Czy prawo katolika to bezprawie ?

IP: *.whghotels.com 18.04.04, 15:38
Wszelkie akcje majace na celu ograniczenie wolnosci slowa i sztuki to
zwykle, bezczelne lamanie zasad Konstytucji mowiacej o wolnosci slowa w tym
kraju.Przypomina to jako zywo inkwizycje i koscielna cenzure,ktora trwala
oficjalnie do lat szescdziesiatych.Zaslanianie sie tzw. uczuciami religijnymi
jest farsa, majaca na celu ukryc prawdziwa twarz klerykalow, dazacych do
wprowadzenia katostalinowskiej dyktatury i katostalinowskiej cenzury. Zamach
na wolnosc slowa jest nie tylko lamaniem prawa polskiego ale i obraza uczuc
racjonalistow, liberalow i demokratow majacych prawo do korzystania z
gwarancji konstytucyjnych i posiadania wlasne przekonan, rownie cennych,byc
moze cenniejszych nawet,niz katolickie.
    • Gość: piessek Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 18.04.04, 15:41
      To wśród katolików nie ma racjonalistów, liberałów i demokratów?!
      • Gość: Ateista Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.whghotels.com 18.04.04, 15:49
        Racjonalistow nie ma, bo wiara to wyklucza. Inteligentni katolicy sa oczywiscie
        demokratami i liberalami ale tacy nie urzadzaja przedstawien ws tzw. obrazy
        uczuc religijnych.
        • Gość: piessek Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 18.04.04, 15:55
          Racjonalizm (ratio=rozum) ma wiele odcieni, barw i konotacji. Katolik-racjonalista, brzmi to może dziwnie, ale jest możliwe.
          • Gość: Ateista Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.whghotels.com 18.04.04, 15:57
            Wiara wyklucza racjonalizm, bo racjonalista wierzy w to co widzi, co jest w
            stanie ogarnac rozumem, a wierzacy widzi to w co wierzy.
            • Gość: piessek Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 18.04.04, 16:00
              Widzi i wierzy w to co widzi, ale widzi i wierzy wto co wierzy, ergo, wierzący widzi więcej. Nawt tego nie kojarzyłem wcześniej....
              • Gość: Ateista Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.whghotels.com 18.04.04, 16:06
                A co moze widziec wierzacy ? Nic. Zero. Istnienie Boga to hipoteza. Jak mozna
                widziec cos co nie istnieje ? To nie jest normalne.
                • Gość: piessek Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 18.04.04, 16:14
                  Ludzki wzrok reaguje tylko na bardzo wąziutki zakres promieniwania elektromagnetycznego. Wierzący może nie tyle widzi, ale reaguje jakby widział.
                  Ja tam w każdym razie tym głęboko wierzącym cholernie zazdroszczę!
                  • Gość: Ateista Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.whghotels.com 18.04.04, 16:17
                    A czegoz im zazdroscisz ? Trwania w uludzie i uciekania od rzeczywistosci ?
                    • Gość: piessek Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 18.04.04, 16:20
                      Chociażby...
                      • Gość: Ateista Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.whghotels.com 18.04.04, 16:22
                        Wiec jezeli nie jestes w stanie wierzyc jak ci,ktorym zazdroscisz , zacznij
                        cpac. Skutek ten sam.
                        • Gość: piessek Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 18.04.04, 16:25
                          Kiedyś chlałem a i smak dragów nie jest mi obcy. Zapewniam Cię TO NIE TO SAMO!
                          • Gość: Ateista Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.whghotels.com 18.04.04, 16:27
                            To radze ci sie zakochac.
                            • Gość: piessek Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 18.04.04, 16:32
                              Od 28 lat kocham moją żonę i nijak nie mogę zakochać się w innej...
                              • Gość: Ateista Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.whghotels.com 18.04.04, 16:34
                                To slabo ja kochasz i nie doceniasz tej milosci, bo szukasz sobie jakiesc uludy
                                do szczescia.
                                • Gość: piessek Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 18.04.04, 16:43
                                  Może, ale dobra ułuda nigdy nie jest zła, natomiast najpiękniejsza nawet żona to czysty realizm!
            • Gość: P.S.J. Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? IP: *.itpp.pl 19.04.04, 09:40
              Hmm.. sugerujesz, że katolicy widzą Boga, gdyż w niego wierzą? To chyba
              wypaczenie znaczenia słowa "wiara' w odniesieniu do religii - wiara jest
              przyjmowaniem za prawdziwe czegoś, czego NIE MOZNA zobaczyć czy opisać -
              inaczej to nie byłaby już wiara, tylko pewność.

              A co do racjonalizmu- w USA stosunkowo największy odsetek praktykujących
              chrześcijan wśród naukowców to... fizycy. A przecież nauki ścisłe wymagają
              racjonalizmu :))
        • Gość: Katolik Re: Jakie katolickie bezprawie bezprawie ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 15:59
          Żydowskie (judaistyczne) bezprawie to dopiero bezprawie!
          Porównaj sobie islamskie, judaistyczne utrudnienia dla katolików ( kraje
          islamskie i Israel). Taka miejszość żydowska w Polsce - wszelkie prawa, w
          Isrelu - zakonnicy katoliccy poddawani represji, groźbom wydalenia.
          Ateisto żyjesz w zamkniętym kręgu swych chorych rozwazań.
          Nie zrób sobie kuku!!!!!!
          • Gość: Ateista Re: Jakie katolickie bezprawie bezprawie ? IP: *.whghotels.com 18.04.04, 16:03
            Katoliku z Katolandu znajacy tylko dyktature komunistyczna i koscielna, nie
            masz pojecia o wolnosci slowa.Pleciesz bzdury od ktorych mozna zwymiotowac.
          • Gość: Ed Re: katolickie kuku ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 16:47
            A kiedy to ostatnia czarownica została spalona?
            Oczywiście ten cały ceremoniał miał na myśli tylko milosierne wzmacnianie
            wiary ;((
            • Gość: piessek Re: katolickie kuku ? IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 18.04.04, 16:54
              Miała być spalona w 1680r w Gnieźnie, ale wcześniej na skutek nienajhumanitarniejszych metod śledczych zmarła.
              • Gość: Ed Re: katolickie kuku ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 16:59
                Ostatni zanotowany wypadek w Europie był chyba w XIX w gdzieś na Mazurach. Na
                FK była o tym mowa. Nie mniej jednak dla ofiar tego wyuzdanego potwierdzania
                miłosierdzia wiary nie ma to żadnego znaczenia.

                Pozdrawiam
                • Gość: Marek Re: katolickie kuku ? IP: 207.235.223.* 18.04.04, 20:59
                  Jaka bezczelnoscia jest domaganie sie przez katolikow karannia winnych winnych
                  zbrodni. Ci zbrodniarze z Bogiem na ustach nigdy nie odpowiedzieli za swoje
                  zbrodnie i uwazaja je wrecz za zaszczyt.
                  • Gość: Ed Re: katolickie kuku ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 21:42
                    Hitler też powiedział, że "zwycięzców nikt nie sądzi".
                  • Gość: Katolik Re: komunistyczne kuku dotkliwie boli niewinnych! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 21:53
                    Nie znacie historii ruchu komunistycznego towarzysze; Ed,ateisa, marek .
                    Gdybyś niedouczony jeden z drugim chłopku porównał zbrodnie powstałe w wyniku
                    ideologii (socjal-komunistycznych)z inkwizycją, to tak jakby porównać wielkość
                    jabłka z pałacem kultury i nauki.
                    W czasach inkwizycji zginęło około 1600 osób w całej Europie. Tutaj na szalę
                    rzucić trzeba sowieckie zbrodnie , hitlerowskie, chińskie, wietnamiskie ,
                    koreańskie, kambożańskie tj. 200 mln ofiar.
                    Pa towarzysze, do książek!
                    • Gość: Marek Re: komunistyczne kuku dotkliwie boli niewinnych! IP: *.whghotels.com 18.04.04, 22:05
                      Tego cie nauczyli w twojej szkolce parafialnej ? Nie wspomnieli o wyprawach
                      krzyzowych,inkwizycji i faszyzmie. Bardzo wartosciowe pobierales nauki, iscie
                      z polskiego ciemnogrodu.
                      • Gość: Akhbar Eh, nie bylo to jak nieboszczka PZPR! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 18.04.04, 22:12
                        Dawala tym katolom po lbach, nie dopuszczala do zadnych stanowisk
                        chyba ze przestali chodzic do kosciola albo chodzili po kryjomu.
                        Gdzie te postympowe czasy. Teraz zeby dobic katolom trzeba siegac 500 lat wstecz
                        ale dobrze ze to robia bo to podbudowuje duchowo muslimow. 


                        Gość portalu: Marek napisaŠŻ(a):

                        > Tego cie nauczyli w twojej szkolce parafialnej ? Nie wspomnieli o wyprawach
                        > krzyzowych,inkwizycji i faszyzmie. Bardzo wartosciowe pobierales nauki, iscie
                        > z polskiego ciemnogrodu.

                        • Gość: Marek nie odwracaj kota ogonem IP: 213.206.5.* 18.04.04, 22:17
                          Kiedy mowa o zbrodniach KK wy zawsze macie komunistow w gebach. Poza tym nie
                          potrzeba siegac 500 lat wstecz. Wystarczy do II wojny i martyrologii Polakow w
                          wykonaniu popieranych przez KK hitlerowcow. Wystarczy przypomniec zwiazki tzw.
                          katolikow typu Giertych z komunistami, popieranie stanu wojennego i walke z
                          opozycje. Lepiej zamilcz klerykale i glos sobie twoje madrosci ze szekolki
                          parafialnej takim glupcom jak ty.
                          • Gość: Katolik Re: Do szkoły marek nawet komunistycznej! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 22:47
                            Masz Marku poważne luki historyczne, pojęciowe, etc.
                            Jaki związek ideologiczny ma faszyzm z katolicyzmem?
                            Gdybyś doszukiwał się związku z odcieniami socjalizmu np. narodowego to
                            to trop byłby własciwy :)).
                            • Gość: Ed Re: Zgniłe jabłko białego dziadka IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 22:56
                              "Ślimak, który kwiaty ślini,
                              Tak ich nie brzydzi, jako ta zuchwała
                              Fałszywa, dawna po cezarach wdowa,
                              Kościół, - bez ducha bożego i słowa."
                              (Juliusz Słowacki)
                          • Gość: milicjant Re: nie odwracaj kota ogonem IP: 195.205.230.* 18.04.04, 23:33
                            Gość portalu: Marek napisał(a):

                            > Kiedy mowa o zbrodniach KK wy zawsze macie komunistow w gebach. Poza tym nie
                            > potrzeba siegac 500 lat wstecz. Wystarczy do II wojny i martyrologii Polakow
                            w
                            > wykonaniu popieranych przez KK hitlerowcow. Wystarczy przypomniec zwiazki
                            tzw.
                            > katolikow typu Giertych z komunistami, popieranie stanu wojennego i walke z
                            > opozycje. Lepiej zamilcz klerykale i glos sobie twoje madrosci ze szekolki
                            > parafialnej takim glupcom jak ty.

                            To ja na rozkaz Giertycha aresztowałem: Michnika, Kuronia, Jaruzelskiego i
                            Gierka.
                    • Gość: Ed Re: Postna zupka inkwizycyjna dla Katolika:-)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 22:49
                      Gość portalu: Katolik napisał(a):

                      > Nie znacie historii ruchu komunistycznego towarzysze; Ed,ateisa, marek .
                      > Gdybyś niedouczony jeden z drugim chłopku porównał zbrodnie powstałe w wyniku
                      > ideologii (socjal-komunistycznych)z inkwizycją, to tak jakby porównać
                      > wielkość jabłka z pałacem kultury i nauki.
                      > W czasach inkwizycji zginęło około 1600 osób w całej Europie. Tutaj na szalę
                      > rzucić trzeba sowieckie zbrodnie , hitlerowskie, chińskie, wietnamiskie ,
                      > koreańskie, kambożańskie tj. 200 mln ofiar.
                      > Pa towarzysze, do książek!

                      Może zdradzisz tajemnice, w jakiej to katolickiej szkółce wyposażono cię w tak
                      dogłębną i przenikliwą wiedzę godną wzorcowego parafianina? O źródłach już nie
                      wspomnę. ND na początku lat 90-tych też opublikowała artykul na dwie szpalty
                      (autorki sobie nie przypominam), która zadawała kłam wogóle istnienia
                      jakiejkolwiek koscielnej inkwizycji.

                      Na terenie Polski działali także inkwizytorzy mianowani bezpośrednio przez
                      papieży. Aleksander IV (1254-1261) 17 kwietnia 1257 roku mianował inkwizytorami
                      franciszkanów: Bartłomieja z Brna i Niemca Lammberta z Pragi. Ich jurysdykcji
                      podlegały diecezje polskie graniczące z Czechami.

                      Około roku 1315 wrocławski biskup, Henryk z Wierzbna, pali na stosie w Świdnicy
                      około 50 heretyków wraz z ich żonami i dziećmi. W roku 1349 biskup wrocławski,
                      Przecław z Pogorzeli, doprowadził do spalenia na stosie przywódcy "herezji"
                      biczowników.

                      W roku 1341 rozwścieczony tłum zabił inkwizytora Jana Wrocławskiego, a za
                      panowania Zygmunta I Starego (1506-1548) rozjuszona szlachta, chciała utopić w
                      Warcie inkwizytora z Poznania, Pawła Garbiniusza.

                      Stanisław Polak, generalny inkwizytor w latach 1351- 1360 spalił wielu
                      heretyków.

                      Dominikanin, Piotr Cantoris, ok. roku 1404 "wielu heretyków skazał na śmierć".

                      Krwawym depozytariuszem życia ludzkiego byli m.in.: Dominikanin, Szczepan
                      Polak, krakowski inkwizytor, w latach 1383-1421 "zwalczał heretyków słowem,
                      piórem, mieczem i ogniem."

                      W roku 1439, poznański biskup Andrzej z Bnina Opaliński spalił na stosie pięciu
                      husyckich księży ze Zbąszyna.

                      Jan z Krakowa, dominikanin, inkwizytor generalny, "niezliczonych husytów
                      śmiercią ukarał". Mikołaj Advocati, inkwizytor generalny, ok. roku 1447
                      publicznie palił husytów. Jakub Grzymała, inkwizytor generalny, kontynuując
                      dzieło swojego poprzednika, w latach 1450-1453 wsławił się publicznym paleniem
                      husytów na krakowskim rynku.

                      Albert z Płocka mistrz teologii i inkwizytor krakowski (1504r.) zaciekle
                      zwalczał przybyłą z Czech sektę fossariuszy (nocami ukrywali się w rowach i
                      jaskiniach, stąd ich nazwa). Pochwyciwszy razu pewnego znaczną ilość członków
                      tej sekty, "Albert otoczył ich żołnierzami, wszystkich kazał schwytać i oddać w
                      ręce sprawiedliwości. Wszystkich osób było dwadzieścia." Po zwolnieniu
                      szlachty, która "odprzysięgła" się kacerstwa, "niewiasty zaś wszystkie z
                      obnażonymi plecami przez miasto prowadzone, rózgami chłostane, nareszcie żywcem
                      spalone zostały. Działo się to około roku 1505..."

                      Jędrzej, inkwizytor lwowski, "najczujniejszy inkwizytor", ok. roku 1506 kazał
                      zamknąć w więzieniu trzech fossariuszy, a "ponieważ nie chcieli pokutować, ani
                      odwołać swojego kacerstwa, spalono ich publicznie." Mikołaj ze Żnina (1508),
                      inkwizytor krakowski, prowadził długie rozmowy z przeciwnikami, a kiedy nie
                      mógł ich przekonać, palił ich na stosie. W roku 1611 ginie na stosie arianin,
                      mieszczanin bielski. W Polsce, mają rację bytu tumulty urządzane przez
                      katolicki kler, palenie książek, napady na kondukty pogrzebowe innowierców,
                      burzenie i plądrowanie zborów, zabijanie przedstawicieli innych wyznań, bo
                      innowierca, mówiąc językiem ks. Fr. Jezierskiego, jest to,
                      teologicznie, "substantia incompleta."

                      7 grudnia 1724 roku w Toruniu dokonano publicznego morderstwa, którego
                      inspiratorem był Kościół. Spośród skazanych na śmierć, dwie osoby ułaskawiono
                      za cenę przejścia na katolicyzm. Ta potworna zbrodnia wywołała oburzenie w
                      całej Europie, a panujący różnych państw, przesłali polskiemu królowi ostre
                      pisma protestacyjne...

                      Jeszcze w roku 1946 episkopat Polski przejawiał wyraźne ciągoty inkwizytorskie.
                      W orędziu "W sprawie wyborów do sejmu", biskupi pisali: "A jeśli kto nie jest
                      posłuszny słowu naszemu w tym liście, tego sobie zaznaczcie". I dodają
                      obłudnie: "a nie miejcie go za nieprzyjaciela, ale upominajcie jak brata."

                      Opisane wydarzenia dotyczyły tylko samej Polaski.

                      Tylko w wieku XVI i XVII w Europie zginęło na stosach co najmniej 750 tys.
                      ludzi (w tym siedem razy więcej kobiet niż mężczyzn). To ostrożne szacunki
                      naukowców. Są tacy, którzy mówią o milionach. Wszyscy wiemy, że w trakcie
                      śledztwa stosowano tortury.

                      Myślę, że z takimi informacjami powinieneś najpierw zanurzyć głowę w wiadrze w
                      celu rozcieńczenia spożytego sporyszu.
                      • Gość: P.S.J. Re: Postna zupka inkwizycyjna dla Katolika:-)) IP: *.itpp.pl 19.04.04, 09:48
                        750 tys.? W XVI i XVII wieku? O rrany, popatrz może najpierw, ile ludzi zyło
                        wtedy w Europie en masse, a potem pomysl, jak zgładzenie 750 tys. ludzi mozna
                        pogodzić z bujnym rozwojem miast na zachodzie Eur. Tyle ofiar to chyba nawet
                        wojna 30letnia nie przyniosła, a przecież była największym wyniszczeniem
                        ludnościowym Europy do I WŚ.

                        Troche pomyślunku.
                        • Gość: Ed Re: Postna zupka inkwizycyjna dla Katolika:-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 09:55
                          Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

                          > Troche pomyślunku.

                          No właśnie. Tego nie powinno zabraknąć zarówno Tobie jak i przedmówcy.
                          Rozumiem, że od myślenia niektórych głowa może boleć a prawda w takich
                          sytuacjach niezbyt pomaga :-((
    • Gość: * Re: Czy prawo katolika to bezprawie ? TAK!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 09:22
      :((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja