Miller do Dublina w samolocie Schroedera

IP: *.acn.pl 18.04.04, 16:23
To naprawdę nie wypada, panie Premierze.
    • Gość: piotr Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.04, 16:25
      ciekawe :)
      jezeli chodzi o komentarz PO, to tak -> samolot jest z Luftwaffe.
      A to bardzo ladnie ze strony Niemiec ze zapraszaja do swojego
      samolotu.
      oczywiscie lepiej by wygladalo jagby Miller polecial Polskim samolotem, ale
      ostatnio to jakos jego powietrzne podroze koncza sie wypadkiem.
      Jak polca Schroeder i Miller tym samolotem, to moze bedzie 2 socialistow w
      Europie mniej.
      :)
      • Gość: swój Rokita zaprezentował szczerze KSENOFOBIĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 16:27
        • Gość: ZZ Re: Rokita zaprezentował szczerze KSENOFOBIĘ IP: *.top.net.pl 18.04.04, 20:32
          Wojska lotnicze RFN noszą właśnie oficjalną nazwę LUFTWAFFE a nawet mundury
          bardzo podobne do tych z II Wojny Światowej (złote Kragenspiegel = wypustki na
          klapach). W każdym kraju VIP-ów przewożą piloci wojskowi - więc o co ten szum?
          • Gość: mik Miller szuka pracy :P IP: *.toya.net.pl 19.04.04, 09:00
            Premier mam nadzieje ze 2 maja juz byly rozglada sie za nowa praca. Moze chce zeby Shroder ze swoimi kontaktami mu cos w UE zalatwil :P
            • Gość: F Re: Miller szuka pracy :P IP: 62.111.199.* / *.crowley.pl 19.04.04, 11:15
              A jakie ten facet ma kwalifikacje i wykształcenie ?
            • Gość: Ja, Polak Kto czym do kogo? IP: *.atm2-0-1111047.0x50c5d30a.odnxx7.customer.tele.dk 19.04.04, 12:55
              Opozycji sie nie podobaja samoloty niemieckie, to normalne - gdyby to lecial
              ktos z PO lub PiS to nie byloby problemu.
              Zamiast robic z tego problem proponuje skupic sie na "coraz lepszych stosunkach
              Polski i Niemiec".
              Szanowi Panstwo - zacznicie myslec POZYTYWNIE!
        • Gość: bambi Re: Rokita zaprezentował szczerze KSENOFOBIĘ IP: *.light.csk.pl 19.04.04, 09:41
          nie wiesz prawdopodobnie co oznacza słowo ksenofobia!
          • Gość: czytelnik Re: Rokita zaprezentował szczerze KSENOFOBIĘ IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.04, 13:36
            wlosy jeza sie na glowie , czytajac takie brednie !
            Po co Polacy cisna sie do Unii , kiedy uwazaja sie za najlepszy i najmadrzejszy
            naröd swiata ! Rzeczywistosc przybiera coraz bardziej kolor czerni
            Polskiej tragedii ciag dalszy ! konca nie widac !!
        • Gość: rebel Re: Rokita zaprezentował szczerze KSENOFOBIĘ IP: *.man.polbox.pl 19.04.04, 10:48
          nie pieprz Pietrze...

          jak moze prezentowac ksenofobie ktos kto ma zone - Niemkę, idioto!
      • Gość: ZBULWERSOWANY Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.04, 16:35
        Te wszystkie Nalecze , Rokity i Giertychy - jakby zywcem wykopani z prehistorii
        z konskimi klapami na oczach i konskim mysleniem !
        Ilez to razy zachodni szefowie rzadow podrozuja razem i nikomu korona z glowy
        nie spada !!!
        • Gość: MP Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.acn.waw.pl 18.04.04, 16:50
          a co wiecej w takim samolocie moga spokojnie sobie porozmawiac i pewne rzeczy
          uzgodnic na spokojnie
          jak sie leci to nie ma wiele innego do roboty wiec mozna sie wgryzc w tematy
          zacznijmy wreszcie myslec po EUROPEJSKU a nie przez perspektywe naszych fobii
          PANOWIE "PREMIERZY" BARDZO DOBRY POMYSL!!!!
          • Gość: mloda obywatelka A dziennikarze tylko szukaja sensacji IP: *.hiof.no 18.04.04, 16:57
            Nie wydaje mi sie,zeby w mialo to jakies wieksze znaczenie,kto jakim samolotem
            leci.Nie sadze rozniez,zeby protokol dyplomatyczny zabranial takiego czegos.A
            do Was,drodzy dziennikarze,nie rozstrzasajcie sztucznych afer,bo i tak wszyscy
            obywatele maja dosc tego co sie dzieje w naszym kraju,a Wy tylko dolewacie
            oliwy do ognia i weszycie skandale.
            • Gość: stary obywatel Re: A dziennikarze tylko szukaja sensacji IP: *.chello.pl 18.04.04, 17:24
              Gość portalu: mloda obywatelka napisał(a):

              > Nie wydaje mi sie,zeby w mialo to jakies wieksze znaczenie,kto jakim samolotem
              > leci.Nie sadze rozniez,zeby protokol dyplomatyczny zabranial takiego czegos.A
              > do Was,drodzy dziennikarze,nie rozstrzasajcie sztucznych afer,bo i tak wszyscy
              > obywatele maja dosc tego co sie dzieje w naszym kraju,a Wy tylko dolewacie
              > oliwy do ognia i weszycie skandale.

              Młoda jesteś (?) i tylko ci się wydaje. Protokół dyplomatyczny dość wyraźnie
              odrzuca takie "uprzejmości".
              • Gość: konradm Re: A dziennikarze tylko szukaja sensacji IP: *.net.autocom.pl 18.04.04, 17:34
                Czyżby? A lepiej jest narzekać i pogarszać i tak nieciekawe relacje polsko -
                niemieckie? Mam wrażenie, że po ostatnich "europejskich" rewelacjach panów
                eseldowców to bardzo fajnie, że ktoś jeszcze chce ich podrzucić samolotem. A i
                benzyny się zaoszczędzi.

                A panu Rokicie szczere gratulacje. Pan to potrafi trafnie podsumować, aż wióry
                lecą.
                • Gość: fritz Szczerze mowiac, nie pamietam kiedy widzialem IP: *.adsl.solnet.ch 18.04.04, 22:02
                  dwoch szefow przylatujacych jednym samolotem na tak symboliczna konferencje.
                  Takie zachowanie jest nad wyraz niekonwencjonalne. Miller szmaci sie juz
                  zupelnie.
                  Jak juz zaczal dawac tylka, to nie moze przestac.
                  Komuch pozostaje komuchem.
                  • Gość: pkin Re: Szczerze mowiac, nie pamietam kiedy widzialem IP: *.acn.waw.pl 19.04.04, 00:45
                    Przecież Havel parę razy polskimi samolotami latał, aż raz powiedział, że woli
                    na piechotę iść niż tak ryzykować (niektórzy uważają, że polscy politycy robią
                    się tak twardzi w negocjacjach za granicą, bo jak się przelecą to im żaden
                    rozmówca nie straszny).
                    Gdyby sam leciał to zgoda, nic przyjemnego widzieć polskiego premiera
                    wysiadającego z samolotu państwa, z którym akurat walczy się o liczbę głosów w
                    Radzie UE, ale skoro leci i Czech to moim zdaniem w porządku.
                  • Gość: F Re: Szczerze mowiac, nie pamietam kiedy widzialem IP: 62.111.199.* / *.crowley.pl 19.04.04, 11:18
                    Pozostaje nim zawsze !
          • Gość: ardeny Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.futuro.pl / *.naskarpie.futuro.pl 18.04.04, 19:47
            a wco ma się wgryzać BYŁY premier? we własny fotel?
          • Gość: BAJSS Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.rzeszow.net.pl 18.04.04, 22:55
            Nie mam nic przeciw wspólnemu podróżowaniu (lataniu)nawet jestem "za", ale
            tylko wówczas kiedy można sie zrewanżować tym samym. Czy nasz premier będzie
            mógł sobie pozwolić na taki rewanż?
            • Gość: pedro Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.reverse.qsc.de 19.04.04, 07:56
              z pewnoscia tylko czy ktos z tego bedzie chcial skorzystac
        • Gość: SLD-UPek Nie BBULWERSUJCIE się towarzyszu IP: *.czajen.pl 18.04.04, 16:52
          Towarzyszowi Nałęcz obawia się, że jak się towarzyszowi Millerowi ten samolot
          spodoba może już z niego nie wysiąść.
          • jacekm22 Re: Nie BBULWERSUJCIE się towarzyszu 18.04.04, 16:57
            A czemu sie ciepac w tej sparwie!!! Polskie VIP -y maja latajacy zlom !! Nie ma
            kasy na zakup nowych samolotow!! Nalezalo by sie cieszyc , ze niemiecki
            kanclerz podrzuci polskiego premiera . Pewniejszy Airbus od Jaka!! A ze komus
            sie to nie podoba......
        • Gość: belfer Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.chello.pl 18.04.04, 16:56
          Gość portalu: ZBULWERSOWANY napisał(a):

          > Te wszystkie Nalecze , Rokity i Giertychy - jakby zywcem wykopani z prehistori
          > i z konskimi klapami na oczach i konskim mysleniem !
          > Ilez to razy zachodni szefowie rzadow podrozuja razem i nikomu korona z glowy
          > nie spada !!!

          Ty chyba w matrixie żyjesz. Dla szanującego się premiera szanującego się kraju
          latanie samolotami rządów innych krajów jest nie do pomyślenia.
          W normalnych krajach (my do takich nie należymy, niestety) jak premier się
          przeleci samolotem firmy lub rządu obcego państwa, to może juz pakować graty.
          • Gość: Krzych Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.adsl.highway.telekom.at 18.04.04, 17:12
            Cos mi sie wydaje ze w grudniu premierzy Niemiec i Francji wysiadali z jednego
            samolotu.Zaden sie nie spakowal ,czy tez cos przeoczylem ?
            A co do panow z opozycji to moze sie zrzuca i zamowia Millerowi samolot
            extra / tylko prosze z wlasnych pieniedzy/.Czerwonych nie lubie ale glupota nie
            jest czerwona /az sie prosi dodadz wrodzona/.
            • Gość: Jarek Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.04.04, 18:49
              Masz rację głupota nie boli. A dlaczego papież lata polskim samolotem do
              Rzymu.A do Polski leci włoskim?
              • Gość: Marek Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.chello.pl 18.04.04, 20:17
                Gość portalu: Jarek napisał(a):

                > Masz rację głupota nie boli. A dlaczego papież lata polskim samolotem do
                > Rzymu.A do Polski leci włoskim?

                Może nie boli, ale się objawia. A papież lata jak lata, bo taki jest protokół.
                Taki sam protokół mówi, że premier rządu danego kraju lata samolotami swego
                kraju, albo rejsowymi (wariant dla ubogich).
            • Gość: Heinz Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.dclient.hispeed.ch 18.04.04, 20:38
              Jawohl Krzych, ty jesztesz richtig, dobra pro-europejsko myszlaca Polaka !!!


          • Gość: pierwiosnek Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 17:13
            Jak widzę Millera to mi sie chce rzygać. Zresżta tak samo na widok reszty jego
            kolesiów. Przed II wojną wg kodeksu Boziewicza pewnych rzeczy nie wypadało
            robić, a jak sie robiło to sie odchodziło w niesławie albo strzelało sobie w
            łeb. W dlatego w III RP już sie żyć nie chce bo wstydzić się za wszystkich
            Millerów, Oleksych, Belki Kwaśniewskich (coraz większe głupstwa robi ostatnio)
            Giertychów, Błachowiaków, Kaczmarków itd itd itd bo przekracza moreale
            normalnego człowieka.
            • Gość: Bolek Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.ne.client2.attbi.com 19.04.04, 05:43
              Jestes jednym z niewielu normalnych na tym Forum. Reszta nawet nie wie co to
              jest honor (w leb se nie moga strzelic bo mieszkaja u Millera i nie moga miec
              broni). Po prostu banda chamow. Milo czasem spotkac szlachcica!!!
          • Gość: obserwator2 Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 21:05
            Gość portalu: belfer napisał(a):
            > W normalnych krajach (my do takich nie należymy, niestety) jak premier się
            > przeleci samolotem firmy lub rządu obcego państwa, to może juz pakować graty.

            Jesteś stary zacofany zgred!
            Przypomnij sobie, że jadą na uroczystość wstępowania do Unii.
            To bardzo piękna symbolika, że przylecą Niemiec Polak i Czech. Zresztą prosto z
            uroczystości otwarcia nowego mostu transgranicznego. A niemieckim samolotem, by
            oddać Niemcom rolę tego państwa które głównie dążyło by nas tam przyjąć.
            Czy jak Kwaśniewski wsiadał do samochodu Państwa Watykan, też było źle?
            Zaścianek, dno, ciemnogród, nacjonalizm. I to belfer!
            • Gość: franek Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.ne.client2.attbi.com 19.04.04, 05:40
              Spadaj. Dziad jestes. Jak mi dasz adres przysle Ci $20.
        • Gość: mehow i nalecz tez niezla ksenofobie wykazal IP: 212.219.239.* 18.04.04, 23:41
          'lepiej w ogole nie leciec, niz niemieckim samolotem'
          i to z ust polityka 'nowoczesnej' socjaldemokracji?
          nalecz- duren!
          • Gość: bolek Re: i nalecz tez niezla ksenofobie wykazal IP: *.ne.client2.attbi.com 19.04.04, 05:38
            Ty jestes duren. I chyba koledzy Ci piwo stawiaja. Sorry. Na pewno.
        • Gość: Dziadek A mi sie to podoba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.04, 14:55
          Szefowie państw Europy otwierają razem most graniczny a potem jada razem
          samolotem. To jest dobry symbol.
          Ciekawe kiedy połapią się opozycjoniści że tak trzeba? Słuchałem dziś Ziobrę w
          TV. Podśmiewał się w tym temacie z Millera. Chyba ma mózg nieco śpiący.
          Ostatecznie wolę go niż Millera, ale tym razem Ziobro nie stanął na wysokości
          zadania i stracił u mnie parę punktów.
      • Gość: pedro Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.reverse.qsc.de 19.04.04, 07:53
        ... nie masz racji. To raczej jest pewne ze Miller doleci bez miedzyladowania
    • Gość: Marek Bajka o samolocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.04, 17:16
      Posłuchajcie historii dziś o tem,
      O wyprawie premiera Millera,
      O podróży szwabskim samolotem,
      Samolotem Gerharda Schroedera.

      Na wieść o tym pan Nałęcz, co w czole
      Ma szczelinę dużą na dwa cale,
      Rzekł posępnie: "Ja chyba już wolę,
      Żeby Miller nie leciał był wcale".

      A szalony Jan Maria Rokita,
      Co za gafą wystrzela wciąż gafę,
      Kręci głową w zdumieniu i pyta:
      "Czy to będzie samolot Luftwaffe?"

      Roman Giertych zaś w krzyk: "Polska ginie!!!
      Bo na płycie, na płycie lotniska
      Polski premier w niemieckiej maszynie!!!
      Hańba! Potwarz! Gniew z serca wytryska!!"

      Bo nie będzie nam Niemiec swym śmigłem
      Męłł nasz honor i dumę na śmieci.
      Polski orzeł nie wroną, nie szczygłem.
      Polski orzeł latawcem niech wzleci.
      • Gość: konradm Re: Bajka o samolocie IP: *.net.autocom.pl 18.04.04, 17:36
        Ładne i zgrabne.
      • krycek Re: Bajka o samolocie 18.04.04, 23:25
        :))

        Dokładnie - ładne i zgrabne - nic dodać, nic ująć :)
    • Gość: Q Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 18.04.04, 17:19
      ...wypada, nie wypada... medialnie i politycznie raczej bardzo dobry pomysł,
      przeciez nie tak dawno właśnie Chirac i Schroeder zastępowali się i jeden
      reprezentował interesy drugiego... to jest właśnie jedna Europa. A że panowie
      polecą razem, to bardzo dobrze, więcej takich wspólnych (nawet podróży) powinno
      bys, mozna porozmawiać bardzo nieoficjalnie... A nasi politycy wciąż "boso ale
      w ostrogach"... Rząd samolotów nie kupi, bo opozycja dostanie piany z
      wściekłości, że tu panie tego kasę się wyrzuca na jakieś samoloty, a naród ten
      tego no głoduje... i jednocześnie panowie z opozycji rozbijają sie służbowymi
      luksusowymi gablotami, jak ten z samejbrony pierwszy mulat III RP (Lancia
      Thesis).
      • Gość: IQ Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.chello.pl 18.04.04, 17:32
        Gość portalu: Q napisał(a):

        > ...wypada, nie wypada... medialnie i politycznie raczej bardzo dobry pomysł,
        > przeciez nie tak dawno właśnie Chirac i Schroeder zastępowali się i jeden
        > reprezentował interesy drugiego... to jest właśnie jedna Europa. A że panowie
        > polecą razem, to bardzo dobrze, więcej takich wspólnych (nawet podróży)
        > powinno bys, mozna porozmawiać bardzo nieoficjalnie...

        Jak słusznie zauważyłes, jeden reprezentował interesy drugiego. A jakie interesy
        Zmyllera reprezentuje Gerhard?
        Myślisz, że skoro Zmyller szuka sobie nowej roboty, to Gerhard mu ją załatwi
        i z tego powodu musi z nim lecieć (w roli stewarda?). Jak już tak z nim
        kiepsko, to niech sobie lata prywatnie., ale nie jako przyspawany premier.
        • Gość: Q Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 18.04.04, 17:40
          ... idąc dalej twoim rozumowaniem, jest tak, że Chirac lub Schroeder nawzajem
          załatwiają sobie jakieś fuchy na wypadek politycznej emerytury ? Nie
          zrozumiałeś co pisałem, miałem na myśli Państwa jako takie, Niemcy w Unii będą
          nam potrzebni, już wielokrotnie pomagali w negocjacjach, tyclko Polacy nie chca
          tego uznać, zawsze lepiej było patrzeć na Francję, któa nas wystawiła nie raz.
          Niemcy w Niceii nas poparli, ale Miller musiał tajnie podpisywać słynny list, a
          mógł zadzwonić do Schroedera, o to tylko Niemcom zawsze chodziło, jak
          partnerstwo to informujcie do cholery wcześniej, a nie, że dowadują się
          czytając poranną prasę... Niemcy i Polska mają wiele wspólnych interesów, nie
          intersuje nas śródziemnomorski wymiar Unii tylko północny i wschodni, dlatego
          powinniśmy z Niemcami... Akurat tutaj popieram Millera (będąc jego 100 %
          zdeklarowanym oprzeciwnikiem politycznym). Pamiętam jednak o racjonaliźmie, nie
          mąci mi umysłu nienawiść i nie przekręcam czyiś nazwisk...
          • Gość: IQ Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.chello.pl 18.04.04, 18:06
            Gość portalu: Q napisał(a):

            > ... idąc dalej twoim rozumowaniem, jest tak, że Chirac lub Schroeder nawzajem
            > załatwiają sobie jakieś fuchy na wypadek politycznej emerytury ? Nie
            > zrozumiałeś co pisałem, miałem na myśli Państwa jako takie, Niemcy w Unii będą
            > nam potrzebni, już wielokrotnie pomagali w negocjacjach, tyclko Polacy nie chca

            O pomocy Niemców w negocjacjach to możesz pisać w portalu propaganda.pl, o ile
            taki istnieje. Wystarczy zobaczyć sobie film dokumentalny, nakręcony przez
            Duńczyków w czasie negocjacji w Kopenhadze. To, co wyprawiał i wygadywał tam
            Gerhard sądząc, że nikt z niepowołanych go nie słyszy, daje pełny obraz
            "pomocy", jaką Niemcy udzielili Polsce w czasie negocjacji. Kolejny przykład,
            to szantażowanie (wypowiedzi Fischera i Schroedera) Polski w/s tzw. konstytucji
            obcięciem środków w nowym budżecie UE.
            Masz rację - takiej "pomocy" Polacy nie chcą.


            >
            > tego uznać, zawsze lepiej było patrzeć na Francję, któa nas wystawiła nie raz.
            > Niemcy w Niceii nas poparli, ale Miller musiał tajnie podpisywać słynny list, a
            >
            > mógł zadzwonić do Schroedera, o to tylko Niemcom zawsze chodziło, jak
            > partnerstwo to informujcie do cholery wcześniej, a nie, że dowadują się
            > czytając poranną prasę...

            Czy myślisz, że jak Schroeder wystartował w kampani wyborczej z hasłami
            antyamerykańskimi i bez względu na okoliczności odmawiał poparcia interwencji
            w Iraku, to wczesniej zadzwonił do Millera, aby go poinformować? Naiwny jesteś.
            W jego przekonaniu ten "obowiązek" działa tylko w jedna stronę.



            Niemcy i Polska mają wiele wspólnych interesów, nie
            > intersuje nas śródziemnomorski wymiar Unii tylko północny i wschodni, dlatego
            > powinniśmy z Niemcami... Akurat tutaj popieram Millera (będąc jego 100 %
            > zdeklarowanym oprzeciwnikiem politycznym). Pamiętam jednak o racjonaliźmie,
            > nie mąci mi umysłu nienawiść i nie przekręcam czyiś nazwisk...

            Może i powinniśmy z Niemcami...., tylko co? I na jakich warunkach, bo żadne
            oprócz równoprawnych nas nie interesują. W tej sprawie nie mogę Millera ani
            poprzec, ani też mu oponować, bo nie raczył się oficjalnie zdeklarować.
            A dzięki temu, że ma uroczą cechę mówienia jednego, robienia drugiego, a
            myślenia trzeciego wyborcy nadali mu ksywkę Zmyller. Racjonalnie, a nie z
            nienawiści, uważam ją za trafną.
            • Gość: Q Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 19.04.04, 01:08
              Potwierdzasz tylko moją teorię, masz klapki na oczach i jesteś zacietrzewiony.
              Co ma piernik do wiartaka czyli... Schroeder nie musiał z Millerem konsultować
              kampanii wyborczej, to sprawy wewnętrzne danego kraju. Miller z kolei powinien
              po prostu uprzedzić Schroedera o swoim podpisie, POWINIEN, bo tak sie w
              normalnej dyplomacji pomiędzy przyjaciółmi robi. Tylko proszę, nie mów, że
              Polak i Niemiec jak świat światem... bo to propaganda, wystarczy zobaczyć na
              przestrzeni dziejów ile razy byliśmy przeciwko sobie a ile razy razem lub obok
              siebie. Kolejna sprawa, niby wierzysz, że w Kopenhadze nagrywano z ukrycia ???
              naiwny jesteś ?! Szantaż, po prostu naciski, fakt, że debilne do kwadratu, juz
              sie wycofali, znacznie gorzej zachował się Chirac ze swoimi pouczeniami, Niemcy
              tego nie robili i nie zamierzają. Dupa nie racjonalizm, kiedy przekręcasz
              czyjeś nazwisko, po prostu lubisz się wyżywać i tyle. Powtórzę swoje, bo
              prawdziwe i nie ja to wymysliłem, Niemcy i Polska mają w Unii więcej wspólnego
              niz rozbieżnego, wystarczy wspomnieć wzmiankowany już wymiar wschodni i
              północny Unii, temu Francja zawsze będzie przeciwna, dlatego tak zacieśnia
              swoje relacje z Niemcami. Naprawdę, nie interesuje mnie pozycja Polski w
              stylu; "pawie piórko w dupie, krakuska na głowie, boso ale w ostrogach...".
              Reasumując IQ tobie faktycznie przydałby się www.propaganda.pl, nie mnie.
              Pozdrawiam.
              • Gość: IQ Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.chello.pl 19.04.04, 03:53
                Gość portalu: Q napisał(a):

                > Potwierdzasz tylko moją teorię, masz klapki na oczach i jesteś zacietrzewiony.
                > Co ma piernik do wiartaka czyli... Schroeder nie musiał z Millerem konsultować
                > kampanii wyborczej, to sprawy wewnętrzne danego kraju. Miller z kolei powinien
                > po prostu uprzedzić Schroedera o swoim podpisie, POWINIEN, bo tak sie w
                > normalnej dyplomacji pomiędzy przyjaciółmi robi.

                To z klapkami na oczach to chyba do siebie piszesz? Jeżeli to, co robi na arenie
                międzynarodowej Schroeder, to wewnetrzna sprawa Niemiec, to jednocześnie to,
                co podpisuje Miller, to wewnętrzna sprawa Polski. Chyba, że stosujemy różne
                miarki, albo mamy... no wiesz, klapki na oczach.


                Tylko proszę, nie mów, że
                > Polak i Niemiec jak świat światem... bo to propaganda, wystarczy zobaczyć na
                > przestrzeni dziejów ile razy byliśmy przeciwko sobie a ile razy razem lub obok
                > siebie. Kolejna sprawa, niby wierzysz, że w Kopenhadze nagrywano z ukrycia ???
                > naiwny jesteś ?!

                Naiwny to jestes ty, a w Kopenhadze był Schroeder. Po emisji filmu w TV
                niemiecki MSZ zgłaszał oficjalne pretensje do Duńczyków, więc o faktach
                nie będę dyskutował. Spełnie także prośbę o nie mówienie, że jak świat światem..



                Szantaż, po prostu naciski, fakt, że debilne do kwadratu, juz
                > sie wycofali, znacznie gorzej zachował się Chirac ze swoimi pouczeniami, Niemcy
                >
                > tego nie robili i nie zamierzają. Dupa nie racjonalizm, kiedy przekręcasz
                > czyjeś nazwisko, po prostu lubisz się wyżywać i tyle. Powtórzę swoje, bo
                > prawdziwe i nie ja to wymysliłem, Niemcy i Polska mają w Unii więcej wspólnego
                > niz rozbieżnego, wystarczy wspomnieć wzmiankowany już wymiar wschodni i
                > północny Unii, temu Francja zawsze będzie przeciwna, dlatego tak zacieśnia
                > swoje relacje z Niemcami. Naprawdę, nie interesuje mnie pozycja Polski w
                > stylu; "pawie piórko w dupie, krakuska na głowie, boso ale w ostrogach...".
                > Reasumując IQ tobie faktycznie przydałby się www.propaganda.pl, nie mnie.
                > Pozdrawiam.


                W tej części dyskutujesz raczej sam ze sobą, więc się wtrącać nie bedę.
                Tez pozdrawiam. Bez odbioru.
                • Gość: Q Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 19.04.04, 13:15
                  ..bez odbioru.. skocz jak Wanda do Wisły...
                  • Gość: arbiter Q wygrał na punkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 15:48
                    uzasadnienie werdyktu : IQ nie przytoczył zadnego racjonalnego argumentu na
                    poparcie swojej tezy,ze Niemcy są niechetnie nastawieni do Polski. Film z
                    Kopenhagi też oglądałem i jeżeli ktoś tam kogoś szantażował to Miller Shroedera
                    a nie odwrotnie ( groził ,ze nie podpisze traktatu jeżeli nie dostanie kasy).
                    Druga sprawa : trafna argumentacja Q odnośnie słynnego listu podpisanego przez
                    Millera. IQ wydaje się nie rozumieć podstawowych rzeczy : to nie jest to samo
                    co wewnetrzna kampania wyborcza - to jest działanie na scenie międzynarodowej
                    wymierzone posrednio w inny kraj. Taki sam numer np zrobił nam Chirac
                    popierając publicznie Rosję w kwestii zniesienia obowiązku wizowego dla
                    mieszkańców Kaliningradu - pamiętacie ? Wszyscy byli w Polsce oburzeni i
                    wkrótce UE ( m.in. Schroeder )sprowadziła zabojada na ziemię. Millera na ziemię
                    sprowadziła dopiero nieporodność USA w Iraku i Zapatero. Lepiej późno niż
                    wcale..
                    Podsumowując IQ - zabrakło Ci konceptu ..
                    • Gość: IQ Re: Q wygrał na punkty IP: *.chello.pl 20.04.04, 09:44
                      Po pierwsze, kimże jesteś, że uzurpujesz sobie prawo do sądzenia i
                      "ogłaszania" swych wyroków. Jakimś autorytetem?
                      Po drugie, uczynienie z bez wątpienia kwestii międzynarodowej elementu
                      kampanii wyborczej jest też działaniem na scenie miedzynarodowej. Jeżeli
                      tego nie rozumiesz, zwłaszcza w kontekście twierdzeń Schroedera, że jest
                      to wspólne stanowisko UE, to oszczędź sobie i innym bezsensownych wypowiedzi.
                      Po trzecie, skoro niemiecki MSZ wydał oficjalne oświadczenie, to widocznie
                      bardziej uważnie ogladali film, a może po prostu rozumieli, co słayszą i
                      widza, w przeciwieństwie do samozwańczych "arbitrów".
                      Podsumowując - skorzystaj z rady Czyraka i siedź cicho.
                      • Gość: Q Re: Q wygrał na punkty IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 21.04.04, 01:09
                        IQ, po co te nerwy, facet wyraził tylko swoją opinię, mógł prawda ? Przecież
                        fakt, że sie nie zgadzamy nie powinien powodować, że się obrażamy... Ale, że
                        będziesz cytował Chiraca... no popatrz, świat się zmienia... :) Aha, bez
                        odbioru ;) No i cos Ty taki cięty na tych Niemców, a Francuzi są dla ciebie
                        cacy ?
    • Gość: Sceptyk Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.04, 17:31
      Zauważ(cie), że pierwszą i główną oburzoną była (jak zwykle) ta (głupia)
      Olejna. A Miller mógłby rzeczywiście pokazac klasę, ale cóż - po tym się
      poznaje go jak kończy, nieprawda?
    • Gość: wawa kretyni, a czemu ma nie leciec z niemcami? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.04.04, 18:02
      niech leci, co za roznica?
      • Gość: gapa Re: kretyni, a czemu ma nie leciec z niemcami? IP: *.chello.pl 18.04.04, 18:11
        Gość portalu: wawa napisał(a):

        > niech leci, co za roznica?

        Gdybys nie był tym, o co oskarzasz innych, to bys wiedział.
        • Gość: Janek Re: czemu ma nie leciec z niemcami? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.04.04, 18:29
          Uwazam ze to dobry pomysl zeby Miller lecial ze Schroderem jednym samolotem. Nie
          tylko ze bedzie to taniej dla polskiego podatnika ale jest gwarancja ze doleci.
          Slowo "nie wypada" jest za czesto uzywane w polskim slowniku. Ja spotkalem sie z
          tym slowem poraz pierwszy jako mlody chlopak kiedy poszedlem na randke z
          kolezanka z klasy. Chcialem zeby mi parowke zrobila a ona powiedzial ze to "nie
          wypada" na pierwszej randce. Na drugiej juz wypadalo. Takze jest uzywane w zlym
          kontekscie. Nie wypada prosze Pana krasc samochodow.
          • Gość: to ta parowka do janka IP: *.arcor-ip.net 19.04.04, 15:10
            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > Uwazam ze to dobry pomysl zeby Miller lecial ze Schroderem jednym samolotem.
            Ni
            > e
            > tylko ze bedzie to taniej dla polskiego podatnika ale jest gwarancja ze
            doleci.
            > Slowo "nie wypada" jest za czesto uzywane w polskim slowniku. Ja spotkalem
            sie
            > z
            > tym slowem poraz pierwszy jako mlody chlopak kiedy poszedlem na randke z
            > kolezanka z klasy. Chcialem zeby mi parowke zrobila a ona powiedzial ze
            to "nie
            > wypada" na pierwszej randce. Na drugiej juz wypadalo. Takze jest uzywane w
            zlym
            > kontekscie. Nie wypada prosze Pana krasc samochodow.
            _____________________________________________________________________________

            :D :D
            janek, rozbawiles mnie tym razem, trzymaj tak dalej...
        • Gość: precz z lepperami Re: kretyni, a czemu ma nie leciec z niemcami? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.04.04, 22:09
          no wlasnie nie wiem. przyczepianie sie bez sensu. dla mnie to lepiej ze lata
          szwabskim samolotem. moze juz czas skonczyc z zasciankowym nacjonalizmem?
          • Gość: Kemar Re: kretyni, a czemu ma nie leciec z niemcami? IP: *.ne.client2.attbi.com 19.04.04, 05:34
            Dziad jestes. Pozycz samochod od kolegi. Spadaj chlopku.
      • Gość: Bolek Re: kretyni, a czemu ma nie leciec z niemcami? IP: *.ne.client2.attbi.com 19.04.04, 05:36
        Duza. Taka jak kupowac prostytutke, albo sie prostytuowac.
    • Gość: max Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.04, 18:31
      to jakis obłed robienie sensacji z tego akurat faktu
      mozna jeszcze napisac ze premier jezdzi bmw i co z tego?!
      • Gość: kierowca Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.chello.pl 18.04.04, 19:06
        Gość portalu: max napisał(a):

        > to jakis obłed robienie sensacji z tego akurat faktu
        > mozna jeszcze napisac ze premier jezdzi bmw i co z tego?!

        Problem nie w tym, czym jeździ, ale kto tym kieruje!!!
    • Gość: Wojtek Re: A kto to jest miller? IP: 63.146.250.* 18.04.04, 18:45
      O co ten szum - kogo jeszcze obchodzi co robi weszek miller?
    • Gość: cezarek Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 19:01
      Moim zdaniem powinien iść na piechotę! A jeśli już ze Schroederem to w WC! Dla
      niepoznaki!
    • Gość: sam Muller i Mein Kampf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 19:18
      Czy herr Muller bedzie mial w Dublinie pod pacha Mein Kampf. To by bul taki "europejski gest pojednania i zasypywania podzialow". Nieprawdaż?
      • Gość: Kiepski Re: Muller i Mein Kampf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 20:14
        Jak sadze ty masz pod poduszka ,,Idiote''Dostojewskiego ,Modlitewnik (w
        redakcji przed II Soborem Watykanskim)i dzisiejsze wydanie Naszego Dziennika.A
        zasypiasz przy Rozmowach Niedokonczonych Radia Maryja(na nieszczescie nie
        rozumiesz nic z komentarzy prowadzacych-moderuja dzwoniacych oszolomow ,ktorzy
        niezaleznie od tematu tylko o Zydach Niemcach pedalach itd itd).I glowka Ci sie
        w nocy nagrzewa a w dzien paruje -i glupoty wypisujesz
        • Gość: sam Re: Muller i Mein Kampf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 21:52
          Gość portalu: Kiepski napisał(a):

          > Jak sadze ty masz pod poduszka ,,Idiote''Dostojewskiego ,Modlitewnik (w
          > redakcji przed II Soborem Watykanskim)i dzisiejsze wydanie Naszego Dziennika.A
          > zasypiasz przy Rozmowach Niedokonczonych Radia Maryja(na nieszczescie nie
          > rozumiesz nic z komentarzy prowadzacych-moderuja dzwoniacych oszolomow ,ktorzy
          > niezaleznie od tematu tylko o Zydach Niemcach pedalach itd itd).I glowka Ci sie
          >
          > w nocy nagrzewa a w dzien paruje -i glupoty wypisujesz.
          Nie ma to jak dobre samopoczucie, ze sie jest "mondrym", a sam nick "kiepski" jest adekwatny do twojej "entelygencji". I moze bys odszeld od wytycznych sanhedrynu - jak brak argumentow, to inwektywami w przeciwnika.
    • douglasmclloyd Miller jest obrażony 18.04.04, 19:24
      Miller poleci ze Schrederem, ponieważ dąsa się na Kwasa, że to jemu przypdnie
      rola wciągnięcia flagi na maszt. Czas najwyższy aby obaj chłopcy wzięli zabawki
      i wynieślis się z piaskownicy.
    • Gość: dyzio Pooddychac niemieckim lyftem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 19:33
      Zdaje sie, ze Herr Muller chce pooddychac sobie niemieckim luftem, a na pewno gazami fizjologicznymi Szredera. Zew krwi odezwal sie wreszcie u Mullera. My sie z tego bardzo cieszymy, wszakze zawsze reprezentowal on interesy a to ZSRR, a teraz Niemiec. Tylko podziwiac umiejetnosc zmiany choragiewki. Swiadczyc o tym moze rowniez wybor na komisarzyce niejakiej Huebner, coreczki ubowskiego generala, kata Polakow.
      • Gość: Krzych Re: Pooddychac niemieckim lyftem IP: *.adsl.highway.telekom.at 18.04.04, 19:46
        Dolozyl bym jeszcze Andreasa Lepperra.
    • Gość: ZZ spoko IP: *.top.net.pl 18.04.04, 20:04
      Może obaj "politycy" socjaldemokratyczni chcieli sobie trochę dłużej pogadać sam
      na sam?
      Dokonania ich są podobne. Popularność i notowania też.
      • Gość: M Re: spoko IP: *.eseenet.com 18.04.04, 20:09
        A moze po prostu nie chcial sie kompromitowac zalatwianiem przelotu w jedna
        strone ??. Do Polski i tak nie ma po co wracac a tak bedzie mogl sobie
        spokojnie wysiasc w Niemczech w drodze powrotnej i .... poprosic o azyl. :-))
    • Gość: H56 Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.comnet.krakow.pl 18.04.04, 20:40
      Herr Muller ! wypada ,wypada. Prawiczków krew zalewa z zazdrości, ale po 2 maja
      bierz Pan tych swoich lewusów i zejdźcie do podziemia. Ziemie zachodnie wracaja
      do macierzy i to mnie zarąbiście cieszy. Tam najpierw będzie Europa, reszta
      musi poczekać.
    • Gość: TRYTON Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.04, 20:51
      Premier konczy jako tirówka europy!!!
      • Gość: jmk Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 21:22
        Powinien wracać autostopem ale kto by takiego c...a zabrał?
    • Gość: JK Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.acn.pl 18.04.04, 21:00
      Klasa naszych polityków z Sejmu nie może nie wywoływać zażwenowania, poczucia
      zwykłego, ludzkiego wstydu. Co krok to kompromitacja. Gdyby Miler leciał
      polskim samolotem podnieśliby larum, że jest to za drogo. Nie ma szans ich
      zadowolić. Zapatrzeni w sebie i zakochani wyłącznie w sobie. Nie mają czasu by
      zająć sie realnymi problemami i stanowieniem dobrego prawa. Wazniejsze są
      kłótnie na śmieć i życie. Zaś Państwo - jedyne jakie mamy - a także
      obowiazujące w nim prawo cały czas mozolnie i pracowicie psują. Hańba takim
      politykom. Myślę, że nie tylko ja mam ich wszystkich serdecznie dość. Dość mam
      oglądania, ja "żrą się niby wściekłe psy", za przeproszeniem psów.
      J.K.
      • Gość: Bodzio Re: Miller w samolocie Schroedera - nagonka ? IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 21:14
        To jest zwykła nagonka na Millera i wydaje się
        że ze strony Kwaśniewskiego, oczywiście przy
        mocnym wsparciu GW.
        Z wrogami Miller łatwo sobie dawał radę,
        z fałszywymi przyjaciółmi trudniej :-(.
        • Gość: 1ddqd Re: Miller w samolocie Schroedera - nagonka ? IP: *.qtn.pl / *.gdm.pl 18.04.04, 21:36
          miller jest żałosnym premierem. Nie myślałem, że da się pobić łoBuzka ale
          rzeczywistość przerasta moje najczarniejsze wyobrażenia.

          Towarzysz miller daje ,a właściwie dawał sobie radę tylko w walce o stołki.
          Całe szczęście, że przemija razem z sld.
        • Gość: Kemar Re: Miller w samolocie Schroedera - nagonka ? IP: *.ne.client2.attbi.com 19.04.04, 05:33
          Siedz w tym Ustroniu. Jezdz na nartach i przestan zajmowac sie mysleniem. Nie
          wychodzi Ci za bardzo.
    • Gość: pak Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: 217.96.2.* 18.04.04, 21:21
      Niemieckie rzadziej spadaja
    • Gość: NALE Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.chello.pl 18.04.04, 21:32
      A JA UWAŻAM, ŻE TAK TRZEBA ROBIĆ.
      ZAŁATWIAĆSWOJE SPRAWY CZYIMŚKOSZTEM!
      • Gość: TYTUS Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.picr.man.ac.uk 18.04.04, 21:54
        Czyzby sobie Lesiu azyl w Niemczech po wyborach zalatwial? (No bo kto przewidzi
        co Andrew zrobi jak do wladzy dojdzie).
        A moze Lesiu z Olkiem sie poklucil? ( Jak na Tytaniku jak okret tonie to ludzie
        bija sie o lajby ratunkowe, do nieporozumien dochodzi, utarczek slownych ...)

    • Gość: Kris Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.04.04, 22:20
      Wszyscy się skupili na tym, czy to wypada,
      czy nie, żeby Polski Premier leciał samolotem
      Niemieckiego Kanclerza.
      A mnie zastanawia kwestia powrotu.
      To jest wbrew zasadom bezpieczeństwa,
      żeby dwie najważniejsze osoby w państwie
      leciały jednym samolotem.
      Może już Millera spisano na straty?

      Pzdr,

      Kris
    • Gość: t Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 23:34
      t
      • Gość: JESTEM ZA czyrak,schroedera & co IP: *.cvx-h.dial.de.ignite.net 19.04.04, 00:33
        JESTEM ZA+JESTEM ZA+JESTEM ZA+JESTEM ZA+JESTEM ZA

        i qrwa nie mowcie mi, ze jest cos w tym niestosownego!
        witamy w europie!

        JESTEM ZA+JESTEM ZA+JESTEM ZA+JESTEM ZA+JESTEM ZA
    • Gość: eloss tak się pisze historię IP: 81.219.144.* 19.04.04, 00:33
      choć się Wanda rzucała - nasza droga do Europy wiedzie przez Niemcy
    • Gość: aj Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.ppp.dion.ne.jp 19.04.04, 01:42
      Ciekawi mnie jedno, czemu mianowicie Miller nie moze leciec z Kwachem.
    • basia.basia Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera 19.04.04, 01:43
      Z Luftwaffe do Europy

      MACIEJ RYBIŃSKI

      Przed nami Wielki Moment Dziejowy, powrót przez Dublin do Europy, z której
      wyrzucono nas w roku 1815 przez Wiedeń. Gdyby Jan Sobieski przewidział kongres
      wiedeński, zamiast na Kahlenberg pomaszerowałby z Wilanowa do Konstancina i
      zawrócił. Austriacy do dziś chodziliby w fezach i czarczafach, a "Tygodnik
      Powszechny" rozważałby, czy są Europejczykami, wskazując, jak przystało na
      pismo katolickie, na równoważność wszystkich religii i nawołując Polaków do
      skromności i pokory. Cóż, nasi przywódcy nigdy nie odznaczali się
      dalekowzrocznością. Przez co wszystko zawsze kończyło się u nas dramatem.

      Tak samo i teraz. Mamy Moment Dziejowy, a tu walec historii rozjeżdża właśnie
      na placuszek polityka, który jeszcze trzy lata temu był Jutrzenką Dobrobytu,
      Słonkiem Ubogich, Krynicą Mądrości i Oazą Prawości. Virtute ornatus sprzed
      trzech lat jest dziś hebes malus.

      Doszło do tego, że prezydent wstydzi się swego premiera i nie chce z nim lecieć
      jednym samolotem do Dublina. Ponieważ państwo polskie ma podobno tylko jeden
      samolot, wzgardzony Miller będzie musiał skorzystać ze wspaniałomyślności
      Gerharda Schr?dera i poleci do Irlandii z kanclerzem Niemiec. Będzie to piękny,
      historyczny widok, kiedy na lotnisku Shannon z samolotu Luftwaffe wysiądzie
      kanclerz zjednoczonych Niemiec, a za nim z tyłu premier Rzeczypospolitej.
      Kolejność i wszelkie inne okoliczności zgodne z duchem projektu konstytucji
      europejskiej.

      Zastanawiałem się, jak uniknąć dwuznaczności takiej sytuacji. Są różne sposoby.
      Leszek Miller mógłby w ogóle nie lecieć do Dublina. Polską flagę na maszt
      wciągnie tam i tak prezydent, a okolicznościowe przemówienie może za Millera
      wygłosić Schr?der. Precedens już był, bo niedawno za Schr?dera przemawiał
      Chirac. I nikt nie zauważył różnicy. W ten sposób ustaliłaby się też
      ostatecznie europejska hierarchia. Zamiast Millera mogliby polecieć z
      Kwaśniewskim do Irlandii Belka i Oleksy. Zawsze dwóch premierów to większa
      pompa niż jeden. Gdyby jednak Miller się upierał, mógłby go Schr?der zrzucić na
      spadochronie nad Dublinem. Spadając, Miller mógłby rozwinąć wstęgę z napisem
      Orlen.

      Ale najlepiej jednak byłoby, gdyby oddał mu do dyspozycji samolot Jan Kulczyk.
      Kulczyk na pewno ma samolot, a po drodze byłaby okazja do omówienia kolejnych
      zmian w radach nadzorczych i zarządach spółek z udziałem skarbu państwa. Czasu
      jest mało i zawsze to lepsze, gdy polskiego męża stanu wozi polski
      przedsiębiorca niż niemiecki kanclerz, skoro państwa nie stać na komunikacyjne
      fanaberie.

      A jak już wszyscy razem znajdą się w Dublinie i będą obchodzić dookoła Moment
      Dziejowy, waląc w tam-tamy, paląc kadzidła i wzywając duchy przodków, my sobie
      tu trochę od nich odpoczniemy w długi weekend. -
      • Gość: marynat Schroeder, Miller i Szpidla w jednym samolocie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 02:35
        No i co? Jak rozumiem - trzech premierów ze spotkania w Zytawie poleci razem do
        Dublina. Pomysł praktyczny. Bo, założę sie, ze Miller i Szpidla, oraz ich
        świty - przelecą się Luftwaffe za frajer. I dobrze chyba? Bo jak twierdzi min.
        Szymczycha - na normalne bilety lotnicze Warszawa-Dublin dla premiera z ekipą
        naszego państwa i tak już nie stać. (Jezu! To oni całą kasę przeputali?). Czy
        Czesi robią robią z tego symboliczny problem? A Niemcy? Czy drą mordę, że
        Schroeder zabiera dwóch "obcych" premierów i to na gapę? Czyli za pieniadze
        niemieckich podatników?
        To ja, przepraszam - ale nic nie rozumiem. Po co się Schroeder i Szpidla
        spotykają 1 maja rano z Millerem w Żytawie? Podobno mają z nim snuć jakieś
        plany na przyszłość, ożywiać przygraniczne regiony, budować mosty i przejścia.
        Przyszłość? Z Millerem? Z jegomościem, który - jak powszechnie wiadomo - będzie
        w tym momencie robił już tylko za "jętkę jednodniówkę"? A jutro - "żegnaj
        Pamelo", czyli "jajakobyły"? Toż, przecież ze strony tamtych premierów - jest
        to wobec Millera, w sytuacji gdy tu nikt wie co z tą wydmuszką zrobić - jedynie
        gest humanitarny, zdejmujący nam kłopot z głowy, bez jakiegokolwiek znaczenia.
        Jeśli się zastanowić, to zamiast wygłaszać tromtadrackie frazesy, powinniśmy
        być wdzięczni sąsiadom, że zabiorą z sobą na wycieczke do Dublina tego naszego
        facia specjalnej troski, w jego ostatanim dniu premierowania. I to - pod
        całkiem wiarygodnym pretekstem. Gdybym się miał o coś martwić - to żeby on im
        czegoś nie naobiecywał. Ale to już inna bajka.
    • Gość: grr naszych zacietrzewionych sarmatow juz naprawde IP: *.kgu.de 19.04.04, 02:54
      dokumentnie poje§$"!!!! bosze i to jest polska ynteligencja? co nie wypada na
      milosc boska???? ludzie!!!
    • Gość: ROGOL Re: Miller do Dublina w samolocie Schroedera IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.04.04, 02:59
      ROKITA NADAL MYSLI ZE; JEST MAJMADRZEJSZY,CZEGO NIE BYL TAKI MADRY U SUCHOCKIEJ.
      • Gość: Kemar Luftwaffe? IP: *.ne.client2.attbi.com 19.04.04, 03:17
        A to nie stac juz kraju 40-milionowego zeby przyleciec wynajetym Learjetem.
        Dwa lata temu przyjechalem dac wyklad w bardzo znanym polskim Instytucie. Za
        bilet zaplacilem sam, a oni mnie nawet na obiad nie zaprosili. Typowe polskie
        dziadostwo. Banda i tyle. Wjezdzamy do Europy pozyczonym od kolegi samochodem.
        Moze patrzac z Ameryki mam inna perspektywe, ale pzrypomina mi to polaczkow
        idacych "na siusiu" kiedy trzeba placic za rachunek. Hitler i Stalin zrobili
        swoje. Zostal nam "gentleman" ze Skierniewic. Dobrze to nie wyglada.
        • prawdziwystarywiarus Re: Luftwaffe? - Luftwaffe! 19.04.04, 14:49
          Tak, to jest samolot Luftwaffe. Jeden z trzech identycznych Airbusów A310-300
          jakie ma Luftwaffe w wersji VIP transport. W numerze bocznym samolotu + to
          klasyczny Żelazny Krzyż na kadłubie. Tak trzymać, chłopaki!

          Numer boczny 10+21
          “Konrad Adenauer”

          Numer boczny
          10+22 “Theodor Heuss”

          Numer boczny
          10+23 “Kurt Schumacher”
          www.plane-pics.de/fotos/g05_cgn_02-07-23.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja