kontestatorbg
11.01.11, 09:58
Że kara za zagłosowanie inaczej niż chce Donek wynosi w PO 1000 złotych.
To w sumie po cholerę wybierać posłów - niech będą tylko wybory poparcia dla partii, a potem niech przeliczą procentowo i kazda partia niech wysyła dokument czy jest za czy przeciw - policzy się procenty i decyzja gotowa.
A tak mamy bezmózgie maszynki do głosowania które trzeba utrzymywać za grube miliardy złotych