hejnalista
05.01.11, 19:03
OFE dostawało 7,3%
zgodnie z ustawą 40% lokowało w akcje (z ryzykiem) a 60% w obligacje skarbu państwa
60% z 7,3% to 4,36%
te 4,36% co roku wracało z poślizgiem do budżetu a obligacje wędrowały do OFE
po upływie okresu wykupu do OFE zwracało obligacje a dostawało forsę
Taka PROCEDURA daje cztery wędrówki - robotę urzędników i OGROMNĄ, ZŁODZIEJSKĄ PROWIZJĘ OFE
Teraz zamiast jałowego przekładania 4x powstaje zapis na kontach (bez ryzyka)
chodzi tylko o to aby była waloryzacja która z nadwyżką zrekompensuje oprocentowanie obligacji (które i tak było zżerana przez OFE "za obsługę").
I jeszcze jedno:
rząd nie postuluje zabrać 5% tylko 0,64% więcej niż do tej pory - za to mam gwarancje państwowe.
A kto gardłuje ? : opozycja - bo nic innego nie potrafi, eksperci opłacani przez OFE (a dziennikarze podjudzają).