prawda_lamie_regulamin_gw
03.01.11, 20:17
przytoczę pewnego internautę " doświadczony pilot" Re: Tak "niezależna" prokuratura
4cat 07.06.10, 08:54 aby takie propozycje nie robiły ludziom wody z mózgu:
Autor:
"Kilka osób wszakże (słusznie) zauważyło, że doświadczony pilot
potrzebowałby jednak większej pewności co do lokalizacji by podjąć
decyzję o lądowaniu w takich warunkach.
I rzeczywiście, po przemyśleniu tematu uważam, że piloci MUSIELI
również usłyszeć sygnał bliższej NDB- w przeciwnym razie nie
podjęliby decyzji o lądowaniu. Zacząłem więc przeglądać stenogram
jeszcze raz i nasunęły mi się następujące wnioski:
Zacznijmy od tego, że skoro kontroler podał pilotowi, że są na 2-gim
kilometrze o godz. 10:40:38,7 to przy prędkości rzędu ~ 80 m/s
fałszywa (wynikająca z odległości podawanej przez kontrolera)
bliższa radiolatarnia znajdująca się 1,1 km od pasa (czyli po 900
metrach od 2-go kilometra) powinna im dzwonić o godz. 10:40:50.
Spójrzmy do stenogramów..... co widzimy dokładnie w tym czasie....?
Równo o 10:40:50,5drugi pilot mówi "Ochodzimy", co - jak wyjaśniłem
w swojej hipotezie - zapewne brzmiało raczej "Podchodzimy!".
CZY TO NIE ZASTANAWIAJĄCA ZBIEŻNOŚĆ CZASÓW, CO DO SEKUNDY, że drugi
pilot woła "Podchodzimy" (czyli podejmuje decyzję o lądowaniu)
DOKŁADNIE tam gdzie powinna była odezwać się fałszywa bliższa NDB?
Otóż niniejszym uzupełniam swoją hipotezę o twierdzenie, że o godz.
10:40:50drugi pilot usłyszał sygnał (fałszywej) bliższej prowadzącej
i dlategopół sekundy później wydał polecenie "Podchodzimy!".
OK, ale co się stało z sygnałem, skoro nie ma go w stenogramie?
Prawdopodobnie został wycięty i przeniesiony, a w oryginalnym
miejscu być może także zastąpiony czymś w celu zapełnienia luki (aby
pozostałe czasy się nie rozjechały). Nie miałem jeszcze czasu
przyjrzeć się okolicznym zapisom i stwierdzić, który z nich nie
pasuje do otoczenia. Może te trzykrotnie powtórzone "100"
nawigatora, z którymi (a przynajmniej drugim) jest chyba coś nie
tak, bo o ile trzeci trwa 0,7 sekundy (co dla słowa STO jest
normalne) o tyle drugi trwa.... irracjonalne 0,1 sekundy. A może
coś jest na rzeczy z sygnałem dźwiękowym 400 Hz występującym w
stenogramie zaraz po komendzie "Odchodzimy" ?
Czekam na Wasze spostrzeżenia.