PiS wypada blado,
                                          ale do działaczy chcących spokojnie nie działać, a mieć swoje za to, to przemawia.
                                          Śniadki, Guzikiewicze i spółka wcale nie marzą o powrocie do normalnej pracy.
                      • indeed4 . 04.01.11, 02:29
                        Artykuł który zalinkowałem pochodzi z 1995 roku - i to jest pierwszy artykuł o Krzywonos, który się pojawił w GW.
    • dupetek Re: Opluwanie Krzywonos 03.01.11, 22:14
      Całe PiS&company! Sami mają problemy z przyzwoitością, więc im ktoś porządniejszy, tym większy strumień błota wylewają:( Kacza tłuszcza!
      • indeed4 Ta kobieta kłamie. 03.01.11, 22:26
        Porządny człowiek NIE KŁAMIE - zwłaszcza publicznie.


        Zenon Kwoka, uczestnik strajków sierpniowych, b. kolega łamistrajka Henryki Krzywonos :

        www.youtube.com/watch?v=BkdjU0IftpM
        • czarnygrom333 [...] 04.01.11, 02:07
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • indeed4 Re: ktory agent SB ja prowadzil 04.01.11, 02:34
            :-D Żaden.

            Nie musiał - nie słyszałeś na zjeździe jak potrafi dać z krtani ? Taka nie potrzebuje pomocy.
    • sznurowadloipodwiazka Jak przerzucić przez płot Krzywonos 04.01.11, 09:47
      Po śmierci Anny Walentynowicz?oto cel "solidaruchów"
      • indeed4 Tego jeszcze nie słyszałem :-D 04.01.11, 10:20
        • sznurowadloipodwiazka Tego jeszcze nie słyszałem :-D 04.01.11, 15:19
          Anna Walentynowicz zginęła w Smoleński a UNE na siłę zaczęli promować nikomu nie znaną tramwajarkę co to kojarzy się li tylko ze zdjęciem z "Bezą" a jak "Beza" to wiadomo skąd ta "promocja" więc na siłę dorabiaja tej pani solidarnościowy życiorys.
          • mike.recz Widzę kłamiesz jak Walentynowicz. 04.01.11, 15:41
            I tam coś mówiłam. Każda z nas ma udział w utrzymaniu wtedy strajku: Ewa, Henryka, Ania, ja.
            www.tygodnik.com.pl/numer/278244/pienkowska.html
            A tu brednie :
            www.youtube.com/watch?v=4jTzYRkSPCg&feature=player_embedded



            sznurowadloipodwiazka napisała:

            > Anna Walentynowicz zginęła w Smoleński a UNE na siłę zaczęli promować nikomu ni
            > e znaną tramwajarkę co to kojarzy się li tylko ze zdjęciem z "Bezą" a jak "Beza
            > " to wiadomo skąd ta "promocja" więc na siłę dorabiaja tej pani solidarnościowy
            > życiorys.
            • sznurowadloipodwiazka Widzę kłamiesz 04.01.11, 16:06
              udowodnikj na k o n k r e t a c h , że Anna Walnentynowicz kłamała? POkaz płot gdzie skakał TW Bolek a powiem ci czy mówisz prawdę.
              • indeed4 Re: Widzę kłamiesz 04.01.11, 16:11
                Daj sobie spokój - to dzieciak.
                • mike.recz Walentynowicz w swoich opowieściach powołując 04.01.11, 19:47
                  się na Fiszbacha również kłamała.

                  www.11listopada1918.pl/?q=node/4895
                  • indeed4 Re: Walentynowicz w swoich opowieściach powołując 04.01.11, 20:21
                    Chłopcze, nie zawracaj mi znów swoimi "rewelacjami" głowy - znam to od lat na pamięć.
                    Krzywonos do pięt nie dorastała Walentynowcz, Gwieździe i reszcie sygnatariuszy.

                    I na tym koniec.
                    B/o
                    • mike.recz Re: Walentynowicz w swoich opowieściach powołując 04.01.11, 20:27
                      indeed4 napisał: Chłopcze, nie zawracaj mi znów swoimi "rewelacjami" głowy - znam to od lat na pamięć.

                      Widać jednak trzeba od czasu do czasu odświeżyć.


                      Krzywonos do pięt nie dorastała Walentynowcz, Gwieździe

                      W opluwaniu innych ludzi bez wątpienia.
                      • wariant_b Re: Walentynowicz w swoich opowieściach powołując 04.01.11, 20:41
                        mike.recz napisał:
                        >> Krzywonos do pięt nie dorastała Walentynowcz, Gwieździe
                        > W opluwaniu innych ludzi bez wątpienia

                        Na Andrzeja Gwiazdę mam poniekąd przechodnie uczulenie.

                        Koleżanka, wyszedłszy za mąż za amerykańskiego Polonusa wyemigrowała.
                        Spotkaliśmy się, kiedy przyleciała na Święta. Pierwsze pytanie było: "A kto to jest
                        ten Gwiazda. Byłam na spotkaniu z nim i pierwszy raz odkąd jestem w Ameryce,
                        musiałam się wstydzić, że jestem Polką".
                        • indeed4 Postawcie jej w Gdańsku pomnik :-) 04.01.11, 20:43
                          Gdańszczanie będą się umawiać na randki " pod pomnikiem łamistrajka" ;-D
                          • indeed4 Re: Postawcie jej w Gdańsku pomnik :-) 04.01.11, 20:47
                            A na cokole wyryjcie napis : " kobieta, która wstrzymała tramwaje i ruszyła ziemię" ;-D

                            " Kobieta, która wstrzymała tramwaje i ruszyła Polskę. Jej słowa: "Ten tramwaj dalej nie jedzie", wypowiedziane 15 sierpnia 1980 r. do pasażerów, rozpoczęły strajk całej komunikacji."

                            Więcej... wyborcza.pl/1,75515,6745381,Kobieta__ktora_wstrzymala_tramwaje.html#ixzz1A679rgol
                            • mike.recz A może czep się Szczuki, a nie Krzywonos. 04.01.11, 20:54
                              j/w
                            • wariant_b Re: Postawcie jej w Gdańsku pomnik :-) 04.01.11, 21:05
                              indeed4 napisał:
                              > Więcej...

                              Mówimy o Henryce Krzywonos czy Kazimierze Szczuce?
                              Bo zdaje się, że cytujesz inną osobę, niż zamierzałeś.

                              Przy okazji - widziałeś kiedyś strajk komunikacji miejskiej?
                              Myślisz, że "15" Krzywonosowej przeskakiwała nad innymi wozami mimo odciętego prądu?
                              • indeed4 Re: Postawcie jej w Gdańsku pomnik :-) 04.01.11, 21:32
                                > Przy okazji - widziałeś kiedyś strajk komunikacji miejskiej? Myślisz, że "15" Krzywonosowej przeskakiwała nad innymi wozami mimo odciętego prądu?

                                No nie, a gdzieżby - ze wsi jezdem wiesz :-)

                                Zapytaj speców od komunikacji z IPN - oni wiedzą najlepiej jak było.

                                • wariant_b Re: Postawcie jej w Gdańsku pomnik :-) 04.01.11, 23:21
                                  indeed4 napisał:
                                  > Zapytaj speców od komunikacji z IPN - oni wiedzą najlepiej jak było.

                                  Ciężko być tramwajarzem-łamistrajkiem.
                                  Własne tory trzeba ze sobą wozić i uważać, żeby nie rozjechać kominiarza.
                          • mike.recz Nie trzeba, ona już ma i to wiele. 04.01.11, 20:48
                            www.youtube.com/watch?v=wMZtTLz2Uig
                            • indeed4 Pomódl się jeszcze do łamistrajka :-) 04.01.11, 20:52
                              www.fakt.pl/Prowokacja-Matka-Boska-Krzywonoska-,artykuly,81743,1.html
                              • mike.recz Re: Pomódl się jeszcze do łamistrajka :-) 04.01.11, 21:04
                                Mam wrażenie że to ty lubujesz się w tego typu zachowaniach.
                                • indeed4 Re: Pomódl się jeszcze do łamistrajka :-) 04.01.11, 21:33
                                  Przekrój jak wiadomo, jest pismem katolickim :-)
                                  • mike.recz Re: Pomódl się jeszcze do łamistrajka :-) 04.01.11, 22:30
                                    Rzut na taśmę zrobili ze względu na spadek nakładu robiąc kontrowersyjną okładkę i tyle.
          • indeed4 Re: Tego jeszcze nie słyszałem :-D 04.01.11, 15:50
            – W stoczni znalazłam się przypadkowo. Pierwotnie miał nas tam reprezentować kolega, który nie dojechał. W związku z tym zdecydowano, że to ja pojadę.

            www.tvp.info/informacje/ludzie/ten-tramwaj-dalej-nie-pojedzie-historia-henryki-krzywonos/2560761

            Drugi Dyzma w spódnicy - wydelegowano ją w zastępstwie, bo ludzie w zamieszaniu jeszcze się nie zorientowali, że to łamistrajk. Jak się o tym dowiedzieli, błyskawicznie następnego dnia została odwołana ze stoczni i składu MKS

            www.pardon.pl/artykul/12403/henka_przestan_klamac_prawda_wg_krzywonos_i_lisa

            KŁAMCZUCHA.
            • sznurowadloipodwiazka wyłączyli prąd a ona bzdury opowiada , że 04.01.11, 16:07
              zatrzymała strajk :)
              • indeed4 Tupeciara :-) 04.01.11, 16:13
                Heńka, łamistrajku przestań kłamać. To nie ty zaczęłaś Strajk. Wmawiasz sobie to kłamstwo od 30 lat. Wystarczy. Ty jedyna, powinnaś Milczeć.

                Romuald Śliwiński
                Kierowca WPKGG oddział Gdańsk
                Numer Służbowy 1749

                wzzw.wordpress.com/2010/09/08/niezwykle-swiadectwo-romualda-sliwinskiego/
    • skok wychowała 12 cudzych sierot 04.01.11, 16:47
      i to jest czyn zacny.
      Klamie o swojej roli w Sierpniu - i to jest czyn wstrętny.

      A gdzie atak na nią? Obrona prawdy, to nie atak na klamce.
      • indeed4 Nie za darmo i nie ona jedna. 04.01.11, 17:20
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,120493474,120515436,Re_wodo_wodo_.html

        Osób odpłatnie prowadzących rodzinne domy dziecka są w Polsce setki ( ok. 400 ), jednak jakoś nie widziałem ich w roli idoli na jedynkach WPROST czy Przekroju.

        Problem jest inny - ta kobieta, o czym się nie mówi, rzeczywiście odegrała pewną dość istotną rolę.
        Kiedy splot wydarzeń sprawił, że przez przypadek trafiła do stoczni, to właśnie ona, myśląc o swoim zakładzie pracy, w pewnym momencie krzykiem wymusiła na Wałęsie decyzję o kontynuacji strajku, co w efekcie doprowadziło do zawiązania MKS i podpisania porozumienia z rządem.

        Być może więc zrządzenie losu sprawiło, że odpowiednia osoba znalazła się na odpowiednim miejscu - realnie patrząc, gdyby jej tam wtedy nie było, gdyby został oddelegowany ktoś inny, gdyby nie jej tubalny głos, który powstrzymał Wałęsę - Wałęsa być może tego samego dnia by ogłosił zakończenie strajku i sprawa by się zakończyła rozejściem strajkujących do domu.

        Pytanie jest tylko jedno - dlaczego kłamie. I po co.
        Dlaczego zamiast powiedzieć " to ja zatrzymałam Wałęsę " ( co było zgodne z prawdą ) - kłamie " to ja zatrzymałam tramwaje" ?


        • wariant_b Re: Nie za darmo i nie ona jedna. 04.01.11, 20:29
          indeed4 napisał:
          > Dlaczego zamiast powiedzieć " to ja zatrzymałam Wałęsę " ( co było zgodne z prawdą )
          > - kłamie " to ja zatrzymałam tramwaje" ?

          Nie "zatrzymałam tramwaje" tylko "zatrzymałam tramwaj".

          Pod operą zatrzymałam tramwaj i powiedziałam do podróżnych, że dalej nie pojedziemy,
          że strajkujemy. Nie było to łatwa decyzja. Bałam się reakcji ludzi, ci jednak zaskoczyli mnie.
          Kiedy ogłosiłam, że tramwaj dalej nie pojedzie, ludzie zamiast wściekać się, zaczęli bić mi
          brawo. Wtedy było to dla mnie największe szczęście.


          I tak oto przed operą zaczął się strajk Henryki Krzywonos i pasażerów tramwaju linii 15.
          • indeed4 Re: Nie za darmo i nie ona jedna. 04.01.11, 20:41
            Tak - tramwaj, tak się dać Heńce wpuścić ;-D

            wyborcza.pl/1,75515,6745381,Kobieta__ktora_wstrzymala_tramwaje.html
    • fiu-bzdziu2010 Re: Opluwanie Krzywonos 04.01.11, 16:52
      Ile pomyj tu wylano na biedną P.Henię, tylko dlatego że ośmieszyła nadętego balona
      Polskie szambo
      • indeed4 Dlaczego biedna ? 04.01.11, 17:23
        Mają z mężem emeryturę i jeszcze do tego nieźle zarabia odpłatnie prowadząc rodzinny dom dziecka ; -)
        • indeed4 Stała, dobrze płatna praca :-) 04.01.11, 17:48
          " Wynagrodzenie osób zatrudnionych w placówce rodzinnej regulują przepisy w sprawie zasad wynagradzania i wymagań kwalifikacyjnych pracowników samorządowych zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych jednostek samorządu terytorialnego."

          www.wcpr.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=98&Itemid=61
          • wariant_b Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 04.01.11, 20:13
            indeed4 napisał:
            > " Wynagrodzenie osób zatrudnionych w placówce rodzinnej regulują przepisy...

            A toś nas zaskoczył. Więc ten przepis z 2004/2005 roku pozwolił Krzywonosom być rodziną
            zastępczą od 1989 roku, przekształconą w 1994 w rodzinny dom dziecka? Ale ciekawostka.

            Ale bez obaw, pomoc jednak jakąś mieli. Biskup obiecał się za nich modlić.
            • indeed4 Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 04.01.11, 20:17
              Nie, kwestie rodziny zastępczej regulują inne przepisy - o rodzinach zastępczych, również opłacanych przez państwo, ciekawostka :-)
              • indeed4 . 04.01.11, 20:23
                www.rodzinazastepcza.org/content/view/42/35/
              • wariant_b Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 04.01.11, 20:53
                indeed4 napisał:
                > Nie, kwestie rodziny zastępczej regulują inne przepisy...


                I również działające wstecz? Ciekawostka.

                I mówisz, że można na tym lepiej zarobić, niż na działalności wydawniczej w RSW?
                Też ciekawostka.
                • indeed4 Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 04.01.11, 22:16
                  Wariant, czy Ty się urodziłeś wczoraj ?

                  Od kiedy istnieje isntytucja płatnych i zawodowych rodzin zastępczych - od zeszłego roku ?
                  • wariant_b Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 04.01.11, 23:16
                    indeed4 napisał:
                    > Od kiedy istnieje isntytucja płatnych i zawodowych rodzin zastępczych - od zeszłego roku ?

                    Właśnie patrzę.
                    ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z 8 lipca 1999 r.w sprawie rodzin zastępczych
                    (Dz. U. nr 63, poz. 713) nie zna pojęcia zawodowych rodzin zastępczych, ale przewiduje
                    możliwość uzyskania wynagrodzenia od starosty do 150% kwoty bazowej.
                    • indeed4 Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 10:45

                      W 1995 r. w trzech połączonych ze sobą mieszkaniach na Zaspie powstał Rodzinny Dom Dziecka nr 4. Dyrektorem tej kameralnej placówki Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdańsku została Henryka Krzywonos-Strycharska, mąż pomagał w prowadzeniu.



                      Więcej... trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,6054414.html#ixzz1A9WBy9yb
                      • indeed4 :-D 05.01.11, 10:45
                        Lemingi, lemingi ....
                      • wariant_b Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 11:47
                        indeed4 napisał coś.

                        oczywiście, mogła je wychowywać w normalnych, ludzkich warunkach:

                        Sama jako dziecko żyła w bardzo trudnych warunkach. - Moja matka przyjechała do Gdańska
                        za ojcem. Mieszkała u swojej teściowej w komórce. Z ojcem, dwójką dzieci i psem żyła na powierzchni o wielkości 1,5 na 3 m. Pierwsze ich łóżko to był siennik, natomiast my spaliśmy
                        na podłodze - wspomina.


                        Od 2008 roku Rodzinny Dom Dziecka nr. 4 prowadzi adoptowana córka Krzywonosów Ola:
                        domydziecka.org/placowka,1078.html
                        Pierwsze dziecko, Agnieszkę, Strycharscy adoptowali w 1986 roku, tuż po swoim ślubie.
                        Potem był Janek, syn zmarłej sąsiadki. Kolejna pojawiła się Ola. Gdy przyjechała, poprosili,
                        żeby o sobie coś opowiedziała. "Jestem zła, kradnę i kłamię, lepiej, żeby mnie nie było".


                        Ile kosztuje to miasto (w przeliczeniu na jedno dziecko), można sobie porównać:
                        edziennik.gdansk.uw.gov.pl/WDU_G/2010/53/919/Akt.pdf
                        Pogotowie Opiekuńcze im. Karola Olgierda Borchardta – 6.343,98 zł
                        Młodzieżowy Ośrodek Readaptacji Społecznej – 5.507,71 zł.
                        Gdańskie Domy dla Dzieci w Gdańsku – 3.900,73 zł.
                        Rodzinny Dom Dziecka Nr 2 – 2.895,70 zł (najdroższy RDD)
                        Dom dla Dzieci Gdańskiej Fundacji Innowacji Społecznej - 2550,00 zł (przeciętnie RDD)
                        Rodzinny Dom Dziecka Nr 4 – 2.394,42 zł.
                        Rodzinny Dom Dziecka Nr 1 – 2.005,46 zł (najtańszy RDD)

                        Powodzenia w szukaniu lepszych argumentów życzę.
                        • indeed4 Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 12:37
                          Nie rób mi tego Wariant .... ten siennik ! Tonę w kałuży łez :-)

                          Biedna pani Dyrektor, dali marne 2900/mc na jedno dziecko i weź tu, człowieku, do jasnej cholery, przeżyj!

                          A znalazłeś też dane, ile to też biedna, ciężko doświadczona przez los ( ale bohaterska! ) p. Henia ( wraz z mężem ) dostawała od miasta jako Dyrektor tej placówki MOPS ?
                          • indeed4 Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 13:49
                            Tak było w 2005 roku - czyli po uwzględnieniu waloryzacji obecnie jest to około 5 tysięcy -
                            do tego jeszcze należy doliczyć dochody również zatrudnionego w tej firmie męża.

                            " Dyrektor rodzinnego domu dziecka dostaje miesięcznie około 3 tys. zł pensji na rękę i 551 zł na każde dziecko. MOPS dofinansowuje utrzymanie domu (czynsz, media i telefon) oraz wakacyjne wyjazdy dzieci."

                            wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34309,2703147.html
                          • mike.recz Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 13:49
                            Tak tylko zwracam uwagę że przy takiej ilości wychowanków poświęcasz praktycznie cały
                            swój czas, zapał, chęci, życie. Niby nic.
                            • indeed4 Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 14:18
                              Tak, to ogromne bohaterstwo tak tyrać z zmężem ( a potem córką i zięciem ) za 7-8 tysięcy na miesiąc, koniecznie powinni zmienić pracę na lżejszą :-)
                              • mike.recz Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 15:49
                                indeed4 napisał:

                                > Tak, to ogromne bohaterstwo tak tyrać z zmężem ( a potem córką i zięciem ) za 7
                                > -8 tysięcy na miesiąc, koniecznie powinni zmienić pracę na lżejszą :-)

                                Możesz sobie z tego kpić twierdząc kłamliwie że jest to zajęcie lekkie, łatwe i przyjemne.
                                • indeed4 Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 15:58
                                  Ależ skąd - to zajęcie ciężkie, trudne i nieprzyjemne.

                                  Bardzo. I do tego słabo płatne :-)

                                  Synku : przeczytaj temat postu w tej gałązce i nie zawracaj mi głowy swoim zwyczajem.

                                  Bez odbioru.
                                  • mike.recz Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 21:48
                                    indeed4 napisał:

                                    > Ależ skąd - to zajęcie ciężkie, trudne i nieprzyjemne.
                                    >
                                    > Bardzo. I do tego słabo płatne :-)
                                    >
                                    > Synku : przeczytaj temat postu w tej gałązce i nie zawracaj mi głowy swoim zwyc
                                    > zajem.
                                    >
                                    > Bez odbioru.

                                    Poza idiotycznym protekcjonalnym tonem nie pokazałeś w tym wątku nic. No może poza tym że nie odróżniasz słów Szczuki od wypowiedzi Krzywonos.
                                • wariant_b "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie" 05.01.11, 16:48
                                  mike.recz napisał:
                                  > Możesz sobie z tego kpić twierdząc kłamliwie...

                                  To jest cały pieprzony totalitaryzm tej stalinowskiej mafii.
                                  Prezes dał człowieka i trzeba go przemalować na czarno.

                                  Jeszcze pół roku temu - Henryka Krzywonos wzór cnót wszelkich.
                                  To ona, z Aliną Pieńkowską i Anną Walentynowicz zmusiła agenta Bolka,
                                  co chciał zdradzić "Solidarność" i zakończyć strajk.
                                  Odchowała dwunastkę cudzych dzieci - jakie to wspaniałe!
                                  Wystarczyło, że zamiast NASZA stała się ONA, bo wygarnęła prezesowi.
                                  Nie było na nią haków? No to się coś wymyśli.

                                  A bo to jednej Krzywonos sprawa dotyczy? Takiego Borusewicza weźmy:
                                  Gdy jeden z liderów historycznej Solidarności nie wytrzymał i wypomniał Guzikiewiczowi,
                                  że w czasie strajków był w wojsku, wiceszef stoczniowego związku rzucił w stronę
                                  Borusewicza: - Alina przewraca się w grobie, bo nas zdradziłeś!


                                  Każdy, kto podpadł w czymkolwiek Kaczyńskim jest zdrajcą, ruskim agentem,
                                  oszustem, naciągaczem, łżeinteligentem w kamaszach, agentem-śpiochem
                                  i wszystkim, co chore łby Jarosława i jego przydupasów zdołają tylko wymyślić.

                                  Tylko czemu, cholera, nie są nigdy w stanie powiedzieć, kto jutro będzie czarny?
                                  Może ja, może ty, może Ziobro, może Jan Paweł, może nawet kot Alik.
                                  Bo paranoja sama się nie cofa, a tylko postępuje coraz dalej i dalej.
                                  • indeed4 Wariant :-) 05.01.11, 16:57
                                    > Wystarczyło, że zamiast NASZA stała się ONA, bo wygarnęła prezesowi.

                                    Przecież Krzywonos od 15 lat jest WASZA - od 1995 roku, kiedy wstąpiła do UW, zapomniałeś ?
                                    • wariant_b Re: Wariant :-) 05.01.11, 17:07
                                      indeed4 napisał:
                                      > Przecież Krzywonos od 15 lat jest WASZA - od 1995 roku, kiedy wstąpiła do UW,
                                      > zapomniałeś ?

                                      Szczerze mówiąc - przegapiłem. A do czego kandydowała?

                                      Ale, że ją zaprosili to musi, że jednak NASZA była.
                                      Może w przyszłym roku Wałęsę zaproszą, bo się podobno z Henryką nie lubili.
                                      • indeed4 Re: Wariant :-) 05.01.11, 18:18
                                        Alina Pieńkowska prowadziła w Gdańsku kampanię wyborczą Jacka Kuronia. Gdy trzeba było coś wozić - Strycharscy są właścicielami starej nysy - dzwoniła do Henryki pewna, że nie spotka się z odmową. Gdy za usługi proponowała pieniądze (- Musiałabym wynająć taksówkę, więc wolałam zapłacić im) słyszała: Matko Bosko, od Jacka mam brać?

                                        - Jacek przegrał, a wtedy na zebranie Unii Wolności przyszła Henryka - mówi Alina Pieńkowska. - Po sali przeszedł szmer: było ją widać, jak w Sierpniu, gdy krzyczała do Wałęsy. Przyszła, żeby się do nas zapisać.

                                        - Gdybym zapisała się wcześniej - wyjaśnia Henryka Krzywonos - a Jacek by wygrał, wyszłoby, że poszłam do Unii, żeby czegoś chcieć od prezydenta. A tak nikt się nie przyczepi.


                                        Więcej... wyborcza.pl/1,75478,8316944,Henia_tamta___ta.html#ixzz1ABLzxv2P
                                        • wariant_b Re: Wariant :-) 05.01.11, 19:21
                                          indeed4 napisał:
                                          > Alina Pieńkowska prowadziła w Gdańsku kampanię wyborczą Jacka Kuronia. Gdy trzeba było
                                          > coś wozić - Strycharscy są właścicielami starej nysy - dzwoniła do Henryki pewna, że nie
                                          > spotka się z odmową. Gdy za usługi proponowała pieniądze (- Musiałabym wynająć taksówkę,
                                          > więc wolałam zapłacić im) słyszała: Matko Bosko, od Jacka mam brać?

                                          A gdzie komentarz, że dzieciom państwowe pieniądze od ust odjęła na Kuronia?

                                          > - Gdybym zapisała się wcześniej - wyjaśnia Henryka Krzywonos - a Jacek by wygrał,
                                          > wyszłoby, że poszłam do Unii, żeby czegoś chcieć od prezydenta. A tak nikt się nie
                                          > przyczepi.

                                          A jednak się pomyliła - nikt nie przyczepił się wtedy, ale teraz jest okazja.
                          • wariant_b Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 14:13
                            indeed4 napisał:
                            > Nie rób mi tego Wariant ...

                            A dlaczego nie miałbym ci podpowiadać pomysłu na łatwe i dostatnie życie?
                            Weź sobie siódemkę chorych dzieci po alkoholikach i zarabiaj, zarabiaj, zarabiaj...
                            Aż się zarobisz.
                            • indeed4 Re: Stała, dobrze płatna praca :-) 05.01.11, 16:16
                              Wariant, przekwalikowałeś się na doradcę zawodowego czy headhuntera :-)

                              Wiesz, ja się nie nadaję do takiej roboty, nie mam takich wrodzonych predyspozycji jak Henia ;-)


                              Z półsłówek się wyłania tamta Henia: używa życia, nie odmawia kielicha i klnie. Może jej dotyczy opowieść o działaczce, która buchnęła z knajpy dwie szklanki. Strajkowy kolega, stoczniowiec, przeżywa to do dziś: - A jakby się wydało? Za dwie szklanki kompromitować "Solidarność"?


                              Więcej... wyborcza.pl/1,75478,8316944,Henia_tamta___ta.html#ixzz1AAq18BMw
    • zoil44elwer [...] 04.01.11, 21:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • piotr7777 przesłość i życie rodzinne p. Krzywonos 05.01.11, 08:43
        ...jest całkowicie bez znaczenia dla oceny jej aktywności publicznej.

        Jeżeli ktoś decyduje się uczestniczyć w bieżącej polityce (a p. Krzywonos w jakimś stopniu to robi) podlega współczesnym ocenom a nie ze względu na przeszłe dokonania. Powoływanie się w tym kotekście na dawne zasługi jest chwytem nieuczciwym.
        Nie ma znaczenia to, że Władysław Bartoszewski był w ruchu oporu i siedział w hitlerowskich i stalinowskich więzieniach - jeśli decyduje się ostro atakować oponentów winien liczyć się z podobnymi reakacjami. Stawianie reagujących w jednym szeregu z nazistami i bolszewikami jest nie fair.
        Podobnie opozycyjna działalność o. Wiśniewskiego nie ma wpływu na ocenę jego listu do nuncjusza. Twierdzenie, że skoro pisze to dawny opozycjonista to ma rację, jest z gruntu nieuczciwe.
        Idąc tym tropem można by uznać, że zasłużony dla Solidarności prałat Jankowski miał prawo do antysemickich ekscesów i niejasnych powiązań a Kazimierz Świtoń niezależnie od hecy na żwirowisku zasługuje na dożywotni szacunek, bo zakładał wolne związki zawodowe na Śląsku. To chyba jednak nie tak.
        Podobnie to czy ktoś prowadzi dom dziecka, jest wolontariuszem w schronisku dla zwierząt albo w hospicjum, nie wyklucza faktu, że może się mylić i może krzywdzić innych.
        Oczywiście inaczej brzmi, gdy o bezsensie powstania warszawskiego mówi jego uczestnik a inaczej gdy mówi to urodzony po wojnie Marek Kondrat. Ale i jeden i drugi ma do tego prawo i jedna i druga wypowiedź winna być oceniana tak samo.
        Henryka Krzywonos jest aktywnym uczestnikiem dzisiejszego życia publicznego i podlega ocenom według tych reguł. I jeśli jedna strona sporu politycznego czyni z niej tarczę musi się spodziewać, że druga właśnie w tę tarczę uderzy. Zwłaszcza, że związki Krzywonos z elitami III RP są aż nadto widoczne.
        • wariant_b Re: przesłość i życie rodzinne p. Krzywonos 05.01.11, 11:11
          piotr7777 napisał:
          > Jeżeli ktoś decyduje się uczestniczyć...

          ... bo jako sygnatariusz Porozumień Sierpniowych zostaje zaproszony na obchody,
          to ma przemilczeć oczywiste kłamstwa z wdzięczności, że o nim pamiętano?

          > Nie ma znaczenia to, że Władysław Bartoszewski był w ruchu oporu i siedział
          > w hitlerowskich i stalinowskich więzieniach ...

          Ma to cholerne znaczenie. Najistotniejsze jest, czy to co ktoś mówi wynika z jego
          życiowych doświadczeń, czy tylko z aktualnych interesów politycznych.
          Wtedy żaden Frasyniuk nie może powiedzieć: "nie p...l Jarek, ciebie tam nie było".

          > Idąc tym tropem można by uznać, że zasłużony dla Solidarności prałat Jankowski
          > miał prawo do antysemickich ekscesów i niejasnych powiązań

          Nie miał prawa, a za niejasne powiązania powinien odpowiadać przed sądem, jak każdy.
          Zresztą nie antysemickie ekscesy, ale oskarżenia o pedofilię spowodowały, że dawni
          sojusznicy odwrócili się od prałata, a reakcją prezydenta Kaczyńskiego na starania
          o odznaczenie księdza było zlecenie dla IPN ostatecznego załatwienia sprawy Jankowskiego.
          Podobnie dopiero ujawnienie skłonności korupcyjnych, a nie zbrodnie na własnym narodzie
          spowodowały, że do gen Pinocheta nikt następny nie jeździł już z ryngrafami z Matką Boską.

          Ale nie zmienia to w niczym roli, jaką prałat Jankowski odegrał w Sierpniu 1980
          czy potem jako kapelan "Solidarności" i jego miejsca wśród działaczy opozycji.

          Wśród uczestników uroczystości żałobnych w świątyni, do której weszło ok. 1500 osób,
          byli m.in.: prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, Marian Krzaklewski, Janusz Śniadek,
          Andrzej Lepper, Katarzyna i Aleksander Hall, Zbigniew Niemczycki.

          I ciebie Jarek też tam nie było.
          • zoil44elwer Re: przesłość i życie rodzinne p. Krzywonos 05.01.11, 11:22
            Jak ktoś był kiedyś "dobry" w opozycji tzn że jest dobry w rządzeniu(polityce) póżniej ? Wałęsa potwierdził że NIE!!
        • woda_woda Re: przesłość i życie rodzinne p. Krzywonos 05.01.11, 11:18
          piotr7777 napisał:

          > ...jest całkowicie bez znaczenia dla oceny jej aktywności publicznej.

          Przykro mi, ale człowieka ogląda się w całokształcie jego dorosłego życia a nie w dowolnie wybranych fragmentach.

          No i ludziom, którzy swoim życiem, nie słowami, pokazali swoje bohaterstwo, pracę na rzecz innych i podobne sprawy zwyczajnie więcej wolno, bo na szali dobra i zła mają złożone tego dobra dużo.
    • futbol-expert Re: Opluwanie Krzywonos 05.01.11, 11:24
      Bo człowiek ma taką naturę - jak kogoś możemy postawić niżej od siebie to leczymy po prostu kompleksy. Szkoda, gdy robią to osoby tak wysoko postawione (jednak w stosunku do "przeciętnego" obywatela) - ale one też podlegają tym zasadom. Ja panią Krzywonos w każdym razie szanuję.

      _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

      Blog o historii futbolu - inaczej o piłce
      • indeed4 Też bardzo szanuję, panią Dyrektor Krzywonos :-) 05.01.11, 13:12
        Ponieważ Wielką Polką Jest - i tej wersji będę się trzymał.

        Henryka Krzywonos-Strychalska – jedna z (we własnym mniemaniu) czołowych przedstawicieli Solidarności. Nikt o niej nigdy nie słyszał aż do pewnego momentu, gdy na 30-leciu Solidarności pojechała Kaczora i dzięki temu heroicznemu czynowi stała się jedną z najpopularniejszych polskich celebrities na Facebooku (50 tys. fanów w tydzień to nie byle co).

        Jej fanami są w większości jakże rozgarnięte politycznie Pokemony, dzieci neo, 15-letni wyznawcy Palikota oraz redaktorzy GW i młodzieżówka PO.

        Osiągnięcia :

        Zatrzymanie tramwaju i dzielne odpieranie ataków wściekłych pasażerów.
        Wkręcanie wszystkim, że powyższe było wielkim dokonaniem.
        Wkręcanie, że punkt 1. był początkiem strajku komunikacji miejskiej w Trójmieście.
        Osiągnięcie życiowe – POCIŚNIĘCIE KACZORA!!! (fanfary).
        Dzięki powyższemu ma 50 000 fanów na facebooku.

        nonsensopedia.wikia.com/wiki/Henryka_Krzywonos
        • zoil44elwer Re: Też bardzo szanuję, panią Dyrektor Krzywonos 05.01.11, 13:17
          Jednak może być kobieta brzydsza od Anny K.
        • zygfryddezgryz Re: Też bardzo szanuję, panią Dyrektor Krzywonos 05.01.11, 22:11
          Uwielbiam Twoje posty, a ten o Heńce Skrzywionej Przegrodzie Nosowej rozwalił mnie zupełnie. Od wielu dni nie śmiałem sie tak mocno..monitor zapluty. DZIĘKI!
      • bronek_agent_sowiecki Za sprzedajność,kłamstwa,serwilizm? 05.01.11, 14:06
        futbol-expert napisał: Ja panią Krzywonos w każdym razie szanuję.

        ---> To pewnie Donka i BronK. też szanujesz, bo cec(Nowak)ą się tymi samymi przymiotami.
        • mr.sajgon Ze tez ci sie chce zajmowac kartoflem Krzywonos ;- 05.01.11, 18:52

          • normalny.cz.lowiek.1 Sygnaturka zobowiązuje! :) 05.01.11, 19:42
            mr.sajgon napisał: Ze tez ci sie chce zajmowac kartoflem Krzywonos

            ---> Wiesz. Można kłamać, zmyślać na różne tematy. To jest do zniesienia ... Ale nie systemowe robienie wody z mózgów i lansowanie osób niegodnych.
Pełna wersja