Gość: Ateista
IP: *.whghotels.com
18.04.04, 15:38
Wszelkie akcje majace na celu ograniczenie wolnosci slowa i sztuki to
zwykle, bezczelne lamanie zasad Konstytucji mowiacej o wolnosci slowa w tym
kraju.Przypomina to jako zywo inkwizycje i koscielna cenzure,ktora trwala
oficjalnie do lat szescdziesiatych.Zaslanianie sie tzw. uczuciami religijnymi
jest farsa, majaca na celu ukryc prawdziwa twarz klerykalow, dazacych do
wprowadzenia katostalinowskiej dyktatury i katostalinowskiej cenzury. Zamach
na wolnosc slowa jest nie tylko lamaniem prawa polskiego ale i obraza uczuc
racjonalistow, liberalow i demokratow majacych prawo do korzystania z
gwarancji konstytucyjnych i posiadania wlasne przekonan, rownie cennych,byc
moze cenniejszych nawet,niz katolickie.